- 1 Rower w komunikacji: nowe zasady (268 opinii)
- 2 Loteria na dopłatę do elektryka (124 opinie)
- 3 Ręczne sterowanie ruchem na Wiczlinie (13 opinii)
- 4 Ranking serwisów rowerowych w Trójmieście (13 opinii)
- 5 Królowie ścieżek. Niedogodność czy afera? (174 opinie)
Opóźnia się budowa kontrowersyjnej drogi rowerowej w Orłowie
Konieczność wykonania dodatkowej inwentaryzacji drzewostanu to jeden z powodów, przez które przedłuża się oddanie dokumentacji projektowej zapowiadanej od miesięcy drogi rowerowej wzdłuż ul. Wielkopolskiej w Orłowie. Piesi od ul. Inżynierskiej do Pl. Górnośląskiego mają dzielić przestrzeń z rowerzystami w obydwu kierunkach.
- Poprzednie władze miasta zdecydowały się na realizację drogi w zaproponowanym przez projektantów kształcie, czyli po stronie Pl. Górnośląskiego, gdzie znajduje się sporo punktów usługowych.
- W 2024 r. władze w mieście zmieniły się i postanowiły skonsultować z mieszkańcami przebieg drogi jeszcze raz.
- Spotkanie w tej sprawie odbyło się na początku listopada 2024 r.
- Zgromadziło kilkadziesiąt osób - zarówno zwolenników, jak i przeciwników wybranego przebiegu trasy.
- Było częścią konsultacji, których wyniki ogłoszono pod koniec stycznia 2025 r.
Rowerzyści między pieszymi. Mieszkańcy Orłowa oburzeni
Co się okazało?
- 36 proc. uwag sugerowało wycofanie się z projektu lub zmiany przebiegu drogi;
- 21 proc. postulatów obejmowało wprowadzenie zmian do projektu, takich jak poprawa geometrii, sygnalizacji świetlnej czy elementów bezpieczeństwa ruchu;
- 23 proc. było za szybką realizacją inwestycji w proponowanym kształcie.
W maju 2025 r. podpisano umowę na zmiany w projekcie, który miał być gotowy do 20 listopada 2025 r.
Jakie konkretne zmiany miał zawierać?
- Na odcinku od al. Zwycięstwa
do wiaduktu kolejowego
- zmiana lokalizacji chodnika i drogi rowerowej. Od strony skarpy będzie usytuowany chodnik, a następnie droga rowerowa.
- Na odcinku od ul. Inżynierskiej
do Pl. Górnośląskiego
- chodnik i droga rowerowa będą poprowadzone jako kontynuacja odcinka od Pl. Górnośląskiego
do ul. Wrocławskiej
.
- Na odcinku od ul. Kurpiowskiej
do końca zakresu
nastąpi zmiana separacji z kostki granitowej na separację z niską zielenią.
O postępy prac zapytał w interpelacji Dawid Biernacik, radny klubu Gdynia Niezależna. Okazało się, że projekt nie jest jeszcze gotowy.
- Na etapie weryfikacji i uzgodnień projektu zamiennego Wydział Ogrodnika Miasta oraz Referat Uzgodnień wnieśli o wprowadzenie zmian do zakresów niebędących przedmiotem umowy z biurem POLDUKT Projekt - odpowiada Tomasz Gałązka, dyrektor ds. inwestycji UM w Gdyni.
Opóźnienie wynika z dodatkowej inwentaryzacji drzew
Jednym z powodów opóźnienia była konieczność wykonania dodatkowej inwentaryzacji drzewostanu.
- Konieczność przesunięcia słupów trakcji w celu zapewnienia jak największej szerokości dla chodnika i drogi rowerowej nie była powodem opóźnienia. Prace te były objęte umową na opracowanie projektu zamiennego - zapewnia Tomasz Gałązka.
Wśród zapytań radnego była tez kwestia bezpieczeństwa pieszych na odcinku Inżynierska - Wrocławska.
- W jaki sposób skorygowano projekt na newralgicznym odcinku Wrocławska - Inżynierska w celu realizacji priorytetu dotyczącego spowolnienia prędkości rowerzystów? Czy zastosowano rozwiązania w zakresie kształtowania architektury nawierzchni (np. podniesione skrzyżowania, materiały, kolorystyka) mające czytelnie wskazywać pierwszeństwo pieszych (m.in. ciągłość chodników)? - dopytywał on w interpelacji.
Władze miasta odpowiadają, że nowy projekt zakłada zachowanie ciągłości chodników w miejscach skrzyżowań dróg rowerowych z ciągami pieszych. Podobnie wyglądało to w pierwotnym projekcie.
- Pozwala to na bardziej czytelne rozdzielenie ruchu rowerowego od ruchu pieszych poprzez rodzaj nawierzchni i wskazuje to priorytet dla pieszych. Mając powyższe na uwadze, w tym zakresie nie dokonano korekty - wskazuje Tomasz Gałązka.
Stowarzyszenie Rowerowa Gdynia: "Pozostaje czekać na pierwsze kolizje"
Prowadzeniem inwestycji są oburzeni przedstawiciele Stowarzyszenia Rowerowa Gdynia. Jak wskazują, na odcinku od ul. Inżynierskiej do Placu Górnośląskiego planowana jest całkowita wycinka drzew i budowa ciągu pieszo-rowerowego, co spowoduje komunikacyjny chaos.
- Pierwszy projekt zakładał wycinkę drzew, przesunięcie latarni oraz osobny chodnik i drogę dla rowerów. Miejsce na wszystko było. Drugi konsultowany projekt oszczędzał drzewa i latarnie. Powstała jednokierunkowa droga rowerowa w stronę centrum, a w stronę Kacka ruch rowerowy prowadzono wspólnie z pieszymi - czyli tylko połowa ruchu rowerowego mieszała się z ruchem pieszym. Rozwiązanie nieidealne, ale pozwalało zachować szpaler drzew, w czym była wartość - opowiadają przedstawiciele stowarzyszenia.
Jak podkreślają, obecna wersja oznacza wycinkę wszystkich drzew, przesunięcie latarni i pełne zmieszanie ruchu pieszego i rowerowego, mimo że powstaje więcej przestrzeni.
- Projekt jest prowadzony bez przejrzystości - kwestia jego udostępnienia czeka na rozpoznanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. Nikt nie konsultował tych zmian z mieszkańcami ani organizacjami społecznymi - o takim rozwiązaniu nie było mowy w listopadzie 2024 r. Teraz niestety pozostaje tylko czekać na pierwsze kolizje - dodają.
Projekt gotowy w lutym, przetarg w II kwartale roku
Projekt ma być gotowy pod koniec lutego. Przetarg na prace budowlane ma zostać ogłoszony w II kwartale 2026 r.
Co ważne, budowa drogi rowerowej będzie finansowana w dużej mierze z funduszy europejskich. Wniosek o dofinansowanie w kwocie blisko 35 mln zł został złożony w kwietniu 2025 r. Obejmuje kilka inwestycji z zakresu infrastruktury transportu zbiorowego oraz mobilności aktywnej. Maksymalny poziom dofinansowania to 85 proc. kosztów kwalifikowalnych danego zadania inwestycyjnego.
Miejsca
Opinie wybrane
-
2026-02-12 07:22
Chodnik dla pieszych z nakazem kazdy po nim rowerem to nie zadna droga rowerowa (28)
Najwyzszy czas to zrozumiec. Oby nigdy taka prowizorka nie powstala. Do jezdzenia jest jezdnia jak sama nazwa wskazuje. Kilka progow dla kierowcow i infrastruktura rowerowa gotowa. Proste i tanie
- 76 32
-
2026-02-12 22:52
nie dla rowerów na ulicach
- 0 3
-
2026-02-12 12:26
Tak, ale bez progów.
- 1 0
-
2026-02-12 08:07
(2)
Zgoda. Ale te progi przez całą szerokość jezdni. Tak abyś rowerkiem nie ominął. Wtedy może zrozumiesz
- 9 16
-
2026-02-12 11:48
(1)
Złośliwość na wysokim poziomie. Czy poza tym, masz jakiekolwiek uzasadnienie progów spowalniających dla rowerzystów? Jak sama nazwa wskazuje, te progi są po to by wyegzekwować przestrzeganie obowiązującego ograniczenia dozwolonej prędkości u kierowców, natomiast rowerzyści tych ograniczeń nie przekraczają (przeważnie). Dla jednośladu, przy
Złośliwość na wysokim poziomie. Czy poza tym, masz jakiekolwiek uzasadnienie progów spowalniających dla rowerzystów? Jak sama nazwa wskazuje, te progi są po to by wyegzekwować przestrzeganie obowiązującego ograniczenia dozwolonej prędkości u kierowców, natomiast rowerzyści tych ograniczeń nie przekraczają (przeważnie). Dla jednośladu, przy ograniczonej przyczepności nawierzchni, takie progi są po prostu niebezpieczne, więc budowanie ich specjalnie na całej szerokości zaprzecza temu, po co są stosowane.
- 7 2
-
2026-02-12 12:01
No dokładnie. Rowerzyści szczególnie ci w obcisłych gaciach pędzą ile sił w nogach nie patrząc na nic. Może warto czasami zwolnić.
A może jak wielokrotnie będziesz musiał zwalniać i od nowa rozpędzać się to zrozumiesz bezsens takiego rozwiązania. Bo przecież jak gdzieś się trafi jeden d... za kierownicą to trzeba karać wszystkich- 3 4
-
2026-02-12 08:02
(1)
Wolę takie rozwiązanie zamiast jednokierunkowych dróg dla rowerów, w jakiejkolwiek postaci. Chcę po prostu legalnie, nie razem z samochodami, dostać się z punktu A do punktu B.
- 4 10
-
2026-02-12 09:48
możesz
Samochodem, zbiorkomem, ewentualnie piechotą. Dlaczego za Twoją fanaberie mają płacić wszyscy pozostali?
- 2 8
-
2026-02-12 07:59
Tak, na czteropasmowej Wielkopolskiej zwłaszcza. (9)
- 16 0
-
2026-02-12 09:25
Na całym świecie się tak robi nawet na 8 pasach i wszystko działa (8)
- 4 3
-
2026-02-12 17:34
Dużo jeżdżę po Świecie więc proszę o przykłady, gdzie?
- 2 0
-
2026-02-12 10:23
Malutki musi być...
...ten twój "cały Świat".
- 2 2
-
2026-02-12 09:28
Na całym świecie napisał koleś co był tylko w PL (5)
- 2 2
-
2026-02-12 10:03
(4)
W Tokio są sierżanty rowerowe na 6 pasmowej jezdni.
W Nowym Jorku są pasy ruchu dla rowerów na na 3 i 4 pasmowych jezdniach
W Paryżu są pasy W Berlinie też są
Londyn Kopenhaga Amsterdam są.
Gdzie nie ma twoim zdaniem. Napisz może gdzie Ty byleś.- 5 3
-
2026-02-12 10:31
w świetle Badań Klimatu Rowerowego 78% respondentów uważa, że możność jazdy rowerem poza przestrzenią jezdni jest bardzo ważna (3)
Infrastruktura rowerowa powinna nie tylko "zezwalać" na jazdę rowerem, ona powinna "zapraszać" do jazdy rowerem. Wzdłuż głównych arterii ruchu kołowego (takich jak Wielkopolska) powinna powstawać separowana od ruchu kołowego droga dla rowerów. Skądinąd odseparowany od jezdni ciąg pieszo rowerowy nie powinien być obowiązkowy dla cyklistów (kolarzy).
Infrastruktura rowerowa powinna nie tylko "zezwalać" na jazdę rowerem, ona powinna "zapraszać" do jazdy rowerem. Wzdłuż głównych arterii ruchu kołowego (takich jak Wielkopolska) powinna powstawać separowana od ruchu kołowego droga dla rowerów. Skądinąd odseparowany od jezdni ciąg pieszo rowerowy nie powinien być obowiązkowy dla cyklistów (kolarzy). Największym osiągnięciem lobby motoryzacyjnego jest przekonanie wielu ludzi, że ruch pieszy i rowerowy nie może się odbywać bezproblemowo na tej samej przestrzeni miejskiej, uwolnionej od jeżdżących i parkujących samochodów (a może, na potwierdzenie czego można znaleźć wiele przykładów w całym Trójmieście).
- 3 4
-
2026-02-12 10:48
to jest bełkot jednorazowych rowerzystów co raz na majówkę wyciągają rower i nawet po osiedlówkach jadą chodnikiem. (2)
ludzie chcą się szybko, komfortowo i bezpiecznie przemieszczać.
to gwarantuje jedynie jezdnia. to działa. trzeba tylko ograniczyć zapędy prędkościowe kierowcom.
nikt nie przesiądzie się na rower by slalomem pomiędzy pieszymi się przemieszczać 5kmh zatrzymując się co 20m bo jest wyjazd, bo kierowca skręca i nie patrzy, nie ustępuje pierwszeństwa, blokuje przejazd.- 1 2
-
2026-02-12 13:29
bezpiecznie... jezdnią. Doskonałe. (1)
przeczysz wszystkiemu co jest zbadane. Tylko separacja od ruchu samochodowego daje poczucie bezpieczeństwa. Owszem, jest grupka twardzieli, którzy zawsze dadzą sobie radę jezdnią. Ale to margines. Większość ludzi woli drogi rowerowe przy głównych ulicach.
- 1 1
-
2026-02-12 17:41
Boisz się aut i nie znasz przepisów drogowych to lepiej siedź w domu.
I co z tego, że są namalowane drogi dla rowerów w obu kierunkach kosztem jezdni np. na ulicy Legionów skoro duży procent ludzi od Stryjskiej do Harcerskiej jeździ chodnikiem. Czasem widzę też wieczorem dostawców pudełkowego żarcia jeżdżących bardzo szybko po tym chodniku na swoich elektrycznych skuterach udających rower.
- 0 1
-
2026-02-12 07:49
(10)
Ale wiesz, że nawet 11-letnia dziewczynka ma wtedy obowiązek jechać jezdnią? Puściłbyś tam swoje dziecko na tę drogę razem z autobusami i wariatami za kółkiem?
- 15 6
-
2026-02-12 18:39
ach no tak 11 letnia dziewczynka by mogła jechać i dlatego te g..wna buduje się wszędzie i zmusza do korzystania wszystkich rowerzystów włącznie z olimpijczykami
- 0 1
-
2026-02-12 17:45
Takie dziewczynki na rowerze powinny być pod opieka rodziców, a przepisach należy podnieść granicę wieku. Ja dość dawno temu zrobiłem kartę rowerową za zgodą rodziców w wieku 12 lat, ale wtedy było mniej samochodów i nadopiekuńczości ze strony niedojrzałych emocjonalnie rodziców.
- 0 1
-
2026-02-12 08:03
Nie puściłbym jej zwłaszcza na taką prowizorkę. Jezdnia jest bezpieczniejsza. Zapewniam cie. (7)
Poza tym Jazdę rowerem po chodniku można dopuścić, a nie nakazywać. Proste...
Wszystko jest kwestią prędkości. kilka progów na 100m i zapewniam cie ze nie ma bardziej idealnej infrastruktury rowerowej jak jezdnia.- 5 16
-
2026-02-12 17:48
A kto wtedy zapłaci za naprawę zawieszeń tysięcy samochodów, miasto?
- 0 2
-
2026-02-12 09:11
(5)
Miasta się rozrastają więc prędkość należy podnosić a nie zmniejszać.
- 1 9
-
2026-02-12 11:59
(1)
Miasta raczej należy budować tak, aby były bardziej dostępne dla wszystkich mieszkańców. Zwiększanie prędkości ruchu pojazdów silnikowych w terenie zabudowanym, niepotrzebnie i bardzo nieefektywnie zabiera przestrzeń. Po co wsiadać w samochód, jak wszędzie można dotrzeć bezpiecznie rowerem albo komunikacją zbiorową?
- 4 1
-
2026-02-12 17:50
Puknij się.
Jasne, z Orłowa do Koleczkowa jadę rowerem do pracy i wracam zwłaszcza zimą?
- 0 1
-
2026-02-12 10:33
bezrefleksyjni kierowcy sami najlepiej dbają o obniżenie przeciętnej prędkości jazdy po mieście (1)
podważając prostą tezę, że w miastach mamy do czynienia z nadmiarem samochodów lub inaczej: z nadmierną dominacją samochodów.
- 3 1
-
2026-02-12 17:52
Będzie jeszcze gorzej
A kto spowodował taki stan? Te samochody są opłacane przez rząd dający ludziom raty po 800+ na auto co miesiąc przez 18 lat.
- 0 1
-
2026-02-12 10:06
dokładnie! dla rowerów podnosić! dla samochodów obniżać!
- 2 2
-
2026-02-12 07:58
żadnych więcej dróg rowerowych, po których nikt nie jeździ! Stop wyrzucaniu w błoto naszych podatków! (28)
- 99 85
-
2026-02-12 19:04
Jak powstanie droga to więcej ludzi będzie jeździć
Jak tam mieszkałem to dojazd był okropny rowerem.
Chyba że chcesz aby rowerzyści zaczeli przestrzegać prawa i jechać jezdnią tam gdzie auta ograniczenia prędkości nie przestrzegają- 2 1
-
2026-02-12 13:33
Nie ma innej drogi z Karwin do Orłowa (1)
To jest jedyna droga i bardzo dużo rowerów tam jedzie.
- 3 2
-
2026-02-12 17:54
Proste rozumowanie.
Wam raczej chodzi o dojazd rekreacyjny latem na plażę w Orłowie niż o codzienne dojazdy do i z pracy. A z powrotem na Karwiny to pewnie pchasz się z rowerem do trolejbusu bo jest pod górę?
- 2 1
-
2026-02-12 13:29
(1)
pieniądze są po to, aby je wydawać -
- 1 2
-
2026-02-12 17:56
Lepiej przemyśl temat.
Do czasu dopóki masz kredyt i pracę.
- 0 1
-
2026-02-12 09:52
DDRy od lat były i robione z kasy od EU. Na zasadzie chcecie duże dofinansowanie do drogi to musi być DDR lub inne przebudowy skrzyżowań czy remonty.
- 4 2
-
2026-02-12 09:16
nikt znaczy TY (3)
rower to przyjemność i wygoda a blachosmrody to zakały
- 11 11
-
2026-02-12 09:29
kto Ci broni (2)
Sam jeżdżę, jak mam trening to wkładam rower na bagażnik, podjeżdżam na parking, wypakowuję rower, a po treningu wracam na miejsc w ten sam sposób, po co mi DDR przez miasto?
- 6 10
-
2026-02-12 21:48
A ja nie mam auta, zlikwidować wszystkie drogi! A czekaj
- 0 0
-
2026-02-12 10:37
po to, byś nie narzekał na korki w mieście
Rowerzysta na separowanych drogach rowerowych w mieście redukuje korki w mieście. Kolarz uzależniony od samochodu poruszając się w mieście samochodem przyczynia się do zakorkowania miasta, chyba że korzysta ze swojego samochodu tylko w sobotę rano.
- 7 4
-
2026-02-12 09:18
Zależy gdzie (4)
Miasto powinno wspierać turystykę oraz rekreację rowerową - fajnie jest pojechać z rodzinką w jakieś atrakcyjne miejsce w sezonie - nad morze, albo do lasu czy nad jezioro. Natomiast jaki jest sens budowania DDR w takim miejscu jak Wielkopolska? Owszem, dla mieszkańców Kacka czy Karwin to może być dobra opcja, żeby dojechać sobie nad zatokę i dalej
Miasto powinno wspierać turystykę oraz rekreację rowerową - fajnie jest pojechać z rodzinką w jakieś atrakcyjne miejsce w sezonie - nad morze, albo do lasu czy nad jezioro. Natomiast jaki jest sens budowania DDR w takim miejscu jak Wielkopolska? Owszem, dla mieszkańców Kacka czy Karwin to może być dobra opcja, żeby dojechać sobie nad zatokę i dalej pojechać w kierunku Sopotu na wycieczkę, ale jaka to przyjemność tak jechać wzdłuż drogi? Nie lepiej wrzucić rowerów na bagażnik, zostawić auto na parkingu i stamtąd ruszyć na przejażdżkę?
- 6 12
-
2026-02-12 10:39
jaką przyjemność generuje codzienny dojazd samochodem po zakorkowanych ulicach? (3)
Rower daje przyjemność z jazdy nie tylko w czasie przejażdżek rekreacyjnych - również w tedy, gdy służy do codziennych dojazdów do pracy lub szkoły.
- 6 3
-
2026-02-12 18:00
Gadasz głupoty.
Jazda samochodem to dla niektórych przyjemność, a dla innych konieczność. Ciekawe jakbyś mówił jadąc na Karwiny pod tę górę na zwykłym rowerze, a nie elektrycznym.
- 1 1
-
2026-02-12 10:43
jest wygodna i efektywna (1)
I nie ma co tłumaczyć rzeczy oczywistych. Korki są w mieście w ściśle określonych miejscach i w określonych porach - wystarczy te miejsca i ten czas omijać i można przelecieć z jednego końca miasta do drugiego w mniej niż pół godziny, oczywiście zgodnie z przepisami.
- 4 4
-
2026-02-12 18:01
Ale to trzeba znać miasto i jego ulice, a tutaj wypowiadają się napływowi, którzy nawet nie wiedzą jaka nazwę ma ulica obok ich domu.
- 2 1
-
2026-02-12 08:57
czy te nikt nie jeździ jest teraz z nami w pokoju?
- 5 3
-
2026-02-12 08:09
Misiu (6)
DDRy sa tak tanie że koszt przejazdu w przeliczeniu na użytkownika i tak jest niższy niż przejazd samochodem.
- 17 14
-
2026-02-12 18:03
Matematyka bez sensu.
A idąc pieszo istniejącym już chodnikiem koszt marszu w przeliczeniu na użytkownika jest zerowy.
- 0 1
-
2026-02-12 10:40
dokładnie tak. Inwestycje w infrastrukturę rowerową cechują się najwyższymi wskaźnikami produktywności (1)
w porównaniu z wszelkimi innymi inwestycjami w infrastrukturę transportową miasta.
- 2 3
-
2026-02-12 12:49
wy sami sobie zadajcie rowerki pytania i odpowiadacie - nieźle :))
- 2 2
-
2026-02-12 08:31
(2)
Kosz wybudowania ddr za milion po przeliczeniu na dwóch rowerzystów dziennie (szacunki optymistyczne) to pół bańki na łebka. Kosz wybudowania drogi za 70 milionów którą jeździ półtora tysiąca samochodów dziennie to niecałe 50 tysięcy na łebka, więc matematykę masz słabą.
- 10 13
-
2026-02-12 10:44
taka refleksja nadaje się jedynie do wyrzucenia do kosza.
Jej podstawową słabością jest niedocenianie coraz częściej występującego w Trójmieście zjawiska przesiadania się "kierowców" na rowery w celu zaspokojenia potrzeb codziennych dojazdów do pracy lub szkoły. Gdyby kilka tysięcy rowerzystów przejeżdżających w Gdańsku przez węzeł Hucisko codziennie przesiadło się z rowerów na samochody, korki w tym
Jej podstawową słabością jest niedocenianie coraz częściej występującego w Trójmieście zjawiska przesiadania się "kierowców" na rowery w celu zaspokojenia potrzeb codziennych dojazdów do pracy lub szkoły. Gdyby kilka tysięcy rowerzystów przejeżdżających w Gdańsku przez węzeł Hucisko codziennie przesiadło się z rowerów na samochody, korki w tym rejonie miasta byłyby dużo bardziej uciążliwe. Warto także wiedzieć, że korki są najczęściej wymienianą słabością (wadą) korzystania z samochodu, a żadne inwestycje drogowe w centrum ich nie rozładują, (Chyba, że będą to inwestycje zapraszające do korzystania z rowerów lub podnoszące komfort i bezpieczeństwo pieszych w centrum miasta).
- 4 3
-
2026-02-12 08:58
gratuluję obliczeń, twoje 2 komórki mózgowe (szacunkowo) musiały się nieźle napracować
- 6 5
-
2026-02-12 08:05
Misiowy rozumku, ale to piesi i rowerzyści dokładają się do budowy, utrzymania i remontu ulicy dla ciebie.
Bo nawet 10 groszy więcej niż oni nie wpłacasz do budżetu miasta.
- 21 10
-
2026-02-12 08:05
Ja rowerzysta jestem za! (3)
Wystarczy ograniczyć prędkość na jezdni i nagle stanie się idealna także pod rowery
- 10 10
-
2026-02-12 10:45
samo uspokojenie ruchu na głównych arteriach miasta nie stworzy "zapraszającej" infrastruktury dla rowerów. (2)
- 3 0
-
2026-02-12 18:05
(1)
"Uspokojenie" ruchu aut wbrew pozorom nic nie da oprócz wydłużenia jeszcze bardziej czasu dojazdu z punktu A do B.
- 0 1
-
2026-02-12 21:33
nieprawda. Przepustowość korytarza ruchu drogowego dla pojazdów jest największa gdy samochody jadą z prędkością około 30 km/h
Uspokajanie ruchu paradoksalnie zwiększa przepustowość korytarzy ruchu ulicznego w godzinach szczytu, więc leży także w interesie "kierowców" (którzy mogą także korzystać z innych niż samochód środków transportu na średnie odległości (do 7 km rower w mieście jest szybszy niż samochód).
- 0 0
-
2026-02-12 08:04
Jezzuuu, ile można to budować? Pieniądze są z dotacji, projekt jest, tylko mieszają ci od wjazdów na posesje (8)
Każdy, kto tam mieszka, wie komu przeszkadza ta droga. Nie będzie można parkować na chodniku i trzeba będzie wjeżdżać na posesję. Tyle w temacie.
- 42 40
-
2026-02-12 18:06
Tam akurat nikt na chodniku nie parkuje.
- 0 2
-
2026-02-12 11:34
jak zwykle ci sami
Płacz o przejścia dla pieszych, płacz o ściezki, o remonty chodnika. Najlpiej siedźmy wszyscy w syfie i chaosie żeby garstka otyłych frustratów nie musiała przjeść 100m do auta
- 6 3
-
2026-02-12 09:53
"Pieniądze są z dotacji"
A wcześniej urosły tam na drzewie bo były dobrze podlewane... Naszymi podatkami przeklęty ignorancie!
- 4 8
-
2026-02-12 08:36
(4)
Albo nie ogarniasz albo celowo kłamiesz. Problemem jest to że projekt wyciągnięty z dudy, bo dosłownie po drugiej stronie Wielkopolskiej jest znacznie szerszy chodnik na którym praktycznie nie ma usługówek i puszczenie drogi tamtędy nikomu by nie przeszkadzało. W obecnym układzie droga będzie utrudniała dojście do kilkudziesięciu punktów usługowych
Albo nie ogarniasz albo celowo kłamiesz. Problemem jest to że projekt wyciągnięty z dudy, bo dosłownie po drugiej stronie Wielkopolskiej jest znacznie szerszy chodnik na którym praktycznie nie ma usługówek i puszczenie drogi tamtędy nikomu by nie przeszkadzało. W obecnym układzie droga będzie utrudniała dojście do kilkudziesięciu punktów usługowych (dosłownie każdy parter budynku na kilkusetmetrowym odcinku droga różowa-wrocławska to punk usługowy) i wjazd na plac górnośląski gdzie jest duże targowisko. Ale kalesoniarze z rowerowej gdyni muszą mieć ścieżkę po tej stronie żeby móc walić bez zatrzymywania od zwycięstwa aż do Kacka, bo przecież nie będą czekać na światełkach żeby przejechać przez wielkopolską bo im się czas na dystansie pogorszy i nie będzie co na insta wrzucić.
- 23 5
-
2026-02-12 08:48
Ty nie ogarniasz (3)
Po drugiej stronie też nie ma miejsca, bo pod szkołą, przy jednej kamienicy i pod wiaduktem PKP jest po tej drugiej stronie zbyt wąsko. Poza tym, znowu, nie jakieś stowarzyszenie, tylko po prostu ludzie potrzebują dotrzeć do tych punktów usługowych co piszesz, więc droga rowerowa po nie tej stronie co trzeba, ma jeszcze mniej sensu
- 4 13
-
2026-02-12 09:32
no i po temacie. (2)
Nikomu nie pasuje to po co budować i wydawać pieniądze.
A "kalesoniarze" i tak jeżdżą po głównych drogach nie przestrzegając przepisów i ogólnie przyjętych zasad.- 12 4
-
2026-02-12 10:47
chodzi o to, by jazda rowerem nie była uprawiana wyłącznie przez kolarzy, ale zwykłych mieszkańców (1)
(skądinąd już jest uprawiana przez wiele osób nie przebierających się w strój sportowy przed wyjściem na rower).
- 3 1
-
2026-02-12 18:40
a no pewnie i kolarze niech se jadą chodniczkiem zabawnym takim
- 0 1
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
