Wiedzę o świecie czerpią z memów. Ignorancja czy znak czasów?

Aleksandra Wrona
30 marca 2026, godz. 12:30
Opinie (56)
Technikalia 2024 w PG Camper Park w Gdańsku Publiczność

Jeszcze niedawno wieczorne serwisy informacyjne były stałym punktem dnia, a gazeta na stole czymś tak oczywistym jak poranna kawa. Dziś coraz więcej osób mówi wprost: nie śledzę newsów, nie mam na to siły, nie chcę. Czy bycie na bieżąco ze światem to obowiązek, czy raczej wybór, który każdy podejmuje na własnych zasadach?



Polska zakaże mediów społecznościowych dzieciom. Jak to egzekwować? Polska zakaże mediów społecznościowych dzieciom. Jak to egzekwować?

Czy śledzisz na bieżąco wiadomości ze świata?

Jeszcze kilka lat temu trudno było wyobrazić sobie dorosłość bez orientowania się w tym, co dzieje się w kraju i na świecie. Dziś ten obraz zaczyna się rozmywać, a wraz z nim zmieniają się nasze nawyki informacyjne. Jedni wciąż zaczynają dzień od przejrzenia portali informacyjnych, inni świadomie ich unikają, a jeszcze inni łapią informacje "przy okazji", przeglądając media społecznościowe.

Zmianę tę potwierdzają dane. Jak wynika z raportu CBOS "Młodzi i media społecznościowe" z 2025 r., aż 39 proc. osób w wieku 18-24 lata wskazuje media społecznościowe jako główne źródło informacji o świecie. Portale informacyjne wybiera 34 proc., a telewizję zaledwie 12 proc. W starszych grupach proporcje są inne - tam wciąż większą rolę odgrywają tradycyjne media. To wyraźnie pokazuje, że sposób zdobywania wiedzy o świecie staje się coraz bardziej pokoleniowy.


Millenialsi: "To obowiązek dorosłego człowieka"



Dla części millenialsów bycie na bieżąco to coś więcej niż nawyk. To poczucie odpowiedzialności i element codzienności, który trudno odpuścić.

- Zawsze zaczynam dzień od sprawdzenia wiadomości. Nawet nie chodzi o politykę, ale o to, żeby wiedzieć, co się dzieje na świecie. Mam wrażenie, że to po prostu obowiązek dorosłego człowieka - mówi Jan, mieszkaniec Gdyni.
To podejście często wynika z przyzwyczajenia, ale też z przekonania, że wiedza daje kontrolę. Nawet jeśli informacje bywają trudne, ich brak wydaje się jeszcze bardziej niepokojący. Millenialsi częściej sięgają po portale informacyjne i aplikacje newsowe - również te lokalne.

- W moim rodzinnym domu zawsze były włączone wiadomości. To był rytuał. Do dziś trudno mi sobie wyobrazić wieczór bez przejrzenia serwisów informacyjnych, także lokalnych, bo chcę wiedzieć, co dzieje się wokół mnie, nie tylko na świecie - dodaje Anna z Gdańska.
W tej perspektywie nieśledzenie newsów bywa odbierane jako brak zainteresowania światem, a czasem nawet jako lekkomyślność.

Zetki: "Wiem, co trzeba, reszta mnie przytłacza"



Zupełnie inaczej patrzy na to pokolenie tzw. zetek. Dla wielu z nich nadmiar informacji jest problemem samym w sobie, a świadome ograniczanie newsów to sposób na zachowanie równowagi.

- Kiedyś próbowałam być na bieżąco, ale to mnie zwyczajnie przytłaczało. Kryzysy, wojny, katastrofy. W pewnym momencie miałam wrażenie, że to za dużo. Teraz sprawdzam tylko najważniejsze rzeczy i tyle - mówi Natalia z Sopotu.
To podejście często łączy się z troską o zdrowie psychiczne. Zetki rzadziej mają potrzebę "codziennego nadrabiania" informacji i częściej traktują newsy jako coś, co można filtrować.

Posting zero. Dlaczego wybieramy bycie cicho? Posting zero. Dlaczego wybieramy bycie cicho?
- Nie unikam świata, tylko wybieram, co do mnie trafia. Jeśli coś jest naprawdę ważne, i tak się o tym dowiem. Nie muszę śledzić wszystkiego na bieżąco, zwłaszcza że większość informacji powtarza się w kółko - dodaje Natalia.
Nie bez znaczenia jest też to, gdzie tych informacji szukają. Według CBOS najmłodsi badani stawiają media społecznościowe wyżej niż portale informacyjne, telewizję czy radio. W starszych grupach wiekowych proporcje są bardziej wyrównane, a portale informacyjne pozostają jednym z głównych źródeł wiedzy o świecie.

Raport z badania przeprowadzonego przez CBOS pokazuje, że różne pokolenia czerpią wiedzę z różnych źródeł.

Między memem a sprawdzoną informacją



Jest też grupa, często na styku pokoleń, która wiedzę o świecie zdobywa niejako "przy okazji". Przeglądając media społecznościowe, trafiają na skróty informacji, komentarze, memy. To właśnie tu coraz częściej krzyżują się "duże" i "małe" newsy.

- Nie oglądam wiadomości, nie wchodzę regularnie na portale informacyjne, ale i tak wiem, co się dzieje. Wszystko pojawia się w mediach społecznościowych. To krzywdzący stereotyp, że nie ma tam rzetelnych informacji, wystarczy wybrać, jakie konta się śledzi - mówi Kuba z Gdańska.

KONKURS TRWA Wygraj bilety na ciekawe wydarzenia w Trójmieście


Coraz częściej wygląda to tak, że pierwszym źródłem informacji stają się media społecznościowe, a dopiero później, jeśli temat zainteresuje, użytkownicy sięgają po więcej informacji - często już w portalach informacyjnych, także lokalnych. To zmienia sposób, w jaki czytamy i rozumiemy świat: szybciej, fragmentarycznie, często bez pełnego kontekstu.

Warto pamiętać, że korzystanie z niesprawdzonych źródeł zwiększa ryzyko padnięcia ofiarą dezinformacji.


Obowiązek czy wybór?



Zmienia się nie tylko sposób odbierania informacji, ale też podejście do samej idei "bycia na bieżąco". Dla jednych to wciąż coś oczywistego, dla innych coś, co trzeba sobie na nowo zdefiniować - także w kontekście tego, skąd czerpiemy wiedzę.

Coraz częściej mówi się o zmęczeniu informacyjnym. O tym, że świat przyspieszył, a wraz z nim liczba wiadomości - zarówno globalnych, jak i lokalnych. A to sprawia, że nie każdy chce, albo potrafi, być na bieżąco ze wszystkim. Pytanie tylko, czy to dobrze?

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (56)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Maryla Rodowicz (3 opinie)

(3 opinie)
110 - 250 zł
Kup bilet
pop

IMANY - Women Deserve Rage Tour

364 zł
Kup bilet
blues / soul, pop

Gaming Concert (2 opinie)

(2 opinie)
119 - 199 zł
Kup bilet
muzyka filmowa

Pola Nadziei na Pomorzu 2026

imprezy i akcje charytatywne

Technikalia 2026 (3 opinie)

(3 opinie)
75 zł
festiwal muzyczny, rock / punk, pop

Kultura

Nowe Lokale

Najczęściej czytane