AMW Arka Gdynia pokonała w Polsat Plus Arenie Gdynia Górnika Zamek Książ Wałbrzych 85:69 (14:20, 27:17, 23:17, 21:15). Zespół Mantasa Cesnauskisa od drugiej części meczu przejął pełną kontrolę, a znakomite występy rezerwowych poprowadziły żółto-niebieskich do pewnego zwycięstwa i umocnienia się w ligowej tabeli.
AMW Arka: Okauru 10 (1x3, 7zb.), Tubutis 10 (7zb.), Garbacz 8, Łączyński 5 (1x3, 5as.) Ljubicić 4 (7zb.) oraz Ramey 20 (3x5), Zyskowski 18 (2x3), Orłowski 0, Kowalczyk 0, Barrett 10 (1x3), Hrycaniuk 0
Górnik: Cabbil 6 (8zb, 9as), Pemberton 14 (2x3), Jogela 8 (5zb.), Marchewka 5 (1x3), Wyka 11 (5zb.) oraz Smith 13 (5zb.), Łapeta 1, Benson 9 (3x3), Kulka 2, Puchalski
AMW Arka Gdynia weszła w mecz bardzo nieskutecznie, a pierwsze minuty upłynęły pod dyktando Górnika. Zespół z Wałbrzycha korzystał z przewagi fizycznej pod koszem i po akcjach Smitha, Marchewki oraz Bensona zbudował najwyższe prowadzenie w kwarcie (9:18). Gdynianie długo nie mogli złapać rytmu - mylili się zza łuku, tracili piłki i tylko dzięki punktom z linii
Einarasa Tubutisa oraz pojedynczym wejściom
Jarosława Zyskowskiego trzymali kontakt.
Końcówka odmieniła jednak obraz tej części gry. Arka zaczęła lepiej bronić, wymuszać faule i stawać na linii, a duet
Kamil Łączyński -
Kresemir Ljubicić odwrócił wynik. Najpierw rozgrywający trafił rzuty wolne, a chwilę później środkowy zakończył kontrę lay-upem, dając żółto-niebieskim pierwsze prowadzenie w meczu. Po 10. minutach przyjezdni prowadzili 20:16.
AMW Arka Gdynia lepsza w derbach. Energi Trefla Sopot chce pucharowego rewanżu
W drugiej kwarcie podopieczni
Mantasa Cesnauskisa wzięli się solidnie do pracy. Tym razem to gdynianie rozpoczęli tę część od serii 13:3. AMW Arka Gdynia świetnie otworzyła drugą kwartę - celna trójka
Courney'a Rameya dała jej prowadzenie 41:37 i na moment przywróciła kontrolę nad spotkaniem. Górnik odpowiedział rzutami wolnymi Łapety, ale gdynianie, napędzani przez aktywnego Tubutisa i spokojnie prowadzącego grę Łączyńskiego, utrzymywali kilkupunktową przewagę. Tempo meczu wzrosło - Smith i Wyka regularnie znajdowali drogę do kosza po akcjach 1 na 1, a żółto-niebiescy odpowiadali rzutami z dystansu Rameya i Garbacza, przy okazji punktując z kontrataków po przechwytach Okauru.
Z biegiem czasu gospodarze zaczęli jednak coraz częściej wymuszać faule i odrabiać straty z linii rzutów wolnych. Choć Arka jeszcz raz odbiła prowadzenie po trójce Rameya (21:21 w kwarcie), końcówka należała do Górnika. Seria punktów I. Smitha oraz zbiórki w ataku wykańczane przez Wykę sprawiły, że przewaga wałbrzyszan ponownie wzrosła do siedmiu punktów.
AMW Arka Gdynia zdemolowana przez Dziki Warszawa w drugiej połowie
Po przerwie obraz gry całkowicie się odmienił - zamiast ofensywnej wymiany ciosów zobaczyliśmy twardą, momentami chaotyczną walkę o każdy punkt. AMW Arka Gdynia utrzymała inicjatywę, ale skuteczność obu drużyn znacząco spadła. Żółto-niebiescy długo nie potrafili znaleźć płynności w ataku pozycyjnym, jednak dzięki aktywnej obronie i kontroli zbiórek utrzymywali przewagę wypracowaną w drugiej kwarcie. Górnik próbował wrócić do gry rzutami z dystansu, ale kolejne niecelne próby Smitha i Pembertona tylko zwiększały frustrację gości.
Arka punktowała głównie po przechwyconych piłkach i akcjach indywidualnych. Szczególnie w wykonaniu Okauru i Tubutisa. Wałbrzyszanie odpowiedzieli jedynie pojedynczymi trafieniami. Gdynianie przed decydującą kwartą prowadzili już 49:41 i byli o 10 minut od odniesienia cennego zwycięstwa.
Czwarta kwarta rozpoczęła się od serii mocnych akcentów ze strony Arki - trójka Pembertona została szybko skontrowana akcją 2+1 i wsadem Okauru, po którym przewaga gospodarzy wzrosła do 18 punktów. Gdynianie grali swobodnie, a do gry włączyli się także zmiennicy: Barrett dołożył lay-up i rzut z linii, Puchalski zebrał ofensywną piłkę i rozdzielał podania, a Ljubicić dobił akcję po pick-and-rollu. Górnik trafiał sporadycznie - głównie za sprawą Bensona i Wyki - ale nie był już w stanie odwrócić losów spotkania.
W miarę upływu czasu żółto-niebiescy skupili się na kontrolowaniu tempa, a przewaga często oscylowała wokół 15-19 punktów. Arka dobrze zamykała strefę podkoszową i wymuszała kolejne straty wałbrzyszan, którzy desperacko próbowali ratować wynik rzutami z dystansu. Końcowe minuty miały już bardziej treningowy charakter - gospodarze rotowali składem, grali szeroko i spokojnie dowieźli zasłużone zwycięstwo, potwierdzając dominację w ostatniej części meczu.
Gdynia, Kazimierza Górskiego 8
2 pkt.
AMW ARKA GDYNIA
Górnik Zamek Książ Wałbrzych
Jak typowano
| 80% |
133 typowania |
AMW ARKA GDYNIA |
|
| 0% |
0 typowań |
REMIS |
|
| 20% |
33 typowania |
Górnik Zamek Książ Wałbrzych |
|
Tabela po 7 kolejkach
Koszykówka - Orlen Basket Liga
|
Drużyny |
M |
Z |
P |
Bilans |
Pkt |
|
1
|
Legia Warszawa
|
7
|
6
|
1
|
609:544
|
13
|
|
2
|
King Szczecin
|
7
|
6
|
1
|
603:564
|
13
|
|
3
|
AMW Arka Gdynia
|
7
|
5
|
2
|
591:591
|
12
|
|
4
|
Energa Trefl Sopot
|
7
|
5
|
2
|
629:562
|
12
|
|
5
|
Górnik Zamek Książ Wałbrzych
|
7
|
4
|
3
|
548:567
|
11
|
|
6
|
WKS Śląsk Wrocław
|
7
|
4
|
3
|
621:579
|
11
|
|
7
|
Energa Czarni Słupsk
|
7
|
4
|
3
|
628:590
|
11
|
|
8
|
Anwil Włocławek
|
7
|
4
|
3
|
638:594
|
11
|
|
9
|
Zastal Zielona Góra
|
7
|
3
|
4
|
550:540
|
10
|
|
10
|
Dziki Warszawa
|
7
|
3
|
4
|
603:592
|
10
|
|
11
|
MKS Dąbrowa Górnicza
|
7
|
3
|
4
|
588:595
|
10
|
|
12
|
Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń
|
7
|
2
|
5
|
610:621
|
9
|
|
13
|
PGE Start Lublin
|
7
|
2
|
5
|
546:626
|
9
|
|
14
|
Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski
|
7
|
2
|
5
|
584:647
|
9
|
|
15
|
Tauron GTK Gliwice
|
7
|
2
|
5
|
534:616
|
9
|
|
16
|
Miasto Szkła Krosno
|
7
|
1
|
6
|
569:623
|
8
|
W rundzie zasadniczej każdy zagra z każdym mecz i rewanż. Zespoły z miejsc 1–6 uzyskują bezpośredni awans do fazy play-off. Zespoły z miejsc 7–10 zagrają w fazie play-in, a jej zwycięzcy dołączą do play-off.
Drużyny z miejsc 11–16 zakończą sezon po rundzie zasadniczej. Ostatnia drużyna zostanie zdegradowana do 1. ligi.
W ćwierćfinale i półfinale play-off gra się do trzech zwycięstw, w finale do czterech, a rywalizacja o brązowy medal toczyć się będzie na zasadzie mecz i rewanż.
Tabela wprowadzona: 2025-11-16
Wyniki 7 kolejki
- MKS Dąbrowa Górnicza - ENERGA TREFL SOPOT 93:81 (18:20, 30:19, 21:17, 24:25)
- AMW ARKA GDYNIA - Górnik Zamek Książ Wałbrzych 85:69 (14:20, 27:17, 23:17, 21:15)
- Energa Czarni Słupsk - Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski 86:93 (31:16, 12:23, 20:25, 23:29)
- Dziki Warszawa - King Szczecin 85:96 (19:23, 23:31, 21:20, 22:22)
- Śląsk Wrocław - Legia Warszawa 98:84 (24:20, 32:21, 30:24, 12:19)
- PGE Start Lublin - Zastal Zielona Góra 77:91 (15:23, 22:31, 18:25, 22:12)
- Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń - Anwil Włocławek 95:101 (24:20, 27:26, 19:37, 25:18)
- Tauron GTK Gliwice - Miasto Szkła Krosno 98:75 (19:17, 26:26, 23:20, 30:12)