- 1 Studentka z Gdańska wygrała "Mam Talent!" (84 opinie)
- 2 Enrique Iglesias na stadionie. Czy było warto? (94 opinie)
- 3 Nowy trend, który zmienia wieczorne wyjścia
- 4 Setki ludzi na Ulicy Elektryków (47 opinii)
- 5 Deszcz balonów i setki tańczących (30 opinii)
- 6 Juwenalia: Golce i Sokół porwali tłumy (42 opinie)
Nowy Scrap przyciągnął tłumy. Zobacz, co działo się na otwarciu
Nowa lokalizacja, tłumy młodych ludzi i Szpaku na scenie - wszystko to pokazało, że ta przestrzeń wciąż ma siłę przyciągania. Po zamknięciu w ubiegłym roku nie było wiadome, czy ScrapYard jeszcze wróci. Nowa odsłona miejsca okazała się nie tylko większa, ale dobrze dopasowana do młodszej, hip-hopowej publiczności. Na otwarciu pojawili się znani raperzy, a bilety wyprzedały się jeszcze przed startem i ludzie czekali pod bramkami z nadzieją, że ktoś jednak odsprzeda wejściówkę. Co się działo?
Plenerowe miejsce wróciło
A jednak. Choć konkurencja jest silna, a Elektryków czy 100cznia przyciągają tłumy od lat, to właśnie Scrap wydarł sobie zupełnie inną niszę. Zdobył młodszych odbiorców - tych, którzy chcą się bawić i szukają takich form, jak surowa estetyka rapowego undergroundu. I mimo przenosin, jedno jest pewne: młodzi nadal kochają tę przestrzeń.
Zamyka się znana stoczniowa miejscówka. Tłumy na pożegnalnej imprezie
- Dzisiaj mamy gościa - Szpaka. Jesteśmy w nowym miejscu - dużo większym. Fajna miejscówka, bo nikomu nie przeszkadzamy. No i jesteśmy taką fajną alternatywą - młodsi ludzie, lepsza muzyka rapowa, typowo skierowana do młodzieży. Mamy też trzy bary, tak jak wcześniej, a prawdopodobnie w sezonie będziemy się jeszcze rozwijać. Co się zmieniło? Na pewno większy teren, większa DJ-ka, większy backstage. Na jednym z kontenerów wyświetlamy bajki - wracamy do klimatu z pierwszego sezonu, wtedy też tak było. No i co? Po prostu mamy większą pojemność, zapraszamy więcej ludzi. Dzisiaj wielkie otwarcie - świętujemy do rana. I finiszujemy jak zawsze - polonezem - mówi Julka ze ScrapYard.
-
Lubię to 4
-
Super 1
-
Trzymaj się
-
Ha ha 1
-
Wow 1
-
Przykro mi 5
-
Wrr 11
- Wszystkie 23
Więcej przestrzeni, ale wraki dalej są
Świeży, rapowy vibe, mniej oczywista przestrzeń na świeżym powietrzu. To właśnie ten charakter przyciągnął dawnych i nowych bywalców. Na nowej miejscówce znajdziemy trzy bary zbudowane z kontenerów, jeden punkt z jedzeniem i plac wypełniony beczkami, które służą za stoliki. Są też znane już stare, przemalowane wraki aut, porozkrajane, z premedytacją wystylizowane na złomową instalację - stojące zarówno na ziemi, jak i ustawione na dachach kontenerów.
A prócz tego tym razem postawiono na lokalizację, która nie zlewa się z innymi imprezowymi spotami w mieście. Scrap Yard 2.0 powstał przy ulicy Malarzy tuż za kompleksem biurowców
Znani raperzy na otwarciu
-
Lubię to 1
-
Super 3
-
Trzymaj się
-
Ha ha 4
-
Wow 2
-
Przykro mi 4
-
Wrr 24
- Wszystkie 38
18 czerwca, w środę, na otwarciu nowego Scrapa działo się sporo - chociaż to środek tygodnia. Bramki otwarte zostały o godzinie 19, jednak imprezę zgodnie z zapowiedzią odpalił Szpaku około godziny 23. Raper z miejsca rozkręcił publikę, a przy okazji rzucił, że przeprowadza się do Banina.
Wśród gości pojawiły się też niespodzianki - bez wcześniejszej zapowiedzi wpadli Kizo i Lubin. Chociaż żaden z raperów nie dał pełnego koncertu i też nikt tego nie obiecywał, to ich wejścia wystarczyły, żeby porządnie podkręcić klimat i rozbujać ludzi do zabawy. Impreza miała potrwać do godziny 5 rano, a jej finałem zgodnie z niepisaną już tradycją miał być słynny już "scrapowy" polonez.
Największe obłożenie miało miejsce chwilę przed 21, a z każdą godziną tylko rosło, a bilety wyprzedane zostały przed wydarzeniem. Dla wielu osób klimat okazał się ważniejszy i próbowali dostać się na wydarzenie podpytując ludzi przed wejściem, czy mają do odsprzedania bilet. Nastroje wśród uczestników jasno pokazywały: ten powrót był potrzebny, a nowy Scrap jest większy i trzeba przyznać - lepszy niż poprzednia miejscówka.
Wydarzenia
Miejsca
Zobacz także
Opinie wybrane
-
2025-06-19 08:10
Wygląda zacnie milordzie (1)
Warto odwiedzić miejscówkę i pobawić się trochę
- 27 87
-
2025-06-19 09:22
Ten milord pamięta przełom wieków więc chyba jednak nie jesteś targetem
- 29 2
-
2025-06-19 11:32
tam tylko Policja (3)
Policjantów tylko tam wpuścić ,z 2 kilo zioła znalezione,i z kilogram czegoś innego każdy o tym wie i nikt z tym nic nie robi
- 79 20
-
2025-06-20 04:44
Nie chcesz
Nie bierz
- 2 2
-
2025-06-19 17:19
Odpczep się od młodych (1)
Co Cię interesuje ile tam było zioła. Ty nie chcesz więc w domu nie masz jestem ok 50 i to nie moje klimaty ale nie mam w planach młodym układać planu na dobrą zabawę
- 5 17
-
2025-06-20 05:23
puknij sie w czerep
- 2 4
-
2025-06-19 11:04
(2)
Teraz młodzi nie znają sensu życia. Byleby nic z siebie nie dać i od razu mieć wszystko.
- 47 13
-
2025-06-20 07:56
Tak , bo kiedyś młodzi to znali sens życia
I takie pytanie do komentujących tu starszych - jesteście szczęśliwi? Wasze życie wygląda tak, jak chcieliście w młodości? Po co konentujecie imprezy, na które nie chodzicie?
- 8 1
-
2025-06-19 14:05
No tak, bo w życiu trzeba się naharować. Bez pracy nie ma kołaczy i te sprawy. Ale was w życiu skrzywdzono. Wiecznie umęczeni i nieszczęśliwi.
- 13 2
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.



