- 1 Nowy trend. Czym są analogowe torby? (80 opinii)
- 2 S. Łosowski: Muzyka musi mieć charakter (31 opinii)
- 3 Taco Hemingway: widowiskowy koncert (48 opinii)
- 4 Cooltura świętuje 5-lecie i zapowiada zmiany (5 opinii)
- 5 Sensacja internetu w sklepie spożywczym (87 opinii)
- 6 Rekordowe tłumy na Technikaliach (6 opinii)
Polsat Hit Festiwal 2025. Sobotni koncert w Sopocie - najważniejsze momenty
Dwudniowa koncertowa część sopockiego festiwalu już za nami. Czasem wystarczy refren sprzed 30 lat, by całe tłumy wstały z miejsc. Alicja Majewska świętowała 50-lecie na scenie, Doda zamieniła swój występ w teatralny spektakl, Edyta Górniak z Mietkiem Szcześniakiem poruszyli wspólną "Dumką na dwa serca", a Maryla - jak zwykle - udowodniła, że scena to jej żywioł i tym razem zabrała ze sobą Ralpha Kamińskiego. To tylko fragment emocji drugiego dnia Polsat Hit Festiwalu w Operze Leśnej. Co dokładnie się wydarzyło?
- Polsat Hit od muzycznej strony za nami
- Lubimy to, co jest znane
- 50 lat na scenie Alicji Majewskiej i Włodzimierza Korcza
- Piosenki, które nie zestarzały się ani trochę
- Doda, Edyta i Maryla skradły show
- Piosenki Krajewskiego
- Trzeci dzień Polsat Hit Festiwal 2025
Polsat Hit od muzycznej strony za nami
Pierwszy dzień Polsat Hit Festiwal 2025 pokazał, że Sopot ponownie na trzy dni jest stolicą polskiej rozrywki. Pierwszego dnia jubileusz zespołu Feel z udziałem Zespołu Pieśni i Tańca Śląsk, przeboje największych gwiazd ostatnich lat i konkurs Radiowy Przebój Roku stworzyły dynamiczne i pełne emocji widowisko wraz z powrotem Justyny Steczkowskiej po Eurowizji.
Prócz tego Kayah uczciła 30-lecie kultowego albumu "Kamień" z udziałem wyjątkowych gości, a jej wspólny finał z Goranem Bregoviciem przypomniał, jak mocno muzyka potrafi łączyć różne kultury i pokolenia. Jak było kolejnego dnia?
Steczkowska, Kayah, Feel i przebój roku. Pierwszy dzień festiwalu w Sopocie za nami
Lubimy to, co jest znane
-
Lubię to
-
Super
-
Trzymaj się
-
Ha ha 1
-
Wow 1
-
Przykro mi
-
Wrr
- Wszystkie 2
Drugi dzień Polsat Hit Festiwalu, choć z pozoru skierowany do starszego widza, okazał się muzycznym doświadczeniem dalekim od stereotypowej nostalgii. Zamiast wracania do przeszłości z łezką w oku, widownia - wypełniona po brzegi przedstawicielami różnych pokoleń - porwała się do wspólnego tańca i śpiewu.
Hity z domówek i prywatek nie zestarzały się ani na moment. Przeciwnie - zabrzmiały z nową energią, jakby czas nie miał nad nimi władzy. W gruncie rzeczy nie był to koncert dla starszych czy młodszych - to był wieczór dla tych, którzy chcą się po prostu dobrze bawić. A tego dnia było bardzo dużo piosenek, które śpiewają też młodzi.
Widzowie bawili się przy utworach, które doskonale znają - bez względu na wiek. Chociaż zdecydowanie jest to ulubiona impreza dla ludzi w wieku powyżej 40 lat. Były taneczne rytmy, żywiołowa reakcja publiczności, która bez trudu dała się porwać atmosferze zabawy.
50 lat na scenie Alicji Majewskiej i Włodzimierza Korcza
Od tego zaczęło się w sobotę wieczorem - od jubileuszu 50-lecia współpracy Alicji Majewskiej i Włodzimierza Korcza. Ten duet świętował pół wieku wspólnych występów na scenach w Polsce i za granicą. Zabrzmiały największe przeboje duetu: "Odkryjemy miłość nieznaną", "Jeszcze się tam żagiel bieli" i "Dopóki śpiewam", każdy z nich przyjęty przez zgromadzonych w Operze Leśnej z oklaskami, ale dopiero rozkręcając się tego wieczoru.
Wzruszającym momentem było wręczenie artystom specjalnej statuetki od Telewizji Polsat. - Pięćdziesiąt lat temu postawiłam na Włodzimierza Korcza - wspominała Majewska, podkreślając wartość artystycznego partnerstwa. Wieczór zwieńczyło "Sto lat", które zabrzmiało z widowni.
Piosenki, które nie zestarzały się ani trochę
Opera Leśna znów była pełna. I znowu występy przyciągnęły tłumy. Drugi dzień Polsat Hit Festiwal 2025 upłynął pod znakiem największych tanecznych hitów z minionych dekad. Pod hasłem "Gdzie się podziały tamte prywatki" Opera Leśna zamieniła się w największą domówkę w kraju. Na scenie wystąpili artyści, których przeboje od lat towarzyszą Polakom na rodzinnych imprezach i w radiowych zestawieniach.
-
Lubię to
-
Super 2
-
Trzymaj się 1
-
Ha ha 1
-
Wow
-
Przykro mi 1
-
Wrr
- Wszystkie 5
Roxie Węgiel z dużym wyczuciem i świeżością sięgnęła po klasyki Anny Jantar: "Tyle słońca w całym mieście" i "Wielka dama tańczy sama". Następnie sceną zawładnęło Kombi z przebojem "Słodkiego miłego życia", który publiczność - zgodnie z tradycją - zaśpiewała chórem na wezwanie Grzegorza Skawińskiego. Po tym tanecznym szale przyszła pora na mocniejsze gitarowe brzmienia - "Ona jest ze snu" w wykonaniu zespołu IRA.
Ukłonem w stronę przeszłości były dwa występy Tadeusza Drozdy - autora tekstu "Parostatku", który sam zaprezentował ten hit, wspierany przez chór i marynarską choreografię. Z kolei jego wykonanie "Czarnego Alibaby" w rytmie twista z lat 60. sprawiła, że publiczność ruszyła do tańca.
Gabriel Fleszar, znany z wielkiego hitu "Kroplą deszczu", pokazał, że jego utwór nadal ma moc - refren wyśpiewywał niemal cały amfiteatr. Podobnie było z legendarnym "Mój jest ten kawałek podłogi" zespołu Mr. Zoob.
Justyna Steczkowska gwiazdą Polsat Hit Festiwal 2025
Nie zabrakło też dobrze znanych rytmów reggae i hip-hopu. Mesajah wprowadził publiczność w bujający klimat za sprawą utworu "Każdego dnia", wspierany przez żeński chórek, który nadał wykonaniu nową, soulową głębię. Z kolei Sidney Polak, łącząc miejską energię z pozytywnym luzem, zaprezentował "Otwieram wino" - przebój, który mimo upływu lat wciąż działa jak zaproszenie do beztroskiej zabawy. Dla wielu widzów to była okazja do przypomnienia sobie, jak bogata i różnorodna jest polska scena - także ta mniej eksponowana dziś w mediach, ale wciąż bardzo żywa na scenie.
Doda, Edyta i Maryla skradły show
Na szczególne wyróżnienie zasłużyły występy, które nie tylko brzmiały dobrze, ale wręcz zatrzymały na chwilę czas. Tak było w przypadku duetu Edyty Górniak i Mietka Szcześniaka, którzy wykonali "Dumkę na dwa serca" - balladę, która poruszała publiczność już 25 lat temu, a dziś znów zachwyciła swoją siłą.
-
Lubię to 2
-
Super 2
-
Trzymaj się
-
Ha ha 2
-
Wow
-
Przykro mi 3
-
Wrr 7
- Wszystkie 16
Dopełnieniem wieczoru była Doda - artystka, która od lat wie, jak stworzyć show i tym razem również nie zawiodła. Jej medley złożony z największych hitów, takich jak choćby "Nie daj się" został perfekcyjnie wyreżyserowany - od choreografii po wodewilowe aranżacje.
-
Lubię to
-
Super 1
-
Trzymaj się
-
Ha ha 1
-
Wow
-
Przykro mi
-
Wrr
- Wszystkie 2
Finał wieczoru - hołd dla Beaty Kozidrak. Przebój, który przed laty wyniosła na szczyty z zespołem Bajm, tym razem wybrzmiał w Operze Leśnej w wielogłosie: zaśpiewali go nie tylko zaproszeni artyści, ale też widownia.
Piosenki Krajewskiego
Finałową część sobotniego wieczoru w Operze Leśnej wypełnił wyjątkowy blok "Krajewski by Krajewski" - muzyczny hołd złożony Sewerynowi Krajewskiemu przygotowany przez jego syna, Sebastiana. To była podróż przez dekady polskiej piosenki, w której klasyczne utwory Czerwonych Gitar i solowe przeboje Krajewskiego zyskały nowe, świeże aranżacje. Na scenie pojawili się m.in. Kuba Badach, Andrzej Lampert, Mela Koteluk, Maryla Rodowicz i Zosia Nowakowska. Szczególne emocje wzbudziły duety - jak "Nie jesteś sama" Badacha i Lamperta - oraz jazzująca wersja "Uciekaj moje serce".
Publiczność śpiewała razem z Marylą Rodowicz "Niech żyje bal", bujała się do "Nieba z moich stron" w wykonaniu Meli Koteluk. Wieczór zakończył się wspólnym wykonaniem utworu "Nie spoczniemy" - symbolicznego finału, który zgromadził na scenie wszystkich artystów i na nowo przypomniał, jak ogromny wpływ na polską muzykę miał Seweryn Krajewski.
Trzeci dzień Polsat Hit Festiwal 2025
Finałowy dzień Polsat Hit Festiwalu, zgodnie z tradycją, upłynie nie pod znakiem muzyki, lecz śmiechu i dobrego nastroju. Widzowie będą mogli obejrzeć jubileuszową, 20. edycję Sopockiego Hitu Kabaretowego. Na scenie Opery Leśnej wystąpią czołowe kabarety w kraju - m.in. Neo-Nówka, Kabaret Młodych Panów, Ani Mru-Mru - a o celne pointy i satyryczny komentarz do rzeczywistości zadba niezmiennie Jerzy Kryszak.
Wydarzenia
Miejsca
Zobacz także
Opinie wybrane
-
2025-05-25 08:59
Ciekawy wieczór (3)
Zaskakująco dobra Doda. Muzyka Krajewskiego - miłe wspomnienia
- 19 23
-
2025-05-25 13:39
Krajewski tak doda nie
- 5 3
-
2025-05-25 11:46
Jeśli się lubi burdelowe klimaty to Doda mogła się podobać.
- 8 1
-
2025-05-25 09:50
Dlaczego wyróżniacie pozytywne komentarze o osobach skompromitowanych
Doda z wyrokiem skrajna hipokrytka i przemocowiec upokarzająca nawet osoby ciężko chore
- 15 0
-
2025-05-26 06:17
Ludzie to jest scena a ta kieruje sie swoimi prawami, stroje i wystepy moga być różne i dlatego ciekawe, jak chcesz szarości i minotoni i idż na spacer ulicami miasta
- 2 0
-
2025-05-25 13:00
Super koncert
zarąbisty koncert, różnorodność, ciekawe kreacje, stare, nowe piosenki. Pozdrowienia dla rodaków którym nigdy nie dogodzisz i całe życie słowo krytyka to ich drugie imię.
- 9 15
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.



