- 1 Były trener stawia garaż na utrzymanie (48 opinii)
- 2 Kibice Bałtyku domagają się zmian władz (30 opinii)
- 3 Gwiazdy Lechii wrócą w lepszej formie (3 opinie)
- 4 Kevlary żużlowców na 2026 rok (26 opinii)
- 5 Jak powstał 150-metrowy szalik Lechii? (29 opinii)
- 6 Bratobójcza walka w meczu miesiąca (2 opinie) LIVE!
Skoczek narciarski z Japonii odwiedził Gdańsk. Zobacz, co oglądał Naoki Nakamura
13 marca 2026, godz. 06:00
Naoki Nakamura nie należy do najbardziej utytułowanych skoczków narciarskich, choć w tym roku został mistrzem świata w drużynie w lotach narciarskich. Powszechną sympatię zyskał nie tyle wynikami, co pogodnym usposobieniem, pozytywną energią i uśmiechem, który na ogół prezentuje podczas zawodów. Także jego zainteresowania daleko wykraczają poza sport. Liczba fanów 29-letniego Japończyka w naszym kraju, a szczególnie w Trójmieście, zapewne wzrośnie ze względu na jego najnowsze wpisy w mediach społecznościowych. Odnotował w nich swoją wizytę w Gdańsku, w miejscach związanych z historią nie tylko naszego kraju, ale również świata.
Czwarty medal dla Polski, a trzeci w skokach narciarskich w Zimowych Igrzyskach Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026!
Już w piątek, 13 marca o godz. 14:30 w Oslo zaplanowane są treningi, a o godz. 16:45 kwalifikacje do kolejnego konkursu Pucharu Świata w skokach narciarskich. Naoki Nakamura jednak nie tylko sportem żyje. W drodze do Norwegii 29-letni Japończyk zatrzymał się w Gdańsku. Na Instagramie zaprezentował zdjęcia z miejsc, które interesowały go szczególnie.
Wszystkie były związane z historią Polski, która miała wpływ także na losy świata.
"Skończyłem to wszystko oglądać po trzech godzinach. Cieszę się, że Polska dzisiaj istnieje" - skomentował Naoki po wizycie w Muzeum II Wojny Światowej.
Nakamura wpisał się również do księgi pamiątkowej w Sala BHP.
"Dziękuję bardzo za zaproszenie. Dowiedziałem się dzisiaj o początkach ruchu demokratycznego w Europie Wschodniej. Poza tym byli ze mną naprawdę mili ludzie" - tak z kolei ocenił wizytę w tym obiekcie.
Carlos Alcaraz w Polsce. Najlepszy tenisista świata zainteresowany jachtem z Gdańska
Wśród zaprezentowanych przez skoczka zdjęć jest także to pomnika na Placu Solidarności.
Ta wizyta potwierdza, że Nakamura to nie tylko sportowiec. Obszar jego zainteresowań daleko wykracza poza sport.
Jak podaje portal Topics.smt.docomo.ne.jp Japończyk po ukończeniu studiów założył klub Flying Laboratory i obecnie mieszka w Słowenii, gdzie jest przedsiębiorcą zajmującym się m.in. kwestiami ochrony środowiska.
Zobacz paradę i zdjęcia z mistrzostw świata w łyżwiarstwie synchronicznym
Na skoczniach całego świata Naoki powszechną sympatię zyskał nie tyle wynikami, co pogodnym usposobieniem, pozytywną energią i uśmiechem, który na ogół prezentuje podczas zawodów.
- Nie mam w sobie tej gwiazdorskiej jakości, którą oni mają. Ja chyba wolę siedzieć cicho i działać za kulisami - mówił w styczniu dla portalu skijumping.pl, gdy osiągnął największy indywidualny sukces w zawodach Pucharu Świata, zajmując 2. miejsce w zawodach na słynnej Okurayamie.
Obecnie w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata Nakamura jest na 16. miejscu, tuż przed naszym trzykrotnym medalistą igrzysk olimpijskich. Kacpra Tomasiaka, który na podium w cyklu Pucharu Świata jeszcze nie stał, wyprzedzając o 10 punktów.
Makabryczny wypadek na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich 2026. Wieści ze szpitala
Na najważniejszych światowych zawodach Japończyk startuje od 2021 roku. Największym jego sukcesem było zdobycie w tym roku tytułu drużynowego mistrza świata w lotach narciarskich. Wcześniej był też brązowym medalistą drużynowych mistrzostw świata juniorów, a także mistrzem Uniwersjady oraz Igrzysk Azjatyckich. Dwukrotnie startował na igrzyskach olimpijskich.
Na początku 2025 roku zaangażował się w akcję, aby "nosić kaski" podczas aktywności fizycznej. Miało to miejsce po tym, gdy doznał groźnego wypadku podczas jazdy na nartach w Austrii. Nie tylko poinformował o zdarzeniu, do którego doszło w Sankt Johann w Austrii, ale zdecydowanie stwierdził, że "kask uratował życie". Dla Japończyka ten upadek skończył się wstrząśnieniem mózgu.
