- 1 Legenda polskiego jazzu w Sopocie (13 opinii)
- 2 Kizo szuka statystów. Za darmo i z autem (48 opinii)
- 3 5 pomysłów na prezent na Dzień Mamy (28 opinii)
- 4 Trójmiejska pogoda stała się hitem sieci (138 opinii)
- 5 Hevelka 2026: piwo, food trucki, gry i muzyka (57 opinii)
- 6 Steczkowska i Skolim kręcili w Grey'u (33 opinie)
Ile trzeba wydać, żeby fajnie spędzić czas?
Przeglądając media społecznościowe, łatwo odnieść wrażenie, że dobrze spędzony czas zawsze wiąże się z (często niemałym) wydatkiem. Matcha w modnym lokalu , śniadanie w koncepcie talerzykowym , weekendowy city break, trening pilatesu w modnym studio... Tylko że żadna z tych rzeczy nie jest warunkiem koniecznym dobrej zabawy i wbrew temu, co sugerują wymuskane kadry, najfajniejsze rzeczy bardzo często nie kosztują ani grosza.
- Wystarczy wyjść - nie do knajpy, tylko z domu
- Zwiedzać można też lokalnie
- Dbanie o siebie nie musi kosztować
- Moda i jedzenie bez przepłacania
- Nie wszystko, co fajne, musi kosztować
Wystarczy wyjść - nie do knajpy, tylko z domu
A jeśli ktoś potrzebuje gotowego planu, wystarczy zajrzeć do naszego Kalendarza Imprez. Spacery z przewodnikiem, imprezy plenerowe, koncerty, warsztaty - naprawdę nie trzeba długo szukać, żeby znaleźć coś bez biletu.
Zwiedzać można też lokalnie
Najdroższe są często te wyjazdy, które mają nas "wyrwać z rutyny". Tylko że do tego resetu wcale nie trzeba odległych kierunków. Wystarczy wyjść trochę dalej niż zwykle i nagle okazuje się, że dawno nie było się w tej dzielnicy, że jest muzeum z darmowym wstępem w określone dni (lub darmowe wejścia z Kartą Mieszkańca), że są miejsca, które odwiedzają turyści, a my je omijamy, bo "kiedyś się zobaczy".
Pisaliśmy już o tym - bycie turystą we własnym mieście to jedna z najtańszych form resetu. Zero pakowania, zero noclegów, a efekt zaskakująco satysfakcjonujący.
Chcesz poczuć się jak na wakacjach? To prostsze niż myślisz
Dbanie o siebie nie musi kosztować
Internet uwielbia sprzedawać wizję dbania o siebie. Butelka konkretnej marki. Strój dopasowany w każdym miejscu, łącznie z tą słynną gumką między pośladkami. Zajęcia sportowe, które kosztują więcej niż tygodniowe zakupy. Tylko że... ciało tego nie sprawdza.
Spacer działa tak samo w starych dresach co w markowych legginsach. Bieganie nie wymaga subskrypcji specjalnej aplikacji. W internecie są tysiące darmowych treningów - od jogi po siłownię. Wystarczy kawałek podłogi i trochę chęci.
Sprawdź, gdzie są najbliższe siłownie plenerowe
A jeśli chodzi o zdrowie, choć o NFZ mówi się różnie, warto wiedzieć, że i tam istnieją programy profilaktyczne. W aplikacji IKP można wypełnić ankietę i dostać skierowanie na badania. Fakt, czasem trzeba się postarać: gdy potrzebowałam wyrwać zęba, jedna placówka zaproponowała mi termin na styczeń 2028 r., za to inna miała wolne miejsce już na lipiec. Wystarczyło poszukać.
Moda i jedzenie bez przepłacania
Ubrania z drugiej ręki, lumpeksy, targi, wymiany - nie tylko taniej, ale często ciekawiej niż kolejna identyczna kolekcja z sieciówki.
Podobnie z jedzeniem. Większość modnych dań z knajp to w gruncie rzeczy proste przepisy do zrobienia w domu - podajemy je zresztą w naszym nowym cyklu . Warzywniaki się zapełniają, ceny spadają, pojawiają się sezonowe produkty. Szparagi w promocji można dostać już za mniej niż 10 zł, zrobienie jajek w koszulce wcale nie jest sztuką zarezerwowaną dla szefów kuchni, a sól Maldon jest równie słona co jej kuchenny odpowiednik. Modne, wiosenne śniadanie możemy mieć na wyciągnięcie ręki, bez płacenia czterdziestu złotych za talerzyk.
Nie wszystko, co fajne, musi kosztować
Może największym problemem nie są ceny, tylko przekonanie, że bez wydawania pieniędzy nie da się fajnie spędzać czasu. Tę narrację chętnie podbijają wymuskane kadry w mediach społecznościowych. Tylko że realne życie wygląda inaczej. Najlepsze wspomnienia rzadko mają przypiętą metkę z ceną. To raczej rozmowy przeciągnięte do późna, spontaniczne wyjścia, śmiech z rzeczy, których nie da się zaplanować. Dobrze jest to sobie przypomnieć.
Opinie wybrane
-
2026-05-04 08:58
"Ciało tego nie sprawdza" (2)
I to jest najważniejsze! Dopiero co wróciłem z majówki rowerowej na Kaszubach. Mimo iż jeżdżę na ponad 10-letnim budżetowym rowerze typu trekingowego, to bez problemu dawałem radę z gravelowcami na sprzęcie za kilkanaście tysięcy od sztuki. Ale ile radości przy tym było i satysfakcji, ze zdobytych podjazdów czy przejechanych piaszczystych odcinków.
- 29 1
-
2026-05-04 11:58
bo ty jechales a oni chcieli tylko slicznie wygladac
- 5 3
-
2026-05-04 10:07
To prawda
Jadąc teraz dajmy na to od centrum w stronę Przymorza nie zobaczysz innych rowerów jak same gravele i spiętych do granic możliwości cisnących ile się da (również panie) kolarzy.Zero przyjemności ,uśmiechu ,tylko pogardliwy wzrok na gorszy sprzęt,stravy,waty,nawigacje zamiast podziwiać piękno przyrody (tak w mieście też warto się rozejrzeć)itp ciągle sprawdzają za to myślenia i przewidywania jakie konsekwencje za chwilę może mieć taką jazda dosłownie zero nie mówiąc o poszanowaniu przepisów ...
- 7 2
-
2026-05-03 17:51
Tak wyglądała zabawa jak miało się 15-18 lat tzw. Plener (8)
Najtańsze piwo i chipsy.
Ewentualnie domówka. Od święta jakieś kino albo kręgle czy basen bo kasy nie było.
Jakoś nie chcę do tego wracać. Wolę zwiedzić jakieś zagraniczne miasto, 3 dni, raz na jakiś czas na zagraniczną wycieczkę to nie są kokosy. Tyle samo płaci się już na Kaszubach jak nie więcej.- 43 42
-
2026-05-04 07:27
Tyle samo? Weekendowy wypad 2 noce, za granice (4)
Na zachod, dla rodziny 2+2 to minimum 5k. Ciezko zejsc niżej. Same loty, najtansze jak sie uda to 1,2k, koniecznie z malym plecaczkiem to mega okazja, noclegi 2k, ale to czesto w nieciekawej lokalizacji. Transfery lotniskowe, posilki, szwendanie po miescie, kawiarnia, itp i robi sie 5k. Trzymając za portfel.
Na kaszubach bylismy z rodziną, w hotelu i zamknelismy sie w 2,5k. A niczego nie zalowalismy.- 11 10
-
2026-05-04 13:04
Nie wiem ja tam latam sobie raz na pół roku do jakiegoś ciekawego kraju
3 dni mnie kosztuje jakieś 1000 zł. Z wyżywieniem, biletem samolotowym, z wynajętym mieszkaniem a nie hostelem. Może trzeba szukać lepszych destynacji, tańszych i nie obżerać się na mieście.
Ja zachodzę do marketu i wybieram ciekawe lokalne produkty i próbuję ich wieczorem w wynajętym apartamencie.
Poza tym staram się nie chodzić po drogich muzeach wybieram tylko to co najciekawsze.
Samotne podróże są the best!!!!!- 5 2
-
2026-05-04 11:24
bylam w ferie "za granica"
dokladni Rzym (czyli jedno z drozszych miast w Europie)., bilety na samolot w cenie pendoliono do stolicy, cala wycieczka (calkowity koszt z biletami do muzeow i wyzywieniem oraz kawa i pizza 'na miescie') za rodzine 2+3 od poniedzialku do niedzieli to 6.5 k wiec..zdaje sie, ze calkiem rozsadnie, wrazenia...jak to w reklamie: bezcenne :D
- 5 2
-
2026-05-04 08:54
Na Kaszubach za 2.5 k???? Chyba ktoś zwariował
- 6 2
-
2026-05-04 08:52
Ciężki to ty chyba miałeś poranek. Nawet w maju możesz trafić all w Turcji dla dwóch osób w cenie mniej niż tysiąc zł od osoby. Z lotem w obie strony. Wystarczy chcieć poszukać.
- 5 3
-
2026-05-03 23:07
(2)
ale nie zrobisz tego z tymi samymi osobami. Być może cześć z nich będzie na to stać, a innych już nie.
Wbrew pozorom to był fajne czasy, że majętnośc zależała od rodziców a nie od siebie. Byle piwko, przekąska i koc, wystarczyło żeby spędzić miło czas na plaży.
Teraz to ja nie ide, bo zimna, bo piasek, bo lepiej do knajpyale nie zrobisz tego z tymi samymi osobami. Być może cześć z nich będzie na to stać, a innych już nie.
Wbrew pozorom to był fajne czasy, że majętnośc zależała od rodziców a nie od siebie. Byle piwko, przekąska i koc, wystarczyło żeby spędzić miło czas na plaży.
Teraz to ja nie ide, bo zimna, bo piasek, bo lepiej do knajpy na drina za 50 zł. Jasne , też można, ale czasem człowiek chciałby po prostu wyjśc na łono natury, pogadać, pośmiać sie, a nie prężyć "muskuły" kto droższego drinka kupił. Kto ile zarobił albo kto ma bogatszego męża.- 18 1
-
2026-05-04 11:26
(1)
w punkt...nie zawsze czas przy drinku za 50 ziko lub innej " maczy" bedzie tak milo spedzony jak po prostu fajny plener..
- 3 2
-
2026-05-04 20:36
A kto tu mówi o drinkach za 50 zł czy maczy to nie moje klimaty
Tu jest mowa o zwiedzaniu zagranicznych miast, podróżach zamiast siedzenia na schodach i łojenia najtańszego browara a nie o wcinaniu modnych przysmaków reklamowanych w socialach.
- 0 0
-
2026-05-03 21:55
Trzeba koniecznie wydawać pieniądze, żeby fajnie spędzić czas? Hmm...co za czasy...
- 26 3
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.



