- 1 Lechia rozbiła lidera ekstraklasy (84 opinie) LIVE!
- 2 Arka żegna legendarnego kapitana (6 opinii)
- 3 Arka przegrywa wyjazdy, Szwarga zostaje (72 opinie)
- 4 Udana pogoń i dedykacja Energi Trefla (5 opinii)
- 5 Darcy Ward wraca do Gdańska (21 opinii)
- 6 Lechia gości lidera PKO BP Ekstraklasy (26 opinii)
Czy przyjaciel pomoże Anastasiemu?
Energa Trefl Gdańsk
Kompletu zwycięstw w trzech ostatnich kolejkach potrzebuje Lotos Trefl, aby bez oglądania się na innych zapewnić sobie grę o brązowy medal PlusLigi. Pierwsze z nich powinien odnieść w środę, w spotkaniu w Ergo Arenie z Indykpolem AZS Olsztyn. W nim Andrea Anastasi zmierzy się z pozycji trenerskiej ławki z przyjacielem Andreą Gardinim.
Typuj wynik meczu
Jak typowano
| 97% | 349 typowań | LOTOS TREFL Gdańsk | |
| 3% | 9 typowań | Indykpol AZS Olsztyn |
Andrea Anastasi i Andrea Gardini prowadzili razem kadrę Polski w latach 2011-2013. Przyjaciółmi byli już jednak wcześniej. Teraz rywalizują jednak w PlusLidze. Choć Gardini i jego Indykpol walczą o to, aby nie wypaść za ósemkę, a Lotos Trefl o medale, to już w pierwszym spotkaniu szkoleniowiec drużyny z Olsztyna pokonał rodaka 3:2.
NIERÓWNA FORMA LOTOSU TREFLA W OLSZTYNIE I PORAŻKA 2:3
Teraz taki wynik pozbawiłby gdańszczan szans na grę o medal. Dlatego pojawia się pytanie czy Gardini pomoże przyjacielowi. Szkoleniowiec Indykpolu był na meczu gdańszczan z BBTS Bielsko-Biała. Była to ich pierwsza wygrana w marcu, w zaległym spotkaniu 14. kolejki i dzięki kompletowi punktów gdańszczanie powrócili do czwórki. A 4. pozycja gwarantuje walkę o brąz z 3. zespołem rundy zasadniczej.
LOTOS TREFL ZMIENIŁ KOLEJNOŚĆ OSTATNICH RYWALI
O finale żółto-czarni mogą zapomnieć już w czwartek, jeśli Asseco Resovia pokona MKS Będzin. Choć trener Anastasi już teraz nie wierzy w szansę gry o złoto.
- Najważniejsze jest to, że ciągle jesteśmy w czwórce. Uważam, że nie mamy już szans na finał, ponieważ tracimy do niego za dużo punktów. Musimy jednak pamiętać, że gonią nas drużyny z Lubina i Radomia, a my musimy przed nimi uciekać - mówi Włoch.
Powodem do radości dla gdańskich siatkarzy jest powrót do zwycięstw. Wcześniejsza, słaba forma żółto-czarnych nie tylko uniemożliwiła im walkę o złoto, ale także wpłynęła na frekwencję podczas meczów. Starcie z BBTS z trybun Ergo Areny obejrzało raptem 1700 widzów - według oficjalnych danych klubu.
Tak wyglądały trybuny Ergo Areny podczas meczu Lotosu Trefla z BBTS.
-
Lubię to
-
Super
-
Trzymaj się
-
Ha ha
-
Wow
-
Przykro mi
-
Wrr
- Wszystkie 0
- Ważne jest zwycięstwo za trzy punkty. Nie da się ukryć, że mieliśmy kryzys, ale z drugiej strony drużyny, które nas pokonywały grały spotkania sezonu - uważa Damian Schulz, atakujący Lotosu Trefla.
- Na własne życzenie zgotowaliśmy sobie nerwową atmosferę. Musieliśmy się odblokować, choć wiemy, że wciąż jest wiele rzeczy, nad którymi trzeba popracować. Siatkówka zawsze tak wygląda, że jest coś do poprawy. Zwycięstwo za trzy punkty pozwala nam myśleć o walce o pierwszą czwórkę. Byliśmy minimalnie pod kreską, ale w odpowiednim momencie wróciliśmy do dobrej gry i wiemy, że mamy jeszcze dużo rezerwy - dodaje Wojciech Grzyb, środkowy żółto-czarnych.
W meczu z BBTS dopiero drugi rezerwowy Lotosu Trefla otrzymał tytuł MVP w tym sezonie. Po Przemysławie Stępniu został nim Miłosz Hebda. Przyjmujący zastąpił w ostatniej kolejce na boisku Sebastiana Schwarza i zmienił obliczę gry. Choć wydaje się, że nagroda MVP bardziej należała się Arturowi Ratajczakowi.
Z BBTS DOCZEKALIŚMY SIĘ PRZEŁAMANIA LOTOSU TREFLA
- Takie wyróżnienie oczywiście cieszy i motywuje, jestem także zadowolony, że w trudnym momencie mogłem pomóc drużynie i zdobyliśmy trzy punkty. Potrzebowaliśmy tego zwycięstwa zarówno dla siebie samych, jak i do powrócenia do czołowej czwórki tabeli - mówi Hebda.
Lotos Trefl do meczu z Indykpolem przygotowywał się m.in. w trakcie Wielkanocy. Po zwycięstwie nad BBTS siatkarze mieli czas na regenerację w piątek, a w sobotę, niedzielę i poniedziałek spotkali się na pięciu jednostkach treningowych.
- W Święta pracowaliśmy bardzo mocno i dobrze, tak by w środę być w 100% przygotowanymi do walki - kończy Hebda.
Kluby sportowe
Wydarzenia
Tabela
| Drużyny | M | Z | P | Sety | Pkt. | |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Aluron CMC Warta Zawiercie | 23 | 18 | 5 | 59:24 | 53 |
| 2 | PGE Projekt Warszawa | 23 | 17 | 6 | 53:30 | 48 |
| 3 | Bogdanka LUK Lublin | 22 | 15 | 7 | 55:35 | 44 |
| 4 | Indykpol AZS Olsztyn | 23 | 15 | 8 | 54:41 | 42 |
| 5 | Asseco Resovia Rzeszów | 22 | 14 | 8 | 49:34 | 40 |
| 6 | Energa Trefl Gdańsk | 22 | 12 | 10 | 48:44 | 34 |
| 7 | Jastrzębski Węgiel | 22 | 12 | 10 | 43:42 | 33 |
| 8 | PGE GiEK Skra Bełchatów | 21 | 11 | 10 | 40:40 | 33 |
| 9 | ZAKSA Kędzierzyn-Koźle | 22 | 9 | 13 | 48:52 | 30 |
| 10 | Ślepsk Malow Suwałki | 23 | 7 | 16 | 36:55 | 25 |
| 11 | Cuprum Stilon Gorzów | 22 | 7 | 15 | 35:51 | 24 |
| 12 | Barkom Każany Lwów | 22 | 8 | 14 | 37:54 | 23 |
| 13 | InPost ChKS Chełm | 23 | 7 | 16 | 31:56 | 23 |
| 14 | Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa | 22 | 4 | 18 | 29:59 | 16 |
Rywalizacja w play-off toczyć się do dwóch zwycięstw ze zmianą gospodarza po każdym meczu. Gospodarzem pierwszego spotkania w parze będzie zespół, który w fazie zasadniczej zajął wyższe miejsce. Rywalizacja o 1. i 3. miejsce będzie toczyła się do trzech wygranych meczów.
Drużyny, które po zakończeniu fazy zasadniczej zajmą miejsca 9-14 kończą rozgrywki na miejscach 9-14.
Drużyna, która po zakończeniu fazy zasadniczej zajmie ostatnie miejsce traci uprawnienia do udziału w rozgrywkach PlusLigi od sezonu 2026/2027.
Wyniki 24 kolejki
- ENERGA TREFL GDAŃSK - Jastrzębski Węgiel (niedziela, 8 marca, godz. 14:45)
- piątek, 6 marca
- 06.03.2026, 20:00
- ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa
- sobota, 7 marca
- 07.03.2026, 14:45
- Ślepsk Malow Suwałki - PGE GiEK Skra Bełchatów
- Aluron CMC Warta Zawiercie - Cuprum Stilon Gorzów
- Asseco Resovia Rzeszów - Barkom Każany Lwów
- niedziela, 8 marca
- PGE Projekt Warszawa - Bogdanka LUK Lublin
- poniedziałek, 9 marca
- Indykpol AZS Olsztyn - InPost ChKS Chełm
- zaległy mecz 15. kolejki
- Indykpol AZS Olsztyn - PGE GiEK Skra Bełchatów 3:1 (25:23, 19:25, 25:21, 25:22)
Opinie (3)
-
2016-03-29 19:46
Lotos się skończył (2)
Po sezonie odejdzie Anatsasi i połowa skladu
- 15 11
-
2016-03-30 07:19
Bez kasy z Lotosu to bardzo prawdopodobny scenariusz tzw #dobrazmiana
- 5 2
-
2016-03-30 14:57
Nawet gdyby kasa się znalazła, to i tak Anastasi nie będzie już miał tej sportowej motywacji. Z tym składem już nic więcej by nie wycisnął, a Anastasi musi się bić o medale, inaczej dla Niego ta zabawa nie ma sensu, a i prestiż, a tym samym jego wartość, znowu maleje, a na to nie może sobie pozwolić. Dlatego to ostatnie 3 mecze w roli trenera Lotosu :(.
- 2 1
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.