10:57

18.05.2020

Czytelnik

Tłumy pod bibliotekami, m.in na...

Czytelnik Na mieście
Tłumy pod bibliotekami, m.in na Żabiance, Chełmie, Oliwie...
Ludzie, ja rozumiem że dziś pierwszy dzień otwarcia ale trochę spokoju, nie musicie wszyscy iść w pierwszy dzień oddać książek lub wypożyczyć kolejnych. Dajcie trochę oddechu pracownikom, sami robicie tłok i tłumy, a wytyczne sanitarne gdzie? Nie ma lepszego zajęcia niż stanie w tloku, w kolejce?

Opinie (11)

  • To jest nasz sport narodowy.

    • 21 3

  • To dlatego (2)

    Że ludzie dostali upomnienia o natychmiastowym zwrocie książek.

    • 27 13

    • Automatycznie przedłużone

      Ale przecież książki są automatycznie przedłużone do czerwca. Dodatkowo można przedłużać mailowo lub telefonicznie. Właśnie po to, żeby rozładować ten tłok i ruszenie wszystkich "na hura"

      • 8 2

    • Nikt nie dostał upomnień, nie jesteś w temacie i wprowadzasz ludzi w błąd. Książki są automatycznie przedłużone do 02.06. i nie było żadnych e-maili.

      • 7 0

  • A to ciekawe, bo w Gdyni już w piątek mogłem oddać swoją książkę - na ludzie, bez tłumów.

    • 0 3

  • (2)

    Żabianka chyba nie miała się dziś otwierać, dopiero w środę?

    • 1 0

    • Ale ludzie i tak przychodzą i sprawdzają. Do innych bibliotek też od kilku dni się dobijają drzwiami czy telefonami. Pracownicy przygotowujący się do otwarcia nie mogą pracować bo telefon ciągle dzwoni

      • 2 0

    • Na Żabiance trwa skontrum - dlatego zamknięte.

      • 0 0

  • (2)

    no ciężka jest praca bibliotekarza, uff

    • 6 4

    • praca zdalna (1)

      Błagam! Przecież przez ponad miesiąc siedzieli w domu. Pracowali zdalnie! To co? Układali książki na półkach, czy je oprawiali?? Ciężka praca, pfff.....

      • 0 2

      • Tak, LiMonKo - między innymi układali książki na półkach - z czego tak się wyśmiewasz.

        Ponadto rozglądali się na księgarskim rynku wydawniczym i analizowali zamówienia aby kochani czytelnicy ucieszyli się z nowości, które trafią do bibliotek. Jest sporo zajęć, o których osoba z zewnątrz nie ma pojęcia a są one bardzo pracochłonne. Także wśród bibliotekarze z dziećmi do lat 8 zgodnie z prawem mogli korzystać z zasiłku opiekuńczego i zapewne z niego korzystali (bo takie ich prawo). Nie rozumiem dlaczego niegrzecznie i lekceważąco piszesz "Ciężka praca, pfff" - dla większości bibliotekarek i bibliotekarzy ich zawód wiąże się z pasją, robią to co lubią, czy wręcz kochają.

        • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

powrót