Dżem w formie! Tysiące gardeł śpiewało razem z zespołem

Ewa Palińska
27 kwietnia 2025 (artykuł sprzed 1 roku)
Opinie (51)
  • Podczas sobotniego koncertu publiczność miała okazję usłyszeć najmłodszego członka zespołu, którym od niewiele ponad roku jest Sebastian Riedel, syn Ryszarda, pierwszego wokalisty Dżemu.
  • Zespół Dżem należy do tych, które cieszą się popularnością nieprzerwanie od dziesięcioleci. Mimo perypetii losowych i trudnych doświadczeń grupa nadal pozostaje wierna własnemu stylowi, o czym przekonała się publiczność podczas sobotniego koncertu w Ergo Arenie.
  • Zespół Dżem należy do tych, które cieszą się popularnością nieprzerwanie od dziesięcioleci. Mimo perypetii losowych i trudnych doświadczeń grupa nadal pozostaje wierna własnemu stylowi, o czym przekonała się publiczność podczas sobotniego koncertu w Ergo Arenie.

Choć zespół Dżem istnieje od 52 lat, grono jego fanów nieustannie się poszerza o kolejne pokolenia, czego dowodem był ogromny przekrój wiekowy na wypełnionej niemal do ostatniego miejsca widowni w Ergo Arenie podczas sobotniego koncertu. Publiczność bawiła się znakomicie zarówno przy najsłynniejszych piosenkach grupy, jak i utworach nowszych, niejednokrotnie włączając się do wspólnego śpiewania, a po zakończeniu piskami i okrzykami zachwytu doprosiła się bisów.



Koncerty w Trójmieście - kalendarz imprez IMPREZY I WYDARZENIA

Andrzej Poniedzielski i Artur Andrus
kwi 25
Andrzej Poniedzielski i Artur Andrus
Kup bilet
Sto lat! Sto lat polskiej piosenki
maj 15
Sto lat! Sto lat polskiej piosenki
Kup bilet



Ogromny przekrój wiekowy na zapełnionej widowni Ergo Areny



Czy lubisz twórczość zespołu Dżem?

Dziś karierę może zrobić każdy, ale wiele "gwiazd" świeci tylko przez krótką chwilę. Zespół Dżem należy do tych, które cieszą się popularnością nieprzerwanie od dziesięcioleci. Mimo perypetii losowych i trudnych doświadczeń grupa nadal pozostaje wierna własnemu stylowi, o czym przekonała się publiczność podczas sobotniego koncertu w Ergo Arenie.

Przekrój wiekowy widowni był imponujący: od dzieci, poprzez nastolatków, aż po tych, którzy pamiętają Dżem jeszcze z czasów Ryśka. Publiczność nie była przypadkowa - to byli ludzie, którzy przyszli na koncert nie po to, by tylko być, ale by śpiewać razem z zespołem. I śpiewali - od największych hitów, jak "Harley mój", "Do kołyski" czy "Czerwony jak cegła", po nowsze kompozycje.



  • Przekrój wiekowy widowni był imponujący: od dzieci, poprzez nastolatków, aż po tych, którzy pamiętają Dżem jeszcze z czasów Ryśka.
  • Przekrój wiekowy widowni był imponujący: od dzieci, poprzez nastolatków, aż po tych, którzy pamiętają Dżem jeszcze z czasów Ryśka.
  • Przekrój wiekowy widowni był imponujący: od dzieci, poprzez nastolatków, aż po tych, którzy pamiętają Dżem jeszcze z czasów Ryśka.
  • Przekrój wiekowy widowni był imponujący: od dzieci, poprzez nastolatków, aż po tych, którzy pamiętają Dżem jeszcze z czasów Ryśka.
  • Przekrój wiekowy widowni był imponujący: od dzieci, poprzez nastolatków, aż po tych, którzy pamiętają Dżem jeszcze z czasów Ryśka.
  • Przekrój wiekowy widowni był imponujący: od dzieci, poprzez nastolatków, aż po tych, którzy pamiętają Dżem jeszcze z czasów Ryśka.
  • Przekrój wiekowy widowni był imponujący: od dzieci, poprzez nastolatków, aż po tych, którzy pamiętają Dżem jeszcze z czasów Ryśka.
  • Przekrój wiekowy widowni był imponujący: od dzieci, poprzez nastolatków, aż po tych, którzy pamiętają Dżem jeszcze z czasów Ryśka.

Sebastian Riedel zajmuje miejsce ojca



Podczas sobotniego koncertu publiczność miała okazję usłyszeć najmłodszego członka zespołu, którym od niewiele ponad roku jest Sebastian Riedel. Pierwszy z zagranych z nim koncertów odbył się 6 kwietnia 2024 roku. Syn legendarnego Ryśka - pierwszego wokalisty grupy, zastąpił Macieja Balcara, który współpracował z zespołem od 2001 roku i - co warte podkreślenia - śpiewał w Dżemie dłużej niż sam Ryszard Riedel.

Tuż przed świętami Bożego Narodzenia 2023 roku grupa za pośrednictwem mediów społecznościowych poinformowała o zakończeniu współpracy z Balcarem. 10 stycznia 2024 r. ogłoszono, że nowym głosem Dżemu został Sebastian Riedel, co spotkało się z entuzjastycznym przyjęciem fanów, zwłaszcza w kontekście 30. rocznicy śmierci Ryśka Riedla.

Fani zespołu Dżem wypełnili Ergo Arenę niemal do ostatniego miejsca.

Szaleństwo na widowni mimo braku interakcji solisty z publicznością



Publiczność tak bardzo nie mogła się doczekać występu swoich idoli, że reagowała gwizdami na wykład strażaka na temat zasad BHP, którymi często poprzedzane są koncerty w Ergo Arenie. Co więcej, fani grupy byli wieczoru tak nastawieni na zabawę, że artyści nie musieli niczego rozkręcać czy budować atmosfery - ona sięgała zenitu już w chwili, kiedy zagrali pierwsze dźwięki.

I całe szczęście, bo Sebastian Riedel nie wchodził w interakcję z publicznością - po prostu robił swoje, czyli śpiewał i czasem chwytał za gitarę. Mimo silnego głosu i dobrych warunków wokalnych, trudno było nie zauważyć braków technicznych i słabej dykcji, która momentami rozmywała teksty piosenek. I nie była to z pewnością wina nagłośnienia, bo to dawno nie było w Ergo Arenie tak dobre!

Swoją drogą ciekawe, dlaczego Sebastian Riedel zmieniał melodie piosenek. Niby nieznacznie, przez co różnica nie była aż tak odczuwalna, bo fundament w postaci akompaniamentu pozostał ten sam, jednak robił to konsekwentnie. Niestety, ze szkodą dla bardziej melodyjnych "oryginałów".



Występ solisty dyskusyjny, instrumentaliści rozbili bank!



Zdecydowanie lepiej wypadli instrumentaliści. Adam Otręba i Jerzy Styczyński popisali się klasą, która nie pozostawia złudzeń, dlaczego od dekad są filarami Dżemu. Ich gitarowe riffy - soczyste, dynamiczne, a jednocześnie nienachalne - były ozdobą wieczoru.

Styczyński czarował charakterystycznymi, płynnie prowadzonymi solówkami, w których bluesowe frazy mieszały się z rockową zadziornością. Otręba natomiast imponował brzmieniem - ciepłym, ale wyrazistym, pełnym przestrzeni i feelingu. Sekcja rytmiczna i klawisze budowały solidny fundament, ale to właśnie riffy nadawały całości niepowtarzalny, klasyczny sznyt.

  • Lubię to Lubię to
  • Super Super
  • Trzymaj się Trzymaj się
  • Ha ha Ha ha
  • Wow Wow
  • Przykro mi Przykro mi
  • Wrr Wrr
  • Wszystkie 0

"Harley mój" - zobacz fragment koncertu

Okrzyki zachwytu i największe hity na bis



Koncert trwał półtorej godziny i zakończył się owacją, której długo nie można było uciszyć. Głośne piski, gwizdy i skandowanie zmusiły muzyków do bisu - w jego ramach zabrzmiał m.in. kultowy "Sen o Victorii", wywołując prawdziwą eksplozję emocji.

- Wychowałem się na Dżemie, dzięki rodzicom. Super było zobaczyć Sebastiana na scenie. Może nie wszystko idealnie, ale emocje były prawdziwe - komentował Michał, 20-letni fan Dżemu.
- To już nie jest ten Dżem, co kiedyś, ale czułem ten sam klimat, co za czasów Ryśka. I szanuję, że próbują dalej - dodał pan Andrzej, dziadek Michała, który miał okazję wielokrotnie uczestniczyć w koncertach grupy występującej z pierwszym wokalistą.
Dżem pokazał, że mimo upływu lat, zmian i trudnych decyzji, wciąż potrafi poruszyć serca tych, którzy ich muzykę noszą w sobie od lat.

  • Lubię to Lubię to
  • Super Super
  • Trzymaj się Trzymaj się
  • Ha ha Ha ha
  • Wow Wow
  • Przykro mi Przykro mi
  • Wrr Wrr
  • Wszystkie 0

"Wehikuł czasu" - zobacz fragment koncertu

Wydarzenia

Dżem (12 opinii)

(12 opinii)
107 - 170 zł
blues / soul, rock / punk

Miejsca

Zobacz także

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (51)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Maryla Rodowicz (3 opinie)

(3 opinie)
110 - 250 zł
Kup bilet
pop

Feel & Przyjaciele

149 zł
Kup bilet
pop

IMANY - Women Deserve Rage Tour

364 zł
Kup bilet
blues / soul, pop

Gaming Concert (2 opinie)

(2 opinie)
119 - 199 zł
Kup bilet
muzyka filmowa

Pola Nadziei na Pomorzu 2026

imprezy i akcje charytatywne

Nowe Lokale

Konkursy

Konkursy Enrique Iglesias na Stadionie
Już wkrótce

Enrique Iglesias na Stadionie

Do wygrania 5 podwójnych zaproszeń

Najczęściej czytane