- 1 Czy gastronomia poszła o krok za daleko? (45 opinii)
- 2 Gdynianin w randkowym hicie Netflixa (11 opinii)
- 3 Czy to koniec ery influencerów? (14 opinii)
- 4 Ranking domków imprezowych w Trójmieście (18 opinii)
- 5 Nowa twarz popu znad morza (10 opinii)
- 6 The Streets na Inside Seaside (11 opinii)
Luksusowa restauracja podawała jedzenie z pudełek
Najpierw było huczne otwarcie, a potem... niespodziewanie szybkie zamknięcie . Restauracja Brassica utrzymała się na trójmiejskim rynku zaledwie dwa miesiące. W tym czasie zdążyliśmy odwiedzić ją zarówno w ramach cyklu "Nowe lokale" , jak i "Jemy na mieście" . Zagadka szybkiego zamknięcia lokalu została rozwiązana. Okazało się, że był on eksperymentem firmy Diety od Brokuła, która postanowiła w restauracyjnych wnętrzach podawać gościom... dania ze swojej diety pudełkowej.
- Huczne otwarcie restauracji Brassica w Gdyni
- Eleganckie wnętrza i ceny z wyższej półki
- Recenzja kuchni. Solidnie, ale to nie był fine dining
- Restauracja zamknęła się nagle po dwóch miesiącach
- Eksperyment cateringu dietetycznego wyszedł na jaw
Huczne otwarcie restauracji Brassica w Gdyni
Lokal odwiedziliśmy niedługo po otwarciu w ramach cyklu "Nowe lokale" .
- Brassica wyraźnie celuje w bardziej wykwintną odsłonę miejskiego jedzenia. To przestrzeń urządzona z umiarem i nastawiona na spokojne, dopracowane doświadczenie kulinarne. Miejsce, w którym można usiąść wygodnie i zjeść coś w nieco bardziej eleganckiej formie - pisał redakcyjny kolega po wizycie w lokalu.
Eleganckie wnętrza i ceny z wyższej półki
Ceny były raczej z tych wyższych. W menu pojawił się m.in. łosoś w orzechowym pesto (79 zł), arancini z mozzarellą i gorgonzolą na paprykowym musie (49 zł), risotto z krewetkami i szafranem (79 zł), stek z polędwicy wołowej z puree i kasztanami (139 zł) czy pierś z kaczki z kapustą czerwoną i jabłkiem (87 zł).
Recenzja kuchni. Solidnie, ale to nie był fine dining
W styczniu odwiedziliśmy Brassicę w celu zrecenzowania jej kuchni. I choć restauracja pozowała na luksusową, nasza recenzentka wyczuła, że coś tu nie gra.
- W menu pojawiają się łacińskie nazwy dań, ale niestety z literówkami. Na przykład zamiast "Ius" (czyli sos albo wywar) jest "Lus". Najpewniej to zwykła wpadka - w niektórych fontach wielkie "I" wygląda prawie jak "L" i ktoś to tak przepisał. W efekcie te nazwy są bardziej "na styl łaciński" niż faktycznie poprawne po łacinie - pisała Agnieszka Haponiuk.
Jemy na mieście: restauracja Brassica - efektowna, ale nie oczarowała
Również smak dań, choć poprawny, nie dorastał jej zdaniem do miana fine diningu.
- Widziałam w internecie posty reklamujące Brassicę jako fine dining i z tym określeniem się nie zgodzę. Ta kuchnia ma niewiele wspólnego z fine diningiem, ale jest solidna i smaczna. Kompozycje są przemyślane i spójne, a całość wypada na plus. Ode mnie ocena: cztery z plusem - oceniła Agnieszka Haponiuk.
Restauracja zamknęła się nagle po dwóch miesiącach
W lutym ponownie napisaliśmy o Brassice , tym razem w ramach cyklu "Zamknięte lokale". Restauracja zamknęła się nagle, bez słowa wyjaśnienia.
Eksperyment cateringu dietetycznego wyszedł na jaw
Zagadka właśnie się rozwiązała. W mediach społecznościowych cateringu dietetycznego Diety od Brokuła pojawił się film, w którym firma przyznała się do otworzenia restauracji w ramach... eksperymentu.
- Zrobiliśmy eksperyment społeczny. Otworzyliśmy luksusową restaurację i przez dwa miesiące karmiliśmy ludzi jedzeniem z cateringu dietetycznego - tymi słowami rozpoczyna się film.
Na nagraniu widać, jak w kuchni dania są rozpakowywane z pudełek, przystrajane i podawane gościom. Pozycje, które w ramach diety kosztowały po kilkanaście złotych, w restauracji potrafiły kosztować nawet kilkadziesiąt.
- To nie była beka z gości. To był eksperyment, bo smak to nie tylko język. To oczy, portfel, Instagram, pokazanie się. A nasz catering po prostu daje radę - kwituje w filmie przedstawicielka cateringu Diety od Brokuła.
Miejsca
-
Diety od Brokuła Rumia, Zakopiańska 14.9+ Oceń
Opinie wybrane
-
2026-03-12 09:43
(14)
no trochę tak, trochę nie.
kto odgrzewał pudełka ten wie, że efekt nie wygląda jak to co mieli na talerzach w tej knajpie.
a w restauracji płaci się przede wszystkim za krzesło w lokalu i obsługę, koszt jedzenia, nie mówiąc już o surowcach to ułamek.- 151 41
-
2026-03-12 15:03
kwestia tego jak odgrzejesz (1)
jakiej uzyjesz metody
- 1 6
-
2026-03-14 16:09
Ja zwykle tak ogrzewam żeby było ciepłe
Ale widocznie można inaczej
- 1 0
-
2026-03-12 12:32
Przyznaj się że byłeś tam klientem. (4)
Strzygli frajerów ąę, teraz głupio się zrobiło.
Koneserzy sztuki kulinarnej nie ma dla nich znaczenia co jedzą, byle drogo.- 33 3
-
2026-03-12 14:58
A myślisz, że schabowy w restauracji i z pudełka tak bardzo różnią się od siebie? (3)
Schabowe w restauracjach kosztują teraz powyżej 50 zł i w zasadzie nie różnią się od tych z baru mlecznego - kawałek rozbitego schabu w panierce. Żeby się odróżnić niektóre restauracje serwują schabowy z kością, ale nie każdy lubi taki grubszy no i płaci się za gnat.
W restauracji płacisz za lokal w lepszym miejscu, ładnie urządzone wnętrze, talerze i sztućce nie najtańsze z IKEI. No i za obsługę, w końcu kelner darmo tam nie siedzi.- 14 0
-
2026-03-13 07:00
Osobiście nie chodzę do restauracji, by zjeść schabowego, a więc danie, które szybko, tanio i nawet smacznie przygotować sobie sam.
- 4 0
-
2026-03-12 22:46
Czyli dobrze napisał, frajerzy ą ę
Którzy płacą za krzesło
- 4 0
-
2026-03-12 23:09
kiedyś z kolegami poszliśmy do klubu Viva
usiedliśmy gdzieś, po czym przyszła pani roznosicielka i powiedziała, że za siedzenie na krześle należy się ileśtam złotych (chyba 50?), podziękowałem, mówiąc, że "krzesło to ja mam w domu".
w obliczu powyższego podtrzymuję.
sztućce u mnie w domu też nie z Ikei.- 2 0
-
2026-03-12 10:22
(3)
Przeciez sami napisali ze odgrzewali pudelka. Twierdzisz ze klamia?
- 14 2
-
2026-03-13 06:40
Na filmie widać, że np. dolewają oliwy czy dodają soli/pieprzu na talerzu, dodają coś chrupiącego. Takie zabiegi podkręcają smak jedzenia.
- 0 0
-
2026-03-12 10:26
Mogą kłamać. W końcu to była reklama ich pudełek.
- 12 0
-
2026-03-12 11:38
juz raz klamali takze tego :D
- 13 0
-
2026-03-12 09:53
(2)
krzesł ow lokalu i obsługe. Co to za pokrecona filozofia?
- 10 8
-
2026-03-12 10:18
(1)
podstawy przedsiębiorczości się kłaniają, ale ja wiem że liczenie kosztów przerasta społeczeństwo.
halyna, takiego kotleta to weźmiem z dyskontu i za tyle pieniążków to mi pięć usmażysz- 16 7
-
2026-03-12 11:37
ludzie myślą, że drogo a nie wiedzą że rachunkiem sponsorują nie tylko właściciela, kucharza, kelnerkę, ale też właściciela nieruchomości w której lokal się znajduje a często również właściciela banku który udzielił kredytu na jego zakup czy wyposażenie
- 13 1
-
2026-03-12 09:44
Gotujcie sami (6)
Kolejny przykład na to, że jedząc w restauracji nie wiesz jakiej jakości jedzenie dostaniesz, nawet płacąc spore pieniadze. I nie chodzi tu tylko o tą restaurację z artykułu. Chcesz być pewny jakość swojego jedzenia - gotuj sam z wysoko jakościowych produktów. Niestety to wymaga poświęcenia czasu i energii oraz chęci.
- 330 12
-
2026-03-12 21:25
(1)
A dobre jakościowo produkty to tylko z biedrolidla !!!aa
- 1 2
-
2026-03-13 23:01
Współczuję frajerom, którzy myślą, że półprodukty na ich danie restauracyjne to specjalnym samolotem z Francji przylatują
- 1 0
-
2026-03-12 10:26
(1)
widzę, że jesteś od ściany do ściany... nie wszystko jesteś w stanie sam zrobić w domu, życie nie jest takie jednowymiarowe
- 12 18
-
2026-03-12 14:25
Żartujesz chyba
- 9 3
-
2026-03-12 09:54
(1)
Chodzę do restauracji gdzie jest świetny kucharz. To nudne jesc tylko w domu.
- 13 29
-
2026-03-12 22:48
Na czym polega jego świetność?
- 2 2
-
2026-03-12 09:28
to pokazało wartość krytyków kulinarnych (9)
tak się znają
- 90 4
-
2026-03-12 11:58
dokładnie
widać na ładne opakowanie każdy się może złapać
- 10 1
-
2026-03-12 09:40
Haponiuk dała radę (7)
A ja uważam, że recenzentka dobrze oceniła restaurację i nie dała się złapać na kolorowe talerzyki. Przeczytaj może najpierw jej recenzję
- 154 45
-
2026-03-14 17:34
Taaaa... najważniejsze, że odkryła literówkę w łacińskieǰ wersji menu XD
- 1 0
-
2026-03-12 18:50
A mnie ciekawi jak to się stało, że restaurację nówkę sztukę pani recenzentka zdązyła tak szybko odwiedzić, że zdążyła
przed jej zamknięciem. Może tak miało być...?
- 9 7
-
2026-03-12 13:20
Recenzentka od żarcia. Co to ?
- 15 11
-
2026-03-12 11:00
Hahahah
No jasne, dieta od brokuła 4.5/5 w skali restauracyjnej ! Masz Ci eksperta!
- 20 3
-
2026-03-12 10:09
Ocena 4,5/5 to kompromitacja i ją dyskwalifikuje (2)
- 64 17
-
2026-03-12 10:55
dlaczego? pisała, że solidne i smaczne; a nie wybrzuszała się w och i ach
- 25 11
-
2026-03-12 10:31
4,5/6
- 25 1
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.



