- 1 Lechia ma prostą drogę do utrzymania (97 opinii)
- 2 Trener Arki przeprasza i chce pracować (161 opinii)
- 3 Energa Trefl nie ma już miejsca na błąd (11 opinii)
- 4 Żużlowcy mniej skuteczni w Szwecji (3 opinie)
- 5 Arka zdegradowana z ekstraklasy! (407 opinii) LIVE!
- 6 Ostatni test karateków w Gdyni
Filip Dylewicz o derbach Trójmiasta: Takie mecze mają wyjątkowy smak
Najnowszy artykuł o klubie AMW Arka Gdynia
AMW Arka Gdynia nie chce kończyć sezonu. Będzie czwarty mecz ćwierćfinałowy
- Takie pojedynki są ciekawe, ale moim zdaniem wygra ten, kto lepiej zagra zespołowo. Na razie widać, że Gdynia ma lekką zadyszkę, a Trefl mimo pierwszej porażki, wygląda bardzo dobrze i skutecznie - ocenia dla trojmiasto.pl Filip Dylewicz, były reprezentant Polski i siedmiokrotny mistrz Polski, w tym pięciokrotnie z żółto-czarnymi. W najbliższą niedzielę w hali Ergo Arena brązowi medaliści poprzedniego sezonu - Energa Trefl Sopot podejmie AMW Arkę Gdynia (godz. 12:30).
- Najbardziej pamiętne derby
- Pojedynek Zyskowski-Kacinas
- Zimny prysznic Energi Trefla przed derbami
- Nowe symbole rywalizacji
- Osobiste wspomnienie z derbów
Najbardziej pamiętne derby
Z perspektywy czasu zdecydowanie najbardziej wyjątkowe były finały z sezonu 2011/2012. Nie tylko ze względu na poziom sportowy i fakt, że były to derby Trójmiasta w walce o mistrzostwo Polski, ale też dlatego, że obie drużyny miały znakomite składy. W Gdyni grali Blassingame, Motiejunas, Koszarek, ja i cała reszta - to była koszykarska czołówka. Do tego pełne trybuny Ergo Areny i rekord frekwencji. To był prawdziwy spektakl sportowy, którego częścią fajnie było być. Wtedy człowiek koncentruje się głównie na grze, a cała otoczka dociera dopiero później. Z perspektywy czasu bardzo miło się do tego wraca.
Last dance Adama Hrycaniuka z AMW Arki Gdynia. Derby Trójmiasta bez drogi na skróty
Pojedynek Zyskowski-Kacinas
Bardzo bym sobie życzył, żeby rywalizacja Zyskowskiego z Kacinasem wzbudziła podobne emocje jak kiedyś Dylewicz-Motiejunas. Obaj to znaczące postacie w swoich drużynach. Zyzio potrzebuje teraz świeżego oddechu i mentalnego powrotu do czerpania przyjemności z koszykówki, a w Gdyni ma ku temu warunki. Z kolei Kacinas to zawodnik, który może grać zarówno na pozycji numer trzy, jak i na czwórce, świetny z dystansu. Takie pojedynki są ciekawe, ale o zwycięstwie zdecyduje gra zespołowa. Gdynia ma lekką zadyszkę, a Trefl - mimo pierwszej porażki - wygląda bardzo dobrze i skutecznie.
Zimny prysznic Energi Trefla przed derbami
Zawsze trzeba mieć świadomość, że prędzej czy później przychodzi porażka. Sztuką jest umiejętnie ją przepracować, by nie wpłynęła negatywnie na morale. Gdy się wygrywa wszystko jest super, atmosfera, kibice, treningi, ale porażka też może być potrzebna. Patrząc na styl Trefla - to zespół grający efektownie, agresywnie w obronie, z dobrym "flow". Widać ogromny progres Mikołaja Witlińskiego, który odcina rywali na piątce. Wcześniej u trenera Tabaka miał trudny czas, a teraz odzyskał swobodę i to się przekłada na boisko. Trener ma szczęście, że został i Witliński, i Schenk - to bardzo dobrze poukładany zespół.
Energa Trefl Sopot niespodziewanie uległa Neftchi Baku 87:92 w FiBA Europe Cup
Nowe symbole rywalizacji
Symbolami rywalizacji derbowej są drużyny walczące o najwyższe cele. My wtedy graliśmy w Eurolidze, w Europucharach, więc poziom był zupełnie inny. Dziś trudno to porównać - z całym szacunkiem, Energa Trefl występuje w czwartym poziomie europejskich rozgrywek, a kiedyś przyjeżdżały do nas Real, Barcelona, Olympiacos, czy CSKA Moskwa. To była inna półka. Dziś mecze rozgrywane w Baku to już zupełnie inna historia. Mimo to cieszy fakt, że zarówno Energa Trefl Sopot, jak i AMW Arka Gdynia znakomicie weszły w sezon i potrafią dawać kibicom emocje, które przywodzą na myśl najlepsze czasy trójmiejskich derbów.
Energa Trefl Sopot w strojach sprzed trzech dekad. Mikołaj Witliński o derbach i pucharach
Osobiste wspomnienie z derbów
Najbardziej pamiętam moment z tamtych finałów, gdy przegrywaliśmy 1:3 w serii finałowej i jechaliśmy do Gdyni. Wysiadaliśmy z autobusu, a organizatorzy, co zrozumiałe, przygotowywali już fetę: ciasta, torty, koszulki mistrzowskie. Dla mnie to był ogromny bodziec. Powalczyliśmy wtedy, choć ostatecznie się nie udało i to Arka świętowała po wygraniu 4:3, ale to była piękna seria, pełna emocji i prawdziwej rywalizacji. Gdynia, Sopot, pełne trybuny, sportowa zaciętość - wszystko miało wtedy swój smak.
Typuj wynik meczu
Gdańsk Sopot, pl. Dwóch Miast 1
HIT
Jak typowano
| 94% | 168 typowań | ENERGA TREFL SOPOT | |
| 1% | 2 typowania | REMIS | |
| 5% | 9 typowań | AMW ARKA GDYNIA |
Filip Dylewicz