- 1 Arka bardzo mocno osłabiona (13 opinii)
- 2 Sygnał ostrzegawczy dla żużlowców (60 opinii)
- 3 Mroczny trener i grubsza pani budzą Lechię (70 opinii)
- 4 Ogniwo górą w derbach. Chwilowy lider (2 opinie)
- 5 Mariusz Wlazły powrócił. Gedania awansowała (1 opinia)
- 6 Jaguar zagrał dla Gedanii, ta nie skorzystała (10 opinii)
Coś robimy źle? Przyjdź i zostań partnerem VBW Gdynia. Rozstanie po 13 latach
2 października 2025, godz. 13:00
aktualizacja: godz. 19:00
(2 października 2025)
VBW Gdynia
Najnowszy artykuł o klubie VBW Gdynia
Przyszłość VBW niepewna. Anna Jakubiuk została bo Gdynia dla niej jest jak dom
W sezonie 2025/26 koszykarki VBW Gdynia będą broniły tytułu mistrzyń Polski w koszykówce, choć wcale nie muszą być faworytkami. Po 13 latach spędzonych w drużynie pożegnała się Kamila Podgórna. - Rywalki mają budżety większe od naszych i szersze składy. Chcemy wygrać to, co będzie możliwe, zwłaszcza u siebie. Ciekawe są te spory kibiców, którym dobro klubu leży na sercu. Tych, którzy nie chcą być anonimowi, zawsze zapytam, czy uważasz, że coś robimy źle? Dla każdego jest też propozycja. Przyjdź do klubu, zaproponuj coś, włącz się w taki czy inny sposób. Rąk do pracy nigdy nie jest za dużo. Zostań partnerem - mówi nam prezes Bogusław Witkowski.
Typuj wynik meczu
Gdynia, Kazimierza Górskiego 8
Jak typowano
| 98% | 168 typowań | VBW Gdynia | |
| 0% | 0 typowań | REMIS | |
| 2% | 3 typowania | Artego Bydgoszcz |
Maciej Słomiński: Sezon 2025/26 zaczął się dla VBW Gdynia od przegranej w meczu o Superpuchar w Gorzowie. Stracona szansa na trofeum czy li tylko mocniejsze przetarcie przed ligą i "nic się nie stało, Polacy nic się nie stało" i jedziemy dalej? Jak pan do tego podchodzi?
Bogusław Witkowski: Na pewno nie powiem: "nic się nie stało". Bardzo nie lubię tego hasła. Superpuchar to cenne trofeum, w mojej hierarchii drugie najważniejsze po mistrzostwie, cenniejsze od Pucharu Polski. Chcieliśmy wygrać to spotkanie, ale rywalki z Gorzowa była lepiej przygotowane pod względem strzeleckim. Wicemistrzynie Polski uzyskały przewagę dzięki lepszej skuteczności w rzutach trzypunktowych i dowiozły ją do końca.
VBW Gdynia przegrała mecz o Superpuchar Polski. Zabrakło "trójek"
My nie byliśmy w stanie idealnie wykorzystać duetu Stephanie Jones - Ruth Hebard z prostej przyczyny, ta druga dopiero w piątek dotarła do Gdyni. Badania, różnica czasu itd. Nie chcę przez to powiedzieć, że wina leży po stronie Ruthy. Wygramy razem, przegrywamy również wspólnie. Nie robimy tragedii z tej porażki, bo były fragmenty, z których możemy być zadowoleni. Temat Superpucharu jest zamknięty, zaczynamy teraz walczyć o to, by wystąpić w meczu o to trofeum za rok i go wygrać. Teraz najważniejsze są dla nas liga polska no i oczywiście Euroliga.
Rozmawiałem przed tygodniem z nowym trenerem VBW, Martinsem Zibartsem i nawet nie zdązyłem zapytać co jest celem mistrza Polski w lidze, gdy sam łotewski szkoleniowiec przyznał, że jest nim obrona tytułu mistrzowskiego. Co w takim razie jest celem w Eurolidze, do której VBW wraca po kilku latach nieobecności?
Grać w tych rozgrywkach jak najdłużej. Wszyscy nasi rywale z grupy, zespoły z Bourges, z Pragi i z Girony mają budżety większe od naszych i szersze składy. Tam są zawodniczki z niedawną przeszłością w WNBA, roi się od zawodniczek, które grają w kadrach narodowych. Chcemy wygrać to co będzie możliwe, zwłaszcza u siebie. Wtedy zobaczymy jaki jest rozkład sił, czy da nam to play-off Euroligi czy może play-off EuroCup.
A kiedy przyjdzie czas walki o europejskie zaszczyty?
Nie stać nas na dziś na Final Four Euroligi czy EuroCup. Trener Martins Zibarts jest specjalistą od prowadzenia zespołów, na które nikt nie stawia, liczymy że podobnie stanie się w Gdyni. Spójrzmy na niedawne mistrzostwa świata w siatkówce - czy ktoś myślał, że Bułgaria będzie w finale po pokonaniu Czechów w półfinale? Nikt, to jest właśnie piękno sportu. Dla nas granie międzynarodowe jest ważne z jeszcze jednego powodu.
Jakiego?
Młode Polki, które grają u nas, w ten sposób nabierają międzynarodowego obycia. Karolina Ułan, Agata Gilmajster, Karolina Maj czy Weronika Zalewska - one za chwilę powinny grać w kadrze narodowej, ponieważ występowały w reprezentacjach młodzieżowych. Rozgrywki klubowe pozwolą im się otrzaskać w boju. Żeby nie było tak, że usłyszą hymn i potem zgłupieją.
Jest pan od zawsze w gdyńskiej koszykówce, jednak przyzna pan że to nie jest częsta sytuacja, że trener który zdobył tytuł mistrzowski nie kontynuuje pracy w klubie. Tak było z Philipem Mestdaghiem, który po złocie odszedł, zastąpił go wspomniany już Martins Zibarts.
Podobne sytuacje miały już miejsce w naszym klubie w przeszłości, z pewnymi różnicami. Trener Tomasz Herkt zakończył u nas pracę przed meczami finałowymi w mistrzostwach Polski po przegranym play-offie z Gambrinusem Brno. Sezon w lidze polskiej kończył jego asystent, Jacek Dyja.
To było dawno temu, na początku XXI stulecia.
Z bliższych czasów, rozstaliśmy się z trenerem Gundarsem Vetrą, który zdobył mistrzostwo, ale w połowie kolejnego sezonu, po meczu z Dynamem Kursk, uznaliśmy z Agnieszką Bibrzycką, że pojawiają się rysy w relacjach wzajemnych i wykorzystaniu potencjału zawodniczego. Wtedy do gry weszła Jelena Skerović i zdobyliśmy brązowy medal wygrywając w Gorzowie decydujący mecz.
Czego nie obieca trener VBW Gdynia?
Te wspomnienia są bardzo ciekawe, ale pytam konkretnie o poprzedniego trenera VBW - Philip Mestdagh zdobył mistrzostwo Polski czyli spełnił zadanie przed nim stawiane, ale odszedł z Gdyni. Dlaczego?
Doszliśmy wspólnie do wniosku, że jego filozofia gry i preferowany sposób rotacji zawodniczej nie do końca nam odpowiada. Grając z zespołami z miejsc 6-8 w tabeli, chcieliśmy aby większą rolę spełniały zawodniczki młode. Poszło o detale i niuanse. Zakończyło się dobrze, wygraliśmy złoto, rozstaliśmy się w zgodzie.
Trzon zespołu VBW Gdynia został utrzymany w porównaniu z poprzednim sezonem. Czy jest pan zadowolony z letniego okna transferowego?
To co sobie założyliśmy, czyli uzupełnienie składu naszą młodzieżą i przyjście doświadczonych Anny Pawłowskiej i Liliany Banaszak - to udało się wykonać. Myślę, że ta ostatnia koszykarka pokaże w Gdyni na co ja stać. Nie było kogoś o kimś marzyliśmy i ktoś z polskiej konkurencji sprzątnął nam ją sprzed nosa. Liczymy, że Matilda Ekh odpali, że to będzie nowe wcielenie Sonji Greinacher. Szwedka jest grzeczna, ułożona, będzie wchodziła i robiła swoją robotę. Typowa Skandynawka, która przedkłada pracę zespołową nad popisy indywidualne.
Byłem na turnieju o Puchar Prezydenta Miasta Gdyni i niestety hala GCS świeciła pustkami. Gdzie VBW będzie grać swoje mecze i jaka frekwencja was zadowoli?
Euroliga i topowe mecze ligi polskiej na Polsat Plus Arenie. Reszta na GCS. Naszym celem, i to nie tylko teraz, ale w każdym sezonie jest budowanie społeczności koszykarskiej Gdyni oraz szerzej Trójmiasta i Pomorza. Chcemy być wizytówką regionu. A ta wizytówka nie może być taka, że na mecz przyjdzie dwóch ochroniarzy i to wszystko.
VBW Gdynia ogłasza plany. Prezydent Aleksandra Kosiorek uhonorowała koszykarki
Wprowadziliśmy projekt od młodzieży dla młodzieży. Przekazaliśmy sprawy sprzedażowe w młode ręce, one się mają zajmować biletami, karnetami, gadżetami, żeby zachęcić ludzi do przyjścia i płacenia. Te środki trafią w ręce tej właśnie młodzieży, dzięki czemu będzie ona miała lepsze warunki do startu. Siła tego pomysłu tkwi w prostocie. Oferujemy mnóstwo ulg, czy gramy z Bougres czy z Bochnią, bilety są po 10-20 zł. Staramy się być odpowiedzialni społecznie, stąd takie akcje jak ta ostatnio z udziałem Fundacji Pomagamy Wygrywamy, która opiekuje się rodzinami zastępczymi.
Poznałem Beatę Predehl, która stoi za tą fundacją...
To dwukrotna mistrzyni Polski w barwach naszego klubu, bardzo zasłużona zawodniczka. Fajnie, wszyscy ją znają i wszyscy mówią tym rodzinom zastępczym - podziwiamy was, że walczycie o każdy uśmiech tych dzieci. Ale to nie wystarczy. Pomóżmy w inny sposób, wpłaćmy najdrobniejszą chociaż kwotę. Poklepywanie i słowa pochwały są bardzo miłe, ale słowami pochwały ta pani z rodziny zastępczej nie zapłaci w sklepie.
Nie wiem, czy pan czyta komentarze na trojmiasto.pl? Tam konsekwentnie wpisują się ludzie, którzy piszą, że w VBW nie ma kasy albo zaraz się skończy....
Czytam to i czasem bardzo ciekawe są te spory kibiców, którym dobro klubu leży na sercu. Tych, którzy nie chcą być anonimowi, zawsze zapytam, czy uważasz, że coś robimy źle? Dla każdego jest też propozycja. Przyjdź do klubu, zaproponuj coś, włącz się w taki czy inny sposób. Rąk do pracy nigdy nie jest za dużo. Zostań partnerem. Mogę dyskutować z każdym, byle ktoś miał nastawienie do rozmowy, a nie że ktoś wpada na chwilę, żeby obrzucić błotem i zostawić brzydki zapach. Wtedy to jest bez sensu.
Wywiady
Kluby sportowe
Tabela końcowa
Koszykówka - Orlen Basket Liga Kobiet
| M Z P Bilans Pkt. | |||||||
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Lotto AZS UMCS Lublin | ||||||
| 2 | Enea AZS Politechnika Poznań | ||||||
| 3 | KSSSE Enea AJP Gorzów Wielkopolski | ||||||
| 4 | Ślęza Wrocław | ||||||
| 5 | MB Zagłębie Sosnowiec | ||||||
| 6 | Energa Toruń | ||||||
| 7 | Wisła Kraków | ||||||
| 8 | VBW Gdynia | ||||||
| 9 | Contimax MOSIR Bochnia | ||||||
| 10 | SKK Polonia Warszawa | ||||||
| 11 | Artego Bydgoszcz | ||||||
| 12 | Isands Wichoś Jelenia | ||||||
Rozgrywki prowadzone będą w dwóch etapach:
ETAP 1
Drużyny grają systemem każdy z każdym w dwóch rundach (mecz i rewanż).
Drużyny, które zajmą miejsca 1-8, będą uczestniczyć w Etapie 2 - play-off.
Drużyny, które zajmą miejsca 9-12, będą uczestniczyć w Etapie 2 – mecze o ustalenie końcowej kolejności na miejscach 9-12.
ETAP 2, PLAY-OFF
I runda – ćwierćfinał - do trzech zwycięstw (2-2-1)
w parach 1-8, 2-7, 3-6, 4-5
zwycięzcy zagrają w II rundzie o miejsca 1-4. Pokonani kończą rywalizację w sezonie i są sklasyfikowani na miejscach 5-8 w kolejności miejsc zajętych w Etapie 1
II runda – półfinał - do trzech zwycięstw (2-2-1)
w parach 1/8 – 4/5 oraz 2/7 – 3/6
zwycięzcy zagrają w III rundzie – finał, pokonani grają w III rundzie – o trzecie miejsce
III runda – o trzecie miejsce – mecz i rewanż (1-1) gospodarzem pierwszego meczu jest zespół sklasyfikowany w tabeli po
Etapie 1 na niższym miejscu
III runda – finał - do trzech zwycięstw (2-2-1)
ETAP 2, mecze o miejsca 9-12
I runda – mecz i rewanż (1-1)
w parach 9/12 oraz 10/11, gospodarzem pierwszego meczu jest zespół sklasyfikowany w tabeli po Etapie 1 na niższym miejscu
II runda – mecz i rewanż (1-1)
zwycięzcy z I rundy zagrają o 9 miejsce,, pokonani z I rundy zagrają o 11 - gospodarzem pierwszego meczu jest zespół sklasyfikowany w tabeli po Etapie 1 na niższym miejscu
Żaden zespół nie traci prawa gry w OBLK w sezonie 2026/2027.
ETAP 1
Drużyny grają systemem każdy z każdym w dwóch rundach (mecz i rewanż).
Drużyny, które zajmą miejsca 1-8, będą uczestniczyć w Etapie 2 - play-off.
Drużyny, które zajmą miejsca 9-12, będą uczestniczyć w Etapie 2 – mecze o ustalenie końcowej kolejności na miejscach 9-12.
ETAP 2, PLAY-OFF
I runda – ćwierćfinał - do trzech zwycięstw (2-2-1)
w parach 1-8, 2-7, 3-6, 4-5
zwycięzcy zagrają w II rundzie o miejsca 1-4. Pokonani kończą rywalizację w sezonie i są sklasyfikowani na miejscach 5-8 w kolejności miejsc zajętych w Etapie 1
II runda – półfinał - do trzech zwycięstw (2-2-1)
w parach 1/8 – 4/5 oraz 2/7 – 3/6
zwycięzcy zagrają w III rundzie – finał, pokonani grają w III rundzie – o trzecie miejsce
III runda – o trzecie miejsce – mecz i rewanż (1-1) gospodarzem pierwszego meczu jest zespół sklasyfikowany w tabeli po
Etapie 1 na niższym miejscu
III runda – finał - do trzech zwycięstw (2-2-1)
ETAP 2, mecze o miejsca 9-12
I runda – mecz i rewanż (1-1)
w parach 9/12 oraz 10/11, gospodarzem pierwszego meczu jest zespół sklasyfikowany w tabeli po Etapie 1 na niższym miejscu
II runda – mecz i rewanż (1-1)
zwycięzcy z I rundy zagrają o 9 miejsce,, pokonani z I rundy zagrają o 11 - gospodarzem pierwszego meczu jest zespół sklasyfikowany w tabeli po Etapie 1 na niższym miejscu
Żaden zespół nie traci prawa gry w OBLK w sezonie 2026/2027.
- Ćwierćfinały (do trzech wygranych, dwa pierwsze mecze u wyżej klasyfikowanego po sezonie zasadniczym):
- KSSSE Enea AJP Gorzów Wielkopolski - VBW Gdynia 3:0 (87:75, 84:66, 98:66)
- Lotto AZS UMCS Lublin - Wisła Kraków 3:0 (98:55, 66:57, 60:51)
- Ślęza Wrocław - Energa Toruń 3:0 (88:70, 80:57, 75:63)
- Enea AZS Politechnika Poznań - MB Zagłębie Sosnowiec 3:1 (74:56, 82:49, 71:74, 82:74)
- Pófinały (do trzech wygranych, dwa pierwsze mecze u wyżej klasyfikowanego po sezonie zasadniczym):
- Lotto AZS UMCS Lublin - Ślęza Wrocław 3:0 (85:69, 89:60, 82:70)
- KSSSE Enea AJP Gorzów Wielkopolski - Enea AZS Politechnika Poznań 2:3 (72:61, 69:74, 56:85, 76:66, 60:80)
- Finały (do trzech wygranych, dwa pierwsze mecze u wyżej klasyfikowanego po sezonie zasadniczym):
- Lotto AZS UMCS Lublin - Enea AZS Politechnika Poznań 3:1 (76:68, 86:71, 58:76, 82:77)
- O 3. miejsce (do dwóch wygranych, pierwszy mecz u niżej sklasyfikowanego po sezonie zasadniczym):
- Ślęza Wrocław - KSSSE Enea AJP Gorzów Wielkopolski 0:2 (63:77, 65:70)
- Mecze o miejsca 9-12
- I runda (gospodarzem meczu była drużyna wyżej sklasyfikowana po rundzie zasadniczej)
- SKK Polonia Warszawa - Artego Bydgoszcz 89:86
- Contimax MOSIR Bochnia - Isands Wichoś Jelenia Góra 100:91
- Play OUT (o 11 miejsce)
- Artego Bydgoszcz - Isands Wichoś Jelenia Góra 111:87
- Play OUT (o 9 miejsce)
- SKK Polonia Warszawa - Contimax MOSIR Bochnia 88:95
- Żaden zespół nie stracił prawa gry w OBLK w sezonie 2026/2027.
Playoff
Ćwierćfinały
| KSSSE Enea AJP Gorzów Wielkopolski | |
| VBW GDYNIA |
| Enea AZS Politechnika Poznań | |
| MB Zagłębie Sosnowiec |
| Lotto AZS UMCS Lublin | |
| Wisła Kraków |
| Ślęza Wrocław | |
| Energa Toruń |
Półfinały
| KSSSE Enea AJP Gorzów Wielkopolski | |
| Enea AZS Politechnika Poznań |
| Lotto AZS UMCS Lublin | |
| Ślęza Wrocław |
Finał
| Lotto AZS UMCS Lublin | |
| Enea AZS Politechnika Poznań |
