- 1 Lechia w strefie spadkowej ekstraklasy (290 opinii) LIVE!
- 2 Kiedy Arka zamieni punkt w złoto? (19 opinii)
- 3 PZPN zdecydował o punktach Lechii (63 opinie)
- 4 Jaguar zagrał dla Gedanii, ta nie skorzystała (6 opinii)
- 5 Lechia zostaje w ekstralidze rugby (6 opinii)
- 6 Ogniwo górą w derbach. Znów są liderem (1 opinia)
AMW Arka Gdynia zaprasza na prezentację. Jarosław Zyskowski bez złej krwi
23 września 2025, godz. 16:00
AMW Arka Gdynia
Najnowszy artykuł o klubie AMW Arka Gdynia
AMW Arka Gdynia i Energa Trefl Sopot nie mają gwiazd poza jedną. Siłą zespołowość
Jarosław Zyskowski w letniej przerwie zamienił Trefla Sopot na AMW Arkę Gdynia. Koszykarz nie kryje, że mecz derbowy nie będzie zwykłym spotkaniem, ale nie ma złej krwi w stosunku do drużyny, którą opuścił. - Było minęło. Rozeszliśmy się w zgodzie. Mieliśmy okazję porozmawiać chwilę po sezonie. Trenerowi Żanowi Tabakowi dużo zawdzięczam i on tak samo coś mnie - mówi. W piątek 26 września o godz. 17 w klubie Marynarki Wojennej "Riwiera" w Gdyni odbędzie się przedsezonowa prezentacja żółto-niebieskich koszykarzy. Dla kibiców wstęp wolny.
Maciej Słomiński: Cała Polska ekscytowała się niedawnymi występami naszej drużyny narodowej na Eurobaskecie. Pan wypadł z kadry na samym finiszu przygotowań. Co pan czuł widząc jak koledzy świetnie sobie radzą?
Jarosław Zyskowski: Nie do końca było tak że odpadłem, ale to już zostawię między mną a sztabem trenerskim. Świetnie było oglądać chłopaków i ich dobrą grą. Cieszę się, że udało się ponownie wejść do ósemki i zająć ostatecznie szóste miejsce na kontynencie.
Może z panem w składzie byłaby czołowa czwórka, tak jak trzy lata temu?
Każdy sobie zdawał sprawę, że ciężko będzie powtórzyć sukces sprzed trzech lat. Jednak ponowny awans do ósemki uważam za ogromną sprawę. To było świetne uczucie kibicować chłopakom, których znam od wielu lat jak własną kieszeń.
Czy w pana życiu pozasportowym coś się zmieniło po przejściu z Trefla Sopot do AMW Arki Gdynia?
Mieszkam z rodziną w tym samym miejscu, córka w tym samym przedszkolu, codzienne życie zmieniło się niewiele, o ile w ogóle. Zmiana barw klubowych zaowocowała przede wszystkim zmianą miejsca, w którym pracuję. Zmienił się klub dla którego gram i to w zasadzie tyle.
To, żeby nie wywracać życia prywatnego do góry nogami, miało jakiś wpływ na wybór nowego miejsca pracy?
Częściowo na pewno też, nie znam nikogo komu źle mieszka i pracuje się w Trójmieście i moja rodzina nie jest tu wyjątkiem, nie trzeba go rekomendować. Ważniejsze jest to, że w Gdyni tworzy się ciekawy projekt, którego chcę być częścią. Zalety zdecydowanie górowały nad wadami więc ogromnie się cieszę, że udało się podpisać kontrakt i jestem częścią zespołu Arki.
Prezentacja drużyny AMW Arki Gdynia przed sezonem 2025/26 odbędzie się w piątek 26 września o godz. 17 w klubie Marynarki Wojennej "Riwiera" w Gdyni. Będzie można dostać autografy trenerów, zawodników, zrobić sobie z nimi zdjęcia. Zostaną wyznaczone cele i wyzwania na nowy sezon Orlen Basket Ligi.
9 listopada 2025 r. - czy ta data jest już u pana zakreślona w domowym kalendarzu?
Nie jest, chociaż domyślam się co się wtedy wydarzy. Derby. Gramy u nas czy w Sopocie?
W Sopocie.
Miałem już wiele takich sytuacji, aczkolwiek na pewno będzie więcej emocji niż przy "normalnym" meczu. Mam wiele miłych wspomnień z Trefla Sopot, spędziłem tam trzy w sumie udane lata. Na pewno serce mocniej zabije, miło tam będzie wrócić.
Jarosław Zyskowski wybrany Ligowcem Roku
Rozmawiałem z panem trzy lata temu, tuż przed debiutem w Treflu, mówił pan wtedy o motywach przyjścia do Sopotu, m.in. "Na pewno osoba trenera i projekt jak całość. (...) Nie było argumentów na nie". Jak dziś patrzy pan na tamte słowa? W pierwszym mistrzowskim sezonie w Sopocie był pan kluczowym koszykarzem, ale w trzecim przykleił się do ławki.
Trener podjął taką decyzję, miał do tego prawo. Widziałem w poprzednich latach, co spotykało innych zawodników. Gdy sytuacja o odstawieniu od składu stała się moim udziałem, zdałem sobie sprawę, że teraz padło na mnie. Mój w sumie udany pobyt w Sopocie zakończył się mało sympatycznie. Jednak pamiętam zwłaszcza te dobre strony.
Nie słyszę w pana głosie żalu o to co się stało.
Nie mam go w sobie. Wyszło jak wyszło, teraz o tym nie myślę, było minęło. Jestem profesjonalistą, skoro była taka decyzja, to muszę ją zaakceptować i dalej funkcjonować, mając na uwadze, że sezon prędzej czy później się skończy i ruszymy każdy do nowych wyzwań.
Pod koniec rozgrywek dostał pan jednak trochę minut.
Były różne sytuacje. Gdy jakieś minuty dostawałem, po prostu wychodziłem na boisku i starałem się je jak najlepiej wykorzystywać.
Trener jest szefem i to on decyduje.
Z boku to mogło wyglądać dziwnie i niefajnie, tak też było z mojego punktu widzenia, ale jak mówiłem wcześniej: było minęło. Rozeszliśmy się w zgodzie. Mieliśmy okazję porozmawiać chwilę po sezonie, nie ma między nami żadnej złej krwi.
Czy gdyby pan wiedział, że trener Tabak nie zostanie w Treflu byłaby szans na przedłużenie współpracy?
Wypełniłem trzyletni kontrakt, ten czas będę dobrze wspominał. Było normalne pożegnanie z prezesem, które odbyło się, gdy było wiadomo że trenera już nie będzie. Pożegnaliśmy się grzecznie i kulturalnie, życzyliśmy sobie powodzenia i tyle.
Zamykając temat trenera Żana Tabaka - co by się stało gdyby w przyszłości pojawił się temat waszej ponownej współpracy?
Grałem u trenera Żana Tabaka najdłużej w karierze, bo aż cztery lata. Trener mówił, że też jestem zawodnikiem, z którym najdłużej współpracował. Osiągnęliśmy dużo razem. Na pewno dużo mu zawdzięczam i on tak samo coś mnie. Myślę, że temat ponownej współpracy na pewno bym rozważył. To zależałoby od wielu czynników: gdzie, co, jak i kiedy. Na pewno nie powiedziałbym definitywnie: nie i koniec. Nie wszystkich trenerów się lubi, nie da się wszystkich lubić.
Jak powiedział klasyk: trener nie jest zupą pomidorową, żeby go wszyscy lubili.
To nasza praca i na tym się skupiamy. Można gdybać co by było gdyby, wolałbym jednak skupić się na tym co tu i teraz.
Łopocą nad nami te wszystkie mistrzowskie sztandary, ale w ostatnich latach AMW Arka Gdynia była zdecydowanie bliżej końca tabeli niż jej początku. Co zrobić, żeby wreszcie ambicje przekuć na realne osiągnięcia?
Taki jest plan i projekt, żeby powalczyć o coś więcej niż w ostatnich latach. Gdy przychodziłem do Trefla Sopot ta drużyna wiele lat grała poniżej oczekiwań, a tymczasem od razu "z bomby" zdobyliśmy mistrzostwo. Tutaj cel jest podobny.
Energa Trefl Sopot zdeklasowany przez Dziki. AMW Arka Gdynia wygrała w Toruniu
Nie będzie to łatwe, ale myślę, że mamy fajny, ciekawy, doświadczony skład z mieszanką dosyć młodych obcokrajowców. Zapowiada się ciekawy sezon, już się nie mogę doczekać jego startu.
AMW Arka Gdynia postawiła na sprawdzone karty. Jest pan, Kamil Łączyński, Jakub Garbacz. Kto jest liderem tej szatni?
Proszę nie zapominać o Adamie Hrycaniuku, który jest tutaj od 12 lat, wiele lat był kapitanem, jest legendą tego klubu. Dołączył do nas Kamil Łączyński, jako drugi najbardziej doświadczony zawodnik. W gronie tych starszych zawodników staramy się naszym doświadczeniem wspierać młodzież, jak również Amerykanów, którzy czasem są niewiadomą. Po kilku tygodniach treningów widzę, że ten skład może się naprawdę zgrać, a moje słowa jak zwykle zweryfikuje boisko.
Zawodnik
Jarosław Zyskowski
ur.
1992
wzrost
201 cm
ocena z sezonu
4.18
(659 ocen)
Średnie oceny w kolejnych meczach sezonu
Czyli co jest celem AWM Arki Gdynia w tym sezonie? Rozumiem, że mogę iść w ciemno postawić na wasz udział w play-off?
To już trzeba iść się wróżki zapytać (śmiech). Będziemy walczyć o zwycięstwo w kolejnym meczu. Świetnie by było zagrać w play-off, ale do tego jeszcze daleka droga.
Karnety na mecze AMW Arki Gdynia w sezonie 2025/26 wciąż w sprzedaży
Sprzedaż biletów na domowe spotkania żółto-niebieskich będzie uruchamiana bezpośrednio przed poszczególnymi meczami.
Kategoria żółta - 45 PLN (normalny) | 30 PLN (ulgowy)
Kategoria niebieska - 30 PLN (normalny) | 20 zł (ulgowy)
Kategoria VIP - 120 PLN
Kategoria Super VIP - 170 PLN
Karnety na sezon 2025/2026:
Kategoria żółta - 550 PLN (normalny) | 350 PLN (ulgowy)
Kategoria niebieska - 400 PLN (normalny) | 250 zł (ulgowy)
Kategoria VIP - 1500 PLN
Karnety dostępne w przedsprzedaży od 25 września.
Sprzedaż biletów na domowe spotkania żółto-niebieskich będzie uruchamiana bezpośrednio przed poszczególnymi meczami.
Kategoria żółta - 45 PLN (normalny) | 30 PLN (ulgowy)
Kategoria niebieska - 30 PLN (normalny) | 20 zł (ulgowy)
Kategoria VIP - 120 PLN
Kategoria Super VIP - 170 PLN
Karnety na sezon 2025/2026:
Kategoria żółta - 550 PLN (normalny) | 350 PLN (ulgowy)
Kategoria niebieska - 400 PLN (normalny) | 250 zł (ulgowy)
Kategoria VIP - 1500 PLN
Karnety dostępne w przedsprzedaży od 25 września.
Transfery AMW Arki Gdynia przed sezonem 2025/2026
Przyszli:
Einaras Tubutis (Paszport: Litwa, poprzedni klub: Skyliners Frankfurt, pozycja: silny skrzydłowy, kontrakt do 30.06.2026)
Kresimir Ljubicić (Chorwacja, KK Split, środkowy, kontrakt do 30.06.2026)
Courtney Ramey (USA, PGE Start Lublin, rozgrywający, kontrakt do 30.06.2026)
Mike Okauru (USA, Newcastle Eagles, rozgrywający, kontrakt do 30.06.2026 z opcją przedłużenia o kolejny rok)
Kamil Łączyński (Polska, Anwil Włocławek, rozgrywający, kontrakt do 30.06.2026 z opcją przedłużenia o kolejny rok)
Jarosław Zyskowski (Polska, Trefl Sopot, skrzydłowy, kontrakt do 30.06.2026 z opcją przedłużenia o kolejny rok)
Luke Barrett (USA, Saint Mary's Gaels, kontrakt do 30.06.2026)
Zostają:
Jakub Garbacz (Polska, skrzydłowy, kontrakt do 30.06.2026)
Adam Hrycaniuk (Polska, środkowy, kontrakt do 30.06.2026)
Filip Kowalczyk (Polska, rozgrywający, kontrakt do 30.06.2026)
Jakub Zabłocki (Polska, środkowy, kontrakt do 30.06.2026)
Odeszli:
Adrian Bogucki (MKS Dąbrowa Górnicza)
Stefan Djodrjević (Śląsk Wrocław)
Jakub Szumert (Orlen Zastal Zielona Góra)
Nemanja Nenadić (Gaziantep, Turcja)
Sage Tolbert III
Łukasz Kolenda (Rostock Seawolves)
AMW Arka Gdynia - aktualna kadra pierwszej drużyny
Wydarzenia
Wywiady
Kluby sportowe
Tabela
Koszykówka - Orlen Basket Liga
| Drużyny | M | Z | P | Bilans | Pkt | |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Legia Warszawa | 30 | 22 | 8 | 2603:2401 | 52 |
| 2 | King Szczecin | 30 | 21 | 9 | 2538:2479 | 51 |
| 3 | WKS Śląsk Wrocław | 30 | 20 | 10 | 2687:2537 | 50 |
| 4 | Energa Trefl Sopot | 30 | 19 | 11 | 2640:2534 | 49 |
| 5 | Dziki Warszawa | 30 | 18 | 12 | 2726:2549 | 48 |
| 6 | AMW Arka Gdynia | 30 | 18 | 12 | 2570:2465 | 48 |
| 7 | Anwil Włocławek | 30 | 17 | 13 | 2653:2537 | 47 |
| 8 | ORLEN Zastal Zielona Góra | 30 | 16 | 14 | 2538:2438 | 46 |
| 9 | MKS Dąbrowa Górnicza | 30 | 16 | 14 | 2651:2600 | 46 |
| 10 | Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski | 30 | 16 | 14 | 2485:2524 | 46 |
| 11 | Górnik Zamek Książ Wałbrzych | 30 | 15 | 15 | 2464:2532 | 45 |
| 12 | Arriva LOTTO Twarde Pierniki Toruń | 30 | 12 | 18 | 2647:2716 | 42 |
| 13 | PGE Start Lublin | 30 | 10 | 20 | 2489:2717 | 40 |
| 14 | Energa Czarni Słupsk | 30 | 9 | 21 | 2491:2621 | 39 |
| 15 | Tauron GTK Gliwice | 30 | 7 | 23 | 2419:2676 | 37 |
| 16 | Miasto Szkła Krosno | 30 | 4 | 26 | 2449:2724 | 34 |
W rundzie zasadniczej każdy zagra z każdym mecz i rewanż. Zespoły z miejsc 1–6 uzyskują bezpośredni awans do fazy play-off. Zespoły z miejsc 7–10 zagrają w fazie play-in, a jej zwycięzcy dołączą do play-off.
Drużyny z miejsc 11–16 zakończą sezon po rundzie zasadniczej. Ostatnia drużyna zostanie zdegradowana do 1. ligi.
W ćwierćfinale i półfinale play-off gra się do trzech zwycięstw, w finale do czterech, a rywalizacja o brązowy medal toczyć się będzie na zasadzie mecz i rewanż.
Drużyny z miejsc 11–16 zakończą sezon po rundzie zasadniczej. Ostatnia drużyna zostanie zdegradowana do 1. ligi.
W ćwierćfinale i półfinale play-off gra się do trzech zwycięstw, w finale do czterech, a rywalizacja o brązowy medal toczyć się będzie na zasadzie mecz i rewanż.
Wyniki 30 kolejki
- Anwil Włocławek - ENERGA TREFL SOPOT 94:79 (21:25, 24:10, 29:18, 20:26)
- Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń - AMW ARKA GDYNIA 95:86 (28:18, 18:26, 17:22, 32:20)
- Miasto Szkła Krosno - Śląsk Wrocław 66:88 (16:24, 19:21, 17:19, 14:24)
- Orlen Zastal Zielona Góra - Dziki Warszawa 105:86 (29:14, 26:25, 26:29, 24:18)
- Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski - Górnik Zamek Książ Wałbrzych 86:74 (28:25, 15:14, 22:23, 21:12
- Energa Czarni Słupsk - Tauron GTK Gliwice 80:89 (12:29, 21:24, 19:14, 28:22)
- MKS Dąbrowa Górnicza - PGE Start Lublin 105:100 (22:27, 35:24, 23:23, 25:26)
- Legia Warszawa - King Szczecin 88:84 (15:25, 23:12, 15:21, 21:16, D. 14:10)
