Świeże ryby prosto z kutra i lokalne produkty. Startuje nowa edycja Targu od rolnika
30 maja w Gdyni-Chwarzno-Wiczlino rusza kolejna edycja Targu od rolnika. Po udanym pilotażu w ubiegłym roku inicjatywa wraca w większej formule i ma funkcjonować na stałe - w każdą sobotę od godz. 8 do 13 przy ul. Kamrowskiego 2, na placu obok sklepu Aldi.
- Rosnąca popularność targów lokalnych producentów
-
Ryby kilka godzin po połowie
- Akcja wsparcia dla gospodarstwa z porami
Rosnąca popularność targów lokalnych producentów
Ryby kilka godzin po połowie
Na otwarcie na targu pojawi się 12 starannie wybranych wystawców. Będą to wyłącznie producenci oferujący własne wyroby. W ofercie znajdą się m.in. świeże ryby, wędzone i przetwory rybne, wędliny, mięso, nabiał, warzywa i owoce, miody, garmaż oraz pieczywo.
Jedną z kluczowych atrakcji ma być ryba "prosto z kutra". Lokalny rybak z Kątów Rybackich uruchomił dodatkowe połowy - kutry wypływają w sobotę między godz. 2 a 3 w nocy, by około godz. 8 dostarczyć ryby z Zalewu Wiślanego bezpośrednio na targ.
Docelowo targ ma się rozwinąć także infrastrukturalnie. Początkowo handel będzie odbywać się w namiotach, ale równolegle przygotowywany jest projekt drewnianej hali targowej inspirowanej rozwiązaniami znanymi z krajów południowej Europy i Skandynawii. Według zapowiedzi po jej powstaniu liczba wystawców wzrośnie do 22.
- Na początku targ będzie funkcjonować w formule plenerowej - w namiotach handlowych. Równolegle przygotowywany jest jednak projekt budowy klimatycznej drewnianej hali targowej, która ma stać się nowoczesnym i unikalnym miejscem spotkań lokalnych producentów i mieszkańców. W takiej formule nie funkcjonuje dziś żaden podobny obiekt w Polsce - mówi Jakub Szymański, organizator Targu od rolnika oraz Bazaru Natury.
Akcja wsparcia dla gospodarstwa z porami
W pierwszych dwóch tygodniach działania targu (30 maja - 13 czerwca) organizatorzy uruchamiają akcję wsparcia dla Gospodarstwa Ekologicznego Marka Szutenberga. Gospodarstwo ma nadwyżkę ok. 5 ton ekologicznego pora. Aby pomóc uniknąć strat, do zakupów powyżej 50 zł u tego producenta klienci otrzymają gratis pora ekologicznego.
- Chcemy stworzyć miejsce, gdzie mieszkańcy będą mogli poznać ludzi, którzy produkują ich żywność. Bez pośredników, bez anonimowości, za to z uczciwą jakością i rozsądnymi cenami - dodaje organizator. - Targ nie ma być ekskluzywnym konceptem dla wybranych, ale codziennym miejscem zakupów dla mieszkańców, gdzie dobra jakość idzie w parze z rozsądną ceną.
Targ od Rolnika będzie się odbywać w każdą sobotę od 30 maja do jesieni przy ul. Kamrowskiego 2 w Gdyni.
Miejsca
Opinie wybrane
-
2026-05-29 09:21
Moda na eko w branży spożywczej coraz częściej wykorzystuje naiwność konsumentów. (8)
Wielu ludzi wierzy, że produkty oznaczone jako bio, fit, naturalne czy eko są automatycznie zdrowsze i bardziej wartościowe, dlatego są gotowi płacić za nie znacznie więcej. Tymczasem często różnice między zwykłym produktem a jego ekologiczną wersją są niewielkie i sprowadzają się głównie do marketingu oraz atrakcyjnego opakowania.
ProducenciWielu ludzi wierzy, że produkty oznaczone jako bio, fit, naturalne czy eko są automatycznie zdrowsze i bardziej wartościowe, dlatego są gotowi płacić za nie znacznie więcej. Tymczasem często różnice między zwykłym produktem a jego ekologiczną wersją są niewielkie i sprowadzają się głównie do marketingu oraz atrakcyjnego opakowania.
Producenci wykorzystują modę na zdrowy styl życia, umieszczając na opakowaniach zielone kolory, zdjęcia natury i hasła sugerujące wyjątkową jakość. W praktyce wiele takich produktów zawiera podobne ilości cukru, soli czy konserwantów jak ich standardowe odpowiedniki. Konsumenci kupują więc nie tyle lepszą żywność, ile fałszywe poczucie, że dbają o zdrowie i środowisko.
Istnieje oczywiście grupa konsumentów oderwana od realiów rynkowych, która jest skłonna zapłacić dwa lub nawet trzy razy więcej za produkty reklamowane jako zdrowe czy ekologiczne. Dla przeciętnego konsumenta, który musi rozsądnie planować domowy budżet, takie ceny są jednak zwyczajnie nieosiągalne. W efekcie moda na eko staje się często luksusem dla zamożniejszych osób, a nie realnym rozwiązaniem dostępnym dla wszystkich. Zresztą kupując w Biedronce albo w Lidlu, też nie narażając swojego portfela być eko.
Nie oznacza to oczywiście, że cała żywność ekologiczna jest zła lub nieuczciwa. Problem polega jednak na tym, że dla wielu firm ekologia stała się przede wszystkim sposobem na zwiększenie zysków. Dlatego warto kierować się zdrowym rozsądkiem i czytać składy produktów, zamiast bezkrytycznie ufać reklamowym hasłom.- 70 15
-
2026-05-30 12:06
Problem leży w państwie, które dawno temu abdykowało. Kontrola weterynaryjna, sanitarna, epidemiologiczna to śmiech na sali. Po licznych reportażach śledczych (sól drogowa, wołowina z padłych krów) nikt chyba nie liczy, że państwo przyłapie i ukarze oszusta. Nawet przy głupich jajkach, nie mam żadnej gwarancji, że "0" na jajku faktycznie oznacza
Problem leży w państwie, które dawno temu abdykowało. Kontrola weterynaryjna, sanitarna, epidemiologiczna to śmiech na sali. Po licznych reportażach śledczych (sól drogowa, wołowina z padłych krów) nikt chyba nie liczy, że państwo przyłapie i ukarze oszusta. Nawet przy głupich jajkach, nie mam żadnej gwarancji, że "0" na jajku faktycznie oznacza jajka ekologiczne. A sam nie mam czasu, pieniędzy ani uprawnień jeździć, liczyć, kontrolować na obecność pestycydów czy innych szkodliwych substancji. Mogę jedynie zadbać, żeby nie zostać naciągniętym na cenie. Są jeszcze badania, które pokazują, że produkty ekologiczne zawierają może mniej pestycydów, ale więcej zanieczyszczeń biologicznych. A czasami po prostu nie ma różnicy.
- 2 0
-
2026-05-30 06:57
Polacy
generalnie sa ostro wa eni w rogi.
- 3 0
-
2026-05-29 23:22
Bzdury pan pisze, różnica w jakości jest ogromna, a ceny większości produktów są tylko trochę wyższe, chyba że mówimy o eko towarze sprowadzanym z drugiego końca globu, a do tego wrzucanie żywności bio do tego samego worka co fit, komedia xD
- 1 3
-
2026-05-29 16:01
(1)
Postulat o czytaniu etykiet jest dobry. Dużo produktów bio i eko jest oszukanych, ale jest też dużo rzetelnych dostawców. Jednostki certyfikujące sprawdzają nawet sprzedaż takich punktów, żeby wyłapać sytuacji, że ktoś sprzedaje więcej jajek niż ma kur. Oczywiście, jak wszędzie, jak ktoś bardzo będzie chciał, to oszuka. Na szczęście tutaj liczy się renoma i dużo dostawców nie pozwoli sobie na działania wątpliwe etycznie.
- 3 0
-
2026-05-30 12:20
Za to widzę, że Pan/ Pani nie wie jak działają producenci ;-) . Serdecznie pozdrawiam i zazdroszczę wiary
- 0 0
-
2026-05-29 14:59
Świadomy. (1)
To nie jest do końca prawda. Różnica jest kolosalna. Skąd tyle ludzi ma raka? Dlaczego glifosad jest wycofywany z EU? Dlaczego Bayer dostał gigantyczne kary i płaci odszkodowanie za wprowadzenie glifosadu na rynek?
Dlatego, że to trucizna, która jest w każdym produkcie konwencjonalnym.
Herbicydy i fungicydy, które znajdują się wTo nie jest do końca prawda. Różnica jest kolosalna. Skąd tyle ludzi ma raka? Dlaczego glifosad jest wycofywany z EU? Dlaczego Bayer dostał gigantyczne kary i płaci odszkodowanie za wprowadzenie glifosadu na rynek?
Dlatego, że to trucizna, która jest w każdym produkcie konwencjonalnym.
Herbicydy i fungicydy, które znajdują się w warzywach konwencjonalnych to między 300 a 600 pozycji, które znajdują się w każdym produkcie. Nie wspomnę o najgorszy, glifosadzie.
Różnica między żywnością ekologiczną (warzywa/mięsa/nabiał) a konwencjonalną jest kolosalna.- 7 1
-
2026-05-30 12:21
Nie ma czegoś takiego jak żywność ekologiczna. No chyba, że uprawiana jest na księżycu. Wszyscy ale to wszyscy stosują różne środki, bo inaczej nic by nie urosło. Nam wmawiają, że to eko. Widzą Państwo różnice? Gratuluję!
- 0 0
-
2026-05-29 09:36
"Tymczasem często różnice między zwykłym produktem"
Jak często? Jakie są te różnice? Ja nie kupuję warzyw i owoców w dyskontach z prostego powodu - najczęściej nie mają smaku. Ponadto jakość ziemniaków w dyskontach woła o pomstę do nieba - są zwykle przenawożone.
- 9 6
-
2026-05-29 08:49
Ciekawe miejsce
Byłam tam dwa razy w zeszłym roku, towar był świeży i przystępnych cenach, choć wtedy liczyłam na więcej stoisk. Trzymam kciuki, abym w tym roku inicjatywa się rozrosła. Pomysł z drewnianą halą jest ok
- 46 5
-
2026-05-29 08:24
(4)
Póki co jedyny normalny targ na którym byłam to ten na Przymorzu. Ceny normalne (w większości), a jakość widać i czuć, zwłaszcza w mięsie.
- 32 4
-
2026-05-29 11:01
Na Przymorzu jest tylko jedno stoisko z warzywami eko (1)
Kontrolowane uprawy. Pozostali przywożą z giełdy.
- 4 4
-
2026-05-29 22:21
Klamstwo ma krotkie...
Jestem konsumentka tego targu od kilkudziesięciu lat, osobiście znam kilku dostawców ekologicznej żywności, u których regularnie dwa razy w tyg. robie zakupy. Jakość tych produktów jest nieporównywalna ze "sklepowymi", polecam wszystkim żywność od lokalsow.
- 5 0
-
2026-05-29 08:50
i na Elbląskiej
- 4 3
-
2026-05-29 08:35
czym to się różni od dyskontowych ? - niby w terminie ale jak otwoerzysz to aż odrzuca
- 2 4
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
