- 1 Plan Lechii na Katowice. Znów transfer? (12 opinii) LIVE!
- 2 Kibice Lechii walczą z systemem i zakazami (65 opinii)
- 3 Arka otrzymała więcej pieniędzy od miasta (61 opinii)
- 4 Zobacz paradę i zdjęcia z MŚ (12 opinii)
- 5 Co skoczek z Japonii robił w Gdańsku? (19 opinii)
- 6 Arka przeciw zarabiającym 10-15 razy więcej (42 opinie)
Polscy piłkarze przegrali po dogrywce z Grecją
-
Lubię to
-
Super
-
Trzymaj się
-
Ha ha
-
Wow
-
Przykro mi
-
Wrr
- Wszystkie 0
Piłka nożna plażowa to najbardziej efektowna odmiana futbolu.
Wystartował największy europejski turniej piłki plażowej. Po raz pierwszy gości w Polsce, na plaży przy molo w Sopocie. O komplet zwycięstw miała walczyć w nim 5. reprezentacja Starego Kontynentu, którą jest Polska. Niestety, na inaugurację biało-czerwoni ulegli po dogrywce Grekom 3:4. W sobotę nasi kadrowicze zmierzą się z Holandią, a w niedzielę z Portugalią. Początek obu meczów o godz. 17. Wstąp na stadion mogący pomieścić 2,5 tys. widzów jest bezpłatny.
Polska - Grecja 3:4 (2:2, 0:0, 1:1, d. 0:1)
Bramki dla Polski:
Wydmuszek, Saganowski, Friszkemut
POLSKA: Wolski - Wydmuszek, Taraszkowski, Ziober, Saganowski oraz Słowiński, Friszkemut, Grzegorczyk, Kubiak, Piechnik
Grecja: Nikolaou - Nektarios Bertsias, Papadopoulos, Trianatafyllidis, Nikolaos Bertsias oraz Pertsas, Armagos, Papastathopoulos, Amanatidis, Konstantakopoulos
- Oby tylko dopisała pogoda i kibice - martwił się przed pierwszym dniem Ligi Europejskiej Tomasz Iwan. Były reprezentant Polski w piłce nożnej na trawie jak i na piasku jest jednym z tych, dzięki którym ten turniej zawitał do Sopotu.
W piątek okazało się, że wszystko wygląda niemal idealnie. Słońce dopisało, a kibice wypełnili po brzegi stadion, który stanął po prawej stronie molo.
- W piłce nożnej plażowej można zazwyczaj zobaczyć znacznie więcej efektownej gry niż na boiskach trawiastych - przewrotki, mocne strzały z daleka, zwroty akcji, świetną technikę. Gdybyśmy zrobili mecz reprezentacji Polski z boiska trawiastego z tą plażową, to pierwsi nie mieliby szans - reklamuje tę dyscyplinę Iwan.
-
Lubię to
-
Super
-
Trzymaj się
-
Ha ha
-
Wow
-
Przykro mi
-
Wrr
- Wszystkie 0
Tak prezentuje się sopocki stadion.
Niestety po pierwszym dniu zmagań Polacy kontynuują serię, którą rozpoczęli podczas poprzedniego turnieju Ligi Europejskiej we włoskiej Catanii. Tam przegrali trzy spotkania.
Mecz z Grecja nie zaczął się dla nich najlepiej. Już w pierwszej tercji przegrywali 0:2. Bramki Tomasza Wydmuszka i Bogusława Saganowskiego sprawiły, że jeszcze przed następna częścią meczu na tablicy wyników widniał remis. Utrzymywał się on do ostatniej tercji. Tak biało-czerwoni, jak i Grecy wpisywali się w statyki piłki plażowej, mówiące o tym, że strzał pada w trakcie meczu średnio co 30 sekund. Jeden z nich przyniósł kolejne prowadzenie Grekom. Na szczęście dla biało-czerwonych efektownym uderzeniem z przewrotki popisał się Paweł Friszkemut, a piłka wpadła w samo okienko bramki.
Po regulaminowym czasie gry było 3:3, a że w piłce plażowej nie ma remisów, to rozstrzygnięcia poszukano w dogrywce. W niej obie drużyny poszły na wymianę ciosów. Skuteczniejsi okazali się rywale, którzy za sprawą Nikolaosa Bertsiasa ponownie objęli prowadzenie. W końcówce meczu Saganowski oraz Witold Ziober oddali mocne strzały w światło bramki, ale za każdym razem na róg wybijał je grecki golkiper.
Polakom pozostaje więc nadzieja na zwycięstwo w kolejnych meczach jednak rywale, jak Holandia, czy przede wszystkim 4. w światowym rankingu Portugalia, będą znacznie trudniejsi do pokonania.
Pozostałe piątkowe wyniki:
Szwajcaria - Francja 3:7
Portugalia - Holandia 3:1
Hiszpania - Ukraina 2:1
sobota
godz. 13:15 Szwajcaria - Ukraina, godz. 14:30 Portugalia - Grecja, godz. 15:45 Francja - Hiszpania, godz. 17 Polska - Holandia
niedziela
godz. 13:15 Ukraina - Francja, godz. 14:30 Holandia - Grecja, godz 15:45 Szwajcaria - Hiszpania, godz. 17 Polska - Portugalia
Wydarzenia
Opinie (3)
-
2014-06-27 20:53
Piękny wynik
- 2 0
-
2014-06-27 21:38
Łódź za słaba nawet na Grecję
jeśli nic się nie zmieni tzn nie odejdą ludzie z Łodzi to będą porażki jedna za drugą
- 3 0
-
2014-06-27 23:03
Byłem-widziałem
Bardzo widowiskowa i fajna dyscyplina spory. dużo emocji, szkoda przegranej bo moim zdaniem byliśmy zespołem z większą ilością sytuacji podbramkowych i szans na zdobycie gola.
- 1 2
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.