Energa Wybrzeże Gdańsk planowała regres, ale nie taki. Damian Wleklak tłumaczy

mip.
26 listopada 2023 (artykuł sprzed 2 lat)
Opinie (25)

PGE Wybrzeże Gdańsk

Energa Wybrzeże Gdańsk ma być na dobrej drodze do powrotu do optymalnej dyspozycji. Tak twierdzi dyrektor sportowy Damian Wleklak, który przyznaje, że na taki regres formy złożyło się kilka czynników.

Energa Wybrzeże Gdańsk w poniedziałek, 27 listopada o godz. 18 podejmie Corotop Gwardię Opole i powalczy, by pozytywnie zakończyć 1. rundę Orlen Superligi. - Spodziewaliśmy się, że zaliczymy regres, ale nie że aż taki. Polecieliśmy z nieba do piekła, ale i z takich sytuacji trzeba wyciągać jak najwięcej wniosków i doświadczenia. Mamy nadzieję, że zakończymy rundę pozytywnym akcentem - przyznaje Damian Wleklak, wielokrotny reprezentant Polski w piłce ręcznej, a obecnie dyrektor sportowy gdańskiego klubu.





Typuj wynik meczu

ENERGA WYBRZEŻE Gdańsk
Corotop Gwardia Opole

Jak typowano

55% 128 typowań ENERGA WYBRZEŻE Gdańsk
2% 5 typowań REMIS
43% 100 typowań Corotop Gwardia Opole

Twoje dane



Duże aspiracje i duży zawód



Energa Wybrzeże Gdańsk ma przed sobą ostatni mecz 1. rundy Orlen Superligi. Do tej pory wygrali tylko jedno z 12 spotkań i zajmują przedostatnie miejsce w tabeli. W poniedziałek, 27 listopada o godz. 18 w hali AWFiS podejmą oni Corotop Gwardię Opole.

- Wydaje mi się, że po poprzednim sezonie wszyscy w klubie nałożyliśmy sobie zbyt wiele na głowę. Te plany nam się nie powiodły i z każdym kolejnym niepowodzeniem było coraz ciężej. Teraz jesteśmy już na dobrej drodze, by wrócić do lepszego grania. Mamy nadzieję, że zakończymy rundę pozytywnym akcentem. Nie ukrywam jednak, że nie jest to dla nas komfortowa sytuacja, ale jako sportowcy musimy się zmierzyć i z takimi rzeczami. Dla naszych zawodników to nowe doświadczenie i na pewno zaprocentuje to w przyszłości - mówi nam Damian Wleklak, dyrektor sportowy Energi Wybrzeża Gdańsk.
Arged Rebud Ostrovia - Energa Wybrzeże Gdańsk 30:28. Z piekła do nieba i z powrotem Arged Rebud Ostrovia - Energa Wybrzeże Gdańsk 30:28. Z piekła do nieba i z powrotem

Poprzedni sezon rozbudził apetyty. Regres był spodziewany



Wydaje się, że gdańszczanom czkawką odbija się poprzedni sezon, który pod względem końcowego wyniku był rekordowy od lat. Apetyty rozbudziła także nadzieja na grę w europejskich pucharach.

- Wchodziliśmy w ten sezon jeszcze na fali z poprzedniego i wyznaczyliśmy sobie zbyt wysokie cele w głowach. Nie wytrzymaliśmy tej presji, tego ciśnienia. Musimy się nauczyć grać z tą presją, by wygrywać i zdobywać punkty - przyznaje.
Damian Wleklak, menedżer Energa Wybrzeża Gdańsk tłumaczy przyczyny regresu wyników piłkarzy ręcznych.
Jak przyznaje nam były szkoleniowiec Wybrzeża, a obecnie dyrektor sportowy, w klubie zdawano sobie sprawę, że powtórzyć wynik z sezonu 2022/23 mimo wszystko będzie bardzo trudno. Pomimo tego, 13. miejsce jest absolutnie poniżej jakichkolwiek oczekiwań.

- Spodziewaliśmy się, że zaliczymy regres, ale nie że aż taki. Wiedzieliśmy, że znów mamy młody zespół, nowych zawodników na ważnych pozycjach, jak na przykład bramka. Zaskoczyła nas jednak kontuzja Kornela Poźniaka, którzy przez 8 tygodni nie trenował i dopiero nadrabia te zaległości. To wszystko tak się poskładało, że jesteśmy obecnie w takiej, a nie innej sytuacji i czeka nas walka, by wrócić do swojej dyspozycji. Polecieliśmy z nieba do piekła, ale i z takich sytuacji trzeba wyciągać jak najwięcej wniosków i doświadczenia - przyznaje były reprezentant Polski.


Rozwiązać problem z końcówkami. Wsparcie kibiców kluczowe



Trzeba także przyznać, że w tym sezonie sporo meczów gdańszczanie przegrali w samej końcówce, gdzie wygraną mieli na widelcu. Dali się jednak za każdym razem ogrywać rywalom. Każda taka porażka nie pomaga pod kątem psychicznym, ale w Wybrzeżu wierzą, że są w stanie odwrócić ten trend jeszcze w tym sezonie.

- Po każdym niepowodzeniu presja wzrasta. Łatwo się mówi, że trzeba o tym zapomnieć i koncentrować się na kolejnym spotkaniu, ale tak nie jest. Brakuje nam też trochę szczęścia i doświadczenia. W zeszłym sezonie było sporo meczów, które wygraliśmy 1-2 bramkami, a teraz jest odwrotnie. Te końcówki na razie nie wychodzą nam tak, jakbyśmy chcieli, ale pracujemy nad tym i myślę, że z biegiem sezonu będzie lepiej - mówi.


Pomimo pasma niepowodzeń, szczypiorniści mogą liczyć na wsparcie kibiców, którzy w tym sezonie na każdym domowym meczu stawiają się w sporej liczbie. Jak mówi nam Damian Wleklak, jest to nieocenione, zwłaszcza w tym trudnym momencie.

- Bardzo dziękujemy kibicom, że tak tłumnie przychodzą na nasze mecze. Jestem zbudowany tym, że nas wspierają i mimo tych słabszych wyników tak ochoczo dopingują - dodaje.
Energa Wybrzeże Gdańsk dostała odpowiedź komisarza na protest Energa Wybrzeże Gdańsk dostała odpowiedź komisarza na protest

Gdańszczanie w poniedziałek będą starali się podtrzymać passę z poprzedniego sezonu, kiedy to wygrali oba spotkania z Gwardią. Zadanie nie będzie jednak łatwe, bo zespół ze stolicy polskiej piosenki wyraźnie się wzmocnił.

- Czeka nas trudny mecz. Skupiamy się na sobie i na tym, by wyeliminować najmocniejsze punkty rywali. Nasz sztab analizował grę Gwardii, by jak najlepiej przygotować zespół do tego meczu. Opolanie przebudowali skład i są bardzo groźnym zespołem. Ostatnio wygrali z Chrobrym Głogów, więc na pewno łatwo nie będzie, ale liczymy na zwycięstwo - kończy Wleklak.
mip.

Kluby sportowe

Wydarzenia

Tabela końcowa

Piłka ręczna - Orlen Superliga mężczyzn
M Z Rz Rp P Bramki Pkt.
1 Industria Kielce
2 Orlen Wisła Płock
3 PGE Wybrzeże Gdańsk
4 Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wlkp.
5 Netland MKS Kalisz
6 KGHM Chrobry Głogów
7 Energa Bank PBS MMTS Kwidzyn
8 Handball Stal Mielec
9 Zepter KPR Legionowo
10 Corotop Gwardia Opole
11 Piotrkowianin Piotrków Trybunalski
12 Lotto Puławy
13 Zagłębie
* przed sezonem licencji nie otrzymał Górnik Zabrze
* po pierwszej rundzie Azoty Puławy zmieniły nazwę na Lotto Puławy

W rundzie zasadniczej każdy zagra z każdym mecz i rewanż. Po rundzie zasadniczej drużyny z miejsc 1-8 zakwalifikują się do fazy play-off. Zespoły z miejsc 9-13 zagrają każdy z każdym w grupie spadkowej.
Drużyna, która zajmie 11 miejsce zagra w barażu o utrzymanie w Superlidze z wicemistrzem Ligi Centralnej. Drużyny z miejsc 12-13 spadną do Ligi Centralnej. W przyszłym sezonie Orlen Superliga ograniczona zostanie do 12 zespołów.
  • Ćwierćfinały (dwumecz)
  • Orlen Wisła Płock - Handball Stal Mielec 65:45 (35:23, 30:22)
  • Industria Kielce - Netland MKS Kalisz 77:45 (37:21, 40:24)
  • Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wlkp. - Energa Bank PBS MMTS Kwidzyn 68:66 (31:23, 27:33)
  • PGE WYBRZEŻE GDAŃSK - KGHM Chrobry Głogów 69:59 (33:25, 36:34
  • Półfinały (dwumecz)
  • Orlen Wisła Płock - PGE WYBRZEŻE GDAŃSK 70:39 (32:21, 38:18)
  • Industria Kielce - Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wlkp. 64:49 (34:26, 30:23)
  • o 1. miejsce (do dwóch wygranych)
  • Industria Kielce - Orlen Wisła Płock 2:0 (30:25, 36:27)
  • o 3. miejsce (do dwóch wygranych)
  • PGE WYBRZEŻE GDAŃSK - Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wlkp. 2:0 (28:28 k. 7:6, 33:24)
  • o 5-8 miejsce
  • KGHM Chrobry Głogów - Handball Stal Mielec 28:22
  • Energa Bank PBS MMTS Kwidzyn - Netland MKS Kalisz 28:35
  • o 5. miejsce
  • KGHM Chrobry Głogów - Netland MKS Kalisz 28:33
  • o 7. miejsce
  • Energa Bank PBS MMTS Kwidzyn - Handball Stal Mielec 30:26

Playoff

Ćwierćfinały

Orlen Wisła Płock 65
Handball Stal Mielec 45
PGE WYBRZEŻE GDAŃSK 69
KGHM Chrobry Głogów 59
Industria Kielce 77
Netland MKS Kalisz 43
Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wlkp. 58
Energa Bank PBS MMTS Kwidzyn 56

Półfinały

Orlen Wisła Płock 70
PGE WYBRZEŻE GDAŃSK 39
Industria Kielce 64
Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wlkp. 49

Finał

Orlen Wisła Płock 0
Industria Kielce 2

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (25)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.