Arka Gdynia o najważniejszym celu na derby. Damian Węglarz: Przejść do historii

Jacek Główczyński
26 lutego 2026, godz. 15:15
Opinie (30)

Arka Gdynia

Damian Węglarz nie ukrywa, że pauza za kartki Michała Marcjanika w derbach to osłabienie Arki Gdynia, ale najważniejszy cel na mecz z Lechią Gdańsk się nie zmienia.

Najważniejszy cel to wygrać to spotkanie, żeby nastroje wokół klubu i społeczności były dobre, a także, aby dopisać 3 punkty do tabeli, bo ta liga jest w tym roku nieziemsko mocna. Osobiście nie chciałbym grać nigdy w meczu, gdy ktoś mi powie: "grajcie na remis i może coś się urodzi ze stałych fragmentów." Po prostu idziesz i robisz swoją robotę. Na pewno będziemy robić wszystko, żeby wygrać, bo to jest fajna sprawa przejść do historii po pierwszych zwycięskich derbach w ekstraklasie - mówi nam bramkarz Damian Węglarz. Arka Gdynia ugości Lechię Gdańsk w piątek, 27 lutego o godzinie 20:30.



Arka Gdynia w ostatniu dniu zimowego okna transferowego. Decyzja podjęta Arka Gdynia w ostatniu dniu zimowego okna transferowego. Decyzja podjęta

Jacek Główczyński: Czy miał pan okazję obejrzeć ostatnie derby w całości lub we fragmentach?

Damian Węglarz: Z boiska ten mecz nie zachęcił mnie, aby go oglądać jeszcze raz. Dodatkowo był przegrany, więc nie. Była tylko taka typowa analiza bramkarska ze swoich zachowań. Po każdym meczu tak naprawdę dostaję materiał, który analizuję, opisuję, plus główne raporty drużynowe.

Pamięta pan, co napisał pan o bramce Dawida Kurminowskiego Kto nawalił, czy mógł pan zrobić więcej w tej sytuacji??

Czy mogłem wyciągnąć? Ciężko, bo odbudowywałem pozycję, z tego co pamiętam. Na pewno i my, i oni baliśmy się zaryzykować. To było coś na wzór mecz Polska - Japonia, że piłka stała, a nikt jej nie chciał. Mało było sytuacji, choć pamiętam, że to my mieliśmy mega dobrą sytuację, gdy Hide Vitalucci minął bramkarza i został zblokowany, choć mógł podawać chyba do Joao Oliveiry. Był to też inny etap rozgrywek, bo Lechia startowała z pułapu minus pięciu punktów, a my graliśmy w inny ustawieniu. Już wtedy mieliśmy problem na lewej obronie, bo "wypadł" Dawid Abramowicz. Stąd trzeba było zarządzać tym meczem i pod kątem pozycji z uwagi na te nasze ekstraklasowe początki. Teraz obie drużyny są na innym etapie. Najważniejszy cel to wygrać to spotkanie, żeby nastroje wokół klubu i społeczności były dobre, a także, aby dopisać 3 punkty do tabeli, bo ta liga jest w tym roku nieziemsko mocna, wyrównana. Tabela jest płaska i tak naprawdę ciężko cokolwiek przewidywać.



Czy to, że w ostatnich derbach drużyny grały jakby na zaciągniętym hamulcu, wynikało z taktyki, czy to podświadomie piłkarze obu zespołów przede wszystkim nie chcieli stracić gola, a mniej myśleli, jak go strzelić?

Taktyka trenerów na pewno nie. Bynajmniej u nas tak nie było, że gramy na remis i zobaczymy, co się wydarzy. Uważam, że to jest błąd, który Arka miała na sezon przed awansem, gdy grała na Lechii ten decydujący mecz. Przegrała, mając jednego zawodnika więcej. Pamiętam, że oglądałem to spotkanie w telewizji i mówiłem, że to niemożliwe, że ktoś w takiej sytuacji gra na utrzymanie piłki. To się wtedy zemściło. W piłce jest często tak, że jak się gra na alibi, bezpiecznie to cię los pokarze. Tak samo w tym roku, w końcówce meczu z Legią, zabrakło nam utrzymania się z piłką na ich połowie, cały czas trzeba było zamykać piłkę, pressować wysoko, a straciliśmy dwa ważne punkty. Z tego też wyciągnęliśmy wnioski, bo z GKS było dokładnie odwrotnie i staraliśmy się ich już wypychać. Osobiście nie chciałbym grać nigdy w meczu, gdy ktoś mi powie: "grajcie na remis i może coś się urodzi ze stałych fragmentów." Po prostu idziesz i robisz swoją robotę, żeby ten mecz wygrać.

Zawodnik

Damian Węglarz

Damian Węglarz

ur.
1996
wzrost
189 cm
ocena z sezonu
3.33 (1848 ocen)
Średnie oceny w kolejnych meczach sezonu


Czy w derbach Arka jest gotowa na poprowadzenie gry? Jak patrzymy na statystyki Lechii, to czym mają większe posiadanie piłki, tym osiągają gorszy wynik, a zatem w Gdyni mogą poczekać, co zaproponują gospodarze?

Wszystko zależy od tego, czy będą na nas wychodzić wysoko. Jak to zrobią, to wtedy poczujemy, gdzie te przestrzenie mogą się wytworzyć, jak ograć ten pressing. Kolejnym czynnikiem są warunki, które będą na boisku. To ma bardzo wielki wpływ. Ja zagrasz na jeden kontakt, to nigdy nie wiesz, czy na takiej murawie ją dobrze trafisz i musisz dołożyć drugi, a nawet trzeci kontakt, żeby piłkę opanować. Zobaczymy, co się wydarzy. Wszystko wyjdzie z dynamiki tego spotkania, ale będziemy na każdy scenariusz gotowy. Zarówno na ten, gdy stracimy bramkę, jaka musi być reakcja, i na ten, gdy to my będziemy prowadzić.

Arka Gdynia uratowana przez 19-latka? Oskar Kubiak: Cały czas będę mierzył wysoko Arka Gdynia uratowana przez 19-latka? Oskar Kubiak: Cały czas będę mierzył wysoko

Z meczu Lechia - Zagłębie bardziej zapamiętał pan doskonałe interwencje Jasmina Buricia, czy jednak to, że Tomas Bobcek wygarnął mu piłkę spod nogi, gdy bramkarz próbował ją rozegrać w polu karnym?

Gdy ktoś na takim boisku chce rozgrywać piłkę, to najłatwiejszym sposobem jest, aby iść do pressingu, bo nie wiem, co się wydarzy. Też mamy świadomość tego, że grając w budowie niskiej pod pressingiem rywala, jak było często z GKS, czy Legią, to ten błąd się może przydarzyć. Trzeba być na wszystko gotowym. Należy przewidywać, czy w zabezpieczeniu masz odpowiednią liczbę zawodników i taki atak przeciwnika też jesteś w stanie wybronić. Oglądając mecz Lechii z Zagłębiem bardziej skupiałem się na tym, jakie Lechia ma powtarzalne zachowania w budowaniu akcji, ale bramkarz też mi zaimponował. Wykazywał się dużym spokojem w bramce. Ja też to cenię. Widzę po sobie, że wraz z nabywanym doświadczeniem, im mniej przyruchów w bramce tym bardziej jesteś skuteczny.

Czyli wychodzi na to, że przygotowując się do derbów pan i inni defensorzy oglądają drugą połowę ostatniego meczu Lechii, bo wtedy atakowała, a zawodnicy odpowiedzialni za pressing pierwszą, gdyż wówczas gdańska drużyna miała kłopoty?

Można tak powiedzieć. Jednak Lechia przejęła inicjatywę w tamtym meczu dlatego, że Zagłębie bardzo nisko się broniło po przerwie.



Arka w dwóch ostatnich kolejkach bardzo szybko traciła bramki, a i Lechia w ostatniej kolejce mecz rozpoczęła tak samo. Czy i w derbach może być takie szybkie strzelanie?

Będziemy mądrzejsi po meczu. W poprzednim klubie śmialiśmy się, że mamy mega mocny początek. Nigdy nie wynikało to z tego, że my się nakręcaliśmy, że trzeba od początku ruszyć, a strzelaliśmy gola - - jak pamiętam - kolejka po kolejce w: 5., 4. i 3. minucie. Czasami już tak jest, że nawet wychodzisz na boisko dobrze nastrojony, a przeciwnik rozpoczyna od środka i robi się gra na... huki. Idą od razu pod pole karne na zasadzie: "zobaczymy, co się wydarzy". To najłatwiejszy sposób, aby przenieść ciężar gry jak najdalej od własnej bramki i spróbować, aby coś się wydarzyło pod bramką rywala.

Dlatego Arka niekiedy zaczyna od środka kopnięcie pod narożną chorągiewkę lub wręcz w aut na wysokości pola karnego rywali?

Z GKS zaczęliśmy tak drugą połowę, m.in. dlatego, że to ja zgłosiłem. Rafałowi Strączkowi piłka skoczyła, musiał grać z woleja, potem u mnie to samo. Zaczęły się robić "piłkarskie jaja", bo nie wiesz, co się wydarzy. Jak się sam masz wrzucić na przysłowiową minę to lepiej zagrać od razu pod bramkę rywala i pójść do tego autu. To jest już teraz nagminne, a zaczęli to stosować zawodnicy Interu Mediolan i PSG. Im częściej jesteś na połowie rywala, tym większa szansa, że strzelisz bramkę, a nie że ją stracisz.

Kontrowersje meczu Arka Gdynia - GKS Katowice. Dla kogo karny, a dla kogo kartka? Kontrowersje meczu Arka Gdynia - GKS Katowice. Dla kogo karny, a dla kogo kartka?

Lechia od pięciu kolejek nie miała jednego podstawowego piłkarza z uwagi na pauzę na kartki. Gdy jednak przyszło do derbów to gdańska drużyna jest w komplecie, a przymusowa pauza czeka Michała Marcjanika. To duży problem w obronie Arki?

Uważam, że mamy chłopaków, którzy też pracują, aby wejść do składu. Jednak już to wielokrotnie mówiłem, że z "Marcjanem" się mega dobrze gra, bo on chce zawsze piłkę, chce brać odpowiedzialność za rozegranie. Jak przychodziłem do Arki, to dziwiłem się, że on jest tak niedoceniany w środowisku gdyńskim. Teraz już wiem, z czym się to wiąże. Jak mecz przegrany, to mówi się, że defensywa musiała coś zawalić, "nie dojechać". Inaczej jest z zawodnikami ofensywnymi. On może zmarnować 2-3 sytuacje, ale w końcu strzeli bramkę i staje się bohaterem. Michał jest mega oddany drużynie, a często dostawał po głowie za jakieś niepowodzenia. Uważam, że on zawsze oddaje serce na boisku i nieprzypadkowo jest legendą tego klubu. To jest podstawa, aby na takich zawodnikach klub budować. Jego brak stratą będzie na pewno, bo inne walory będzie miał zawodnik, który go zastąpi. Dobrze, że to tylko jeden mecz. Liczę, że od następnej kolejki "Marcjan" będzie do dyspozycji i będzie dawał taką jakość, jaką daje w ostatnim czasie.

  • Lubię to Lubię to 4
  • Super Super 19
  • Trzymaj się Trzymaj się
  • Ha ha Ha ha 10
  • Wow Wow 2
  • Przykro mi Przykro mi 4
  • Wrr Wrr 26
  • Wszystkie 65


Jak to będzie Arka w derbach? Co może pan obiecać od siebie oraz w imieniu drużyny?

Na pewno zostawimy serce. Nigdy nie chcę mówić prognoz, że na 100 procent wygramy, będziemy grać widowisko... To jest piłka. Jesteśmy ty i przeciwnik. Masz swój plan, ale rywal też go ma. Na pewno będziemy robić wszystko, żeby wygrać, bo to jest fajna sprawa przejść do historii po pierwszych zwycięskich derbach w ekstraklasie. Każdy będzie o tym pamiętać, a i my będziemy mieli dobre wspomnienia. Najważniejsze będzie, aby dobrze wejść w mecz, gdyż plany mocno się psują, jeśli jako pierwszych tracisz bramkę. Trzeba wtedy nadal grać spokojnie z planem, a nie rzucać się, aby jak najszybciej odrabiać. W Gdańsku po stracie gola było wrzucanie w pole karne, mniej przemyślane ataki. U siebie musimy grać z głową i nawet kosztem tego, że ta murawa już nie będzie się nadawała do grania w następnych kolejkach, zrobimy wszystko, żeby wygrać.



Typuj wynik meczu

Gdynia, Olimpijska 5/9
HIT
5 pkt.
ARKA Gdynia
LECHIA Gdańsk

Jak typowano

34% 153 typowania ARKA Gdynia
11% 48 typowań REMIS
55% 246 typowań LECHIA Gdańsk

Twoje dane



Tabela po 22 kolejkach

Piłka nożna - PKO BP Ekstraklasa
Drużyny M Z R P Bramki Pkt.
1 Jagiellonia Białystok 21 10 7 4 37:24 37
2 Zagłębie Lubin 22 9 8 5 35:27 35
3 Lech Poznań 22 9 8 5 36:31 35
4 Górnik Zabrze 22 10 4 8 32:28 34
5 Raków Częstochowa 22 10 4 8 28:25 34
6 Wisła Płock 22 8 9 5 24:18 33
7 Cracovia 22 8 9 5 27:22 33
8 Korona Kielce 22 8 6 8 27:24 30
9 Radomiak Radom 21 7 7 7 36:33 28
10 Pogoń Szczecin 22 8 4 10 32:35 28
11 Lechia Gdańsk 22 9 5 8 44:43 27
12 GKS Katowice 21 8 3 10 28:31 27
13 Motor Lublin 22 6 9 7 30:37 27
14 Piast Gliwice 22 7 5 10 23:26 26
15 Arka Gdynia 21 7 4 10 19:36 25
16 Legia Warszawa 22 5 9 8 25:27 24
17 Widzew Łódź 22 7 3 12 29:32 24
18 Bruk-Bet Termalica Nieciecza 22 5 6 11 26:39 21
Lechia Gdańsk została ukarana przez Komisję Odwoławczą ds. Licencji Klubowych PZPN odjęciem pięciu punktów za naruszenie kryterium F.03 oraz F.04 Podręcznika Licencyjnego.
Każda drużyna zagra z każdym mecz i rewanż. Mistrz i wicemistrz Polski zakwalifikują się do eliminacji Ligi Mistrzów, a 3. i 4. drużyna do eliminacji Ligi Konferencji. Dodatkowo zdobywca Pucharu Polski zagra w eliminacjach Ligi Europy. Trzy najsłabsze drużyny zostaną zdegradowane.
Tabela wprowadzona: 2026-02-27

Wyniki 22 kolejki

  • ARKA GDYNIA - LECHIA GDAŃSK (27 lutego, 20:30)
  • Cracovia - Piast Gliwice (27 lutego, 18:00)
  • Pogoń Szczecin - Widzew Łódź (28 lutego, 14:45)
  • Motor Lublin - Korona Kielce (28 lutego, 17:30)
  • GKS Katowice - Górnik Zabrze (28 lutego, 20:15)
  • Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Radomiak Radom (1 marca, 12:15)
  • Jagiellonia Białystok - Legia Warszawa (1 marca, 14:45)
  • Lech Poznań - Raków Częstochowa (1 marca, 17:30)
  • Zagłębie Lubin - Wisła Płock (2 marca, 19:00)
  • Zaległy mecz z 19. kolejki
  • Radomiak - ARKA (5 marca, godz. 20:30)

Kluby sportowe

Najbliższy mecz Arki

Piast Gliwice
27 kwietnia 2026, godz. 19:00
64% Piast Gliwice
16% REMIS
20% ARKA Gdynia

Najlepiej oceniani

Najlepiej typujący wyniki Arki

Imię i nazwisko Typ. Pkt. Skuteczność
1 Łukasz Lewicki 31 67 67.7%
2 Zdzisław Werner 30 63 66.7%
3 Adam Markuszewski 31 61 61.3%
4 Baltyk Gdynia 31 61 61.3%
5 Marta B 31 61 61.3%

Ostatnie wyniki Arki

Jagiellonia Białystok
Gdynia, Olimpijska 5/9
HIT
40% ARKA Gdynia
18% REMIS
42% Jagiellonia Białystok
50% Cracovia
26% REMIS
24% ARKA Gdynia

Relacje LIVE

Najczęściej czytane