- 1 Dramat Lechii przed 35 tysiącami kibiców (332 opinie) LIVE!
- 2 To koniec Arki w tym składzie (53 opinie)
- 3 Wszystko o meczu Lechia - Legia (99 opinii)
- 4 Żużel. Drużyna, a nie indywidualności (11 opinii)
- 5 Energa Ogniwo mistrzem Polski juniorów (6 opinii)
- 6 AMW Arka chce uczty, nie wakacji (3 opinie)
Sport Talent. Adam Potempa: Trenerzy namówili mnie do trenowania bo byłem wysoki
12 maja 2026
(6 opinii)Barkom Każany Lwów - Trefl Gdańsk 3:2. Zbyt duże osłabienia na szóstego tie-breaka
Energa Trefl Gdańsk
W Dniu Wszystkich Świętych siatkarze otworzyli 10. kolejkę PlusLigi. Trefl Gdańsk przegrał w Tarnowie z Barkomem Każany Lwów 2:3 (19:25, 25:13, 20:25, 25:22, 10:15). Żółto-czarni rozegrali już szóstego tie-breaka w tym sezonie i po raz czwarty zeszli z parkietu pokonani. Usprawiedliwieniem podopiecznych Mariusza Sordyla jest osłabiony skład. Z powodu kontuzji nie zagrali ostatnio podstawowy rozgrywający - Kamil Droszyński i najlepiej blokujący w rozgrywkach w tym sezonie - Moustapha M'Baye.
BARKOM KAŻANY: Petrovs 3 punkty, Kowalow 21, Rogożyn 7, Tupczji 17, Pope 18, Fasteland 6, Pampuszko (libero) oraz Tammerau 1, Szczurow, Valimaa, Szewczenko, Cmokało 3
TREFL: Kampa 2, Orczyk 11, Pietraszko 8, Jarosz 20, Czerwiński 17, Mordyl 7, Koykka (libero) oraz Nasevich 2, Jorna, Sobański 6
Kibice oceniają
Trefl Gdańsk sprawił sensację w poprzedniej kolejce, ogrywając po tie-breaku wicemistrza Polski. Niestety, 5 dni po wiktorii nad Aluronem CMC Wartą Zawierciem trenerowi Mariuszowi Sordylowi wykruszyła się 1/3 wyjściowego składu.
Trefl Gdańsk - Aluron CMC Warta Zawiercie 3:2. Przeczytaj relację, zobacz foto oraz wystaw oceny siatkarzom i trenerowi
Kamil Droszyński i Moustapha M'Baye przyjechali z drużyną do Tarnowa, gdzie Barkom Każany pełni gospodarskie obowiązki w PlusLidze, ale zamiast na parkiet udali się za bandy go okalające. Obaj są kontuzjowany, a urazy są w trakcie diagnozowana i jeszcze nie wiadomo, jak długo trwać będą absencje.
Tym samym na rozegraniu wystąpił Lukas Kampa, który niedawno sam się leczył, a najlepszego blokującego rozgrywek w tym sezonie na środku bloku zastąpił Bartłomiej Mordyl.
Nowy skład musiał się zgrywać w warunkach meczowych i potrzebował na to czasu. Na pierwszy punktowy blok Trefl doczekał się, gdy przegrywał 15:21. Duże kłopoty były też w ataku. Nie pomagały czasy, które szkoleniowiec zaczął brać od 8:12, ani zmiany.
Na przykład przy 8:14 wszedł do gry Aliaksei Nasevich i dość szybko nadział się dwukrotnie na blok. Gijs Jorna nie poprawił przyjęcia i obrony, a Rafał Sobański, choć udawało mu się to w poprzednich meczach, tym razem po wejściu na zagrywkę, nie zdobył z niej punktu.
Trefl Gdańsk goni play-off w gościnie u mistrza. Mariusz Sordyl: Każdy punkt ważny
Gdańszczanie nie tylko gładko przegrali pierwszego seta, ale ani razu nawet w nim nie prowadzili. Na pierwszy korzystny wynik przyszło im czekać do 3:2 w drugiej partii, kiedy punkt bezpośrednio z zagrywki zdobył Piotr Orczyk.
Potem Trefl rozbił rywali zagrywką. Jakub Czerwiński popisał się czterema, a Kampa dwoma asami. Od wyniku 4:4 żółto-czarni systematycznie powiększali przewagę, by wyrównać wynik meczu po gładkim zdobyciu seta 25:13.
Jednak w trzeciej odsłonie znów mieliśmy zmianę obrazu gry. Trener Sordyl wziął przerwę na żądanie już przy 4:7. Kłopoty mieli przyjmujący: Czerwiński w ataku, Orczyk przy odbiorze zagrywki. Na niewiele się to zdało. Szkoleniowiec Trefla ponownie zatem interweniował przy 10:14.
Potem, wzorem pierwszego seta, były zmiany. Sobański tym razem przy 16:20 z pola serwisowego zdobył punkt. Łotysz Ugis Krastins przerwał grę, a po powrocie na parkiet rezerwowy Trefla już popełnił błąd w polu zagrywki.
Moustapha M'Baye: Mamy rezerwy. Przeczytaj wywiad ze środkowym bloku Trefla Gdańsk
Tak też zakończył się ten set, gdy Orczyk posłał zagrywkę w siatkę. Znów zatem partia padła łupem drużyny, która gra na połowie boiska z lewej strony hali. Utrzymanie tej prawidłowości oznaczało tie-break.
Barkom postanowił przerwać to prawo serii. Rozpoczął seta od prowadzenia 5:1. Trener Sordyl zdecydował się zmieć Orczyka, który w tej partii nie mógł przebić się w ataku, na Sobańskiego. Tym razem nie sięgnął po Jornę, który wchodził w każdym z poprzednim secie, gdyż przełamanie potrzebne było w ofensywie, a Holender w poprzednich meczach "wykręcił" tylko 33 procent w ataku.
Gdańszczanom udało się wrócić do gry. Jakub Jarosz po punktowej zagrywce wyrównał na 7:7, a po chwili Lorenzo Pope zaatakował w aut. Od tego momentu Trefl przejął inicjatywę i kontrolował grę do 19:15.
Barkom zbliżył się na 18:19 i 19:20. Jednak tie-breaka nie uniknął. Ostatni punkt stracił po zepsutej zagrywce Władysława Szczurowa.
Jakub Jarosz: Musimy unikać falowań i przestojów. Przeczytaj, co jeszcze mówił atakujący Trefla Gdańsk
Dla Trefla był to już szósty tie-break w 10. meczu sezonu. Rozgrywki rozpoczął od trzech przegranych z rzędu po 2:3, ale dwa ostatnie piąte sety padły już jego łupem. W Tarnowie był czwarty przegrany.
Gdańszczanie tie-breaka rozpoczęli na stronie boiska, która dotychczas wyłącznie "wygrywała", a kończyli na tej, na której drużyny wcześniej tylko przegrywały. Zmiana nastąpiła przy prowadzeniu 8:6 gospodarzy, a zdecydowała o tym m.in, długa wymiana, w której Trefl atakował, a mimo to nie zdobył punktu.
Trener Sordyl próbował ratować jeszcze mecz przy 8:12. Poświęcił challenge, po chwili wziął czas, po powrocie na parkiet znów szansę dostał Orczyk, który odpoczywał od początku czwartego seta. Piotr od razu popisał się punktowym blokiem.
Niestety, Jarosz zepsuł zagrywkę, a wprowadzony z ławki Tymur Cmokało popisał się asem serwisowym na 14:9. Przy drugiej piłce meczowej zablokowany został Sobański. MVP został Ilia Kowalow, przyjmujący Barkoma Każan.
Typuj wynik meczu
Jak typowano
| 8% | 14 typowań | Barkom Każany Lwów | |
| 92% | 169 typowań | TREFL Gdańsk |
Tabela po 10 kolejkach
| Drużyny | M | Z | P | Sety | Pkt. | |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Jastrzębski Węgiel | 10 | 9 | 1 | 29:10 | 28 |
| 2 | Bogdanka LUK Lublin | 10 | 9 | 1 | 28:11 | 25 |
| 3 | PGE Projekt Warszawa | 10 | 8 | 2 | 26:11 | 23 |
| 4 | Aluron CMC Warta Zawiercie | 10 | 7 | 3 | 25:13 | 22 |
| 5 | ZAKSA Kędzierzyn-Koźle | 10 | 6 | 4 | 22:16 | 20 |
| 6 | Steam Hemarpol Norwid Częstochowa | 10 | 7 | 3 | 22:18 | 18 |
| 7 | Cuprum Stilon Gorzów | 10 | 6 | 4 | 20:21 | 15 |
| 8 | Asseco Resovia Rzeszów | 10 | 4 | 6 | 21:22 | 15 |
| 9 | PGE GiEK SKRA Bełchatów | 9 | 5 | 4 | 17:17 | 14 |
| 10 | Ślepsk Malow Suwałki | 9 | 4 | 5 | 17:20 | 11 |
| 11 | Trefl Gdańsk | 10 | 3 | 7 | 19:26 | 11 |
| 12 | PSG Stal Nysa | 9 | 2 | 7 | 14:22 | 8 |
| 13 | Nowak-Mosty MKS Będzin | 9 | 2 | 7 | 11:21 | 7 |
| 14 | Indykpol AZS Olsztyn | 9 | 2 | 7 | 10:22 | 6 |
| 15 | Barkom Każany Lwów | 9 | 2 | 7 | 12:23 | 5 |
| 16 | GKS Katowice | 10 | 1 | 9 | 8:28 | 3 |
Zespoły, które po zakończeniu fazy zasadniczej zajmą w tabeli miejsca 9–16, zakończą rozgrywki na tych miejscach. Trzy ostatnie spadną, gdyż od przyszłego sezonu PlusLiga ma być zmniejszona do 14 drużyn.
Wyniki 10 kolejki
- Barkom Każany Lwów - TREFL GDAŃSK 3:2 (25:19, 13:25, 25:20, 22:25, 15:10)
- GKS Katowice - Indykpol AZS Olsztyn 1:3 (20:25, 22:25, 26:24, 11:25)
- Aluron CMC Warta Zawiercie - PGE GiEK SKRA Bełchatów 3:0 (25:17, 25:21, 25:20)
- Bogdanka LUK Lublin - Nowak-Mosty MKS Będzin 3:1 (25:18, 21:25, 25:20, 25:23)
- PGE Projekt Warszawa - Steam Hemarpol Norwid Częstochowa 1:3 (20:25, 22:25, 26:19, 21:25)
- PSG Stal Nysa - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle PSG Stal Nysa - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 1:3 (25:23, 23:25, 23:25, 21:25)
- Asseco Resovia Rzeszów - Cuprum Stilon Gorzów 2:3 (35:33, 18:25, 31:29, 17:25, 13:15)
- Jastrzębski Węgiel - Ślepsk Malow Suwałki 3:1 (23:25, 25:16, 25:23, 25:19)
Kluby sportowe
Opinie wybrane
-
2024-11-01 20:12
jak w tytule
fajnie chlopaki walczyli
ale który to już raz w ostatnich latach
jest po prostu goła szóstka - każda kontuzja to spadłek po 20 procent wartości zespołu obojetnie kto wypada- 24 0
-
2024-11-01 22:10
Trefl??? (1)
Słabo się to ogląda. Poziom dołu tabeli Plusligi jest po prostu słaby. W Treflu nie ma obecnie ani jednego zawodnika prezentującego poziom reprezentacyjny. Kampa ma miejsce w składzie Niemiec w pełni zasłużone. Ale Polaka nie ma ani jednego na poziomie kadry i mam tu na myśli szeroką kadrę. Ten sezon jest spisany na straty. Inwestycje poszły w
Słabo się to ogląda. Poziom dołu tabeli Plusligi jest po prostu słaby. W Treflu nie ma obecnie ani jednego zawodnika prezentującego poziom reprezentacyjny. Kampa ma miejsce w składzie Niemiec w pełni zasłużone. Ale Polaka nie ma ani jednego na poziomie kadry i mam tu na myśli szeroką kadrę. Ten sezon jest spisany na straty. Inwestycje poszły w koszykówkę, aktualnego mistrza Polski i uczestnika Euroligi. Jeśli siatkarze się utrzymają w tym sezonie to następny nie będzie lepszy. Koszykówka to prawdziwa pasja właściciela klubu. Na wszystko nie wystarcza kasy. Siatkówka Trefla musi zadowolić się kontraktami raczej niechcianych zawodników gdzie indziej.
- 17 5
-
2024-11-02 07:03
Problem w tym, że jak klub spadnie to szybko się nie podniesie, bo wtedy trzeba będzie włożyć duża kasę, a zysków nie będzie by awansować , stracą sponsorów, a tak łatwo ich nie będzie odzyskać, właściciel musi zacząć myśleć a to nie boli.
- 4 2
-
2024-11-01 20:09
Taki fajny klub to kiedyś był (1)
a teraz..
- 31 7
-
2024-11-01 20:43
a teraz fajniejszy
- 5 7
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
