- 1 Moda na Mystic Festival 2026 (26 opinii)
- 2 "Nieśmiertelny" powstaje w Gdyni (37 opinii)
- 3 "Straszny film 6": jazda po bandzie (31 opinii)
- 4 Chcę tylko posiedzieć na własnej kanapie (91 opinii)
- 5 Co robić w Trójmieście, gdy pada? (79 opinii)
- 6 Jemy na mieście: uczta w Hot Pot World (63 opinie)
Ponad 100 mln wyświetleń. Gdańszczanin podbija internet polskimi hitami po angielsku
Adam Kalinowski, znany trójmiejskiej publiczności wokalista i gitarzysta, finalista m.in. "Idola" i "The Voice of Poland", wraca z projektem, który zdobywa popularność w internecie. Seria #alepoangielsku przyniosła mu już ponad 100 mln wyświetleń i otworzyła drzwi do zagranicznej widowni.
Kim jest Adam Kalinowski?
Od zabawnych coverów do globalnego fenomenu
W 2023 r. Kalinowski postanowił nadać kierunek temu, co od lat robił dla zabawy - śpiewaniu polskich hitów po angielsku. Tak powstała seria "Ale po angielsku", którą regularnie publikuje na Instagramie, Facebooku, TikToku i YouTube.
- Śpiewanie polskich kawałków po angielsku to coś, co chyba każda osoba, której język angielski i muzyka są bliskie, próbowała dla zabawy. Ja też tak robiłem już od najmłodszych lat, ale w 2023 r. stwierdziłem, że zrobię z tego serię na socjalach - i okazało się, że był to strzał w 10 - mówi artysta.
Potrzebujesz biletów? Sprawdź nasze konkursy
Do tej pory nagrał już ponad 120 utworów, które łącznie przekroczyły 100 mln wyświetleń. W repertuarze znalazły się klasyki Maanamu, Maryli Rodowicz, Perfectu, Łzy, 2 plus 1, Budki Suflera, Ich Troje i wielu innych. Odbiorcy komentują, że gdyby te piosenki powstały po angielsku w swoim czasie, mogłyby stać się światowymi hitami. Kalinowski podkreśla jednak, że sam dobry utwór to za mało - potrzebny jest kontekst kulturowy i promocja.
Doceniony przez legendy polskiej sceny
Projekt nie pozostał tylko internetowym fenomenem. Dzięki #alepoangielsku Kalinowski zyskał uznanie wśród autorów i wykonawców oryginałów. Marek Dutkiewicz, autor tekstów do wielu znanych piosenek, był zachwycony jego wersją "Jolki, Jolki", co zaowocowało wspólnymi występami ze śp. Felicjanem Andrzejczakiem. Z zespołem Happysad wykonał "Łydkę" na koncercie we Wrocławiu, a Michał Wiśniewski po wysłuchaniu "Zawsze z Tobą chciałbym być" zaprosił go na... kawę.
Adam Kalinowski drugi w "The Voice of Poland"
Utwory z serii regularnie goszczą na koncertach Kalinowskiego - śpiewane zarówno po polsku, jak i po angielsku, przeplatają się z jego autorskimi kompozycjami. Oprócz tego w zeszłym roku zagrał dwie trasy koncertowe po Wielkiej Brytanii.
Most między Polonią a światem
Projekt ma też wymiar sentymentalny. Dla Polonii staje się sposobem na pokazanie ulubionych piosenek anglojęzycznym znajomym. Kalinowski podkreśla, że celem jest przede wszystkim zabawa formą i słowem, ale efekt uboczny - budowanie mostów kulturowych - jest dla niego równie ważny.
Sukces serii przekłada się na realną działalność koncertową. Coraz więcej osób przychodzi na jego występy, a sam artysta przyznaje, że to dla niego najważniejsze.
Opinie wybrane
-
2026-05-14 16:53
nie znam chlopaka, nie słyszałam wcześniej ale nagranie z linku jest znakomite, Tak trzymać!
- 17 1
-
2026-05-14 14:31
Super
Fantastyczny hołd w stronę polskiej twórczości. Bardzo podoba mi się pomysł, a jeszcze bardziej wykonanie!
- 31 5
-
2026-05-14 11:46
(1)
Jeżeli efektem tego będzie wypromowanie polskiej muzyki za granicą to podpisuje się rękoma i nogami. Jeżeli wyjdzie na to że zastąpione zostaną oryginały i przeróbki zyskają u nas większą popularność a na zagranicy to się nie odbije to będzie wstyd.
- 15 7
-
2026-05-16 08:57
inni maja nauke i technologie a polacy majak sluzalstwo, oltarze bojowe oraz tzw. "artystow"
- 0 0
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.



