- 1 Lechia pobiła niechlubny rekord, ale... (53 opinie)
- 2 Arka o utrzymanie jak o mistrzostwo Polski (17 opinii)
- 3 83. Tour de Pologne na ORP "Błyskawica" (8 opinii)
- 4 Żużlowcy nie potrafią wygrać na wyjeździe (22 opinie)
- 5 Arka bardzo mocno osłabiona (62 opinie)
- 6 Znów to zrobił. Światowy top 100-kilowców (5 opinii)
AMW Arka Gdynia. Einaras Tubutis o świetnym starcie: Wierzymy w swoją pracę
24 października 2025, godz. 06:00
AMW Arka Gdynia
Najnowszy artykuł o klubie AMW Arka Gdynia
AMW Arka Gdynia i Energa Trefl Sopot nie mają gwiazd poza jedną. Siłą zespołowość
Einaras Tubutis, litewski skrzydłowy AMW Arki Gdynia, szybko wkomponował się w zespół, który znakomicie rozpoczął nowy sezon Orlen Basket Ligi. - Nie robimy niczego wyjątkowego. Po prostu wierzymy w swoją pracę. To efekt konsekwencji, zaufania i wspólnego podejścia do treningu - mówi gracz, który wcześniej występował m.in. w Niemczech i Holandii. W rozmowie z nami opowiada o współpracy z trenerem Mantasem Cesnauskisem, atmosferze w szatni oraz swoich pierwszych tygodniach w Trójmieście.
Typuj wynik meczu
25 października 2025, godz. 17:30
Jak typowano
| 45% | 72 typowania | Śląsk Wrocław | |
| 0% | 1 typowanie | REMIS | |
| 55% | 88 typowań | AMW ARKA Gdynia |
Jan Golec: Co przekonało pana do dołączenia do zespołu z Gdyni? Czy ktoś ze znajomych albo litewskich koszykarzy, którzy grali wcześniej w Polsce, doradzał ten ruch?
Einaras Tubutis: Tak naprawdę przed podpisaniem kontraktu rozmawiałem tylko z trenerem Mantasem Cesnauskisem. To on bardzo chciał, żebym dołączył do Gdyni i to wystarczyło. Nie potrzebowałem długich namysłów ani rekomendacji. Rozmawiałem co prawda z jednym litewskim zawodnikiem, ale nie za wiele i bardziej o samej Polsce niż o koszykarskich sprawach.
Zastal Zielona Góra - AMW Arka Gdynia 75:77. Zdecydowały ostatnie sekundy
Ma pan za sobą doświadczenie gry na Litwie oraz w lidze holenderskiej i niemieckiej. Jak na ich tle wypada polska Orlen Basket Liga?
Poziom w Polsce jest wyższy niż w Holandii czy Belgii. Moim zdaniem polska liga zbliża się coraz bardziej do ligi niemieckiej - zarówno pod względem intensywności, jak i organizacji.
Oczywiście, wciąż brakuje kilku elementów, może trochę tempa gry, ale jeśli wszystko pójdzie w tym kierunku, poziom będzie bardzo zbliżony. Co do samej organizacji, ciężko znaleźć jakieś mankamenty. W klubie widać, że wszyscy są profesjonalistami.
Kompletna AMW Arka Gdynia rozbiła Anwil Włocławek w Hali Mistrzów
W Holandii udało się panu zdobyć mistrzostwo kraju oraz puchar ligi. Czy w Gdyni również liczysz na zakończenie sezonu z trofeum?
Staramy się grać najlepiej, jak potrafimy, ale trzeba pamiętać, że to dopiero początek sezonu.
Wiem, że w poprzednich rozgrywkach drużyna była bliska spadku, ale teraz to zupełnie nowy rozdział.
Mamy inny zespół, inne podejście i każdy daje z siebie wszystko na treningach i w meczach. Kto wie, może jeśli dalej będziemy pracować w ten sposób, pod koniec sezonu możemy osiągnąć coś dużego.
Arka rozpoczęła sezon znakomicie, z trzema zwycięstwami z rzędu plasujecie się w czołówce. Co jest kluczem do tak udanego startu?
Nie robimy niczego wyjątkowego. Po prostu wierzymy w swoją pracę. Działamy według sprawdzonych schematów, trenerzy wykonują świetną robotę ze scoutingiem, a my każdego dnia ciężko pracujemy. To efekt konsekwencji, zaufania i wspólnego podejścia do treningu. Teraz nasza rola w tym, aby to konsekwentnie kontynuować.
Zawodnik
Einaras Tubutis
ur.
1999
wzrost
207 cm
ocena z sezonu
4.07
(445 ocen)
Średnie oceny w kolejnych meczach sezonu
Skład drużyny znacząco zmienił się w porównaniu z poprzednim sezonem. Jak ocenia pan atmosferę w zespole i proces budowania wzajemnego zrozumienia między zawodnikami?
Tak, drużyna jest nowa, ale większość zawodników zna tę ligę bardzo dobrze. Polscy gracze świetnie się znają, a mamy też Courtney'ego, który występował w Polsce w poprzednim sezonie. Dlatego nie czuliśmy się jak zupełnie nowy zespół. Wszyscy szybko złapali wspólny język - jeśli ktoś czegoś potrzebuje, zawsze może liczyć na pomoc. Atmosfera jest naprawdę dobra i myślę, że jeśli utrzymamy ten klimat, możemy osiągnąć coś dużego.
Wspomniał już pan o trenerze Mantasie. Jak wygląda wasza współpraca? Czy wspólne litewskie korzenie pomagają w komunikacji?
Oczywiście to trochę pomaga - łatwiej się dogadać, kiedy pochodzi się z tego samego kraju i rozumie koszykówkę w podobny sposób. Ale trener Mantas ma bardzo dobry kontakt z każdym zawodnikiem, nie tylko z nami, Litwinami. Z Courtney'em mamy podobne spojrzenie na grę, ale to polska liga i trzeba się dostosować do jej specyfiki, a nie próbować grać "po litewsku".
Bartłomiej Wołoszyn, prezes AMW Arki Gdynia wskazał cel. Wygraj karnet na sezon
Na jakiej pozycji czuje się pan najlepiej - silnego skrzydłowego czy środkowego?
Wolę grać jako silny skrzydłowy, ale dobrze czuję się też jako center. Na piątce jesteś bardziej zaangażowany w każdą akcję, na czwórce czasem trochę mniej, ale obie pozycje mają swoje plusy i minusy. Nie mam z tym problemu - gram tam, gdzie drużyna najbardziej mnie potrzebuje.
Czy jest coś w pana stylu gry, czego kibice AMW Arki Gdynia jeszcze nie widzieli, a mogą odkryć w najbliższych meczach?
Mam nadzieję, że tak! Nie mówię, że grałem źle, ale wiem, że stać mnie na więcej. Czuję, że mogę dać drużynie jeszcze więcej energii i jakości. Mam nadzieję, że w kolejnych spotkaniach to pokażę.
Mantas Cesnauskis, trener AMW Arka Gdynia: Lepszy wynik za mniejsze pieniądze
W przeszłości reprezentował pan Litwę w kategoriach młodzieżowych. Czy myśli pan jeszcze o powrocie do kadry narodowej?
Jasne, to zawsze było moim marzeniem. Myślę, że każdy zawodnik chciałby reprezentować swój kraj na najwyższym poziomie. W zespole U18 udało nam się wywalczyć srebrny medal podczas mistrzostw Europy w 2018 roku, wówczas turniej był rozgrywany w Turcji. Nie wiem, jak potoczy się przyszłość, ale jeśli pojawi się taka okazja - zawsze będę gotowy.
Minęły dwa miesiące odkąd przeprowadził się pan do Gdyni. Jak wygląda adaptacja do życia w Trójmieście - zarówno sportowo, jak i prywatnie?
Polska jest bardzo podobna do Litwy, więc wszystko przyszło mi naturalnie. Na razie przez rytm treningów i meczów nie miałem zbyt wiele czasu, żeby poznać miasto, ale powoli zaczynam odkrywać jego uroki. Czuję się tu coraz lepiej zarówno w klubie, w szatni jak i poza boiskiem.
Tabela po 3 kolejkach
Koszykówka - Orlen Basket Liga
| Drużyny | M | Z | P | Bilans | Pkt | |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Legia Warszawa | 3 | 3 | 0 | 259:211 | 6 |
| 2 | Energa Trefl Sopot | 3 | 3 | 0 | 284:246 | 6 |
| 3 | AMW Arka Gdynia | 3 | 3 | 0 | 275:256 | 6 |
| 4 | Górnik Zamek Książ Wałbrzych | 3 | 3 | 0 | 242:231 | 6 |
| 5 | Anwil Włocławek | 3 | 2 | 1 | 280:244 | 5 |
| 6 | MKS Dąbrowa Górnicza | 3 | 2 | 1 | 252:237 | 5 |
| 7 | PGE Start Lublin | 3 | 2 | 1 | 240:256 | 5 |
| 8 | King Szczecin | 3 | 2 | 1 | 250:241 | 5 |
| 9 | Zastal Zielona Góra | 3 | 1 | 2 | 240:225 | 4 |
| 10 | Dziki Warszawa | 3 | 1 | 2 | 244:237 | 4 |
| 11 | Energa Czarni Słupsk | 3 | 1 | 2 | 248:246 | 4 |
| 12 | Śląsk Wrocław | 3 | 1 | 2 | 257:264 | 4 |
| 13 | Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń | 3 | 0 | 3 | 220:249 | 3 |
| 14 | Miasto Szkła Krosno | 3 | 0 | 3 | 246:282 | 3 |
| 15 | Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski | 3 | 0 | 3 | 232:278 | 3 |
| 16 | Tauron GTK Gliwice | 3 | 0 | 3 | 206:272 | 3 |
W rundzie zasadniczej każdy zagra z każdym mecz i rewanż. Zespoły z miejsc 1–6 uzyskują bezpośredni awans do fazy play-off. Zespoły z miejsc 7–10 zagrają w fazie play-in, a jej zwycięzcy dołączą do play-off.
Drużyny z miejsc 11–16 zakończą sezon po rundzie zasadniczej. Ostatnia drużyna zostanie zdegradowana do 1. ligi.
W ćwierćfinale i półfinale play-off gra się do trzech zwycięstw, w finale do czterech, a rywalizacja o brązowy medal toczyć się będzie na zasadzie mecz i rewanż.
Drużyny z miejsc 11–16 zakończą sezon po rundzie zasadniczej. Ostatnia drużyna zostanie zdegradowana do 1. ligi.
W ćwierćfinale i półfinale play-off gra się do trzech zwycięstw, w finale do czterech, a rywalizacja o brązowy medal toczyć się będzie na zasadzie mecz i rewanż.
Tabela wprowadzona: 2025-10-20
Wyniki 3 kolejki
- Miasto Szkła Krosno - ENERGA TREFL SOPOT 85:105 (20:25, 24:30, 17:31, 24:19)
- Zastal Zielona Góra - AMW ARKA GDYNIA 75:77 (18:21, 22:21, 18:16, 17:19)
- Tauron GTK Gliwice - Śląsk Wrocław 86:93 (18:25, 26:20, 21:35, 21:13)
- PGE Start Lublin - Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń 90:85 (18:17, 17:26, 22:13, 21:22, d. 12:7) po dogrywce
- Górnik Zamek Książ Wałbrzych - Dziki Warszawa 71:69 (19:10, 18:21, 18:11, 16:27)
- Legia Warszawa - Energa Czarni Słupsk 87:76 (22:10, 21:17, 28:20, 16:29)
- Anwil Włocławek - MKS Dąbrowa Górnicza 89:78 (26:16, 20:17, 19:26, 24:19)
- King Szczecin - Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wlkp. 97:72 (21:18, 28:19, 18:15, 30:20)
