PGE Wybrzeże Gdańsk nie sprawiło niespodzianki w Płocku. Gdańszczanie zagrali bardzo dobrą pierwszą połowę, ale po zmianie stron Orlen Wisła Płock pokazała swoją siłę i wygrała 35:30 (17:17). Mecz rozegrano w historycznej hali Chemika w ramach 13. kolejki Orlen Superligi.
PGE Wybrzeże: Zembrzycki, Poźniak - Czapliński 7, Michałowicz 5, Stanescu 4, Domagała 2, Będzikowski 2, Pepliński 2, Peret 2, Rodak 2, Protasiuk 1, Czertowicz 1, Stępień 1, Tomczak 1.
Wisła: Bergerud, Alilović - Richardson 7 Daszek 5, Krajewski 5, Dawydzik 4 Janc 3, Fazekas 3, Mihić 2, Ilić 2, Szita 2, Susnja 1, Zarabec 1
PGE Wybrzeże Gdańsk rozpoczęło spotkanie z dużą determinacją. Już w pierwszych minutach udało się kilka razy przełamać obronę Wisły, która początkowo była zaskakująco pasywna. Gdańszczanie dobrze wykorzystywali grę z drugim kołem i szybkie zejścia bocznych rozgrywających, co otwierało przestrzeń między blokami obronnymi Nafciarzy. Kilka akcji prawą stroną - zwłaszcza po dynamicznych wejściach gdańszczan - przyniosło efekt natychmiastowy i pozwoliło Wybrzeżu utrzymywać prowadzenie lub remis. Kluczowe były również rzuty karne, które goście wykonywali z bardzo dobrą skutecznością, nie pozwalając gospodarzom na zbudowanie przewagi. Pierwsza połowa była grana bramka za bramkę, a Wybrzeże imponowało cierpliwością w rozegraniu, ograniczając liczbę ryzykownych podań i strat. Po 30 minutach na tablicy wyników 17:17.
Orlen Wisła Płock - PGE Wybrzeże Gdańsk. Filip Michałowicz: Nie jedziemy na ścięcie
Drugą część meczu lepiej zaczęła Wisła. Najpierw trafił Zoran Ilić, zaraz potem z lewej flanki odpowiedział skutecznym rzutem
Mikołaj Rodak. Gospodarze szybko odzyskali jednak kontrolę - bramkę dorzucił Michał Daszek, a chwilę później Mirko Alilović odbił ważny rzut, co otworzyło drogę do kolejnego trafienia, tym razem Dawida Dawydzika. W tej samej akcji z boiskiem na dwie minuty pożegnał się
Damian Domagała. Gdańszczanie odpowiedzieli wykorzystanym rzutem karnym
Mikołaja Czaplińskiego, ale to Nafciarze napierali. Melvyn Richardson najpierw utrzymał ich prowadzenie, po czym, korzystając z błędów Wybrzeża, powiększył przewagę, a następnie dwukrotnie dołożył bramki także Przemysław Krajewski. To zmusiło trenera
Patryka Rombla do szybkiej reakcji i wzięcia czasu.
Po wznowieniu gry goście na moment złapali rytm.
Oskar Czertowicz i
Michał Peret znaleźli drogę do bramki Alilovicia, ale Wisła ponownie odpowiedziała bramką Krajewskiego. W kolejnym fragmencie padły trafienia Michała Daszka i Mikołaja Rodaka, po czym bramkarz Wisły ponownie popisał się kluczową interwencją, która pozwoliła Dawydzikowi ponownie umocnić przewagę mistrzów Polski. Wkrótce karę dwóch minut otrzymał Zoltan Szita, lecz nawet gra w osłabieniu nie wybiła Nafciarzy z rytmu - Richardson dorzucił kolejne trafienie, a po stronie Wybrzeża odpowiedział
Rafał Stępień. W następnych minutach Richardson znów znalazł lukę w obronie, choć gdańszczanie próbowali wracać do meczu dzięki dwóm bramkom
Filipa Michałowicza. Po jego drugim trafieniu o czas poprosił Xavi Sabaté.
Chwilę po wznowieniu
Mateusz Zembrzycki musiał uznać wyższość Zorana Ilicia, ale kontaktowe trafienie zdobył jeszcze
Jakub Będzikowski. Nie na długo - kolejną akcję skrupulatnie wykończył Dawydzik, a chwilę później Ilić wylądował na ławce kar. Wybrzeże zdobyło bramkę z karnego, którego pewnie wykonał Michałowicz, lecz gospodarze także mieli swoje odpowiedzi. Najpierw do siatki trafił Gergo Fazekas, a w krótkim odstępie czasu wylecieli z boiska na kary zarówno Zoltan Szita, jak i Filip Michałowicz. Gdańszczanie jeszcze starali się trzymać wynik dzięki trafieniom Czaplińskiego, jednak Wisła konsekwentnie odjeżdżała - Richardson dołożył kolejną bramkę, a w końcówce prowadzenie płocczan powiększyli Krajewski oraz Dawydzik.
W ostatnich minutach gdańszczanom zabrakło skuteczności, a kolejny rzut karny obronił Alilović. Tym samym Wisła utrzymała pięciobramkowe prowadzenie, a całe spotkanie zakończyło się zwycięstwem gospodarzy 35:30 w 13. kolejce Orlen Superligi.
29 listopada 2025, godz. 18:00
1 pkt.
Orlen Wisła Płock
PGE WYBRZEŻE Gdańsk
Jak typowano
| 96% |
165 typowań |
Orlen Wisła Płock |
|
| 1% |
1 typowanie |
REMIS |
|
| 3% |
5 typowań |
PGE WYBRZEŻE Gdańsk |
|
Tabela po 13 kolejkach
Piłka ręczna - Orlen Superliga mężczyzn
|
Drużyny |
M |
Z |
Rz |
Rp |
P |
Bramki |
Pkt. |
|
1
|
ORLEN Wisła Płock
|
12
|
12
|
0
|
0
|
0
|
451:299
|
36
|
|
2
|
Industria Kielce
|
12
|
11
|
0
|
0
|
1
|
460:305
|
33
|
|
3
|
PGE Wybrzeże Gdańsk
|
12
|
8
|
1
|
1
|
2
|
400:366
|
27
|
|
4
|
REBUD KPR Ostrovia Ostrów Wlkp.
|
12
|
7
|
0
|
1
|
4
|
348:342
|
22
|
|
5
|
KGHM Chrobry Głogów
|
12
|
7
|
0
|
0
|
5
|
348:357
|
21
|
|
6
|
NETLAND MKS Kalisz
|
12
|
6
|
0
|
0
|
6
|
340:359
|
18
|
|
7
|
Zepter KPR Legionowo
|
12
|
5
|
0
|
1
|
6
|
323:333
|
16
|
|
8
|
Energa Bank PBS MMTS Kwidzyn
|
12
|
4
|
2
|
0
|
6
|
352:369
|
16
|
|
9
|
Handball Stal Mielec
|
12
|
4
|
1
|
2
|
5
|
315:357
|
16
|
|
10
|
COROTOP Gwardia Opole
|
12
|
3
|
0
|
0
|
9
|
334:363
|
9
|
|
11
|
Piotrkowianin Piotrków Trybunalski
|
12
|
2
|
1
|
1
|
8
|
321:387
|
9
|
|
12
|
Azoty-Puławy
|
12
|
2
|
1
|
0
|
9
|
345:429
|
8
|
|
13
|
MKS Zagłębie Lubin
|
12
|
1
|
0
|
0
|
11
|
335:406
|
3
|
W Orlen Superlidze zagra tylko 13 drużyn, gdyż licencji nie otrzymał Górnik Zabrze. Każdy zagra z każdym mecz i rewanż. Po rundzie zasadniczej drużyny z miejsc 1-8 zakwalifikują się do fazy play-off. Zespoły z miejsc 9-13 zagrają każdy z każdym w grupie spadkowej.
Drużyna, która zajmie 11 miejsce zagra w barażu o utrzymanie w Superlidze z wicemistrzem Ligi Centralnej. Drużyny z miejsc 12-13 spadną do Ligi Centralnej. W przyszłym sezonie Orlen Superliga ograniczona zostanie do 12 zespołów.
Tabela wprowadzona: 2025-11-30
Wyniki 13 kolejki
- ORLEN Wisła Płock – PGE Wybrzeże Gdańsk 35:30 (17:17)
- Energa Bank PBS MMTS Kwidzyn – Handball Stal Mielec 32:27 (15:13)
- Azoty-Puławy – Netland MKS Kalisz 31:28 (14:15)
- Zagłębie Lubin – KGHM Chrobry Głogów 29:33 (14:16)
- Industria Kielce – Corotop Gwardia Opole 39:24 (22:10)
- Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wlkp. – Zepter KPR Legionowo 34:29 (17:15)
- MKS Zagłębie Lubin - COROTOP Gwardia Opole 30:36 (10:16, 20:20)