- 1 W Arce o utrzymaniu i znów kontrowersjach (10 opinii)
- 2 Trener Lechii: Musimy się podnieść (44 opinie)
- 3 Żużlowców Wybrzeża nie będzie w TV (26 opinii)
- 4 Wszystko o 47. derbach koszykarzy (9 opinii) LIVE!
- 5 Mecz miesiąca. Siatkarze grają z mistrzem (3 opinie) LIVE!
- 6 Arka - Widzew 0:0. Atrakcje tylko kaszubskie (141 opinii) LIVE!
Stoczniowiec Gdańsk i Fudeko GAS Gdańsk z jedną wygraną w ostatnich kolejkach
15 lutego 2026, godz. 18:00
aktualizacja: godz. 13:53
(15 lutego 2026)
Najnowszy artykuł o klubie Fudeko GAS Gdańsk
Fudeko GAS Gdańsk nie zagra w finale 1. Ligi, nadal ma szansę na hokejową ekstraligę
Przedostatnia kolejka 1. Ligi hokeja nie była udana dla gdańskich drużyn. Fudeko GAS Gdańsk przegrało w Elblągu z liderem tabeli Sabers Oświęcim 1:6 (1:1, 0:1, 0:4). Po jedynej strzelonej przez podopiecznych Josefa Vitka bramce na lód poleciały pluszaki. Stoczniowiec Gdańsk w hali Olivia przegrał 3:6 (0:2, 2:1, 1:3) z Naprzodem Janów Katowice. W niedzielę Stoczniowiec pomimo ambitnej walki przegrał 2:3 (0:1, 0:1, 2:1). Skutecznie liderowi zrewanżowało się Fudeko GAS, które pokonało Sabers 6:3 (1:0, 4:2, 0:4).
- Stoczniowiec Gdańsk - Naprzód Janów Katowice 2:3 (0:1, 0:1, 2:1)
- Fudeko GAS Gdańsk - Sabers Oświęcim 6:4 (1:0, 4:2, 1:2)
- Stoczniowiec Gdańsk - Naprzód Janów Katowice 3:6 (0:2, 2:1, 1:3)
- Fudeko GAS Gdańsk - Sabers Oświęcim 1:6 (1:1, 0:1, 0:4)
Niedziela
Stoczniowiec Gdańsk - Naprzód Janów Katowice 2:3 (0:1, 0:1, 2:1)
Bramki: Drozd-Niekurzak (41), Krawcow (56) - Nawrocki (6), Menc (39), Svitac (48, 5 na 4)
Stoczniowiec: Mateusz Kołodziej - Gilbert Leśniak, Cole Sonstebo, Adam Laskowski, Stanisław Drozd-Niekurzak, Kory Kaunisto - Wiktor Osmołowski, Wiktor Kaczyński, Mykhailo Misiuk, Aliaksei Furman, Aliaksandr Kamliuk - Mieszko Polnar, Stanisław Guczek, Karol Piwowarski, Kacper Fruczek, Stanisław Krawcow - Patryk Muszyński
Statycznie bardziej aktywni w pierwszej tercji byli Gdańszczanie, którzy częściej strzelali na bramkę gości, ale to przyjezdni zdobyli bramkę w 6. minucie. W drugiej tercji zdecydowanie dominował Naprzód Janów. Goście oddali trzy razy więcej strzałów i w 39. minucie po raz drugi umieścili krążek w gdańskiej bramce. Na początku trzeciej tercji Stanisław Drozd-Niekurzak strzelił kontaktową bramkę dla Stoczniowca. W 48. minucie przyjezdni wykorzystali okres gry w przewadze. Gdańszczanie ponownie złapali kontakt po bramce Stanisława Krawcowa w 56. minucie, ale to było wszystko na co było stać gdańską drużynę. Goście utrzymali korzystny wynik do końcowej syreny.
Fudeko GAS Gdańsk - Sabers Oświęcim 6:4 (1:0, 4:2, 1:2)
Bramki: Henriksson (2), Sawicki (24), Fuller (36, 55), Stańczyk (37), A. Tuszkowski (37) - Sadowski (28; 49, 5 na 4), Sokołow (46), Melnyk (58)
Fudeko GAS: Andrew Rocha - Jahwara Rennalls, Maciej Sochacki, Michał Cybulski, Igor Smal, Szymon Marzec - Miroslav Palacka, Maciej Tuszkowski, Jackson Fuller, Samuel Henriksson, Jakub Prokurat - Oskar Lehmann, Marcel Sawicki, Michał Sadowski II, Jakub Vitek, Marceli Stańczyk - Miłosz Dobrzyński, Jewgenii Szulha, Tomas Balat, Adam Tuszkowski, Karolis Stankevicius
Magdalena Jabłońska, trenerka hokeistek Stoczniowca: Jak walczymy to walczymy o wszystko
Przed niedzielnym trener Josef Vitek dokonał kilka roszad w ustawieniu piątek. Ostatni mecz rundy zasadniczej Gdańszczanie zaczęli bardzo dobrze. w 100. sekundzie prowadzenie dla Fudeko GAS zdobył Samuel Henriksson. Goście oddali więcej strzałów, ale w pierwszej tercji wynik się nie uległ. W 24. minucie prowadzenie Gdańszczan podwyższył Marcel Sawicki. Oświęcimianie kontaktową bramkę zdobyli w 28. minucie. Podopieczni Josefa Vitka mieli znakomite 108 sekund w ciągu których zdobyli 3 bramki. W 36. minucie trafił Jackson Fuller, minutę później bramkę strzelił Marceli Stańczyk, a 38 sekund później na 5:1 podwyższył Adam Tuszkowski. Goście w ostatniej minucie drugiej tercji zdobyli drugą bramkę. W 46. minucie przyjezdni zmniejszyli straty do dwóch bramek. Na szóste trafienie dla Fudeko GAS autorstwa Jacksona Fuller w 55. minucie goście odpowiedzieli w 58. minucie. To było ostatnie trafienie w tym spotkaniu.
Udany weekend hokeistów Fudeko GAS. Stoczniowiec Gdańsk dwukrotnie przegrał
Sobota
Stoczniowiec Gdańsk - Naprzód Janów Katowice 3:6 (0:2, 2:1, 1:3)
Bramki: Krawcow (28, 33), Kaunisto (60) - Kozłowski (10, 58), Sterbenz (10, 49, 5 na 4), Menc (31), Kogut (44, 5 na 4),
Stoczniowiec: Daniil Voitsenka - Gilbert Leśniak, Cole Sonstebo, Adam Laskowski, Stanisław Drozd-Niekurzak, Kory Kaunisto - Wiktor Osmołowski, Wiktor Kaczyński, Mykhailo Misiuk, Aliaksei Furman, Aliaksandr Kamliuk - Mieszko Polnar, Stanisław Guczek, Karol Piwowarski, Kacper Fruczek, Stanisław Krawcow - Patryk Muszyński, Szymon Wróbel, Hubert Śmigielski
Stoczniowiec toczył dość wyrównaną walkę, ale jak to często bywało w tym sezonie w krótkim czasie stracił dwie bramki. W 10. minucie w odstępie 13 sekund Naprzód Janów zdobył dwie bramki. W drugiej tercji, najbardziej wyrównanej, to podopieczni Rafała Cychowskiego oddali więcej strzałów. Dwa trafienia Stanisława Krawcowa przedzielone trafieniem dla gości pozwoliły Gdańszczanom złapać kontakt z rywalem. Po 40 minutach było tylko 2:3. Niestety w trzeciej tercji goście dwa razy wykorzystali grę w przewadze i w 49. minucie prowadzili 5:2. Przyjezdni podwyższyli prowadzenie w 58. minucie. W 60. minucie trzecią bramkę dla Stoczniowca strzelił Cole Sonstebo zmniejszając rozmiary porażki do 3:6.
Fudeko GAS jedzie po punkty do Nowego Targu, Stoczniowiec Gdańsk zagra z liderem
Fudeko GAS Gdańsk - Sabers Oświęcim 1:6 (1:1, 0:1, 0:4)
Bramki: Fuller (18, 4 na 5) - Sienkiewicz (2, 5 na 4), Zacharewicz (37, 5 na 4; 47), Trandin (51), Bozerockij (53), Sokołow (57)
Fudeko GAS: Andrew Rocha (53 Mikołaj Szczepkowski) - Jahwara Rennalls, Maciej Sochacki, Michał Sadowski II, Igor Smal, Szymon Marzec - Miroslav Palacka, Maciej Tuszkowski, Tomas Balat, Samuel Henriksson, Marceli Stańczyk - Oskar Lehmann, Miłosz Dobrzyński, Adam Tuszkowski, Jakub Vitek, Jakub Prokurat - Jewgenii Szulha, Marcel Sawicki, Karolis Stankevicius, Jackson Fuller, Michał Cybulski
Fudeko GAS bardzo źle zaczęło sobotni mecz z liderem tabeli. W 64. sekundzie Gdańszczanie mieli zbyt wielu zawodników na lodzie i dostali karę. Oświęcimianie potrzebowali 23 sekund, aby wykorzystać pierwszą grę w przewadze. W 16. minucie gracz Fudeko GAS ponownie trafił na ławkę kar. Tym razem podopieczni Josefa Vitka nie tylko przetrwali okres gry w osłabieniu, ale pod jej koniec zdobyli bramkę, której autorem był Jackson Fuller. Po tym trafieniu na lód posypały się maskotki przyniesione przez kibiców. Jak się okazało był to również ostatni moment kiedy kibice gdańskiej drużyny mieli powody do radości. W drugiej tercji podopieczni Josefa Vitka częściej strzelali od rywali, ale to przyjezdni ponownie wyszli na prowadzenie. W 37. minucie Gdańszczanie po raz kolejny stracili bramkę grając w osłabieniu. W trzeciej tercji goście oddali dwa razy więcej strzałów niż Fudeko GAS (14-7) i zdobyli kolejne cztery bramki. Wszystkie gdy zespoły grały 5 na 5. Po stracie piątej bramki Josef Vitek zmienił bramkarza. Andrew Rochę zastąpił Mikołaj Szczepkowski.
Tabela po 28 kolejkach
Hokej - I liga
| Drużyny | M | Z | Zd | Pd | P | Bramki | Pkt. | |
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Sabers Oświęcim | 24 | 19 | 2 | 1 | 2 | 131:51 | 62 |
| 2 | Fudeko GAS Gdańsk | 24 | 15 | 2 | 1 | 6 | 91:73 | 50 |
| 3 | Naprzód Janów Katowice | 24 | 12 | 3 | 1 | 8 | 104:76 | 43 |
| 4 | Podhale Nowy Targ | 24 | 12 | 1 | 2 | 9 | 115:86 | 40 |
| 5 | Opole United | 24 | 10 | 2 | 2 | 10 | 106:104 | 36 |
| 6 | SMS PZHL Katowice | 24 | 6 | 0 | 2 | 16 | 86:124 | 20 |
| 7 | Stoczniowiec Gdańsk | 24 | 0 | 0 | 1 | 23 | 44:165 | 1 |
Po rundzie zasadniczej odbędzie się play-off w 3 rundach: ćwierćfinał, półfinał i finał.
W ćwierćfinale, do dwóch wygranych, zmierzą się 3 z 6 drużyną i 4 z 5. Gospodarzem 2. i 3. mecz będzie drużyna wyżej sklasyfikowana po rundzie zasadniczej.
W półfinale 1. po rundzie zasadniczej zagra ze zwycięzcą z pary 4-5, a 2. po rundzie zasadniczej zagra ze zwycięzcą z pary 3-6. Zwycięzcy zagrają o 1, a przegrani o trzecie miejsce. Mecze o 1. i 3. miejsce toczą się do dwóch wygranych. Gospodarzami 2. i 3. mecz będą drużyny wyżej sklasyfikowane po rundzie zasadniczej. Zwycięzca finału ma prawo do wzięcia udziału w rozgrywkach THL pod warunkiem opłaty "dzikiej karty" w wysokości 75 000 zł
United Opole z względów regulaminowych nie może brać udział w fazie play-off.
W ćwierćfinale, do dwóch wygranych, zmierzą się 3 z 6 drużyną i 4 z 5. Gospodarzem 2. i 3. mecz będzie drużyna wyżej sklasyfikowana po rundzie zasadniczej.
W półfinale 1. po rundzie zasadniczej zagra ze zwycięzcą z pary 4-5, a 2. po rundzie zasadniczej zagra ze zwycięzcą z pary 3-6. Zwycięzcy zagrają o 1, a przegrani o trzecie miejsce. Mecze o 1. i 3. miejsce toczą się do dwóch wygranych. Gospodarzami 2. i 3. mecz będą drużyny wyżej sklasyfikowane po rundzie zasadniczej. Zwycięzca finału ma prawo do wzięcia udziału w rozgrywkach THL pod warunkiem opłaty "dzikiej karty" w wysokości 75 000 zł
United Opole z względów regulaminowych nie może brać udział w fazie play-off.
Tabela wprowadzona: 2026-02-16
Wyniki 28 kolejki
- 27. kolejka
- STOCZNIOWIEC GDAŃSK - Naprzód Janów Katowice 3:6 (0:2, 2:1, 1:3)
- FUDEKO GAS GDAŃSK - Sabers Oświęcim 1:6 (1:1, 0:1, 0:4)
- Opole United - Podhale Nowy Targ 4:9 (2:0, 2:3, 0:6)
- pauzuje SMS PZHL Katowice
- 28. kolejka
- STOCZNIOWIEC GDAŃSK - Naprzód Janów Katowice 2:3 (0:1, 0:1, 2:1)
- FUDEKO GAS GDAŃSK - Sabers Oświęcim 6:4 (1:0, 4:2, 1:2)
- Opole United - Podhale Nowy Targ 2:5 (0:1, 1:2, 1:2)
- pauzuje SMS PZHL Katowice
