- 1 Planuj Tydzień: sporo się dzieje (4 opinie)
- 2 Czy gastronomia poszła o krok za daleko? (49 opinii)
- 3 Czy to koniec ery influencerów? (29 opinii)
- 4 Analiza kolorystyczna: czy to ma sens? (24 opinie)
- 5 Fan Makłowicza stworzył interaktywną mapę (52 opinie)
- 6 Gdynianin w randkowym hicie Netflixa (23 opinie)
Charytatywna gala: Jakub Błaszczykowski i sztuka pomagania
15 marca 2026, godz. 11:30
W sobotni wieczór we wnętrzach Sheraton Sopot Hotel odbyło się wydarzenie łączące świat sztuki, biznesu, sportu, muzyki i realnej pomocy, czyli Charytatywna Gala Sztuki, której celem było wsparcie działań Fundacji Ludzki Gest Jakuba Błaszczykowskiego. Impreza została zorganizowana przez Gallery One Art wspólnie z Sheraton Sopot Hotel. Na gości czekała licytacja, koncert zespołu Kombii oraz kolacja, a całość poprowadził charyzmatyczny dziennikarz - Krzysztof Skórzyński.
Fundacja Ludzki Gest - wsparcie dzieci i młodzieży
Podczas wczorajszej gali jej fundator, czyli Jakub Błaszczykowski - ikona sportu, były reprezentant Polski w piłce nożnej, kapitan naszej drużyny - wraz ze swoim bratem - Dawidem Błaszczykowskim - członkiem Zarządu Fundacji - opowiedzieli pokrótce o działaniach fundacji podczas krótkiej prezentacji multimedialnej.
Na sali obecny był także Jerzy Brzęczek - piłkarz i trener, reprezentant Polski, srebrny medalista olimpijski, były selekcjoner reprezentacji Polski w piłce nożnej, a prywatnie wuj Błaszczykowskich, który również pełni funkcję członka Zarządu Fundacji. Na nim jednak nie kończy się reprezentacja piłkarzy, bo wśród gości znalazł się również Marcin Wasilewski.
Trzy cele licytacji
Głównym punktem programu była licytacja dzieł sztuki oraz podarowanych przez sportowców przedmiotów, z której całość zebranych środków ma zostać przekazana podopiecznym fundacji. Jak jednak podkreślał Kuba Błaszczykowski - pieniądze nie są zbierane dla fundacji, lecz na konkretne cele, a fundacja jest jedynie pośrednikiem i przekazuje je odpowiednim osobom lub instytucjom.
- Nasza fundacja jest po to, żeby pomagać. Mamy dzisiaj trzy cele, na które zbieramy. My jesteśmy tylko pośrednikiem, żeby te pieniądze dalej przekazać potrzebującym. Myślę, że każdy, kto pomaga, robi to bezinteresownie z potrzeby serca i to jest najważniejsze. Stworzyliśmy tę fundację głównie po to - zarabiamy, żeby dawać innym. Po prostu. To dla nas zaszczyt, żeby tu dziś być z wami. Myślę, że spędzimy tutaj wspaniały wieczór - mówił Kuba Błaszczykowski.
Wieczór z Tigerem: licytacje, sztuka i pomoc młodzieży
Tego wieczoru wylicytowane środki, jak przedstawił to prowadzący galę ceniony dziennikarz i prezenter - Krzysztof Skórzyński, mają trafić do trzech beneficjentów. Pierwszym z nich jest Stowarzyszenie MONAR, a dokładnie Ośrodek Leczenia, Terapii i Rehabilitacji Uzależnień dla Dzieci i Młodzieży w Gdańsku - ośrodek, który pomaga młodym ludziom walczyć z uzależnieniami. Drugim celem jest sfinansowanie pobytu letniego dla podopiecznych z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Trzeci cel to pomoc dla 9-letniej Laury, która została bardzo ciężko potrącona przez samochód w Krakowie i teraz przebywa w śpiączce w Klinice Budzik.
- Ja jestem, moi drodzy, niebywale skutecznym żebrakiem. Umiem wyłudzać pieniądze jak nikt. Kiedyś prowadziłem taką licytację, gdzie jeden z lekarzy wylicytował swój własny samochód. I dziś chcę pójść dokładnie tą drogą - zapewniał ze swoim specyficznym poczuciem humoru Krzysztof Skórzyński.
Elegancka kolacja i artystyczna oprawa
Galę otworzyli organizatorzy wydarzenia - Mariusz Paszkiel - dyrektor generalny hotelu Sheraton Sopot oraz Artur Zawadzki - prezes zarządu Gallery One Art, trójmiejski biznesmen, golfista, mecenas sztuki i społecznik, od lat angażujący się w inicjatywy łączące sport i kulturę z realnym wsparciem potrzebujących.
- Dziękuję państwu za to, że tak licznie zjawiliście się tutaj i liczymy na wasze otwarte serca i na otwarte portfele. Pokażmy, że Trójmiasto ma ludzki gest i wesprze dzisiaj fajną sumą fundację Kuby Błaszczykowskiego - mówił Mariusz Paszkiel, witając gości.
Wieczór rozpoczął się w subtelnej atmosferze dźwięków kwartetu smyczkowego w wykonaniu artystów z Opery Bałtyckiej. Muzyka towarzyszyła gościom również podczas wykwintnej kolacji, tworząc kameralny, nastrojowy klimat. Poza utworami klasycznymi, m.in. z repertuaru Vivaldiego, mogliśmy usłyszeć również znane hity muzyki filmowej czy współczesne standardy w instrumentalnych aranżacjach.
Koszulka za 20 tys. zł i rękawice za 16 tys. zł.
Jednak głównym punktem programu była oczywiście wspomniana licytacja, na której poza dziełami sztuki pojawiły się inne artefakty. Były to rękawice bokserskie "Tigera" podpisane przez Dariusza Michalczewskiego, które zostały sprzedane za 16 tys. zł. Kolejnym przedmiotem licytacji była koszulka Błaszczykowskiego z czasów Borussi Dortmund z numerem 16, również podpisana przez piłkarza, którą licytowano od 5 tys. zł, a sprzedano za 20 tys. zł.
Ponadto licytowano dwa obrazy - jeden z nich sprzedano za 6 tys. zł, drugi również za 6 tys. zł, jednak wrócił do licytacji i został sprzedany za kolejne 5,5 tys. zł. Prowadzący galę i licytację dorzucił jeszcze od siebie ofertę poprowadzenia imprezy za 3 tys. zł. Ta oferta została wylicytowana za 10 tys. zł. Z kolei dyrektor hotelu zaproponował pobyt dla 2 osób w apartamencie prezydenckim na weekend za cenę 5 tys. zł i został wylicytowany za dodatkowe 10 tys. zł.
Wieczór na koniec uświetnił występ zespołu Kombii na czele z Grzegorzem Skawińskim, który zagrał swoje największe przeboje, takie jak "Słodkiego, miłego życia!" czy "Nasze Randez Vouz", porywając gości do zabawy.
Wczorajszy wieczór w Sheratonie, którego współorganizatorem była Gallery One Art, udowodnił, że pasja do sztuki i sportu mogą iść w parze, przynosząc konkretne efekty społeczne i wspierając osoby najbardziej potrzebujące.
* decyzją Redakcji nie ma możliwości dodawania opinii do tego artykułu
Miejsca
-
Sheraton Sopot, Powstańców Warszawy 10



