- 1 Czy gastronomia poszła o krok za daleko? (47 opinii)
- 2 Gdynianin w randkowym hicie Netflixa (23 opinie)
- 3 Czy to koniec ery influencerów? (27 opinii)
- 4 Ranking domków imprezowych w Trójmieście (18 opinii)
- 5 Nowa twarz popu znad morza (10 opinii)
- 6 Fan Makłowicza stworzył interaktywną mapę (52 opinie)
Tłumy na Festiwalu Roślin w Gdańsku
Fani roślin znowu mają swój ulubiony czas, gdyż Festiwal Roślin kolejny raz zagościł do Polsat Plus Areny , przyciągając tłumy entuzjastów zieleni. Wydarzenie niezmiennie cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Trwająca do niedzieli edycja oferuje szeroki wybór roślin doniczkowych w niższych cenach. Dziś festiwal można odwiedzać do godziny 20, a w niedzielę od 10 do 18. Wstęp jest wolny, jednak polecamy zaplanować sobie budżet przed wejściem na halę, bo można stracić głowę.
- Roślinny market na stadionie
- Festiwalowe ceny. Czy faktycznie tanio?
- Roślinne szaleństwo przez dwa dni
Wstęp na wydarzenie jest bezpłatny.
Organizator nie wprowadził miłośników roślin w błąd również i tym razem. Po raz kolejny na festiwalu pojawiło się wiele "krzaczków domowych", które cieszyły oko odwiedzających. Tym razem postanowiliśmy odwiedzić festiwal już z rana, by zobaczyć, jak wygląda frekwencja w godzinach porannych. Rzeczywiście, tuż przed otwarciem przy stadionie ustawiła się już spora kolejka.
- Jesteśmy zaskoczeni, że od rana tyle miłośników roślin się pojawiło, a wręcz czekało na otwarcie drzwi. Bardzo cieszymy się tą frekwencją. Tym razem na Festiwalu mamy około 450 rodzajów roślin. Więc jestem przekonana, że każdy znajdzie coś dla siebie. Są to kwiaty domowe, a nie ogrodowe. Jest kilka ogrodowych, ale niewiele. Niemniej mogę zdradzić, że są plany, by kwiaty ogrodowe pojawiły się na wiosnę - mówi przedstawicielka Festiwalu Roślin.
Festiwal Roślin w Gdańsku. Kolekcjonerskie rarytasy i okazje cenowe
Roślinny market na stadionie
Największy entuzjazm wykazywali fani, którzy liczyli na zakup kwiatów kolekcjonerskich. Choć wiele z nich było dostępnych, niektórych pozycji, jak np. Pieniążka variegatta, niestety zabrakło. Mimo to uczestnicy wydarzenia wychodzili z festiwalu z pełnymi siatkami roślin, zadowoleni z zakupów.
Dzięki zróżnicowanemu asortymentowi, festiwal stał się prawdziwym rajem dla entuzjastów zieleni. Odwiedzający mogą podziwiać i zakupić szeroką gamę roślin, w tym wiele rzadkich gatunków kolekcjonerskich w bardzo atrakcyjnych cenach.
Tym razem na regałach królowały alokazje i epipremnum, ale nie zabrakło też licznych filodendronów. Wśród roślin kolekcjonerskich rozstrzał był dość ograniczony, jednak znalazły się prawdziwe perełki, takie jak Monstera Obliqua Peru niemalże zbudowana z samych dziur, filodendron "Florida Ghost", który już nieco spowszedniał, a także klasyczne monstery - 'Variegata' i 'Thai Constellation'.
-
Lubię to
-
Super
-
Trzymaj się
-
Ha ha
-
Wow
-
Przykro mi
-
Wrr
- Wszystkie 0
Festiwalowe ceny. Czy faktycznie tanio?
Ceny wydawały się być dość równomierne, ponieważ większość porządnych doniczek z bardziej powszechnymi roślinami można było nabyć za około 20 zł lub w granicach 40 zł. Przeważnie powyżej 50 zł kosztowały już naprawdę duże okazy roślin wiszących, a za wyrośniętą strelicję Nicolai trzeba było zapłacić 150 zł.
Afera o kolekcjonerskie rośliny. "Janusze biznesu" już wyczuli interes
To co ważne organizatorzy zadbali o to, by wszystkie prezentowane na wydarzeniu sadzonki były w dobrym stanie zdrowotnym, co znacznie zwiększa zadowolenie uczestników, którzy nie muszą doszukiwać się chorób lub zagrażających roślinie żyjątek. Rośliny gorszej jakości też były dostępne jednak nie jako stały asortyment, a w uczciwej cenie z tzw. "półki śmierci" - osobnego regału, na którym znajdują się rośliny o gorszym wyglądzie wizualnym, ze skazami od światła, uszkodzone itp., ale możliwymi do uratowania i zaopiekowania.
Roślinne szaleństwo przez dwa dni
Na odwiedzających czekają również szerokiej gamy produkty dodatkowe. W sprzedaży znajdują się różnorodne doniczki, podłoża, paliki, nawozy i akcesoria, a także literatura branżowa, i breloczki.
Dodatkowo, festiwal oferuje darmowe materiały do zabezpieczenia zakupionych roślin, co jest niezwykle istotne w niskich temperaturach, szczególnie dla tropikalnych okazów wrażliwych na przeciągi - warto mieć to na względzie przy Alokazjach.
Jako osoba, która w świecie roślin obraca się od pewnego czasu, mogę powiedzieć, że jestem zadowolony zarówno z cen, jak i z asortymentu. Jednak na wiosnę z przyjemnością zobaczyłbym więcej rzadkich gatunków oraz mniejsze sadzonki Cissusa lub może Monsterę Burble Marx Flame i Monstere Marmoratę.
-
Lubię to
-
Super
-
Trzymaj się
-
Ha ha
-
Wow
-
Przykro mi
-
Wrr
- Wszystkie 0
Raport: Tłumy na festiwalu roślin
Tłumy na festiwalu roślin (8 opinii)
Miejsca
Zobacz także
Opinie wybrane
-
2024-11-16 22:12
Bez szału (1)
Niestety zawiodłam się w tym roku, słaby wybór, ciągle powtarzały się te same rośliny. Uważam że w zeszłym roku był znacznie lepszy i większy wybór.
- 28 5
-
2024-11-17 01:33
W zeszłym roku nic ciekawego nie było..
Powtarzały się nonstop te same rośliny w cenach z kosmosu.
Więc jeśli tak to w tym nie pójdę. Dzięki- 9 3
-
2024-11-17 13:42
Żadna rewelacja! (1)
Drogo,mały wybór.Rośliny zwiędnięte i zaniedbane ,nie polecam.Szkoda czasu.
- 23 4
-
2024-11-17 17:07
Zgadzam się
- 4 1
-
2024-11-17 09:56
Rośliny Kolekcjonerskie (3)
Dla mnie super. Kupiłam alokazje melo która nie jest dostępna normalne w sklepach. Dwie sadzonki w doniczce.Cena świetna bo coś ok 50zl i najważniejsze że roślina zdrowa. .
- 12 11
-
2024-11-18 07:45
Też kupiła. Mój roślinek jest boski! Będę z nim codziennie wychodzić na spacer. (2)
- 4 0
-
2024-11-18 13:44
Jakie ma zaimki?
Onu/jemu czy może
Dulku/Dulko?- 0 3
-
2024-11-18 08:55
Ciesze sie ze dobrze sie chowa. Mam juz cała rodzinkę roślinek. Nadałam im imiona i codziennie z nimi duzo rozmawiam..
Kupiłam im kolekcjonerskie doniczki i specjalny system nawadniania a w zimie doswietlam lampami o specjalnie dobranej dla kazdej ros liny temperaturze barwowej. Juz nie moge sie doczekac przyszlorocznej edycji festiwalu.
- 4 0
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.



