Koszykarze Energi Trefla Sopot przegrali na wyjeździe z Arriva Lotto Twardymi Piernikami Toruń 86:95 w meczu 11. kolejki Orlen Basket Ligi. Sopocianie od początku musieli gonić wynik, a mimo kilku zrywów w drugiej połowie nie zdołali odwrócić losów spotkania. Pomimo porażki żółto-czarni awansowali na fotel lidera, chociaż tabela jest bardzo wyrównana.
Energa Trefl: Scruggs 20 (2x3, 7zb.), Schenk 19 (5as.), Witliński 8 (6zb.), Kacinas 5, Goins 3 (7zb.) oraz Addae-Wusu 10 (2x3), Cowels 10 (3x3), Suurorg 8, Zapała 3, Nowicki 0
Twarde Pierniki: Langović 25 (3x3, 7zb.), Kunc 20 (2x3), Thomasson 14 (2x3), Persons 12 (2x3, 8as.), Kulig 11 (1x3, 5zb.) oraz Smith 7 (1x3), Brenk 3 (1x3), Sowiński 2, Szlachetka 1
Mecz celnym rzutem z półdystansu rozpoczął
Jakub Schenk, ale były to miłe złego początki. Koszykarze
Energa Trefl Sopot bardzo źle weszli w spotkanie i po pierwszej kwarcie przegrywali w Toruniu 18:26. Gospodarze od początku narzucili swoje warunki, byli agresywni w obronie i skuteczniejsi w ataku, szybko budując kilkupunktową przewagę. Sopocianie mieli spore problemy z płynnością gry - mnożyły się straty, brakowało celnych rzutów z dystansu, a pierwsze punkty zdobywali głównie po indywidualnych akcjach
Paula Scruggsa i rzutach wolnych.
Po stronie Twardych Pierników wyróżniała się konsekwencja w wykorzystywaniu błędów rywala. Torunianie regularnie trafiali po przechwytach i ponowieniach akcji, a ważne punkty dokładali m.in.
Aljaz Kunc i
Arika Smitha. Choć Trefl próbował wrócić do gry dzięki akcjom podkoszowym
Szymona Zapały i
Mikołaja Witlińskiego, przewaga gospodarzy utrzymywała się do końca kwarty, dając im solidny zapas punktowy przed dalszą częścią meczu.
Energa Trefl Sopot na łopatkach w starciu z trzecią siłą ligi hiszpańskiej
W drugiej kwarcie Energa Trefl Sopot miała pojedyncze momenty lepszej gry, ale wciąż nie potrafiła złapać rytmu na tyle, by realnie zbliżyć się do rywali z Torunia. Sopocianie punktowali głównie po akcjach Scruggsa, wolnych Jakuba Schenka oraz trójce
Mindaugasa Kacinasa. Mimo tego długo brakowało serii, która pozwoliłaby odrobić straty - pojawiały się błędy w rozegraniu i straty, a gospodarze utrzymywali bezpieczny dystans.
Twarde Pierniki konsekwentnie wykorzystywały słabsze fragmenty rywala i w pewnym momencie odskoczyły nawet na 15 punktów (m.in. po trójce Personsa oraz akcjach Kunca. Gospodarze dokładali też punkty z linii rzutów wolnych, dobrze reagowali po przerwach na żądanie i skutecznie bronili dostępu do kosza, utrzymując przewagę do końca tej części gry. Do przerwy Trefl nadal gonił wynik, a Toruń kontrolował przebieg spotkania.
Energa Trefl Sopot wygrała 88:78 z Legią Warszawa. Mistrz Polski pokonany
Po zmianie stron gospodarze ponownie zaznaczyli swoją przewagę i nie pozwolili rywalom na realne zbliżenie się do wyniku. Gospodarze szybko podkręcili tempo po przerwie, wykorzystując agresywną obronę i przechwyty - punkty po kontrach zdobywali m.in. Kunc oraz Smith, który napędzał grę asystami i trójką. Bezlitośni torunianie regularnie odpowiadali na próby Trefla, utrzymując dwucyfrową przewagę, która w kulminacyjnym momencie wzrosła nawet do 16 punktów.
Energa Trefl Sopot miał swoje momenty - ważne trójki trafiali
Dylan Addae-Wusu i
Raymond Cowels, a punkty dokładali także Kacinas oraz Scruggs. Żółto-czarni próbowali skracać dystans, schodząc chwilami do 6-7 punktów straty, jednak za każdym razem Toruń szybko odzyskiwał kontrolę, odpowiadając skutecznością Langovicia, Personsa czy
Damiana Kuliga. Końcówka kwarty należała do gospodarzy, którzy serią celnych rzutów z dystansu i spod kosza zamknęli trzecią odsłonę wynikiem 77:62, zachowując komfortową zaliczkę przed decydującą częścią meczu.
Czwarta kwarta nie przyniosła już przełomu dla Energa Trefl Sopot. Choć goście kilkukrotnie zrywami ofensywnymi - po trójkach Addae-Wusu oraz akcjach Cowelsa próbowali zmniejszyć straty, to Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń reagowały spokojnie i bez nerwowości. Gospodarze konsekwentnie punktowali z linii rzutów wolnych, dokładali ważne trafienia z dystansu i spod kosza, skutecznie spowalniając tempo gry. Torunianie nie pozwolili rywalom zbliżyć się na dystans jednego posiadania, kontrolując końcówkę i pewnie doprowadzając mecz do zwycięstwa 95:86.
20 grudnia 2025, godz. 19:00
2 pkt.
Arriva Polski Cukier Toruń
ENERGA TREFL Sopot
Jak typowano
| 5% |
9 typowań |
Arriva Polski Cukier Toruń |
|
| 0% |
0 typowań |
REMIS |
|
| 95% |
159 typowań |
ENERGA TREFL Sopot |
|
Tabela po 11 kolejkach
Koszykówka - Orlen Basket Liga
|
Drużyny |
M |
Z |
P |
Bilans |
Pkt |
|
1
|
Energa Trefl Sopot
|
11
|
8
|
3
|
992:893
|
19
|
|
2
|
King Szczecin
|
11
|
8
|
3
|
916:884
|
19
|
|
3
|
AMW Arka Gdynia
|
11
|
8
|
3
|
931:891
|
19
|
|
4
|
Górnik Zamek Książ Wałbrzych
|
11
|
7
|
4
|
881:874
|
18
|
|
5
|
Śląsk Wrocław
|
11
|
7
|
4
|
965:902
|
18
|
|
6
|
Dziki Warszawa
|
11
|
7
|
4
|
1000:934
|
18
|
|
7
|
Legia Warszawa
|
11
|
7
|
4
|
934:878
|
18
|
|
8
|
Zastal Zielona Góra
|
11
|
6
|
5
|
915:864
|
17
|
|
9
|
Anwil Włocławek
|
11
|
6
|
5
|
999:962
|
17
|
|
10
|
Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski
|
11
|
5
|
6
|
957:995
|
16
|
|
11
|
Energa Czarni Słupsk
|
11
|
4
|
7
|
931:965
|
15
|
|
12
|
MKS Dąbrowa Górnicza
|
11
|
4
|
7
|
926:947
|
15
|
|
13
|
Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń
|
11
|
4
|
7
|
966:985
|
15
|
|
14
|
PGE Start Lublin
|
11
|
3
|
8
|
882:1009
|
14
|
|
15
|
Tauron GTK Gliwice
|
11
|
2
|
9
|
831:967
|
13
|
|
16
|
Miasto Szkła Krosno
|
11
|
2
|
9
|
903:979
|
13
|
W rundzie zasadniczej każdy zagra z każdym mecz i rewanż. Zespoły z miejsc 1–6 uzyskują bezpośredni awans do fazy play-off. Zespoły z miejsc 7–10 zagrają w fazie play-in, a jej zwycięzcy dołączą do play-off.
Drużyny z miejsc 11–16 zakończą sezon po rundzie zasadniczej. Ostatnia drużyna zostanie zdegradowana do 1. ligi.
W ćwierćfinale i półfinale play-off gra się do trzech zwycięstw, w finale do czterech, a rywalizacja o brązowy medal toczyć się będzie na zasadzie mecz i rewanż.
Tabela wprowadzona: 2025-12-23
Wyniki 11 kolejki
- King Szczecin - AMW ARKA GDYNIA 90:81 (33:27, 17:15, 20:19, 20:20)
- Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń - ENERGA TREFL SOPOT 95:86 (26:18, 25:24, 26:20, 18:24)
- Miasto Szkła Krosno - MKS Dąbrowa Górnicza 92:87 (14:17, 23:24, 24:17, 18:21, dog. 13:8)
- Energa Czarni Słupsk - Dziki Warszawa 96:102 (25:22, 27:28, 19:28, 25:24)
- PGE Start Lublin - Górnik Zamek Książ Wałbrzych 85:79 (22:22, 18:18, 24:15, 21:24)
- Tauron GTK Gliwice - Legia Warszawa 89:81 (20:19, 23:24, 23:16, 23:22)
- Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski - Śląsk Wrocław 93:72 (24:17, 28:14, 24:17, 17:24)
- Zastal Zielona Góra - Anwil Włocławek 91:82 (26:23, 27:16, 17:27, 21:16)