Reprezentacja Polski od zwycięstwa rozpoczęła eliminacje do mistrzostw świata 2027. Biało-czerwoni pokonali w Polsat Plus Arenie Gdynia Austrię 90:78 (22:18, 21:21, 26:21, 21:18), a kibice wypełnili halę do ostatniego miejsca. Zespół Igora Milicicia imponował energią, dominacją na tablicach i świetną grą liderów, a debiut w Trójmieście w oficjalnym meczu dla Polski zaliczył Jerrrick Hardin, zdobywca 32 punktów.
Polska: Harding 32 (2x3, 5as.), Ponitka 17 (9zb.), Sokołowski 16 (2x3, 8zb., 4as.), Olejniczak 8 (5zb.), Szumert 4 (6zb.) oraz Gielo 6 (7zb.), Zyskowski 3, Żołnierewicz 2, Garbacz 2, Łączyński, Kolenda, Zapała
Austria: Landesberg 20 (1x3), Ersek 19 (5x3), Vujosevic 14, Kaferle 6 (2x3), Ogunsipe 6 (8zb.) oraz Poljak 6, Koppel 4, Friedrich 3 (5as.), Patekar, Lohr, Lanmüller, Zapf
Kadra zagra w Gdyni. Igor Milicić: Pełna hala i powrót do domu to coś wyjątkowego
Na pierwsze punkty czekaliśmy ponad dwie minuty, jednak poźniej to zespół
Igora Milicicia przejął kontrolę nad meczem. Choć
Sylven Landesberg zdobył pierwsze punkty, to biało-czerwoni odpowiedzieli serię 12:0, na co przerwę na żądanie poprosił szkoleniowiec gości. 4 oczka zdobył
Jerrrick Hardin, a trójkę dorzucił "Sokół". Po pięciu minutach na placu gry pojawił się koszykarz Energi Trefla Sopot,
Szymon Zapała, który zameldował się na boisku u boku
Jakuba Szumerta. Harding rozkręcał się z każdą akcją. Austriacy odpowiedzieli trzema trójkami (3/6 za trzy). Dwie były autorstwa
Eurola Erseka. (22:14). W końcówce kwarty znakomitym blokiem popisał się
Przemysław Żołnierewicz, ale rywale zmniejszyli różnicę do czterech oczek.
Po pierwszych 10 minutach fani zgromadzeni w Polsat Plus Arenie mogli oficjalnie pożegnać
AJ Slaughtera, który choć w kadrze nie gra już od pewnego czasu, to dziś dostał szansę podziękować za 8 lat gry z orzełkiem na piersi, a kibice oklaskiwali zawodnika.
Druga kwarta rozpoczęła się lepiej dla Austrii, która wyrównała wynik meczu (26:26), ale po przerwie na żądanie trenera Polski, koszykarze zanotowali serię 9:0, a popisowym rzutem popisał się
Mateusz Ponitka. Austriacy mieli więcej asyst, ale znacznie więcej strat. Przy wyniku (35:26) zawodnicy obu kadr wracali na parkiet. Końcówka kwarty ponownie była na styku, a "oczka" z dystansu dorzucili Landesberg oraz
Bogic Vujosevic, czym zmniejszyli prowadzenie biało-czerwonych do 43:39.
Początek kwarty należał do Mateusza Ponitki, który wywalczył faul, trafił oba rzuty wolne i chwilę później zanotował przechwyt oraz asystę do Michała Sokołowskiego, pozwalając Polakom odskoczyć. Rywale odpowiedzieli celną trójką Bogicia Vujosevicia, ale mimo kilku ofensywnych zbiórek, nie potrafili zamienić ich na punkty. W końcówce trzeciej kwarty Polacy kontrolowali przebieg gry, choć Austriacy kilka razy zbliżyli się dzięki punktom Landesberga i Erseka. Kluczową trójkę trafił Mateusz Ponitka, a po obu stronach trwała wymiana niecelnych prób i rzutów wolnych. W ostatnich akcjach Jerrick Harding wykorzystał oba wolne, powiększając prowadzenie Polski, która zakończyła kwartę wynikiem 49:42.
Koszykarska kadra wyprzedała Polsat Plus Arenę. Gdzie spotkać zawodników?
Na początku 4. kwarty dobra gra Polski pozwoliła wrócić do najwyższego prowadzenia w meczu (76:64) i powoli odskoczyć rywalom. Przewaga warunków fizycznych Polaków była aż nadto widoczna, co pozwoliło zebrać biało-czerwonym o 15 piłek więcej. Przełamał się także
Jarosław Zyskowski, trafiając zza łuku. Również za linii 6.75 nie mylił się Ersek, który miał na swoim koncie 5 trafień trzypunktowych. Podopieczni Igora Milicica spokojnie kontrolowali przebieg meczu, konsekwentnie odpowiadając na pojedyncze trafienia Austriaków. Ważne akcje pod koszem kończyli
Dominik Olejniczak i Przemysław Żołnierewicz, a z dystansu dorzucał swoje Jarosław Zyskowski.
Austriacy próbowali jeszcze wrócić do gry trójkami Erseka i Ogunsipe, jednak dobra obrona Polaków - zwłaszcza na tablicach - regularnie odbierała im rytm. W kluczowych momentach z piłką pewnie radził sobie Jerrick Harding, który trafiał z dystansu i znajdował partnerów pod koszem. Kilka kolejnych skutecznych akcji Olejniczaka domknęło rywalizację, a Polacy odjechali na bezpieczne prowadzenie, ostatecznie zwyciężając 90:78.
AMW Arka Gdynia zaprasza na prezentację. Jarosław Zyskowski bez złej krwi
Tabela grupy F
mecze 1. kolejki:
Łotwa - Holandia 78:86 (12:26, 17:22, 21:17, 28:21)
Polska - Austria 90:78 (22:18, 21:21, 26:21, 21:18)
2. kolejka
Holandia - Polska (poniedziałek, godz. 19:30)
Austria - Łotwa (poniedziałek, godz. 20:20)
1. Holandia - 2 | 1 | 0 | 2 | 86-78
2. Polska - 2 | 1 | 0 | 2 | 90-78
3. Łotwa - 1 | 0 | 1 | 1 | 78-86
4. Austria - 1 | 0 | 1 | 1 | 78-90
Gdynia, Kazimierza Górskiego 8
Jak typowano
| 99% |
169 typowań |
POLSKA |
|
| 0% |
1 typowanie |
REMIS |
|
| 1% |
1 typowanie |
Austria |
|