Koszykarze Energi Trefla Sopot nie zwalniają tempa. W hali 100-lecia zmiażdzyli BC Kalev/Cramo 93:58 (27:14, 18:14, 20:22, 28:8), odnosząc siódme z rzędu zwycięstwo i umacniając się na pozycji lidera grupy FIBA Europe Cup.
ENERGA TREFL: Schenk 15 (1x3, 5as.), Scruggs 15 (3x3, 5zb.), Kacinas 12 (3x3), Witliński 10 Goins 4 oraz Suurorg 19 (4x3, 6as.), Addae-Wusu 9 (1x3, 8zb.), Cowels 5 (1x3, 5zb.), Nowicki 2, Zapała 2, Kiejzik, Chac
BC KALEV/CRAMO: Hermet 18 (2x3, 6zb.), Rosenthal 13 (3x3, 5zb.), Miska 9
(5zb.), Kaukianen 7, Acuff 4 oraz Makke 2, Kuuba 2 (6zb.), Toom 2, Kurbas 1, Kasemets
Energa Trefl Sopot podejmie Kalev Tallin. Kasper Suurorg chce być jak Luka Doncić
Spotkanie rozgrywane w ramach trzeciej kolejki pucharu FIBA Europę Cup było kolejnym w tegorocznej kampanii, które żółto-czarni rozgrywali w hali 100-lecia. Od samego początku ekipą prowadzącą grę byli gospodarze. Wynik otworzył w swoim stylu dobrze dysponowany w tym sezonie
Mikołaj Witliński. W odpowiedzi na trafienia sopocian przyszedł Rosenthal, który zza łuku przez ręce trafił trudny rzut (11:6). Następnie to Energa Trefl dwukrotnie punktowała za trzy punkty za sprawą
Paula Scruggsa oraz byłego gracza estońskiej drużyny -
Kaspra Suurorga. Po tych rzutach o czas poprosił trener gości.
Końcówka pierwszej kwarty to popis nieskuteczności obu ekip. Bezbłędnie na linii rzutów wolnych spisywał się
Jakub Schenk, który na dużym spokoju wykorzystał 4 rzuty wolne, a wraz z syreną końcową trafił zza łuku. Po 10 minutach to podopieczni
Mikko Larkasa prowadzili 27:14.
Energa Trefl Sopot utrzymała status niepokonanej. Zwycięska seria w lidze i Europie trwa
Druga kwarta to kontynuacja dobrej gry Energi Trefla i utrzymywanie dwucyfrowej przewagi. Przy wyniku 33:19 niepotrzebnym przewinieniem popisał się Schenk, który faulował podczas rzutu za trzy, jednak skuteczność zespołu Kalev/Cromo pozostawiała wiele do życzenia. Sopocianie przez pięć minut zdobyli zaledwie sześć punktów, jednak przewaga nie malała (34:21). Swoje pierwsze punkty w rozgrywkach zanotował
Dylan Addae-Wusu, gdy faulowany stanął na linii rzutów wolnych. Końcówka kwarty należała do Willy'ego, który swoją fizycznością przerastał rywali. Kwartę celnym rzutem zakończyli rywale za sprawą Hermeta. Po pierwszej połowie w Hali 100-lecia gospodarze prowadzili 45:28.
Energa Trefl Sopot niepokonana w Europie. Dreszczowiec w Baku z happy endem
2:
Po zmianie stron to drużyna z Estonii od serii 8:2 zaczęła kwartę, co pozwoliło im nieco zniwelować straty. Lepiej również rzucali z dystansu (6/19, 32%). Po stronie Trefla również trójką dwukrotnie odpowiedział Suurorg, a zaraz po nim
Mindaugas Kacinas, co rozzłościło szkoleniowca przyjezdnych (62:46). Nie najlepiej prezentował się w Sopocie dziś
Szymon Zapała, który wyglądał na mocno zagubionego. Przed ostatnią częścią gry przewaga żółto-czarnych wynosiła 15 oczek.
Paul Scruggs na samym początku ostatniej kwarty przypomniał o swoim dobrze ułożonym nadgarstku. Swoje debiutanckie dziś punkty zdobył również
Raymond Cowels. Zespół z Trójmiasta kontynuował dobrą grę, prowadząc w czwartej odsłonie 15:4. Końcówka upłynęła pod znakiem pełnej dominacji Trefla - świetna obrona, szybkie kontry i pewność siebie w ataku sprawiły, że sopocianie odnieśli wysokie, efektowne zwycięstwo, przypieczętowując udany występ przed własną publicznością. Dla sopocian była to siódma wygrana z rzędu. Mecz ostatecznie zakonczył się zwycięstwem 93:58.
ENERGA TREFL Sopot
BC Kalev/Cramo
Jak typowano
| 98% |
164 typowania |
ENERGA TREFL Sopot |
|
| 0% |
0 typowań |
REMIS |
|
| 2% |
4 typowania |
BC Kalev/Cramo |
|
Tabela grupy I FIBA Europe Cup1.
Energa Trefl Sopot 3 6 284:217
2. Neftchi Baku 3 5 262:262
3. Kalev/Cramo 3 4 235:273
4. Abeshron Lions 3 3 267:296
Absheron Lions - Neftchi Baku 86:104 (24:20, 19:27, 17:33, 26:24)
Energa Trefl Sopot - BC Kalev/Cramo 93:58 (27:14, 18:14, 20:22, 28:8)