- 1 Męskie Granie: hymn i skład orkiestry (45 opinii)
- 2 8 atrakcji w pobliżu Trójmiasta (30 opinii)
- 3 Sekretna impreza w opuszczonej willi (41 opinii)
- 4 Sauna zamiast kawiarni? (12 opinii)
- 5 Omenaa Mensah matką chrzestną niezwykłego jachtu
- 6 Łysa głowa zamiast kompleksu (129 opinii)
Nie istnieje, a podbija internet. Kim jest Inka Ink?
-
Lubię to 7
-
Super 8
-
Trzymaj się
-
Ha ha 1
-
Wow
-
Przykro mi 3
-
Wrr 16
- Wszystkie 35
Inka Ink - Kanapki z hajsem. Piosenka i teledysk wygenerowane przez sztuczną inteligencję.
W marcu ukazał się teledysk do singla "Kanapki z hajsem" wirtualnej artystki Inka Ink - postaci stworzonej przez Macieja Pichlaka przy użyciu narzędzi sztucznej inteligencji. Projekt, osadzony w realiach Gdyni roku 1936, wpisuje się w obchody 100-lecia miasta, choć podchodzi do nich z dużą dozą dystansu i fantazji. Całość została wygenerowana przez AI.
Gdynia z 1936 r. wg sztucznej inteligencji
Gdy dociera na nabrzeże, wchodzi na pokład transatlantyku MS Piłsudski, gdzie trwa szalona nocna zabawa przypominająca scenę z filmu "Wielki Gatsby" Baza Luhrmanna. Inka, wraz z przystojnym przyjacielem, spotyka także Mamerta Stankiewicza, postać-legendę - kapitana żeglugi wielkiej polskiej marynarki handlowej, komandora podporucznika Marynarki Wojennej II RP, dowódcę statków "Lwów", "Polonia" oraz "Piłsudski", znanego jako Znaczy Kapitan.
Podróż sentymentalna. O "Znaczy kapitan" Teatru Miejskiego
Artystka, której nie ma, a jednak działa
Jest jednak jedno "ale": Inka Ink nie jest żywą osobą. To wirtualna postać stworzona przez Macieja Pichlaka, pasjonata AI. Zgodnie z założeniem twórcy Inka "żyje" dokładnie 90 lat wcześniej niż rzeczywistość: gdy w Polsce mamy marzec 2026, u Inki trwa marzec 1936.
- W tamtym czasie Gdynia świętowała zaledwie 10 lat istnienia, ale już nazywano ją "miastem przyszłości". Zbudowana niemal od zera stała się oknem Polski na ocean, miejscem, gdzie spotykały się ambicja, nowoczesność i młodość. To właśnie stąd wyruszano w świat, a jednocześnie przyjeżdżano tu, by poczuć atmosferę przygody i wolności - wyjaśnia Maciej Pichlak.
Potrzebujesz biletów? Sprawdź nasze konkursy
Skąd "Kanapki z hajsem"?
Tytuł nie jest przypadkowy. Nawiązuje do głośnej medialnej dyskusji wokół frazy "kanapki z hajsem", która stała się przedmiotem sporu między Dorotą Masłowską a Heleną Englert i wywołała burzę w internecie.
- Inka Ink komentuje to w swoim stylu - z dystansem, humorem i elegancją. Zamiast dosłowności, pojawia się kabaretowa ironia, jakby współczesna afera wydarzyła się w 1936 r. - dodaje twórca.
Historia Gdyni z przymrużeniem oka
Premiera teledysku zbiegła się z rokiem obchodów 100-lecia Gdyni. Projekt Inki Ink wpisał się więc w jubileusz w sposób nieoczywisty: przez wirtualną postać w przedwojennej sukni, która śpiewa o hajsie i komentuje świat z odległości 90 lat. Jak pisze sam Pichlak - historia zatoczyła symboliczne koło.
- Dziś, gdy Gdynia obchodzi swoje 100-lecie, historia zatacza symboliczne koło. W narracji projektu Inka Ink - artystki "żyjącej" 90 lat wcześniej, podróż do Gdyni w 1936 r. jest naturalnym krokiem. To było wówczas najbardziej dynamiczne i ekscytujące miejsce w Polsce.
Miejsca
Opinie wybrane
-
2026-03-10 13:59
Liczy się to co widzisz i słyszysz
Klasa, styl, muzycznie i wizualnie dobre. No i cóż, że AI, samo się nie zrobi.
- 13 42
-
2026-03-10 13:58
Jak nie lubię wypustów AI to ten projekt bardzo mi się podoba :)
Refren naprawdę siada :D
- 17 23
-
2026-03-10 13:22
Już teraz (1)
Ciężko odróżnić rzeczywistość od AL.. a co to będzie za kilka lat... Ps. Fajny teledysk....
- 29 20
-
2026-03-11 00:15
kto tę rzeczywistość zna, odróżni...
Przekłamań i zniekształceń jest bardzo dużo.
W szczególności przestrzeń i formy śródziemnomorskiego kurortu, w którym osadzono charakterystyczne punkty Gdyni.
Ogólnie sympatyczne i miłe, ale raczej pod założoną, ale fałszywą tezę.- 1 1
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.


