- 1 Oceny piłkarzy Lechii w EA Sports FC 25 (18 opinii)
- 2 Karol Czubak na dłużej w Arce (53 opinie)
- 3 Energa Wybrzeże bez Eryka Jóźwiaka (229 opinii)
- 4 Skoncentrowana Arka, Ogniwo z potentatem
- 5 Schenk chce zwycięstw również w sparingach (8 opinii)
- 6 PGE nowym sponsorem piłkarzy ręcznych (15 opinii)
Efektowna wygrana na inaugurację play-off
Nadspodziewanie łatwo siatkarki Atomu Trefla poradziły sobie w pierwszym meczu ćwierćfinałów play-off z Budowlanymi Łódź. Sopocianki na wyjeździe rozbiły rywalki 3:0 (25:8, 25:17, 25:15). Rywalizacja toczy się do dwóch zwycięstw. Drugie spotkanie odbędzie się w najbliższy piątek o godzinie 19.00 w Hali 100-lecia. Jeśli znów triumfują podopieczne Alessandro Chiappiniego awansują do półfinału. Jeśli nie, odbędzie się decydujący mecz w sobotę o 20.00 również w Sopocie
.Budowlani: Wójcik zdobyła 1 punkt, Rousseaux, Mróz 7, Mirek 3, Ikić 9, Golec 2, Ciesielska (libero) oraz Bryda, Grbać 4, Kwiatkowska 1, Mikołajewska 1, De Paula
ATOM TREFL: Glass, Sieczka 8, Tokarska 4, Kożuch 23, Hodge 15, Ssuschke-Voigt 3, Maj (libero) oraz Saad, Dziękiewicz 2
Kibice oceniają
Alessandro Chiappini posłał nasilniejszą "6", która mu została. W porównaniu z niedzielnym meczem w Mielcu do postawowego składu wróciły obie reprezentantki Niemiec oraz amerykańska rozgrywająca Alisha Glass.
W inauguracyjnym secie sopocianki odebrały rywalkom ochotę do walki przy zagrywkach Eweliny Sieczki. Na pierwszą przerwę techniczną Atom Trefl zszedł z prowadzeniem 8:0! Dopiero po minutowej pauzie łodzianki zdobyły pierwszy punkty, gdy z drugiej linii przebiła się Joanna Mirek.
Jednak nic nie mogło odmienić kolei tej odsłony, gdyż do punktującej regularnie od początku seta Megan Hodge (zdobyła aż 9 punktów w tej partii) dołączyła Małgorzata Kożuch. Wicemistrzynie Polski powiększyły przewagę do 18:5!
Co prawda wówczas łodzianki odpowiedziały trzema punktami z rzędu, ale to wszystko na co było je stać w tym secie. Od 18:8 udane akcje zapisywano tylko na korzyść sopcianek, które w tej partii miały aż 16 punktowych ataków i 5 bloków.
Drugi set rozpoczął się od bloku Katarzyny Mróz na Kożuch, a po chwili Małgosia zepsuła jeszcze zagrywkę i było 2:1 dla Budowlanych. Jak się okazało to były jedyne wyniki przy przewadze miejscowych. Kolejno udanie atakowały: Hodge, Kożuch i Corina Ssuschke-Voigt.
Gdy sopocianki mocniej popracowały jeszcze w bloku, na którym zatrzymywałty się zbicia: Helene Rousseaux i Mirek, odskoczyły na 10:4.
Maciej Kosmol, szkoleniowiec Budowlanych próbował wybić przyjezdne z uderzenia to biorąc czas, to robiąc zmiany we własnym składzie, ale nic nie przynosiło efektu. Łodzianki popełniały coraz więcej błędów. Druga przerwa techniczna nastąpiła przy prowadzeniu Atomu Trefla 16:7 właśnie po trzech z rzędu niewymuszonych błędach rywalek.
Wysokie prowadzenie nieco rozluźniło niebiesko-zielony. Przy 10:16 trener Chiappini poprosił o przerwę, ale nic ona nie dała. Lepiej zaczęła grać zwłaszcza Matea Ikić. Po zagrywce chorwackiej przyjmującej Budowlani zbliżyli się na 15:18.
Całe szczęście, że wówczas z drugiej linii skutecznie zaatakowała Kożuch, a w następnej akcji 20. punkt zdobyła Hodge. Od 20:17 łodzianki stanęły na dobre. Pięć ostatnich punktów zostało zapisane na konto Atomu Trefla, a seta zakończył ósmy punktowy tego dnia blok naszej drużyny. Wśród nasjkuteczniejszy Kożuch dogoniła Hodge i obie skrzydłowe miały po 13 punktów.
Na początku trzeciego seta gospodynie zaprzeczyły, że myślami są już przy walentynkowych randkach. Tym razem one rozpoczęły od prowadzenia 3:0, ale była w tym największa zasługa... sopocianek, gdyż Ssuschke-Voigt i Sieczka oddały rywalkom punkty po błędach w ataku.
Atom Trefl ponownie do walki poderwała Kożuch. Po jej udanych zagraniach remis udało się dogonić już na 5:5. Od tego momentu walczono punkt za punkt aż do pierwszej przerwie technicznej, na którą z nikłą przewagą zeszły miejscowe (8:7).
Po wznowieniu gry kiwką popisała się Glass, a Kożuch dała pierwsze prowadzenie w tej partii sopociankom (9:8). Małgosia ani myślała zwalniać tempa. Do niej też należał 10. punkt (po bloku) oraz 11. i 12. (po atakach). Potem, niczym na początku spotkania, gospodynie zagrywką zaczęła gnębić Sieczka. Zrobiło się 14:9 dla Atomu Trefla.
Po drugiej przerwie technicznej o skutecznej zagrywce w swoim wykonaniu przypomniała Kożuch, której tego dnia wychodziło niemal wszystko. Ostatecznie łodzianki dobiła - również z pola zagrywki - Eleonora Dziękiewicz, która do gry weszła w trzecim secie.
Niespodzianka była po zakończeniu meczu. Komisarz zawodów postanowił przyznać statuetkę MVP spotkanie nie Kożuch, która zdobyła najwięcej punktów, ale rozgrywającej Glass.
Playoff
Ćwierćfinały
Bank BPS Muszynianka Fakro | |
Impel Gwardia Wrocław |
Aluprof Bielsko-Biała | |
Pałac Bydgoszcz |
ATOM TREFL SOPOT | |
Budowlani Łódź |
Tauron MKS Dąbrowa Górnicza | |
PTPS Piła |
Półfinały
Finał
Pozostałe wyniki ćwierćfinałów play-off:
Impel Gwardia Wrocław - Bank BPS Muszynianka Fakro Muszyna 2:3 (25:20, 17:25, 25:17, 20:25, 11:15), PTPS Piła - Tauron MKS Dąbrowa Górnicza 2:3 (21:25, 25:21, 17:25, 25:19, 10:15), Pałac Bydgoszcz - Aluprof Bielsko-Biała 0:3 (17:25, 16:25, 27:29).
Kluby sportowe
Opinie (24) 9 zablokowanych
-
2012-02-14 19:29
No i o to chodzi dziewczyny !!!
Gratulacje i do zobaczenia w piątek :)
- 31 4
-
2012-02-14 19:30
PiotrP (1)
PGE zapłaciło? ;)
- 12 5
-
2012-02-14 20:34
oby, bo wstyd na cały świat
- 9 2
-
2012-02-14 19:32
Brawo Atomówki!
- 24 4
-
2012-02-14 19:38
Tak trzymać!
Atomowa siła Atomówek!!! :D
- 19 4
-
2012-02-14 19:45
Nadmorski gigant, gwiazdozbiór z Sopotu, Duma Pomorza
czyli Atom Trefl Sopot
- 12 5
-
2012-02-14 19:46
Podobnie jak 3000 mieszkańców trójmiasta idę w piątek do Hali 100-lecia (2)
Atom gra po prostu wspaniale
- 11 8
-
2012-02-15 14:13
do tego kurnika to ledwo 1500 wejdzie
- 4 1
-
2012-02-15 15:14
ile wejdzie
ale Iwona załatwi, że wejdzie 3000.
- 1 0
-
2012-02-14 19:49
mecz (1)
wynik pokazuje jak silny jest sopocki klub
- 15 5
-
2012-02-15 14:25
macie wspólnego kompa z "Anną Marią" i "Iwoną" ?
hehe
- 1 2
-
2012-02-14 19:52
TYTUŁ
świetny tytuł artykułu, gratuluję!;)
- 8 5
-
2012-02-14 20:09
A kiedy będzie tytuł zawodniczki dostały pieniądze?
Może zagrały tak dobrze bo już dostały wypłatę i są myślami w domu i na zakupach :-] ale tak serio to one w końcu chyba dostały tą kasę, bo wątpię żeby dalej grały za darmo?
- 16 2
-
2012-02-14 20:36
(1)
Tauron i Muszyna wygrały ledwo ledwo, po 3-2
- 6 3
-
2012-02-15 14:14
to jeszcze nic nie znaczy, ktoś kto się napina po efektownych zwycięstwach ze słabiakami, potem często marnie kończy, a ktoś kto się męczył z nieznanych przyczyn ze słabiakami, potem często gra coraz lepiej
- 0 3
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.