- 1 Lechia gotowa na transferowe rekordy (73 opinie)
- 2 Kiedy derby Arka - Lechia w 1. Lidze? (87 opinii)
- 3 Duński żużlowiec wie, że liczą się play-offy (2 opinie)
- 4 Piąta wygrana Arki II. Stoczniowiec w IV lidze (27 opinii)
- 5 Niezwykły powrót rugbistów. Ogniwo o złoto (15 opinii)
- 6 FIFA pozwala Lechii na transfery (51 opinii)
Jacek Pauba, prezes PGE Wybrzeże Gdańsk: My wiemy ile na ten medal pracowaliśmy
6 czerwca 2026
(27 opinii)KGHM Chrobry Głogów - PGE Wybrzeże Gdańsk 25:33. Ruszyli po pierwszy medal od 25 lat
PGE Wybrzeże Gdańsk
PGE Wybrzeże Gdańsk rozbiło na wyjeździe KGHM Chrobrego Głogów 33:25 (18:9) w pierwszym meczu ćwierćfinałowym play-off Orlen Superligi, udanie rozpoczynając drogę po pierwszy ligowy medal od 25 lat. MVP został Mateusz Zembrzycki, który średnio bronił co trzeci rzut, a trzykrotnie nie dał się pokonać także z rzutów karnych. Rewanż w Ergo Arenie w środę, 29 kwietnia o godzinie 20:30. W półfinale czeka już Orlen Wisła Płock, czyli byłaby okazja do rewanżu za przegrany przed tygodniem finał Pucharu Polski.
KGHM CHROBRY: Stachera, Derewiankin - Grabowski 7, Żyszkiewicz 3, Paterek 3, Skiba 3, Kosznik 2, Pavłovskyi 2, Mosiołek 2, Dadej 1, Adamski 1, Styrcz 1, Strelnikow, Orpik
PGE WYBRZEŻE: Zembrzycki, Poźniak - Czapliński 11, Będzikowski 7, Gębala 6, Domagała 3, Michałowicz 2, Papina 2, Stanescu 1, Peret 1, Tomczak, Pepliński, Stępień, Zmavc, Czertowicz
Kibice oceniają
PGE Wybrzeże Gdańsk ruszyło w drogę po pierwszy medal od 25 lat. W 2001 roku było jeszcze mistrzem Polski, ale potem na kilka lat nawet zupełnie zniknęło z ligowej mapy kraju. Odbudowa stopniowo odbywa się od 2010 roku. Łącznikiem między ostatnim mistrzowskim zespołem, a obecnym są m.in. Damian Wleklak i Sebastian Suchowicz, poprzednio zawodnicy, a obecnie - odpowiednio - menedżer i trener bramkarzy.
Patryk Rombel: Dwumecz nie wybacza błędów. Przeczytaj, co jeszcze mówił trener PGE Wybrzeża Gdańsk przed ćwierćfinałowym dwumeczem
Chrobry po raz ostatni medal miał w 2006 roku, a tę rywalizację zatytułował: "po marzenia". W ćwierćfinałach nie można pozwolić sobie nawet na chwilę słabości, bo o awansie do czołowej "4" decyduje jedynie mecz i rewanż.
Rywalizację poprzedziła minuta ciszy na cześć zmarłych w ostatnich dniach: Stanisława Majorka, m.in. jednego z trenerów olimpijskiej reprezentacji Polski, która w 1976 roku zdobyła brązowy medal na igrzyskach w Montrealu oraz byłego reprezentanta i mistrza kraju, Zygfryda Nowaka.
Po stronie PGE Wybrzeża na pewno była przewaga psychologiczna. Nie tylko zajęli wyższe miejsce w sezonie zasadniczym, ale przede wszystkim wygrali oba mecze z KGHM Chrobrym 37:30 i 26:25. Drużynę wsparli też kibice, których kilkudziesięciu nie szczędziło gardeł i dłoni w dopingu.
Gdańszczanie na ćwierćfinał wyszli do gry bardzo skoncentrowani. To oni zaproponowali "gonitwę", którą podjęli rywale, a później - niczym maratończyk, który za szybko zaczyna - zapłacili za to bardzo wielką cenę.
Orlen Wisła Płock - PGE Wybrzeże Gdańsk 31:25. Mistrzowie Polski z 14. pucharem
Wynik meczu otworzył Tomasz Gębala. Tak jak w tej akcji Wybrzeże na początku meczu starało się grać to koła lub przeprowadzać szybkie akcje przez skrzydłowych. Rywale bramką za bramkę potrafili odpowiadać tylko do 3:3.
Już od 5. minuty zarysowała się zdecydowana przewaga PGE Wybrzeża. Nie tylko gdańscy piłkarze ręczni zdobyli 6 bramek z rzędu, odskakując na 9:3, ale chęci do walki zaczął odbierać miejscowym również Mateusz Zembrzycki.
Wśród udanych interwencji bramkarza były w tym okresie także dwa obronione rzuty karne. Powstrzymał Kacpra Grabowskiego i Tomasza Kosznika.
Gdańszczan z uderzenia próbował wybić Witalij Nat. Najpierw wziął czas, ale niewiele to pomogło. Zatem szkoleniowiec wdał się w dyskusję z sędziami. Zarobił za to żółtą kartkę, ale jego "waleczność" chyba udzieliła się podopiecznym.
Tak było w lutym 2026: PGE Wybrzeże Gdańsk determinacją i wytrwałością wygrało dreszczowiec w Głogowie
4. bramkę dla gospodarzy w 15. minucie zdobył Jakub Adamski. Na parkiet wrócił też jeden z liderów drużyny Paweł Paterek, który w jednej z akcji doznał urazu pięty. W 24. minucie KGHM Chrobry zbliżył się na 9:12.
Przy tym wyniku dwuminutową karę otrzymał Jakub Orpik, co już na dobre wybiło gospodarzy z uderzenia. Aż do przerwy rzucało tylko PGE Wybrzeże, które ostatecznie wygrało pierwszą połowę aż 18:9.
Znów atutami gdańskiej drużyny byli w ataku Czapliński, a w bramce Zembrzycki, który obronił trzeciego karnego, tym razem Wojciecha Styrcza. Jednak trener Rombel zaprezentował i nowe działa. Na parkiet wszedł Jakub Będzikowski i od razu popisał się dwoma skutecznymi akcjami, w tym przy drugim jego rzucie dwie minuty kary zarobił jeszcze Kosznik.
Statystyki skuteczności po pierwszej połowie - 82 procent PGE Wybrzeże, 43 KGHM Chrobry nie pozostawiały złudzeń, dlaczego przez 30 minut gdańska siódemka zdobyła dwa razy więcej bramek.
PGE Wybrzeże Gdańsk utrzymuje wysoką skuteczność. Udany rewanż za mecz o piąte miejsce
W drugiej połowie gospodarze wymienili bramkarza, ale stać ich było tylko na to, aby drugie 30 minut było wyrównane. O odrabianiu strat nie było mowy.
Trener Nat zauważył to już w 43. minucie, gdy przy wyniku 16:24, przerwał grę. Jednak tym razem nie szukał nowej motywacji w dyskusjach z sędziami, bo mógł zostać wyrzucony na trybuny, ale sędziowie i tak wyciągnęli czerwoną kartkę.
W 51. minucie grę zakończył Orpik, któremu sędziowie pokazali bezpośrednią czerwoną kartkę po faulu na Wiktorze Tomczaku. Nawet jakby arbitrzy byli nieco bardziej łagodni i chcieli poprzestać na 2-minutowej karze to i tak zakończyłoby się wykluczeniem z gry, gdyż wcześniej ten zawodnik był już w tym meczu dwukrotnie karany.
Nerwy na dobre puściły miejscowym w 55. minucie. Po faulu na Będzikowskim karę otrzymał Maksym Pavlovskyi, a karnego wykorzystał Czapliński. Kolejne podwójne wykluczenie to już zasługa trenera. Net najpierw sam otrzymał 2 minuty, a po chwili Chrobry miał o jednego zawodnika na parkiecie za dużo, co też oznaczało karę. Gospodarze zostali zatem w czwórkę na boisku na blisko 2 minuty.
Sprawdź, kto wzmocni PGE Wybrzeże Gdańsk w następnym sezonie
Na 30:22 bramkę dorzucił Będzikowski, ale w 56. minucie niepotrzebnie w przepychanki w obronie wdał się Gębala, bo i on otrzymał 2-minutową karę. Chwile później w jego ślady poszedł Rafał Stępień.
Trener Rombel grał do końca o jak najlepszy wynik. Tak jak pod koniec pierwszej, tak i pod koniec meczu, po 10. bramce Czaplińskiego, wziął czas, aby ustawiać kolejne efektowne akcje.
Ostatecznie PGE Wybrzeże wygrało 33:25 i kropkę w tym dwumeczu, w postaci awansu do półfinału powinno postawić w środę, 29 kwietnia, w meczu rewanżowym w Ergo Arenie. Początek o godz. 20:30.
Pozostałe wyniki ćwierćfinałów play-off Orlen Superligi
- Orlen Wisła Płock - Stal Mielec 30:22 i 35:22
- Industria Kielce - Netland MKS Kalisz 40:24 i 37:21
- Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wielkopolski - Energa Bank BPS MMTS Kwidzyn 31:23, drugi mecz 27.04
Typuj wynik meczu
Jak typowano
| 26% | 41 typowań | KGHM Chrobry Głogów | |
| 3% | 4 typowania | REMIS | |
| 71% | 112 typowań | PGE WYBRZEŻE Gdańsk |
Playoff
Ćwierćfinały
| Orlen Wisła Płock | |
| Handball Stal Mielec |
| PGE WYBRZEŻE GDAŃSK | |
| KGHM Chrobry Głogów |
| Industria Kielce | |
| Netland MKS Kalisz |
| Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wlkp. | |
| Energa Bank PBS MMTS Kwidzyn |
Półfinały
| Orlen Wisła Płock | |
| PGE WYBRZEŻE GDAŃSK |
| Industria Kielce | |
| Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wlkp. |
Finał
* w zakończonej rywalizacji wynik dwumeczu
Kluby sportowe
Tabela końcowa
| M Z Rz Rp P Bramki Pkt. | |||||||
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Industria Kielce | ||||||
| 2 | Orlen Wisła Płock | ||||||
| 3 | PGE Wybrzeże Gdańsk | ||||||
| 4 | Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wlkp. | ||||||
| 5 | Netland MKS Kalisz | ||||||
| 6 | KGHM Chrobry Głogów | ||||||
| 7 | Energa Bank PBS MMTS Kwidzyn | ||||||
| 8 | Handball Stal Mielec | ||||||
| 9 | Zepter KPR Legionowo | ||||||
| 10 | Corotop Gwardia Opole | ||||||
| 11 | Piotrkowianin Piotrków Trybunalski | ||||||
| 12 | Lotto Puławy | ||||||
| 13 | Zagłębie | ||||||
* po pierwszej rundzie Azoty Puławy zmieniły nazwę na Lotto Puławy
W rundzie zasadniczej każdy zagra z każdym mecz i rewanż. Po rundzie zasadniczej drużyny z miejsc 1-8 zakwalifikują się do fazy play-off. Zespoły z miejsc 9-13 zagrają każdy z każdym w grupie spadkowej.
Drużyna, która zajmie 11 miejsce zagra w barażu o utrzymanie w Superlidze z wicemistrzem Ligi Centralnej. Drużyny z miejsc 12-13 spadną do Ligi Centralnej. W przyszłym sezonie Orlen Superliga ograniczona zostanie do 12 zespołów.
- Ćwierćfinały (dwumecz)
- Orlen Wisła Płock - Handball Stal Mielec 65:45 (35:23, 30:22)
- Industria Kielce - Netland MKS Kalisz 77:45 (37:21, 40:24)
- Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wlkp. - Energa Bank PBS MMTS Kwidzyn 68:66 (31:23, 27:33)
- PGE WYBRZEŻE GDAŃSK - KGHM Chrobry Głogów 69:59 (33:25, 36:34
- Półfinały (dwumecz)
- Orlen Wisła Płock - PGE WYBRZEŻE GDAŃSK 70:39 (32:21, 38:18)
- Industria Kielce - Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wlkp. 64:49 (34:26, 30:23)
- o 1. miejsce (do dwóch wygranych)
- Industria Kielce - Orlen Wisła Płock 2:0 (30:25, 36:27)
- o 3. miejsce (do dwóch wygranych)
- PGE WYBRZEŻE GDAŃSK - Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wlkp. 2:0 (28:28 k. 7:6, 33:24)
- o 5-8 miejsce
- KGHM Chrobry Głogów - Handball Stal Mielec 28:22
- Energa Bank PBS MMTS Kwidzyn - Netland MKS Kalisz 28:35
- o 5. miejsce
- KGHM Chrobry Głogów - Netland MKS Kalisz 28:33
- o 7. miejsce
- Energa Bank PBS MMTS Kwidzyn - Handball Stal Mielec 30:26
Playoff
Ćwierćfinały
| Orlen Wisła Płock | |
| Handball Stal Mielec |
| PGE WYBRZEŻE GDAŃSK | |
| KGHM Chrobry Głogów |
| Industria Kielce | |
| Netland MKS Kalisz |
| Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wlkp. | |
| Energa Bank PBS MMTS Kwidzyn |
Półfinały
| Orlen Wisła Płock | |
| PGE WYBRZEŻE GDAŃSK |
| Industria Kielce | |
| Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wlkp. |
Finał
| Orlen Wisła Płock | |
| Industria Kielce |
Opinie wybrane
-
2026-04-26 15:14
Gratulacje za efektowne zwyciestwo nad Chrobrym
tak trzymac Panowie i w Ergo Arenie w podobnym stylu rozprawic sie z Chrobrym !
skutecznosc rzutowa i koncentracja daly inny rezultat i format gry !
potraktujcie mecz z Chrobrym pod katem nastepnego spotkania z Plockiem
i w koncu ograjcie Wisle. Te efekty dodadza Wam pewnosci siebie
i zasygnalizuja Wasza silna pozycje w lidze
powodzenia- 12 0
-
2026-04-26 15:46
Tonujmy nastroje i oczekiwania. Małymi kroczkami do przodu. Brązowy medal jest jak najbardziej w zasięgu. To będą mega emocje, jakich w gdańskim handballu nie widziano od dawna tj. od czasów gry w hali na Zawodników. Będzie ogień w grze. Wiemy i czujemy to wszyscy.
- 6 0
-
2026-04-26 15:03
Gratulacje, nie zatrzymywać się!
Pierwsza połowa zagrana w konkretnym tempie i z mocą. Ustawiła cały mecz. Teraz w Ergo okażcie na co was wstać i zagrajcie dla siebie, dla kibiców. Wiem, że czeka nas jeszcze rewanż z Chrobrym ale uważam, że półfinał jest już nasz. No dobra prawie. Chodzi mi o to, że powtórzę sie po raz kolejny ..., szkoda, że w półfinale nie wpadamy na Kielce.
Pierwsza połowa zagrana w konkretnym tempie i z mocą. Ustawiła cały mecz. Teraz w Ergo okażcie na co was wstać i zagrajcie dla siebie, dla kibiców. Wiem, że czeka nas jeszcze rewanż z Chrobrym ale uważam, że półfinał jest już nasz. No dobra prawie. Chodzi mi o to, że powtórzę sie po raz kolejny ..., szkoda, że w półfinale nie wpadamy na Kielce. Szkoda, bo w naszej obecnej formie, a u nich słabszej i w pewnym kryzysie i bez trenera Dujszebajeva, byłaby naprawdę szansa.ich ograć. Tak uważam! Ogranie Kielc w półfinale oznaczałoby jak wiadomo finał Mistrzostw Polski (najpewniej z
Wisłą) i nawet przy zajęciu drugiego miejsca byłaby szansa na granie w przyszłej edycji Ligi Mistrzów. Realizm parkietu pokazuje, że raczej spotkamy się z Ostrowem w grze o brąz. Te mecze będą nie mniej atrakcyjne i nie mniej pasjonujące niż walka o złoto pomiędzy Wisłą i Kielcami!
się tutaj po raz kolejny ...- 9 1
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
