20:00

25.07

Czytelnik

Wypadek na wjeździe do Gdyni

Joszka Na drogach
Tuż za Rumią, ostry dzwon. Policja na miejscu, laweta już też

Opinie (23)

  • bardzo ostry dzwon

    • 8 3

  • (20)

    Jakie społeczeństwo takie przestrzeganie prawa. 99% jeździ szybciej niż dozwolone, parkuje gdzie popadnie. Szczerze, nie pamiętam kiedy ostatnio widziałem jakąkolwiek interwencje policji czy straży w Gdańsku związana z łamaniem przepisów drogowych. A więc można powiedzieć, ze wśród społeczeństwa jest ogólne przyzwolenie na takie chamstwo drogowe. Ciekawe, że na zachodzie nagle wszyscy stają się wzorowymi kierowcami. Ale tam łatwiej o wysoki mandat. Poza tym na zachodzie niedozwolone jest parkowanie na chodniku. U nas jeszcze dominuje PRL przepis, gdzie można stawać na chodniku pozostawiając 1.5m. Problem w tym że przez to chodnik stał się parkingiem. A pieszy żeby przejść musi schodzić na ulicę. Ciekawe dlaczego tak wszyscy domagają się sprawiedliwości jak się komuś dzieje krzywda. Przestrzeganie prawa dotyczy każdej sfery, również w kwestii prawa drogowego. Jeśli tego nie wykorzenimy, nie będziemy mieć do siebie szacunku.

    • 137 47

    • Ale długie kto to przeczyta.Tu sie pisze krótko np.dzbany,prawko z chipsów (2)

      Taki portal :)

      • 21 19

      • (1)

        Ja przeczytalam a i plusa dalam

        • 11 8

        • A ja nie. Autor sądzi po sobie. Owszem, kierowcy, rowerzyści, piesi nie przestrzegają przepisów ale nie jest to 99%.

          • 1 6

    • (3)

      W Gdańsku mieszkało się bardzo dobrze do czasu sprowadzenia tu chorej turystyki, Przed zniszczeniem architektury i rozwaleniem komunikacji w mieście.
      A wszystko przez brak planowania na 20 lat do przodu. Co jeszcze było możliwe w 2001 roku można było nazwać morzem możliwości. Ale tych możliwości i potencjału nie wybrano pod katem jakości, ale pod masowość i brak zrozumienia ludzkich potrzeb w mieście.

      • 15 11

      • (2)

        Co ty wiesz o Gdańsku syf robi się przez najazdy z innych stron

        • 7 11

        • (1)

          Wiem, ponieważ żyję tu prawie 50 lat, od urodzenia.

          • 14 3

          • Nie marnuj czasu na internetowe spazmy

            Idź do magistratu i coś zmień.

            • 5 8

    • Hmmm (2)

      Trochę coś tu nie tak. Skoro zostawiasz 1,5m chodnika to chyba pieszy nie musi po ulicy chodzić?

      • 9 11

      • Przeczytaj uważnie, a później komentuj.

        • 8 5

      • W polskiej rzeczywistości 1,5m to często 0,5m

        • 3 0

    • polscy kierowcy jeżdżą jakby mieli problemy psychiczne (3)

      takie zdanie mają o polskich kierowcach europejczycy, dlatego unia nakazuje polskiemu rządowi zaostrzenie przepisów i mandatów. Wystarczy obejrzeć tylko jeden odcinek stop chama.

      • 17 6

      • Wiesz po sobie (2)

        • 5 14

        • prawda boli

          Termin polski kierowca jest już dość powszechnie stosowanym w Europie synonimem wariata drogowego. Rada Ministrów widząc co się dzieje na polskich drogach, przyjęła kierunki zmian do ustawy o ruchu drogowym.

          • 13 3

        • Nie,po tobie.

          • 1 1

    • a co jest zlego wprzepisie o 1,5m miejsca??? mowisz o przestrxzeganiu prawa a swoja wypowiedzia pokazujesz swoja pogarde dla stanowionego prawa, przepios jest ok i nie tylko w prl jest on stosowany na zachodzie tez , problem jest w tym ze tu sie go nieprzestrzega , tam sie go przestrzega i ma gdzie zaparkowac

      • 6 5

    • W Polsce też jest zakaz parkowania na chodniku

      Od dobrych kilku lat w Polsce jest zakaz parkowania na chodnikach jeśli jest znak zakazu, chyba że tabliczka przy znaku na to pozwala. Gdy nie ma znaku jest 1,5 m.
      Problem jest raczej złe rozumienie 1,5m. Nie można parkować w dwóch rzędach, albo np. przy murku.
      Dowolne jest jedynie parkowaniem przy krawężniku lub przednią osią i tylko przez pojazdy do 2,5 tony.

      • 6 0

    • Na zachodzie

      Widocznie na zachodzie jest wystarczająca liczba parkingów, zapewniająca miejsca dla pracowników i petentów, mają rozbudowana sieć autostrad, ruch wyprowadzany jest z obszarów zabudowanych. W Polsce drogi i parkingi pamiętają jeszcze ilość aut z PRL , a nasza stolica jako chyba ostatnia z europejskich krajów doczeka się jej obwodnicy. Na zachodzie jak ktoś pokonuje 200 km to większość pokona autostradami, u nas musi przejeżdżać przez centra miasta i miasteczek - bezsens i powoduje że przyzwyczailiśmy się, że tam się nie zwalnia. Trzeba nadgonić infrastrukturę zachodu jak najszybciej i będzie lepiej.

      • 3 5

    • Codziennie walczą z samochodami w okolicach Białej Baszty

      • 1 1

    • Bo w pewnej, części,jest to przypadkowe społeczeństwo mentalnie upośledzonych funkcjonalnych analfabetów w dodatku zdemoralizowanych i zanarchizowanych.

      • 3 1

    • tylko an zachodzie mają parkingi podziemne i nie trzeba szukać w rozpaczy miejsca parkingowego - u nas Gdynia i Gdańsk doprawdy świecą przykładem w tej kwestii... niech będą parkingi podziemne to i ludzie przestaną parkować gdzie popadnie. proste

      • 2 4

  • Chyba było szybciej jak 50 km/godz.

    • 9 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.