Siatkarki Gedanii Gdańsk po 15 latach znów w I lidze. Kupione miejsce od Stężycy

Jakub Krysiewicz
24 września 2024 (artykuł sprzed 1 roku)
Opinie (16)
Siatkarki Gedanii Gdańsk zagrają w 1. lidze po raz pierwszy od 15 lat. Skład jest już w kompletny, a zawodniczki zapowiadają walkę o utrzymanie, a nawet o fazę play-off.

Siatkarki Gedanii Gdańsk po 15-letniej przerwie zagrają w I lidze. Po zajęciu 4. miejsca w poprzednim sezonie w II lidze poszły na skróty i kupiły miejsce od Wieżyca 2011 Stężyca, która popadła w kłopoty finansowe. Mecze rozgrywać będą w Centrum Sportu Akademickiego Politechniki Gdańsk. Pierwszy z nich odbędzie się w sobotę, 28 września o godz. 17 z Płomieniem Sosnowiec. Dla kibiców wstęp jest bezpłatny. Celem jest utrzymanie, najlepiej poprzez awans do play-off.





Bogdanka LUK Lublin - Trefl Gdańsk 3:2. Wilfredo Leon zadebiutował. Kluczem 2 set Bogdanka LUK Lublin - Trefl Gdańsk 3:2. Wilfredo Leon zadebiutował. Kluczem 2 set

Awans na skróty



Drużyna Gedanii swoje lata świetności miała w latach 50., kiedy to w 1953 i 1954 roku sięgała po mistrzostwo Polski, a w 1952 zakończyła rozgrywki ze srebrnym medalem, który ponownie zdobyły dopiero w 1991 roku. Wiele zdobywały również drużyny juniorek, które sięgały po złoto w sezonach: 2002/2003, 2007/2008, 2008/2009, 2011/2012, 2012/2013 oraz 2013/2014.

Tak relacjonowaliśmy zdobycie mistrzostwa Polski U17 przez siatkarki Gedanii Tak relacjonowaliśmy zdobycie mistrzostwa Polski U17 przez siatkarki Gedanii

Po sezonach spędzonych w II lidze, gdańskie siatkarki będą najbliżej od 15 lat nawiązania do złotych czasów, gdyż ponownie zagrają na zapleczu najwyższej klasy rozgrywkowej. Ścieżka awansu była jednak nietypowa, gdyż sezon 2023/24 zakończyły na 4. miejscu.

- Zdecydowaliśmy się na taki krok ze względu na to, że Wieżyca 2011 Stężyca nie skompletowała odpowiedniego budżetu i pojawiła się możliwość zastąpienia jej. Udało nam się spełnić wszystkie wymagania formalne i budżet. Było to dla nas interesujące, bo im wyższa liga, tym możemy sprowadzić większe podmioty, które chciałby nas sponsorować. Musimy dywersyfikować nasze przychody - nie możemy opierać się tylko na politechnice i mieście, a szukać też lokalnych przedsiębiorców, którzy będą nas mogli zasponsorować. Im wyżej jesteśmy, tym większa szansa, że środki będą wyższe i będą one mogły pokryć nasze zobowiązania. Chcemy być klubem wypłacalnym i który będzie uchodził za klub wiarygodny - mówił w rozmowie z nami wiceprezes klubu Jakub Witkowski.


Jak dodał szkoleniowiec drużyny Rafał Murczkiewicz, taka praktyka bywała stosowana częściej wśród klubów na Pomorzu i jeśli jest taka możliwość, to warto z niej skorzystać.

- Kupiliśmy ligę, ale jak popatrzymy sobie na zespoły na szczeblu centralnym z naszego województwa, czyli właśnie Gedanię, JohnnyBros AZS Uniwersytet Gdański i TSS Gdańsk - to wszystkie z nich nie awansowały do klasy rozgrywkowej, w której są. To pokazuje, jak trudno jest awansować, a czasem zrządzenie losu powoduje, że jest szansa być w wyższej lidze - dodał trener.

Kadra na 1. ligę gotowa



Budowanie zespołu na 1. ligą było jednak niemałym wyzwaniem, które udało się mimo wszystko wykonać. Skład siatkarek jest już pełny i wydaje się coraz lepiej zorganizowany i pewny tego, co jest w stanie osiągnąć.

- Kadra jest skompletowana. Mamy 15 zawodniczek, które walczą o miejsce w składzie. Musimy pamiętać, jak to wszystko powstało - że budowaliśmy zespół na 2. ligę, który miał walczyć o awans. Później okazało się, że gramy w 1. lidze, więc cały plan został zmieniony. Szukaliśmy więc dobrych siatkarek, o które było trudno. Tutaj ogromna rola była Jakuba Witkowskiego i Karoliny Kirszensztein, którzy potrafili zachęcić do naszego projektu dziewczyny, które miały propozycje z ekstraklasy. Jestem bardzo zadowolony z zespołu i na tę chwilę nie planujemy żadnych wzmocnień. Mamy połączenie dziewczyn, które są doświadczone - grały w kadrach i za granicą w najwyższych klasach rozgrywkowych, mamy też dziewczyny bardzo młode i fajnie widać to, jak one rywalizują o miejsce w składzie, ale też współpracują - ocenił trener Murczkiewicz.
Tak wyglądały derby Gdańska siatkarek w 2. lidze między Gedanią a JohnnyBros AZS UG Tak wyglądały derby Gdańska siatkarek w 2. lidze między Gedanią a JohnnyBros AZS UG

Nowy zespół to również wyzwania w postaci zgrania się i stworzenia atmosfery w drużynie. Z pomocą zorganizowania się i wniesienia swojej sportowej jakości do gry powróciła kapitanka drużyny Julia Piotrowska, która jest wychowanką Gedanii, a w międzyczasie sięgała m.in. po brązowy medal mistrzostw Polski oraz Puchar Polski w barwach Budowlanych Łódź.

- Wiadomo, że pełne zgranie nie będzie możliwe przez pierwsze kilka miesięcy i cały czas mamy nad czym pracować. Wszystkie turnieje, mecze kontrolne nam pokazywały i kolejne mecze też będą nam jeszcze pokazywać, nad czym trzeba jeszcze popracować. Jeżeli chodzi jednak o zaaklimatyzowanie się przez dziewczyny i atmosferę w klubie to myślę, że bardzo szybko udało nam się to osiągnąć. Choć połowa składu jest nowa i nowy też jest trener, to dobrze się dogadujemy - mówiła nam siatkarka.

Gedania Gdańsk. Skład na sezon 2024/2025

:

Rozgrywające: Oliwia Milkowska, Patrycja Stafecka
Atakujące: Otylia Pikuła, Tamara Gałucha
Przyjmujące: Zuzanna Herrmann, Marcela Trzcińska, Aleksandra Deptuch, Julia Kowalska
Środkowe: Łucja Laskowska, Julia Piotrowska, Wiktoria Piszczek, Maria Kurnatowska, Martyna Górczewska
Libero: Paulina Jankowska, Julia Kwiecińska
Trenerzy: Rafał Murczkiewicz (pierwszy trener), Jenia Nazarov (asystent)


Pierwszoligowe wyzwania



Skok do wyższej klasy rozgrywkowej to wyzwania zarówno sportowe, jak i logistyczne. Jednym z nich są koszty, a te, jak mówi Jakub Witkowski, na zapleczu ekstraklasy są co najmniej czterokrotnie wyższe niż w 2. lidze. Tu z pomocą przychodzą sponsorzy.

- Wiele zależy od tego, o jakie cele się gra. Jeśli będziemy starali się kompletować zespół pod awans, to budżet musi być wyższy niż w momencie, gdzie celem jest utrzymanie. Przeskok między 2. ligą a 1. ligą trzeba liczyć co najmniej razy cztery, więc tutaj wielkie podziękowania Miastu Gdańsk i Centrum Sportu Akademickiego Politechniki Gdańskiej, Piekarni-Cukierni Eres i wszystkim podmiotom, które nas wspierają. Bez nich nie skompletowalibyśmy budżetu - stwierdził wiceprezes klubu odpowiedzialny za finanse.


Wracając do aspektów sportowych, problemem może okazać się poziom. Nie wszystkie z siatkarek miały styczność z 1. ligą, w której jest ryzyko "zderzenia się ze ścianą". Dużo więcej będzie jednak wiadomo po pierwszych spotkaniach.

- Zawsze jest zagrożenie. Niektóre dziewczyny nigdy nie grały w 1. lidze ani wyżej. Sama też nie akurat w 1. lidze nie występowałam, więc trudno ocenić, jak ten poziom będzie wyglądał. Wszystko wyjdzie w praniu - wspomina kapitanka drużyny.
Nieprzyjemnej weryfikacji zapobiec ma praca trenera. Rafał Murczkiewicz w swoim CV ma m.in. pracę jako statystyk w Treflu Gdańsk, a jako pierwszy trener Powervolleys Duren dwukrotnie zdobywał brązowy medal Bundesligi. Trener widzi progres w drużynie i zwraca uwagę, że siatkarkom Gedanii nie brakuje ambicji.

- Jest siedem Gedanistek, z czego sześć z zeszłego sezonu. Osiem jest nowych dziewczyn. Jest cały nowy sztab w porównaniu z zeszłym sezonem. Początek był taki, że widać było, że dziewczyny są nowe, my też byliśmy trochę z boku. Pierwszy tydzień był taki adaptacyjny, gdzie każdy się poznawał i wyczuwał. Później zaczęło się to scalać. Fajnie było widzieć ten proces i momenty, w których dziewczyny zaczęły między sobą żartować i ze sobą przebywać. Jest to fajna grupa, przyjemnie się z nimi pracuje, a dziewczyny są bardzo ambitne - powiedział.
Wcześniej mogliśmy oglądać w akcji siatkarki Atomu Trefla Sopot Wcześniej mogliśmy oglądać w akcji siatkarki Atomu Trefla Sopot

Hala Politechniki Gdańskiej domem siatkarek



Jako miejsce domowych meczów siatkarek Gedanii na sezon 2024/25 wybrano Centrum Sportu Akademickiego Politechniki Gdańskiej. To tutaj zagrają 12 ligowych spotkań, których klub nie planuje - póki co - biletować. Wstęp na mecze będzie wolny dla kibiców.

- Chcemy zachęcić gdańszczan, żeby przychodzili na nasze mecze. Chcemy otworzyć się na mieszkańców i nie robić od razu płatnych wejściówek - mówił Jakub Witkowski.

Gedania Gdańsk - domowe mecze w sezonie 2024/25

:
  • 28 września, godz. 17 - Hospel Płomień Sosnowiec
  • 9 października, godz. 17:30 - Easy Wrap Volley Kobyłka
  • 19 października, godz. 17:30 - SMS PZPS Szczyrk
  • 2 listopada, godz. 17:30 - Eco Harpoon Los NDM
  • 13 listopada, godz. 19 - KS Piła (Środa)
  • 16 listopada, godz. 17:30 - Kombinat Budowlany Białystok
  • 23 listopada, godz. 17:30 - Nike Węgrów
  • 30 listopada, godz. 17:30 - Enea Energetyk Poznań
  • 21 grudnia, godz. 17:30 - Solna Wieliczka
  • 11 stycznia, godz. 17:30 - KSG Warszawa
  • 25 stycznia, godz. 17:30 - Copco Imielin
  • 8 marca, godz. 17:30 - Legionovia Legionowo
  • Zobacz pełny terminarz 1. ligi kobiet na sezon 2024/25


Przygotowania i droga w dobrym kierunku



Jak wspominał trener Murczkiewicz, problemem było zorganizowanie sparingów, chociażby ze względu na odległość, jakie dzieli Gedanię od reszty drużyn 1. ligi. W ostatecznym rozrachunku udało zorganizować się cztery mecze, z których szkoleniowiec jest zadowolony.

- Mieliśmy tylko cztery gry kontrolne. To jest też wada miejsca, w którym się znajdujemy, bo w pobliżu nie ma nikogo z 1. ligi. Jechanie 400 km, żeby zagrać pięć setów, troszkę mija się z celem. Są zespoły z Bydgoszczy, które już nie do końca chętnie z nami zagrają, bo to jest zespół z niższej ligi i mobilizacja ich zespołu może nie być na tym poziomie. Ostatecznie najważniejszy był dla mnie turniej w Budzyniu, gdzie przegraliśmy trzy mecze po 1:3 z kandydatami do awansu i jednym zespołem z Tauron ligi. To było bardzo ważne, bo jechaliśmy tam, nie wiedząc, czego możemy się po sobie spodziewać. Dziewczyny zagrały tam jednak bardzo fajnie. Mimo że przegraliśmy, dziewczyny pokazały, że praca, którą wykonujemy, idzie w dobrym kierunku - stwierdził.


Gedania Gdańsk - sparingi przed startem sezonu 2024/25


  • 30.08, Budzyń: KS Piła (1. liga) 1:3 (17:25, 25:19, 15:25, 17:25)
  • 31.08, Budzyń: Sokół & Hagric Mogilno (Tauron Liga) 1:3 (17:25, 26:24, 15:25, 17:25)
  • 31.08, Budzyń: KSG Warszawa (1. liga) 1:3 (25:23, 23:25, 21:25, 15:25)
  • 6.09, Kokoszki: TSS Gdańsk (2. liga) 5:0 (25:14, 25:19, 25:18, 26:24, 15:9)


- Trudno mówić jeszcze o naszych najmocniejszych stronach. Myślę, że wiele się okaże po paru początkowych meczach. Wtedy zobaczymy też, jak to będzie wyglądało na tle całej ligi, a nie tylko naszego zespołu - skomentowała Julia Piotrowska.
Tak zapowiadaliśmy zmagania siatkarek Gedanii w Pucharze Polski w 2010 roku Tak zapowiadaliśmy zmagania siatkarek Gedanii w Pucharze Polski w 2010 roku

Celem niespodzianka



Walka o awans do Tauron ligi nie jest raczej w planach na obecny sezon. Zespół Gedanii jest nowy, potrzebuje ogrania i jest również beniaminkiem, który w 1. lidze znalazł się w nietypowych okolicznościach. Głównym celem drużyny jest utrzymanie, jednak ambicje siatkarek pozwalają na myślach o zakwalifikowaniu się do fazy play-off.

- Wiadomo, że będziemy walczyć o utrzymanie. Chcemy je sobie zapewnić jak najszybciej i jak najpewniej. Znając jednak dziewczyny, myślę, że jesteśmy w stanie zrobić niespodziankę i powalczyć nawet o play-off - podsumowała Piotrowska.

Kluby sportowe

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (16)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Gedania S.A.

 

Data powstania:
1922

Największe osiągnięcia:
Drużynowe mistrzostwa Polski: 1951, 1953, 1954

Siedziba:
Czarny Dwór 12/3, 80-505 Gdańsk Gdańsk
tel.: 058 341 50 77

Hala:
ul. Armii Krajowej 2E
Żukowo

Prezes klubu:
Zdzisław Stankiewicz


Wiceprezes do spraw sportowych:
Paweł Kramek

Rada nadzorcza:
Andrzej Chmielecki
Eugeniusz Lepacki
Wiesław Kryński

Gdzie trenujemy
Szkoła Podstawowa nr 48
ul. Burzyńskiego 10, Gdańsk

Szkoła Podstawowa nr 42
ul. Czajkowskiego 1, Gdańsk

Szkoła Podstawowa nr 72
ul. Kłosowa 3, Gdańsk

Szkoła Podstawowa nr 61
ul. Sienna 26, Gdańsk

Archiwum drużyny

wyniki w sezonie:
statystyki w sezonie:

Relacje LIVE

Najczęściej czytane