- 1 Hevelka 2026: piwo, food trucki, gry i muzyka (42 opinie)
- 2 Trójmiejska pogoda stała się hitem sieci (123 opinie)
- 3 5 pomysłów na prezent na Dzień Mamy (5 opinii)
- 4 Randkuj po ludzku: Oliwa (71 opinii)
- 5 Steczkowska i Skolim kręcili w Grey'u (32 opinie)
- 6 AI wchodzi w rolę przyjaciela i terapeuty (107 opinii)
Gdańszczanin stworzył mapę miejsc odwiedzonych przez Roberta Makłowicza
Ponad 1,2 tys. adresów na świecie, w tym przeszło 25 z Trójmiasta, znalazło się na interaktywnej mapie stworzonej z myślą o fanach Roberta Makłowicza. Za projektem stoi Krzysztof Przekwas, mieszkaniec Gdańska, który postanowił zebrać i skatalogować miejsca odwiedzane przez słynnego podróżnika, smakosza i gawędziarza.
- Z sympatii do Makłowicza powstała wyjątkowa mapa
- Ponad 25 miejsc z Gdańska, Gdyni i Sopotu
- "Makłowicz to dla mnie ktoś więcej niż kucharz"
- Kilkaset godzin pracy i tysiące kilometrów inspiracji
- Podróże śladami odcinków
- "Autentyczność, erudycja i ten styl opowiadania"
Z sympatii do Makłowicza powstała wyjątkowa mapa
Robert Makłowicz od lat inspiruje nie tylko smakami, ale też sposobem opowiadania o świecie. Dla wielu widzów jego programy były pierwszym oknem na dalekie kraje, historię i kulturę. Do tego grona należy także Krzysztof Przekwas z Gdańska, który przez ostatni rok stworzył serwis sladami-roberta.pl.
To interaktywna mapa miejsc odwiedzonych przez Roberta Makłowicza w programach telewizyjnych i na YouTube. Dziś znajduje się na niej już ponad 1,2 tys. lokalizacji w 29 krajach. Są tam restauracje, kawiarnie, punkty widokowe, zabytki i miejsca historyczne, które przewinęły się przez jego kulinarno-podróżnicze opowieści.
Jak podkreśla autor, projekt jest całkowicie bezpłatny, niekomercyjny i tworzony po godzinach, z czystej pasji.
Ponad 25 miejsc z Gdańska, Gdyni i Sopotu
Dla mieszkańców Trójmiasta szczególnie ciekawy może być lokalny wątek. Na mapie znalazło się ponad 25 miejsc z Gdańska, Gdyni lub Sopotu, które Robert Makłowicz odwiedził w swoich materiałach.
To nie tylko restauracje i kawiarnie, ale też miejsca historyczne i charakterystyczne punkty, które mogą stać się gotowym pomysłem na weekendowy spacer "śladami Roberta".
Trzy trasy spacerowe z kubkiem kawy dla tych, którzy nie lubią tłumów
"Makłowicz to dla mnie ktoś więcej niż kucharz"
Sam Krzysztof nie ukrywa, że fascynacja twórczością Makłowicza towarzyszy mu od dzieciństwa.
- To jedna z tych postaci publicznych, które pamiętam tak daleko, jak sięgam wspomnieniami. Jako młodszy widz może nie skupiałem się na samym aspekcie kulinarnym, ale był to dla mnie przede wszystkim portal do innego świata: egzotycznych podróży, historii i kultury. Właśnie dlatego Makłowicz jest dla mnie kimś więcej niż kucharzem w telewizji. To gawędziarz, który przez jedzenie opowiada o ludziach, miejscach i historii. Ktoś, kto wzbudził we mnie ciekawość świata i ludzi, ale też otwartość na inność - mówi Krzysztof Przekwas.
Dlaczego kręcą nas kucharze-celebryci?
Do stworzenia mapy doprowadził jednak konkretny moment.
- Jego powrót na YouTube był wyjątkowym wydarzeniem. W czasie pandemii oglądanie historii ze słonecznych Dalmacji dawało mi ogromną radość. To właśnie wtedy ruszył cały efekt domina. Około rok później spróbowałem "digital nomadingu" i wyjechałem na kilka miesięcy do Chorwacji, gdzie pacowałem zdalnie. Wynajęliśmy dom na Półwyspie Pelješac, gdzie Robert nagrał mnóstwo filmów. Wieczorami oglądaliśmy jego odcinki, a weekendami ruszaliśmy na spacery po polecanych miejscach. Po powrocie ten sposób podróżowania spodobał mi się tak bardzo, że chciałem ułatwić to sobie i innym - opowiada Krzysztof Przekwas.
Kilkaset godzin pracy i tysiące kilometrów inspiracji
Pierwsza wersja strony ruszyła niemal rok temu. Początkowo miała być prywatnym narzędziem, ale szybko zaczęła żyć własnym życiem.
- Pierwszą wersję uruchomiłem niemal rok temu, początkowo wyłącznie dla własnej ciekawości. Z czasem mapa zaczęła ewoluować, rozrastać się, a ja stale ją poprawiałem i uzupełniałem. Szczególnie na początku tego roku, korzystając z przedłużającej się zimy, porządnie przepracowałem całość. Chciałem, żeby strona była bliższa jakości i wyrafinowaniu, które Makłowicz prezentuje we własnych projektach. Dziś odwiedza ją codziennie kilkadziesiąt osób, co nadal mnie zaskakuje i bardzo cieszy. Łącznie to pewnie kilkaset godzin pracy, zarówno nad stroną, jak i nad dokumentowaniem wszystkich ponad 1,2 tys. miejsc - mówi Krzysztof Przekwas.
Efekt to nie tylko internetowa ciekawostka, ale praktyczne narzędzie dla tych, którzy lubią podróżować śladami znanych historii.
Podróże śladami odcinków
Autor nie poprzestaje na samej dokumentacji. Sam również odwiedza miejsca znane z odcinków.
- Wiele miejsc miałem już przyjemność zobaczyć na własne oczy, a kolejne inspirują mnie do następnych wypraw. Już w maju mam zaplanowaną wizytę w Atenach i z pewnością odwiedzę tam kilka miejsc, które do tej pory znałem jedynie z ekranu komputera - mówi Krzysztof Przekwas.
To właśnie ten praktyczny wymiar projektu może być jego największą siłą. Mapa nie jest tylko ciekawostką dla fanów, ale realnym narzędziem do planowania własnych wyjazdów.
Podróżują, by... jeść. Na czym polega gastroturystyka?
"Autentyczność, erudycja i ten styl opowiadania"
Na pytanie, co najbardziej ceni w Robercie Makłowiczu, odpowiada bez wahania.
- Na pewno autentyczność i erudycję. Nie udaje kogoś, kim nie jest. Mówi o tym, co naprawdę go interesuje, z humorem i bez zadęcia. W czasach, gdy internet pełen jest błyskotliwych, ale pustych treści, to prawdziwa rzadkość. No i ta elokwencja - jego sposób wyrażania myśli jest absolutnie wyjątkowy - podsumowuje Krzysztof Przekwas.
Mapę stworzoną przez Krzysztofa znaleźć można pod adresem: sladami-roberta.pl. Wśród trójmiejskich punktów znalazły się tam m.in. Muzeum Emigracji w Gdyni, Dar Młodzieży, K5 Akademia Kulinarna, restauracja Biały Królik, restauracja Polskie Smaki, Góra Gradowa, Europejskie Centrum Solidarności, restauracja Canis, Dwór Artusa, Gdański Bowke, restauracja Brovarnia.
Miejsca
Opinie wybrane
-
2026-04-14 07:55
Brawo dla tego młodego człowieka!
Jestem pełna podziwu zaangażowania i pasji w stworzeniu czegoś od serca dla wszystkich nas, piękna myśl i wykonanie:))))
- 89 15
-
2026-04-14 07:21
To jedyny program kulinarny jaki oglądam dość regularnie.
Bo jest mieszanką ciekawostek historycznych, geograficznych i lokalnych przysmaków.
Zaś Makłowicz bardzo ciekawie opowiada.- 77 17
-
2026-04-14 07:09
Brawo Panie Krzysztofie, też oglądam programy p. Roberta i wyciągam "swoje" perełki.
- 49 16
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.



