- 1 Enrique Iglesias na stadionie. Czy było warto? (114 opinii)
- 2 Studentka z Gdańska wygrała "Mam Talent!" (135 opinii)
- 3 Nowy trend, który zmienia wieczorne wyjścia
- 4 Setki ludzi na Ulicy Elektryków (67 opinii)
- 5 Deszcz balonów i setki tańczących (28 opinii)
- 6 Trójmiasto żegna kolejne lokale (192 opinie)
Sekretna impreza w opuszczonej willi, o której wiedzieli nieliczni
-
Lubię to 2
-
Super 4
-
Trzymaj się
-
Ha ha 14
-
Wow 8
-
Przykro mi 2
-
Wrr 21
- Wszystkie 51
Tajemnicza impreza w opuszczonej willi
Tajemnicze imprezy w ukrytych lokalizacjach coraz mocniej wpisują się w krajobraz europejskiej sceny muzyki elektronicznej. Zamiast klubów i festiwalowych terenów - prywatne przestrzenie, często na granicy zapomnienia, dostępne wyłącznie dla wtajemniczonych. W Trójmieście ten trend również zyskuje na sile. W miniony weekend w jednej z opuszczonych willi w Orłowie odbyło się sekretne wydarzenie organizowane przez kolektyw Apres Collective.
Wejście tylko dla zaproszonych
Na tajemniczą imprezę w opuszczonej willi w Orłowie można było wejść wyłącznie po wcześniejszej selekcji i zakupie biletu, którego cena w zależności od puli wynosiła od 60 do 80 zł. Lokalizacja nie była publicznie ujawniona i póki co nadal trzymana jest w tajemnicy. Natomiast informację o miejscu otrzymały wyłącznie osoby, które kupiły bilet.
Nie wiedzieli, dokąd jadą. Tajemnicza kolacja zaskoczyła lokalizacją
Willa z historią zamiast klubowej scenografii
Sama willa, w której odbył się sekretny rave, od ponad dwóch dekad pozostaje nieużytkowana. Wnętrze zachowało ślady dawnej aranżacji: od marmurowych wykończeń po elementy wyposażenia typowe dla początku lat 2000. Zamiast standardowej scenografii klubowej uczestnicy trafiali więc do przestrzeni, która sama w sobie była nośnikiem historii i nadawała wydarzeniu specyficzny, nieco surowy charakter.
Organizatorzy wykorzystali strukturę budynku, dzieląc wydarzenie na dwie główne strefy muzyczne. W salonie dominowały brzmienia house i groove, natomiast w podziemiach bardziej intensywne techno.
Atmosfera wydarzenia była wyraźnie skoncentrowana na muzyce i doświadczeniu wspólnotowym. Organizatorzy podkreślają, że Haus Ost nie jest klasyczną imprezą klubową, lecz przestrzenią, w której DJ pełni rolę prowadzącego energię, a nie tylko osoby odtwarzającej muzykę. W praktyce oznacza to bardziej intensywny, ciągły kontakt między artystami a publicznością oraz mniejsze znaczenie klasycznych form "rozrywki nocnej".
Bawili się na gdyńskiej plaży do białego rana
Wydarzenie miało selektywny charakter. Nie chodziło jednak o zamknięcie dostępu, lecz o budowanie grupy uczestników świadomie zainteresowanych kulturą rave. Jednocześnie organizatorzy deklarują otwartość na nowe osoby, które chcą wejść w tę scenę, pod warunkiem akceptacji zasad panujących na miejscu, czyli brak przemocy i wzajemny szacunek.
Całość wydarzenia uzupełniły dodatkowe strefy funkcjonalne, w tym przestrzenie chilloutowe i miejsca odpoczynku, rozlokowane w różnych częściach budynku.
Trójmiejska scena szuka nowych form
Haus Ost wpisuje się w szerszą filozofię kolektywu Apres Collective, który rozwija swoją działalność od kameralnych spotkań Apres Surf Rave w nadmorskich miejscowościach, przez bardziej rozbudowany projekt Wydma Fest, aż po obecny, bardziej selektywny format imprez.
Wydarzenie w Orłowie było więc nie tylko jednorazową imprezą, ale także sygnałem, że trójmiejska scena elektroniczna coraz częściej sięga po formy hybrydowe - łączące estetykę rave'u, elementy festiwalowe i wykorzystanie nieoczywistych przestrzeni, które same w sobie stają się częścią narracji.
Wydarzenia
Opinie wybrane
-
2026-04-21 18:35
(4)
Mega klimat
- 20 39
-
2026-04-22 11:27
(2)
dobre dropsy
- 6 0
-
2026-04-22 17:31
Same narkomani i menele (1)
- 1 1
-
2026-04-23 09:47
a to dopiero początek zalet
- 0 0
-
2026-04-22 09:45
Klimat to by miało jak by było i pozostało sekretne. Chwalenie się potem na instagramie i fejsbuku pokazuje że nie o sekret chodzi a o sztuczną ekskluzywność.
- 26 0
-
2026-04-22 05:10
(9)
Czy wszystkie wymagania związane z przepisami np. PPOŻ są spełnione? Czy budynek ma wszystkie odbiory oraz pozwolenia na organizację imprez. Współczuję organizatorom, jak coś się stanie i nie będą posiadać przysłowiowej "jednej pieczątki".
- 116 23
-
2026-04-23 08:09
zatoka sztuki w sopocie chyba miala wszystkie pieczatki i co?
oficjalne lokale maja za duzo zasad i ograniczen do tego grasuja w nich dzwne istoty i rozne drapiezniki
- 0 1
-
2026-04-22 23:17
Dobrze dobrze, jutro o 7 do roboty, będziesz mógł się wykazać.
- 5 0
-
2026-04-22 17:16
To nie poczeba
- 0 1
-
2026-04-22 12:17
Jest i on.. Pan maruda niszczyciel dobrej zabawy
- 7 16
-
2026-04-22 10:10
(4)
A jak zrobię u siebie w domu imprezę i zaproszę kilkadziesiąt osób to też muszę spełniać ppoż?
- 2 21
-
2026-04-22 16:53
Jak zrobisz wstęp za kasę to musi być ppoż
- 8 1
-
2026-04-22 11:26
Tak, musisz.
Gdy u ciebie w domu zginą ludzie i okaże się, że przyczyną było uchybienie przepisom i standardom, to jak najbardziej za to odpowiesz.
- 12 0
-
2026-04-22 10:51
W twojej mikrokawalerce nie zmieściłoby się 6 osób, a co dopiero kilkadziesiąt. Nie musisz zatem spełniać wymogów ppoż, ale za to musisz zapytać swojego landlorda czy do wynajętego mieszkania w ogóle możesz kogoś zaprosić.
- 17 1
-
2026-04-22 10:50
Zarządca budynku dba o wszystko.
- 1 0
-
2026-04-21 21:29
Nic nowego (4)
już kilkanaście lat temu były w Gdyni takie imprezy, np. sylwester na wzgórzu maksymiliana w willi idącej do wyburzenia. Agregat, nagrzewnice, sound systemy. Tylko bez biletowania i artykułu na trójmieście.
- 90 3
-
2026-04-23 07:42
Wykluczanie
- 0 1
-
2026-04-22 14:34
(2)
ile tego po lasach , zagajnikach i innych plenerach było ...dla wtajemniczonych...nawet bunkier na działkach w Gdyni albo bunkier Brzeźnie robił za imprezownie ...dawno daawno temu za czasów Siuxie Tower
- 9 0
-
2026-04-23 00:08
ale teraz wszystko (1)
trzeba wykorzystać, żeby wydoić naiwniaków, którzy szukają "czegoś innego" - to nie ten sam klimat, to niegdysiejsze spontaniczne imprezy...
- 5 0
-
2026-04-23 09:29
sami pseudoreporterzy i influenserzy ...żal, a gdzie swoboda i zabawa ?
- 0 0
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.



