Fudeko GAS Gdańsk poza podium. Hokeistki Stoczniowca Gdańsk krok od medalu

Jan Golec
22 marca 2026, godz. 09:10
Opinie (124)
aktualizacja: godz. 14:40 (22 marca 2025)
Hokeiści Fudeko GAS skończyli sezon 1. ligi tuż poza podium

Nie udało się zakończyć sezonu Gdańszczanom z medalem. Hokeiści Fudeko GAS Gdańsk przegrali w Oświęcimiu z Sabers 1:6 w sobotę i 2:5 w niedzielę o historyczny brąz. Z kolei hokeistki Stoczniowca w Tychach po niesamowitej walce zwyciężyły 6:5 i na następny weekend rywalizację o brąz mistrzostw Polski przeniosą do Hali Olivia.



Aktualizacja, godz. 14:40



Sabers Oświęcim - Fudeko GAS Gdańsk 5:2 (0:1, 3:0, 2:1)



Bramki: Sadouski (34, 50, 60), Płatacz (28, 40) - Henriksson (5), Schafer (53)

Fudeko GAS: Rocha - Lehmann, Palacka, Fuller, Henriksson, Prokurat - Rennalls, Sochacki, Maćkowski, Smal, Marzec - Gulczyński, Schafer, Stańczyk, Vitek, Ziarkowski - Sawicki, Stankevicius, Tuszkowski, Nawrot, Balat

Co z ministerialnymi pieniędzmi na lodowisko w Gdańsku. Radny spytał, zastępca prezydent miasta odpowiedział. Zagłosuj w ankiecie Co z ministerialnymi pieniędzmi na lodowisko w Gdańsku. Radny spytał, zastępca prezydent miasta odpowiedział. Zagłosuj w ankiecie

Decydujące spotkanie o brązowy medal rozpoczęło się idealnie dla Fudeko. Już w 5. minucie Samuel Henriksson wykorzystał dobre podanie od Jakuba ProkurataJacksona Fullera, dając prowadzenie swojej drużynie. W pierwszej tercji Gdańszczanie grali uważnie w defensywie i ograniczali ofensywne zapędy rywali.

Kluczowa dla losów meczu okazała się druga odsłona. Oświęcimianie najpierw wyrównali w przewadze, a następnie przejęli inicjatywę i zdobyli kolejne dwie bramki, w tym jedną tuż przed końcem tercji. Gospodarze skutecznie wykorzystywali okazje, podczas gdy Fudeko GAS miało problemy z przełamaniem dobrze dysponowanego bramkarza rywali.

Dwie wygrane Fudeko GAS Gdańsk w Katowicach, dwie porażki Stoczniowca Gdańsk Dwie wygrane Fudeko GAS Gdańsk w Katowicach, dwie porażki Stoczniowca Gdańsk

W trzeciej tercji Gdańszczanie próbowali wrócić do gry. Po trafieniu Eryka Schafera w przewadze zmniejszyli straty do jednego gola, ale chwilę później Aliaksander Sadouski odpowiedział trafieniem w osłabieniu, co praktycznie rozstrzygnęło losy spotkania. W końcówce, przy grze bez bramkarza, ten sam zawodnik ustalił wynik na 5:2, kompletując hat-tricka.

Ostatecznie Fudeko GAS przegrało decydujący mecz i zakończyło sezon tuż za podium 1. ligi. Gdańszczanie mogą jednak mówić o udanych rozgrywkach, w których do samego końca walczyli o historyczny medal.

Fudeko GAS Gdańsk pokonało Sabers Oświęcim. Blisko historycznego medalu Fudeko GAS Gdańsk pokonało Sabers Oświęcim. Blisko historycznego medalu

Sabers Oświęcim - Fudeko GAS Gdańsk 6:1 (0:0, 6:1, 0:0)



Bramki: Sadouski (26), Dubski (29, 37), Zacharewicz (29), Hrebeniuk (33), Prokopiak (35) - Marzec (31)

Fudeko GAS: Rocha (28:46 Szczepkowski) - Lehmann, Palacka, Fuller, Henriksson, Prokurat - Rennalls, Sochacki, Stańczyk, Smal, Marzec - Schafer, Sawicki, Ziarkowski, Vitek, Maćkowski - Szulha, Stankevicius, Tuszkowski, Nawrot, Balat



Po bezbramkowej pierwszej tercji wydawało się, że Gdańszczanie są w stanie pójść za ciosem po wygranej w pierwszym spotkaniu i sięgnąć po historyczny medal. Druga odsłona całkowicie odmieniła jednak obraz meczu. Między 25. a 37. minutą gospodarze zdobyli aż sześć bramek, bezlitośnie wykorzystując błędy Fudeko GAS oraz grę w przewadze.

Serię Sabers rozpoczął Aliaksander Sadouski, a później Oświęcimianie jeszcze mocniej podkręcili tempo. W niespełna cztery minuty zdobyli trzy kolejne gole, dwa z nich podczas gry w liczebnej przewadze. Gdańszczanie odpowiedzieli tylko raz, gdy w osłabieniu trafił Szymon Marzec, ale był to jedynie chwilowy sygnał, bo miejscowi szybko dołożyli następne bramki i zamknęli mecz już w drugiej tercji.



Trenerzy Fudeko GAS próbowali reagować, dokonując zmiany w bramce przy stanie 0:3. Mikołaj Szczepkowski zastąpił Andrew Rochę, ale nie zatrzymało to rozpędzonych rywali. Ostatecznie Sabers oddali aż 44 strzały przy 17 uderzeniach gości, a Gdańszczanie nie wykorzystali żadnej z ośmiu gier w przewadze.

Fudeko GAS Gdańsk nie zagra w finale 1. Ligi, nadal ma szansę na hokejową ekstraligę Fudeko GAS Gdańsk nie zagra w finale 1. Ligi, nadal ma szansę na hokejową ekstraligę

Atomówki GKS Tychy - Stoczniowiec Gdańsk 5:6 (2:1, 3:2, 0:3)



Hokeistki Stoczniowca odwróciły losy meczu i wygrały w Tychach


Bramki: Garbocz (27), Gębczyk (25, 36), Świątek (11), Zaborska (14) - Strzelecka (2, 53), Łąpieś (23, 25), Kasprzycka (46), Kot (49)

Stoczniowiec: Radomska (26 Kwiatkowska) - Kamińska, Zdziechowska, Kasprzycka, Schramm, Łapińska - Korkuz, Łąpieś, Strzelecka, Goniszewska - Mroczka, Kosturska, Węgrzyniak, Olszewska - Mroszczak, Kot, Makowska, Ciepłucha, Waleryś

Hokeistki Stoczniowca Gdańsk przegrały trzeci mecz i nie zagrają w finale TLHK Hokeistki Stoczniowca Gdańsk przegrały trzeci mecz i nie zagrają w finale TLHK

Biało-niebieskie rozpoczęły mecz znakomicie, bo już w 79. sekundzie prowadzenie dała Joanna Strzelecka. Później jednak inicjatywę przejęły gospodynie, które wykorzystały momenty dekoncentracji w defensywie rywalek i po 20 minutach proadziły 2:1. W drgą tercję Gdańszczanki weszły podobnie jak w pierwszą i prędko umieściły krążek w bramce, ale po dwóch tercjach schodziły tracąc dwa gole (3:5).

Kluczowa okazała się trzecia tercja. Najpierw kontaktową bramkę zdobyła Katarzyna Kasprzycka, a po niespełna trzech minutach do remisu doprowadziła Anna Kot. Zespół z Gdańska złapał odpowiedni rytm, przejął kontrolę nad spotkaniem i coraz częściej zagrażał bramce przeciwniczek. Zwycięskiego gola zdobyła ponownie Joanna Strzelecka, kompletując dublet.



Duży wkład w końcowy sukces miały także Magdalena Łąpieś, autorka dwóch bramek i asysty, a także Julia ŁapińskaDominika Korkuz, które zapisały po dwie asysty. Po tej wygranej podopieczne Magdaleny Jabłońskiej są o krok od brązowego medalu mistrzostw Polski.

Rywalizacja przeniesie się teraz do Gdańska. Drugi mecz zaplanowano na sobotę, 28 marca w Hali Olivia, a jeśli będzie potrzebne jeszcze jedno spotkanie, odbędzie się ono tam również w niedzielę, 29 marca.

Sport Talent. Anna Zdziechowska, Warszawianka z miłości do hokeja gra w Gdańsku Sport Talent. Anna Zdziechowska, Warszawianka z miłości do hokeja gra w Gdańsku

Tabela

Hokej - I liga
Drużyny M Z Zd Pd P Bramki Pkt.
1 Sabers Oświęcim 24 19 2 1 2 131:51 62
2 Fudeko GAS Gdańsk 24 15 2 1 6 91:73 50
3 Naprzód Janów Katowice 24 12 3 1 8 104:76 43
4 Podhale Nowy Targ 24 12 1 2 9 115:86 40
5 Opole United 24 10 2 2 10 106:104 36
6 SMS PZHL Katowice 24 6 0 2 16 86:124 20
7 Stoczniowiec Gdańsk 24 0 0 1 23 44:165 1
Po rundzie zasadniczej odbędzie się play-off w 3 rundach: ćwierćfinał, półfinał i finał.
W ćwierćfinale, do dwóch wygranych, zmierzą się 3 z 6 drużyną i 4 z 5. Gospodarzem 2. i 3. mecz będzie drużyna wyżej sklasyfikowana po rundzie zasadniczej.
W półfinale 1. po rundzie zasadniczej zagra ze zwycięzcą z pary 4-5, a 2. po rundzie zasadniczej zagra ze zwycięzcą z pary 3-6. Zwycięzcy zagrają o 1, a przegrani o trzecie miejsce. Mecze o 1. i 3. miejsce toczą się do dwóch wygranych. Gospodarzami 2. i 3. mecz będą drużyny wyżej sklasyfikowane po rundzie zasadniczej. Zwycięzca finału ma prawo do wzięcia udziału w rozgrywkach THL pod warunkiem opłaty "dzikiej karty" w wysokości 75 000 zł
United Opole z względów regulaminowych nie może brać udział w fazie play-off.

Wyniki 28 kolejki

  • 27. kolejka
  • STOCZNIOWIEC GDAŃSK - Naprzód Janów Katowice 3:6 (0:2, 2:1, 1:3)
  • FUDEKO GAS GDAŃSK - Sabers Oświęcim 1:6 (1:1, 0:1, 0:4)
  • Opole United - Podhale Nowy Targ 4:9 (2:0, 2:3, 0:6)
  • pauzuje SMS PZHL Katowice
  • 28. kolejka
  • STOCZNIOWIEC GDAŃSK - Naprzód Janów Katowice 2:3 (0:1, 0:1, 2:1)
  • FUDEKO GAS GDAŃSK - Sabers Oświęcim 6:4 (1:0, 4:2, 1:2)
  • Opole United - Podhale Nowy Targ 2:5 (0:1, 1:2, 1:2)
  • pauzuje SMS PZHL Katowice

Playoff

Półfinały

Sabers Oświęcim 0
Podhale Nowy Targ 2
Fudeko GAS Gdańsk 0
Naprzód Janów Katowice 2

Finał

Naprzód Janów Katowice
Podhale Nowy Targ

Relacje LIVE

Najczęściej czytane