Ludzie z Gdańska mają pomóc odbudować potęgę w skokach narciarskich

Jacek Główczyński
6 października 2022 (artykuł sprzed 3 lat)
Reprezentacja Polski w finałowym konkursie Letniej Grand Prix w Klingenthal, który to cykl wygrał Dawid Kubacki.

Ludzie z Gdańska mają pomóc przywrócić potęgę skoków narciarskich. Adam Małysz, który obecnie jest prezesem Polskiego Związku Narciarskiego, to współpracy zaprosił dwóch specjalistów przez lata związanych z Akademią Wychowania Fizycznego i Sportu. Daniel Krokosz został psychologiem kadry skoczków, a Tomasz Grzywacz dyrektorem sportowym związku.



Adam Małysz, który w czerwcu przejął od Apoloniusza Tajnera prezesurę Polskiego Związku Narciarskiego, dokonał kolejnych zmian kadrowych w związku oraz kadrze skoczków narciarskich. Najwyraźniej czerpie inspiracje z czasów swojej kariery zawodniczej, gdy największe sukcesy w odnosił w czasach, gdy z reprezentacją skoczków współpracowali psycholog - Jan Blecharz i fizjolog - Jerzy Żołądź.

Nowym "Blecharzem" ma dla polskich skoczków ma być obecnie Daniel Krokosz. To magister psychologii oraz doktor nauk o kulturze fizycznej i wykładowca akademicki AWFiS w Gdańsku. Ma duże doświadczenie w pracy ze sportowcami. W przeszłości współpracował m.in. z pomorską kadrą żeglarską oraz z tenisistami.

Debiut z kadrą zaliczył w ostatni weekend, gdy w Klingenthal Dawid Kubacki zwyciężył w finałowym konkursie, a także w klasyfikacji generalnej letniego cyklu Grand Prix.

- Współpracę rozpoczęliśmy współpracę latem. Wspiera skoczków, a także członków sztabu szkoleniowego. Pomaga rozwiązywać problemy związane ze sferą mentalną. Jest wartością dodatnią dla naszej ekipy - tak m.in. mówił Austriak Thomas Thurnbichler, od kwietnia tego roku nowy trener reprezentacji Polski skoczków.
Prawie 20 lat pracy w Zakładzie Fizjologii AWFiS Gdańsk ma na koncie Tomasz Grzywacz, który jest również absolwentem gdańskiej uczelni, a także doktorem z zakresu fizjologii. Jednak Małysz nie skierował go na odcinek pracy, który niegdyś świetnie w kadrze wykonywał prof. Żołądź, a uczynił z niego dyrektora sportowego Polskiego Związku Narciarskiego.

Tomasz Grzywacz
Grzywacz zastąpił na tym stanowisku Marka Siderka, który dyrektorem PZN był od 2005 roku, a kibice zapewne pamiętają go także jako telewizyjnego eksperta przy transmisjach skoków narciarskich.

Wcześniej Grzywacz nie pracował w sportach zimowych, choć był współzałożycielem warszawskiego klubu narciarskiego RASC. Poza AWFiS był związany m.in. z Wyższą Szkołą Sportową w Łodzi, Polską Agencją Antydopingową i Państwowym Instytutem Badawczym. Posiada uprawnienia Międzynarodowego Kontrolera Antydopingowego (IDCO). Pełnił też funkcję fizjologa żeglarskiej kadry olimpijskiej w Polskim Związku Żeglarskim. Ostatnio pracował dla Ministerstwa Sportu.

Gdy Tomasz Grzywacz i Daniel Krokosz przyczynią się do odbudowy potęgi polskich skoków narciarskich, to kto wie, może i oni będą bohaterami takiej uroczystości, która miała miejsce w środę 5 października w Gdańsku. Tytuł doktora honoris causa AWFiS otrzymał Andrzej Kraśnicki, prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego.

To dwunasta osoba uhonorowana w tej sposób przez gdańską uczelnię. Na liście wyróżnionych są m.in.: Irena SzewińskaKazimierz Górski.

Laudację wygłosił prof. Piotr Godlewski. Natomiast prezes Kraśnicki zaprezentował wykład pt. "Ruch olimpijski w obliczu zagrożeń klimatycznych, pandemii i konfliktów zbrojnych".

Andrzej Kraśnicki (z lewej) oraz prof. Paweł Cięszczyk, rektor AWFiS Gdańsk przy tablicy upamiętniającej osoby uhonorowane przez uczelnię tytułem doktora honoris causa.

Kluby sportowe

Opinie (3)

  • Opinia wyróżniona

    fajne

    czyli teraz górali powinniśmy do żeglarstwa zatrudnić :)

    • 8 0

  • Będą grać w małysza

    Oby stół się nie skończył

    • 7 0

  • Opinia wyróżniona

    Brawo chłopaki!

    • 4 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

Najczęściej czytane