- 1 Gdynia: parada i koncert w centrum (236 opinii)
- 2 Kiedy retransmisja koncertu 100-lecia? (18 opinii)
- 3 Zaginiony obraz znanej malarki poszukiwany w Trójmieście (10 opinii)
- 4 Ile kosztują walentynki? (83 opinie)
- 5 9-latek pobił rekord świata w kostce Rubika (112 opinii)
- 6 100 lat Gdyni. Wszystko o dzisiejszym święcie (200 opinii)
Miasto w mieście powróciło. 100cznia otworzyła sezon
W sobotę 100cznia znów ożyła, oficjalnie otwierając sezon letni. To miejsce, które od 2017 roku przyciąga tłumy swoją unikalną atmosferą, kontenerową architekturą i eklektyczną ofertą kulturalno-gastronomiczną, po raz kolejny pokazało, że jest imprezowym sercem Trójmiasta. Otwarcie sezonu 2025, mimo niskiej temperatury, przyciągnęło setki osób spragnionych muzyki, dobrego jedzenia i niepowtarzalnego klimatu. Zobaczcie, jak wyglądał ten wyjątkowy wieczór.
Powrót miasta w mieście
Znajdująca się przy ul. Popiełuszki 5
Sezon 2025 przynosi kilka nowości, choć sama mapa 100czni niewiele się zmieniła: mamy patio, plaże, ogród, przesmyk, galerię Layup, w której można podziwiać nowe prace, podwórko z dużą sceną, niedaleko której stanęło boisko do kosza i przestrzeń "Inside" - od zeszłego roku działającą w innej hali, znajdującej się przy ul. Malarzy (dawniej był tu HAH). Ta przestrzeń powiększyła się o duży loft ze sceną i dobrym nagłośnieniem - zimą odbył się tu m.in. opisywany przez nas DubClub.
Pojawiły się też nowe punkty gastronomiczne, które wzbogaciły i tak już różnorodną ofertę. Obok stałych bywalców, takich jak Pizza Corner, Małe Bu, Papito czy Morze Pasta, zadebiutował m.in. Cajun, serwujący dania kuchni kreolskiej: oryginalne kanapki, kurczaka w stylu kentucky i jambalayę - potrawę przygotowywaną z ryżu, przypraw i mięsa. Strefa gastro, jak zawsze, cieszyła się ogromnym powodzeniem.
Jeśli chodzi o ceny, niewiele zmieniły się w stosunku do zeszłego roku. Za dania zapłacimy w okolicach 30-40 zł, piwo z nalewaka kosztuje 16-17 zł, kieliszek wina 22 zł, woda 8 zł, napoje bezalkoholowe 10-16 zł, a koktajle wypijemy od 28 zł.
Zaczęło się w południe, skończyło nad ranem
100cznia otworzyła bramy w samo południe, ale największa frekwencja była po zmroku, gdy stoczniowe tereny rozświetliły neony i kolorowe instalacje świetlne. Choć wieczór był bardzo chłodny, odwiedzający nie zawiedli. Chętnie wybierali jednak przebywanie wewnątrz hal i w osłoniętych od wiatru zaułkach.
Tego wieczoru 100cznia przyciągnęła zarówno stałych bywalców, jak i nowe osoby, które dopiero odkrywały to miejsce. Tłumy przemierzały kontenerowe alejki, bawiąc się przy muzyce, próbując egzotycznych smaków, korzystając z atrakcji, takich jak kosz do streetballu czy podziwiając street art. Atmosfera była dokładnie taka, jakiej można oczekiwać od 100czni - swobodna, kreatywna i pełna pozytywnej energii.
-
Lubię to
-
Super
-
Trzymaj się
-
Ha ha
-
Wow
-
Przykro mi
-
Wrr
- Wszystkie 0
Muzyczna podróż po scenach i klimatach
Różnorodnie było również pod względem muzycznym - 100cznia zamieniła się w prawdziwy muzyczny labirynt, gdzie każda scena oferowała inny klimat i brzmienia. Na Plaży, w promieniach słońca, królowały chilloutowe rytmy ambientu, reggae i dubu. Lokalni specjaliści od winylowych singli - Bratrat, Jahmes i Hatti Vatti tworzyli idealną atmosferę do relaksu i slow life'u.
Scena Outside pulsowała energią brazylijskich faweli i afrykańskich klubów. Adobo oraz Mentalcut rozgrzali tłum egzotycznymi miksami. Głównym punktem wieczoru był występ duetu Sw@da x Niczos, jednego z najbardziej oryginalnych zjawisk na polskiej scenie muzycznej ostatnich lat. Ich styl, określany jako "Podlasie Bounce", łączy elektronikę, afrobeat, phonk i baile funk z elementami tradycyjnego folku oraz rapem w języku podlaskim - mieszance polskiego, białoruskiego i ukraińskiego. Sw@da (Wiktor Szczygieł), producent o polsko-kolumbijskich korzeniach, i Niczos (Nika Jurczuk), raperka z Bielska Podlaskiego, zdobyli ogólnopolską rozpoznawalność dzięki utworowi "Lusterka", z którym zajęli drugie miejsce w polskich preselekcjach do Eurowizji 2025, ustępując jedynie Justynie Steczkowskiej.
Z kolei na Patio, sercu 100czni, królowały sample, bity, rymy, soul i jazz. DML, Lazy1 i Esdwa dostarczyli hip-hopowej energii, która porwała tłum do spontanicznego tańca. W hali Inside około północy rozbrzmiały mocarne brzmienia pod szyldem Drugiego Domu. Strata, czyli 2K88 x Hades x Kosi otworzył set z potężnym nagłośnieniem, po którym scenę przejęli 2K88, Allg b2b Monka i Zamocno. Eklektyczny line-up i przedłużone godziny otwarcia sprawiły, że impreza trwała do białego rana. Drugi Dom będzie grać regularnie w przestrzeni Inside do końca sezonu na 100czni.
Nie można zapomnieć o Hall of Fame, gdzie uliczny klimat zdominował wieczór. Cykl kino na 100czni został zainaugurowany seansem "La Haine" - kultową produkcją z 1995 r. To brutalne, czarno-białe lustro francuskiego społeczeństwa lat 90., którego przesłanie po 30 latach pozostaje aktualne. Po filmie rapową selekcję do 2 w nocy zapewnili Beezee i Falcon1.
Co dalej?
Otwarcie sezonu to dopiero początek. 100cznia zapowiada bogaty program na całe lato - od koncertów i wydarzeń muzycznych, przez różnotematyczne warsztaty, po kino plenerowe i targi. W najbliższych dniach wystartuje sezonowy cykl dziennych wydarzeń w przestrzeni Outside:"Dzień dobry" - co miesiąc w sobotę będą tu grać przez pół doby (od godz. 14 do 2) didżeje z całego kraju. Powróci też lubiany targ miejski (4 maja), który gromadzi twórców i kolekcjonerów z całej Polski. Sezon na 100czni potrwa do końca września.
Wydarzenia
Miejsca
Zobacz także
Opinie wybrane
-
2025-04-27 13:52
(1)
Fajne, klimatyczne miejsce do spotkania ze znajomymi. Emeryci i aspołeczni ludzie w komentarzach jak zwykle nie potrafią zrozumieć, że nie wszystko w tym mieście musi być skierowane do nich.
- 53 31
-
2025-04-27 16:20
Eksperci w sekcji komentarze to ostatni raz byli w jakiejś kawiarni w czasach PRL, a ci ciut młodsi w pierwszym Makdonaldzie
- 13 6
-
2025-04-27 12:15
(1)
Swada i Niczos super! To oni powinni jechać na Eurowizję. Oryginalne, świeże! Brawo!!!! Nóżki same skakały
- 7 27
-
2025-04-27 13:27
Tak jest!
- 1 2
-
2025-04-28 12:12
Spoko
Tylko w tej temperaturze to raczej miejsce dla bezdomnych konsumpcjonistycznych pokoleń niż strefa do spotkania ze znajomymi. Norwedzy mają cieplejsze ogródki przy minusowych temperaturach bo tam się je po prostu dogrzewa, a ceny podobne.
- 4 1
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.



