Polscy koszykarze ponieśli pierwszą porażkę na EuroBaskecie 2025. Biało-czerwoni po emocjonującym meczu ulegli Francji w katowickim "Spodku" 76:83. Kolejny solidny występ zaliczył Kamil Łączyński, który mimo problemów zdrowotnych zagrał dobre spotkanie, dokładając punkty i asysty. 4 września o godz. 20:30 w ostatnim meczu fazy grupowej Polska podejmie Belgów.
Kolejny dobry mecz Łączyńskiego
Wbrew porannym doniesieniom Kamil Łączyński, rozgrywający znakomity turniej, mimo nieobecności na porannym treningu i problemów zdrowotnych spowodowanych wirusem, zagrał w czwartym meczu Polski na EuroBaskecie w Katowicach. Nowa "jedynka" gdyńskiej AMW Arki w swoim kolejnym meczu zaprezentował się bardzo solidnie - do 6 punktów (2/2 za trzy) dopisał 6 asyst.
Wcześniej podobne problemy miało dwóch innych graczy
Aleksander Dziewa oraz
Przemysław Żołnierewicz. Nie zapominajmy jednak, że nowy gracz AMW Arki jest starszy od obu panów i być może potrzebuje więcej czasu na pokonanie choroby. Na ławce jak w każdym dotychczasowym meczu znalazł się inny trójmiejski przedstawiciel
Szymon Zapała, jednak młody środkowy nie pojawił się na placu gry.
Polska doskonale w Eurobaskecie. Wygrane sparingi trójmiejskich koszykarzy
Francuzi lepsi od biało-czerwonych
Polska - Francja 76:83 (24:27, 20:14, 11:19, 21:23)Polska: Loyd 18 (5 as.), Ponitka 16 (5zb., 5as.), Sokołowski 15 (5zb.), Balcerowski 8 (5zb.), Olejniczak 8, Łączyński 6 (8as.), Pluta 5, Dziewa 0, Michalak 0, Żołnierewicz 0
Francuzi już w pierwszej kwarcie rzucili 27 punktów. Do tego zebrali aż 5 piłek w ataku, pokazując swoją fizyczną moc. Na początku drugiej kwarty trójkolorowi odskoczyli na 8 oczek, ale gdy na parkiecie pojawił się duet
Mateusz Ponitka i
Jordan Loyd, Polacy nadrobili przewagę do straty jednego oczka (35:36). W końcówce pierwszej połowy kolejnym efektownym podaniem popisał się
Kamil Łączyński, a akcję po pick and rollu wykończył znany kibicom Trefla
Dominik Olejniczak. Po 20 minutach Polska prowadziła 44:41.
W drugiej połowie rozkręlił się francuski kapitan
Guerschon Yabusele, który po niespełna 30 minutach gry miał na swoim koncie 26 zdobytych punktów. Obydwa zespoły miały problemy na linii rzutów wolnych, trafiając na 65% skuteczności. Na 10. minut przed końcem Polacy musieli odrabiać 5 punktów straty. Po powrocie na parkiet trójkolorowi odskoczyli na 13 oczek, zespół
Igora Milicica miał ogromne problemy w ataku, gdy na ławce siadał Ponitka. Pomimo starań Polaków, nie udało się wrócić do gry, wobec czego reprezentacja przegrała swój pierwszy mecz na turnieju.
Mecze reprezentacji Polski na mistrzostwach Europy w koszykówce - Eurobasket 2025
Mistrzostwa Europy potrwają od 27 sierpnia do 14 września, Polacy będą rywalizować w grupie D, której mecze odbędą się w Katowicach w hali "Spodek". Do fazy pucharowej awansują po cztery najlepsze drużyny z każdej z czterech sześciozespołowych grup.
28 sierpnia, czwartek - Polska - Słowenia 105:95 (29:25, 18:21, 33:23, 25:26)
30 sierpnia, sobota - Polska - Izrael 66:64 (19:14, 18:12, 11:25, 18:13)
31 sierpnia, niedziela - Polska - Islandia 84:75 (19:16, 22:16, 20:19, 23:24)
2 września, wtorek - Polska - Francja (24:27, 20:14)
4 września, czwartek - Polska - Belgia (20:30)
Kamil Łączyński po meczu ze Słowenią: Na boisku nie ma, że to "wielki Luka Doncic"
Piłkarze odwiedzili koszykarzy
Piłkarska reprezentacja Polski wpadła dziś na trybuny, by wesprzeć kolegów po sportowym fachu.
Robert Lewandowski, siedzący obok
Lukasa Podolskiego i
Nikoli Zalewskiego, w pewnym momencie porwał pozostałych kadrowiczów do jeszcze głośniejszego dopingu.
Biało-czerwoni w debiucie
Jana Urbana na ławce trenerskiej w czwartek zmierzą się z Holandią w ramach eliminacji do mistrzostw świata. Początek spotkania w Feyenoordzie od godziny 20.45.