Sport Talent. Fascynowali go piraci, wybrał wioślarstwo, bo chciał się zmęczyć

Tomasz Łunkiewicz
10 czerwca 2025 (artykuł sprzed 1 roku)
Opinie (4)
Tymon Konopka uważa mistrzostwo Europy to największy czynnik motywujący do dalszej pracy

Tymon Konopka został w maju mistrzem Europy juniorów U-19 w czwórkach podwójnych w wioślarstwie. To kolejny bohater cyklu Sport Talent, który Trojmiasto.pl opowiada o swojej sportowej pasji. Ostatnio przedstawiliśmy sylwetkę żeglarza Igora Lewińskiego. 24 czerwca zaprezentujemy sylwetkę Ignacego Kierszki, pięcioboistę.







Tymon Konopka, ma 18 lat, mieszka w Gdańsku, uczy się w VI Liceum Ogólnokształcącym w Gdańsku, jest zawodnikiem AZS AWFiS Gdańsk.

Od gaeliku, przez fascynację piratami, do wioślarstwa



Moja przygoda ze sportem zaczęła się od irlandzkiego sportu, który nazywa się gaelic. Gdy miałem 4 lata, mnie i koledze mamy chciały znaleźć sport, który będziemy trenować. Padło na gaelic ponieważ klub był blisko domu i mamy nas zapisały. Ten sport nie przemawiał do mnie. Wydaje mi się, że chodziłem na treningi, bo miałem tam wszystkich przyjaciół. To było bardziej ze względów towarzyskich. Pierwszym sportem, którym zająłem się na poważnie, było żeglarstwo. To było 6 lat temu. Wtedy zaczęła się prawdziwa przygoda sportowa. Przez kilka lat szukałem swojego sportu. Był tenis ziemny, tenis stołowy. Miałem zajawki na koszykówkę, na piłkę nożną, ale najbardziej przemówiły do mnie sporty wodne. Zespół Szkół Ogólnokształcących numer 6 oferuje profil żeglarski i wioślarski. Wybrałem żeglarstwo, bo fascynowali mnie piraci. Po pewnym czasie poczułem potrzebę zmęczenia fizycznego. Postanowiłem spróbować wioślarstwa. Spodobało mi się. Przepisałem się do klasy wioślarskiej i na poważnie zająłem trenowaniem wioślarstwa. Tego wyboru dokonałem 4 lata temu, w wieku 14 lat.
Sport Talent. Igor Lewiński spróbował żeglarstwa, bo chciał spędzać czas z braćmi Sport Talent. Igor Lewiński spróbował żeglarstwa, bo chciał spędzać czas z braćmi

Wiosła przypomniały wakacje z babcią



Kiedyś, gdy jeździłem na wakacje z babcią do Czech, do miejscowości Pastwiny, jedynym środkiem transportu była łódeczka z wiosłami. Zawsze podobała się wizja, jak wiosło wchodzi w wodę i robi wir. Gdy zacząłem trenować wioślarstwo w wieku 14 lat to wróciły do mnie wspomnienia tych wakacji z babcią. To wspomnienie też mnie zachęciło do trenowania.
Sport Talent. Mikołaj Filipiak: Pływanie zalecił mi lekarz na problemy zdrowotne Sport Talent. Mikołaj Filipiak: Pływanie zalecił mi lekarz na problemy zdrowotne

Uwierzyłem, że może wyjść



Po roku trenowania wioślarstwa poczułem chęć osiągnięcia czegoś w tym sporcie. Postanowiłem dać z siebie wszystko i oddać całe swoje serce treningowi. Pojawiła się wiara, że może mi w tym sporcie wyjść. Po dwóch latach treningów zaczęło wychodzić. Najpierw były sukcesy na zawodach lokalnych, gdańskich. Zacząłem je wygrywać i to pokazało mi, że mogę odnieść jakiś sukces. Przyszły sukcesy w mistrzostwach Polski i na arenie międzynarodowej. To mnie cały czas podbudowywało.


Lubię pracę drużynową



Najlepiej czuję się w czwórce. Podoba mi się praca drużynowa, którą w niej wykonujemy. To mi najbardziej odpowiada. Lubię też prędkość i uczucie, jak się bardzo szybko płynie. To jest fantastyczne. Mógłbym spróbować jedynki, ale w niej trzeba być naprawdę dobrym i mieć predyspozycje, które pomagają. Jest się zdanym na siebie. Polski Związek stawia na czwórki. W czwórkach, jak są dobrze dobrane, to można nadrobić techniką i zgraniem osady. Najcięższą osadą moim zdaniem jest dwójka podwójna, bo w niej łączy się element fizyczności i techniki. Jak nie ma techniki, to nie wyjdzie. Jak brakuje fizyczności, to też nie wyjdzie. Oba elementy muszą działać. Czwórka to kwestia techniki. Jest potrzebna fizyczność, ale nie aż tak jak w dwójce czy jedynce.
Sport Talent. Pola Sochacka cieszy się z udanych zawodów, nie zwraca uwagi na tytuły Sport Talent. Pola Sochacka cieszy się z udanych zawodów, nie zwraca uwagi na tytuły

Szczęśliwy z decyzji PZTW



System kwalifikacji do czwórki jest prosty. Trzeba się pokazać na jedynce w Polsce. Trzeba zajmować miejsce w pierwszej szóstce. Po obozach kadrowych trenerzy wyciągają wnioski, kto do jakiej osady się nadaje. Czwórka to nie do końca moja decyzja, ale jestem szczęśliwy z decyzji PZTW.


Można pogodzić naukę i sport



Godzenie nauki z treningami nie jest prostą sprawą. Moim zdanie jak ktoś chce to może sobie wszystko poukładać. Jeśli komuś zależy żeby wyszło mu w sporcie i ma z tyłu głowy, że zawsze trzeba mieć plan "B", bo wiadomo, że sport jest jedną wielką niewiadomą. Jest kwestia co robić po karierze sportowej. Mi nie idzie źle w nauce, ale zawsze jest pole do poprawy. Uważam, że spokojnie można pogodzić uprawianie sportu z nauką.
Sport Talent. Filip Falkowski: poczułem radość i frajdę z gry w siatkówkę Sport Talent. Filip Falkowski: poczułem radość i frajdę z gry w siatkówkę

Rodzina jest najważniejsza



Dla mnie w tej sytuacji większym problemem jest to, że nie mam czasu dla rodziny. Biorąc pod uwagę sport i naukę, to ciężko spędzić z każdym z rodziny odpowiedni czas. Takie są koszty, jeśli ktoś chce coś osiągnąć w sporcie. Moja rodzina to rozumie. Jestem im wdzięczny, że nie mają mi za złe tego, że nie poświęcam im odpowiednio dużo czasu. Kiedy mam wolne, to staram się im to wynagrodzić i spędzić z nimi jak najwięcej czasu.

Katalog.trojmiasto.plKluby sportowe



Celem igrzyska



W przeszłości miałem już sukcesy na arenie międzynarodowej, ale ten tytuł mistrza Europy to największa motywacja do dalszej pracy. Mam takie nastawienie, że cały czas jestem zmotywowany, żeby dążyć do osiągnięcia celu, którym są dla mnie igrzyska olimpijskie. Te w Los Angeles to dla mnie może być za wcześnie. Nie można jednak niczego przesądzać, wszystko wyjdzie w swoim czasie. Staram się podchodzić do sprawy spokojnie, nie przyspieszać tego czasu. Do następnych igrzysk zostały jeszcze trzy lata. Rok przed igrzyskami mógłbym złożyć deklarację, czy mam szansę wystartować w tych najbliższych, czy raczej w następnych, które odbędą się w Australii. Uważam, że małe kroki są kluczowe w sporcie. Często sportowcy stawiają sobie za duże cele jak na swoje możliwości, a potem chodzą rozczarowani. To czasem demotywuje. Sport wymaga cierpliwości, poświęcenia i wyrzeczeń. Swoją przyszłość wiążę ze sportem, jeśli zdrowie pozwoli. Mam zamiar bardzo poważnie poświęcić się sportowi.
Sport Talent. Basia Maczkowska: kajakarstwo to nie była miłość od pierwszego treningu Sport Talent. Basia Maczkowska: kajakarstwo to nie była miłość od pierwszego treningu

Nakład finansowy niezbyt duży



Uważam, że wioślarstwo jest sportem, w którym aby zacząć trenować, duże nakłady finansowe ze strony młodego zawodnika i jego rodziny nie są wymagane. Najczęściej jest to tylko koszt opłaty składki klubowej. Jak ktoś wchodzi na wyższy poziom, to może kupić zegarek na łódkę, który mierzy jak się płynie, jakie jest tempo, jaka siła używana. Te nakłady finansowe nie są zbyt duże, jak w niektórych innych dyscyplinach. Finanse w sporcie są zawsze ważną kwestią. Nie wszystkich stać na wyrzeczenia finansowe. Wioślarstwo jest dobrą opcją, bo nie trzeba dużo wydawać na rozpoczęcie treningów.


Cykl Trojmiasto.pl Sport Talent



Co drugi wtorek w serwisie sportowym Trojmiasto.pl prezentujemy młodych sportowców z rozmaitych dyscyplin sportowych. Pisząc o ich początkach, treningach, sukcesach, ale i wyrzeczeniach, a także nakładach finansowych, które ponoszą ich rodzice, nie tylko będziemy towarzyszyć w drodze nastolatków na sportowe szczyty, ale również na ich przykładzie zamierzamy przedstawiać realny obraz sportu młodzieżowego.

W naszym zamyśle jest nie tylko cykl, który służy nadaniu rozgłosu i przysporzeniu satysfakcji tym, którzy już mocno zaangażowali się w sport i mają pierwsze osiągnięcia, ale na ich przykładzie chcemy pokazać, jakie aspekty pod uwagę muszą wziąć ci, którzy dopiero zastanawiają się, jaką ewentualnie drogę aktywności fizycznej wybrać dla swojego dziecka.

Oczywiście czekamy na wasze opinie, sygnalizowanie spraw, które w tej kwestii najbardziej was interesują, czy też dyscyplin, o których najbardziej chcielibyście przeczytać. Jesteśmy również otwarci na zgłoszenia kolejnych kandydatów z Trójmiasta, którzy chcieliby zaprezentować się w tym cyklu.

Kontakt mailowy: sport@trojmiasto.pl z dopiskiem "Sport Talent".

Kluby sportowe

Relacje LIVE

Najczęściej czytane