- 1 Marsz Równości przeszedł ulicami Gdańska (261 opinii)
- 2 Moda na Mystic Festival 2026 (41 opinii)
- 3 Chcę tylko posiedzieć na własnej kanapie (91 opinii)
- 4 "Nieśmiertelny" powstaje w Gdyni (38 opinii)
- 5 "Straszny film 6": jazda po bandzie (34 opinie)
- 6 Co robić w Trójmieście, gdy pada? (84 opinie)
Pierwszy dzień Open'era: Massive Attack z mocnym przekazem i niesamowite niebo
Pierwszy dzień Open'era upłynął pod znakiem słońca, umiarkowanych tłumów i płynnego rozruchu. Choć do typowego dla festiwalu gwaru jeszcze daleko, już teraz widać, że impreza nabiera rozpędu: publiczność jest nieco liczniejsza niż rok temu i ma rosnąć z dnia na dzień. Koncertem pierwszego dnia zdecydowanie był Massive Attack, który dał przejmujący występ - być może najważniejszy podczas tegorocznej edycji festiwalu.
Open'er 2025 wystartował. Pierwsze wrażenia, nowe strefy i ceny
Powroty z Openera (15 opinii)
Open'er 2025: różnorodność i mniej młodych
Jak co roku o tej porze do Trójmiasta wraca Open'er, jeden z największych festiwali w tej części Europy. Ta edycja dla wielu jest dość nietypowa, ale też jednocześnie nieco przełamująca kilkuletni trend prezentowania artystów głównie dla młodzieży: line-up zbudowano z dużym naciskiem na różnorodność, co kilkukrotnie podkreślał podczas środowej konferencji Mikołaj Ziółkowski, szef Alter Artu i organizator festiwalu. W efekcie więcej uwagi poświęcono artystom "drugiej, trzeciej i czwartej linii", program więc nie opiera się wyłącznie na gwiazdach stadionowego kalibru. Jest zatem przestrzeń dla artystów niszowych, nowych, trochę eksperymentalnych.
Z jednej strony - to odświeżające, z drugiej - może nieco mniej spektakularne, choć na brak wielkich gwiazd narzekać nie możemy, szczególnie ci, którzy cenią artystów ze sporym dorobkiem, powinni być zadowoleni.
Prognoza pogody - sprawdź, co będzie w weekend
Widać także ewolucję w składzie publiczności: nadal dominują młodzi ludzie, ale jest ich nieco mniej niż rok temu. Trudno jednak powiedzieć, czy to jednorazowe przesunięcie wynikające z ograniczenia liczby koncertów rapowych czy sygnał większej zmiany.
Pierwszy dzień przebiegł bez większych potknięć. Organizacja działa sprawnie, a liczba uczestników rośnie - kulminacja jest spodziewana w sobotę, kiedy to festiwal może osiągnąć pełne obłożenie, czyli ok. 75 tys. osób. Jeśli prognozy się utrzymają, a frekwencja dopisze, będzie to jeden z bardziej udanych Open'erów ostatnich lat - nawet jeśli nie największy pod względem rozmachu.
-
Lubię to 1
-
Super 4
-
Trzymaj się 2
-
Ha ha 3
-
Wow 5
-
Przykro mi 9
-
Wrr 30
- Wszystkie 54
Gracie Abrams na dużej scenie Open'era
Massive Attack po raz piąty na Open'erze: muzyczny nokaut
Jeśli ktoś miał wątpliwości, czy festiwalowy line-up rzeczywiście odzwierciedla deklarowaną różnorodność, pierwszy dzień Open'era szybko je rozwiał. Zestaw artystów był nie tylko zróżnicowany stylistycznie, ale i trafnie ułożony pod względem dynamiki i emocji.
Na głównej scenie znakomicie zaprezentowała się m.in. Gracie Abrams, jedna z najciekawszych przedstawicielek nowej fali amerykańskiego popu. Delikatna, introspektywna, a jednocześnie emocjonalnie nośna. To artystka, która zyskała rozgłos dzięki wspólnym trasom z Taylor Swift i współpracy z topowymi producentami, ale na scenie broni się przede wszystkim szczerością i autentycznością. Jej występ był pełen uroku i muzycznej subtelności.
Chciał kupić tanio karnety na Open'era, stracił 1200 zł
Miłą niespodzianką okazał się koncert The Cinnamon Gum - zespołu z Trójmiasta, który wystąpił na mniejszej scenie. Grupa zagrała lekki, bujający set, który skutecznie rozruszał publiczność i zostawił po sobie bardzo dobre wrażenie. To nasz lokalny projekt z potencjałem, który warto śledzić.
-
Lubię to 11
-
Super 1
-
Trzymaj się
-
Ha ha 8
-
Wow 2
-
Przykro mi 7
-
Wrr 4
- Wszystkie 33
The Cinnamon Gum - trójmiejski zespół na Open'erze
Ale absolutnym centrum dnia był występ Massive Attack. Zespół z Bristolu, legenda trip-hopu, zagrał na Open'erze... po raz piąty, co być może czyni go rekordzistą wśród powracających festiwalowych gwiazd. Tym razem jednak jego obecność miała szczególną wagę - nie tylko ze względu na dopracowaną muzycznie formę, ale przede wszystkim na wymowę całego show.
Massive Attack jest znany z zaangażowanych przekazów - tym razem także przygotował swój manifest, jednak dużo bardziej intensywny niż kiedykolwiek wcześniej. Na ekranach, tak jak podczas poprzednich koncertów, pojawiły się komunikaty w języku polskim, skierowane wprost do tutejszej publiczności, ale też wstrząsające fragmenty filmów ukazujące m.in. wojnę w Ukrainie i Palestynie, dzieci w Demokratycznej Republice Konga wydobywające minerały dla świata technologii, teorie spiskowe, fascynujące, ale też trudne do przewidzenia AI, Trumpa, Muska, Putina, media pełne dezinformacji, które coraz mocniej polaryzują społeczeństwo, niż je jednoczą.
-
Lubię to 12
-
Super 9
-
Trzymaj się 2
-
Ha ha 1
-
Wow
-
Przykro mi 7
-
Wrr 20
- Wszystkie 51
Massive Attack na Open'er 2025 - kompilacja
Robert Del Naja, filar zespołu, ze sceny odnosił się wprost do bieżących wydarzeń na świecie. W jego słowach i w wizualizacjach pojawiły się wyrazy solidarności z Ukrainą oraz Palestyną, a towarzyszące koncertowi obrazy nie pozostawiały złudzeń: był to manifest pełen niepokoju i gniewu. W tłumie, podczas wymownego utworu "Safe from harm" (w tłumaczeniu 'chroniony przed krzywdą') powiewała palestyńska flaga, a publiczność skandowała "Free, free Palestine!".
Koncert był muzycznie perfekcyjny oraz zagrano najważniejsze utwory z dorobku zespołu (m.in. "Risingson", "Angel", "Unfinished Sympathy" czy "Teardrop"), które zabrzmiały monumentalnie i bezbłędnie. Co istotne, zostały zaśpiewane także przez Elisabeth Fraser (legendarna wokalistka Cocteau Twins) i Horace'a Andy'ego, jeden z najważniejszych głosów w historii reggae, jednak to mocny przekaz koncertu sprawił, że dla wielu ten wieczór stał się czymś więcej niż "tylko" wydarzeniem muzycznym.
Zespół zakończył występ bez bisów i bez słowa pożegnania, zostawiając publiczność w ciszy, z ciężarem ostatnich obrazów i dźwięków. Zaczął się za to inny spektakl: na niebie pojawiły się niesamowite, niemal teatralne chmury - obłoki srebrzyste. Trochę tak, jakby sama natura chciała dopowiedzieć coś jeszcze.
Wydarzenia
Opinie wybrane
-
2025-07-03 09:24
Duma z Openera (11)
Chociaż chodzę nie często na Openera, zawsze jako mieszkaniec Trójmiasta jestem dumny z tego jednego z najważniejszych muzycznych wydarzeń w Europie. Dumny z tego, że odbywa się w moim rodzinnym mieście. Zawsze kibicuje i wspieram. Bardzo żałuje, że nie mogłem być na Massive Attack, to artyści, którzy nie boją się wyrażać swojego zdania, a ich
Chociaż chodzę nie często na Openera, zawsze jako mieszkaniec Trójmiasta jestem dumny z tego jednego z najważniejszych muzycznych wydarzeń w Europie. Dumny z tego, że odbywa się w moim rodzinnym mieście. Zawsze kibicuje i wspieram. Bardzo żałuje, że nie mogłem być na Massive Attack, to artyści, którzy nie boją się wyrażać swojego zdania, a ich muzyka jest niesamowita i grana na żywo.
W zeszłym roku byłem na Air i to był równie niesamowite wydarzenie dla mnie.
Pozdrawiam wszystkich hejterów i malkontentów, niech dobre słowo się niesie.- 130 27
-
2025-07-04 01:19
Miasta?!!! Przeciez Opener odbywa sie na wsi w Kosakowie !!!
Gdynia udostepnia tylko dojazd z Zielonej , nic wiecej.
- 0 0
-
2025-07-03 21:27
dumny? :) chyba grochu się najadłeś...z tego dumnego miasta :-)))
- 0 2
-
2025-07-03 14:31
ten dumny to pewnie ten co pewnie 1200zł stracil blikiem dlatego teraz go nie bedzie na festiwalu :)
- 0 4
-
2025-07-03 11:31
Dumny z własnej głupoty?Z bezrozumnej wazeliny to na pewno ten sam co jest dumny z beznadziejnej komunikacji miejskiej (2)
Dumny z płatnego parkowania podwyzek na wszystko wmiecie .No ale któ pisze prawde to hejter i malkontent
- 6 25
-
2025-07-03 13:58
(1)
A czy było w tym komentarzu choć słowo o parkowaniu i komunikacji? No właśnie...
- 1 2
-
2025-07-03 14:27
a czy myslenie cie boli? No własnie ...
- 0 0
-
2025-07-03 11:11
(1)
Czy wszędzie trzeba robić manifest polityczny ?
- 10 3
-
2025-07-03 15:37
Całe szczęście czasy w którym ktoś coś kazał artystom...
są słusznie minione i mogą wyrażać swoje manifesty właśnie na scenie :) z muzycznym pozdrowieniem dla marud :)
- 3 0
-
2025-07-03 09:59
dumny z komercyjnego wydarzenia? (2)
Nisko zawieszona poprzeczka.
- 7 23
-
2025-07-03 11:19
Czemu nie można być dumnym z komercyjnego wydarzenia? (1)
- 12 2
-
2025-07-03 14:03
Bo wtedy nie jest się offowym i fajnym, takim - wiesz - rozumiejącym głęboką sztukę.
- 3 1
-
2025-07-03 08:23
(1)
Duże plusy za zmiany w organizacji przestrzeni pod główną sceną. Na duży plus też nagłośnienie podczas show Massive Attack i większe namioty.
- 60 5
-
2025-07-03 15:38
Koncert super...
Ale niestety ze 2 razy siadły kolumny po prawej stronie.
- 0 1
-
2025-07-03 07:41
(3)
Te chmury to obłoki srebrzyste. Bardzo rzadkie zjawisko. Ale czad.
- 93 5
-
2025-07-03 13:42
Lepsze byłyby gwiazdy na koncertach.
- 2 1
-
2025-07-03 11:52
To UFO.
- 2 1
-
2025-07-03 11:23
Nie takie rzadkie. Bez przesady.
- 12 2
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.



