- 1 Snajper Lechii odejdzie do Lyonu? (61 opinii)
- 2 Arka zagra z Górnikiem o życie (18 opinii) LIVE!
- 3 83. Tour de Pologne na ORP "Błyskawica" (26 opinii)
- 4 Piłkarskie dinozaury wciąż walczą (3 opinie)
- 5 AWM Arka chce niespodzianki w play-off (3 opinie)
- 6 Arka o utrzymanie jak o mistrzostwo Polski (29 opinii)
Sport Talent. Adam Potempa: Trenerzy namówili mnie do trenowania bo byłem wysoki
12 maja 2026
(5 opinii)Trefl Gdańsk wykoleił sensację sezonu. Walka do końca popłaciła
2 grudnia 2024 (artykuł sprzed 1 roku)
Energa Trefl Gdańsk
Najnowszy artykuł o klubie Energa Trefl Gdańsk
Sport Talent. Adam Potempa: Trenerzy namówili mnie do trenowania bo byłem wysoki
Trefl Gdańsk sprawił niemałą niespodziankę pokonując na wyjeździe Steam Hemarpol Norwid Częstochowa. Gospodarze są sensacją tego sezonu i rozprawiali się już z najbardziej uznanymi drużynami w lidze. Ulegli jednak podopiecznym Mariusza Sordyla 2:3 (23:25, 27:25, 24:26, 25:19, 13:15). To ósmy tie-break Trefla w sezonie 2024/25. Dla drużyny gospodarzy nie wystarczył nawet świetny wynik Patrika Indry, który zdobył aż 34 punkty.
STEAM HEMARPOL: Ebadipour 19, Kowalski 4, Adamczyk 6, Indra 34, Lipiński 8, Schmidt, Makoś (libero) oraz Popiela 6, Sługocki, Kogut 11, Borkowski.
TREFL: Kampa 4, Czerwiński 18, M'Baye 13, Orczyk 22, Mordyl 6, Jarosz 12, Koykka (libero) oraz Nasevich, Droszyński, Sobański 1, Jorna 1.
Kibice oceniają
- Sensacja sezonu zastopowana przez Trefl Gdańsk
- Kontuzja kluczowego gracza i powrót legendy
- Dobry start Trefla Gdańsk i set za set
- Wyjście na prowadzenie i... kolejny tie-break
- Walka do końca popłaciła
Dlaczego Trefl Gdańsk gra dwa razy więcej na wyjeździe niż u siebie? Prezes wyjaśnia
Sensacja sezonu zastopowana przez Trefl Gdańsk
Siatkarze Trefla w drodze do Częstochowy byli skazywani na porażkę i jak najbardziej były za tym argumenty. Steam Hemarpol Norwid Częstochowa to sensacja tego sezonu i na swoim koncie ma już zwycięstwa z takimi drużynami, jak Jastrzębski Węgiel, ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, Asseco Resovia czy PGE Projekt Warszawa. Siły nie starczyło jednak na Trefla Gdańsk, który odrobił lekcję po ostatniej porażce z drużyną ze stolicy i pokazał, że nie lęka się wyżej notowanych rywali, choć o to, by ostatecznie postawić na swoim gdańszczanie musieli walczyć do samego końca.
Kontuzja kluczowego gracza i powrót legendy
Dużym osłabieniem dla gospodarzy był bez wątpienia brak Quinna Isaacsona, który nabawił się kontuzji - złamanie dwóch palców. Rozgrywający ze Stanów Zjednoczonych był jednym z kluczowych zawodników drużyny z Częstochowy w poprzednich meczach. Zastąpił go Tomasz Kowalski, a na ławce zasiadł... dyrektor sportowy drużyny Łukasz Żygadło. 45-latek to mistrz świata z 2006 roku i w wyjątkowej sytuacji znalazł się w kadrze meczowej. Na parkiecie jednak w ostatecznym rozrachunku się nie pojawił.
Dobry start Trefla Gdańsk i set za set
Gospodarze rozpoczęli spotkanie mocnym akcentem, obejmując prowadzenie 5:2. W pierwszej partii, w połowie seta, to jednak siatkarze Trefla przejęli inicjatywę. Błąd przeciwników i dwa skuteczne bloki pozwoliły im wysunąć się na prowadzenie 11:8. Zespół z Częstochowy walczył o wyrównanie i dopięli swego przy stanie 22:22, ale końcówka należała do przyjezdnych. Bartłomiej Mordyl i Jakub Czerwiński popisali się skutecznymi atakami, a błąd w zagrywce gospodarzy przypieczętował triumf Trefla 25:23.
Drugi set to zacięta walka punkt za punkt. Wynik przez większość czasu pozostawał w równowadze (8:8, 17:17), a żadna z drużyn nie potrafiła wypracować przewagi. W końcówce Daniel Popiela zapewnił gospodarzom piłkę setową (24:23), ale sprytny manewr Lukasa Kampy wyrównał stan rywalizacji i rozpoczął grę na przewagi. Decydujące punkty zdobyli częstochowianie, a wynik 27:25 przypieczętował błąd ataku Trefla.
Trefl Gdańsk - PGE Projekt Warszawa. Plejada siatkarskich gwiazd znów w Ergo Arenie
Wyjście na prowadzenie i... kolejny tie-break
Trzecia odsłona była równie wyrównana, choć początkowo to goście zyskali trzy punkty przewagi po ataku Piotra Orczyka (11:8). Gospodarze szybko doprowadzili do remisu (14:14), a set znów przeszedł w fazę gry punkt za punkt. Tym razem, mimo emocji w końcówce i walki na przewagi, Trefl był skuteczniejszy, wygrywając 26:24.
Czwarty set rozpoczął się wyrównanie (13:13), ale później gospodarze zaczęli dominować. Dzięki skutecznej grze w ataku oraz solidnym blokom odskoczyli na 20:15. W końcówce Rafał Sobański błysnął na zagrywce, ale to Norwid zakończył seta pewnym blokiem, triumfując 25:19 i doprowadzając do tie-breaka.
Walka do końca popłaciła
Decydująca partia była równie zacięta jak wcześniejsze. Gospodarze objęli prowadzenie 6:4, ale skuteczna gra blokiem pozwoliła Treflowi odwrócić wynik (7:6). Przy zmianie stron gdańszczanie prowadzili minimalnie (8:7), a dwa kolejne ataki Piotra Orczyka dały im przewagę 12:9. Norwid nie odpuszczał, zmniejszając straty, ale Jakub Jarosz zapewnił Treflowi piłkę meczową (14:12), choć skutkiem tego było to, że zmagał się z problemami mięśniowymi i opuścił boisko. Ostatnią akcję zakończył skuteczny atak Moustaphy M'Baye, który przypieczętował zwycięstwo gdańszczan 15:13.
Typuj wynik meczu
2 grudnia 2024, godz. 20:30
Jak typowano
| 55% | 101 typowań | Steam Hemarpol Norwid Częstochowa | |
| 45% | 81 typowań | TREFL Gdańsk |
Tabela po 14 kolejkach
Siatkówka - PlusLiga mężczyzn
| Drużyny | M | Z | P | Sety | Pkt. | |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Jastrzębski Węgiel | 14 | 12 | 2 | 39:14 | 37 |
| 2 | Aluron CMC Warta Zawiercie | 14 | 11 | 3 | 37:14 | 34 |
| 3 | PGE Projekt Warszawa | 14 | 12 | 2 | 38:16 | 33 |
| 4 | Bogdanka LUK Lublin | 14 | 10 | 4 | 32:20 | 28 |
| 5 | ZAKSA Kędzierzyn-Koźle | 14 | 9 | 5 | 32:23 | 28 |
| 6 | Steam Hemarpol Norwid Częstochowa | 14 | 9 | 5 | 32:27 | 25 |
| 7 | PGE GiEK SKRA Bełchatów | 14 | 8 | 6 | 28:26 | 23 |
| 8 | Asseco Resovia Rzeszów | 14 | 6 | 8 | 31:30 | 22 |
| 9 | Ślepsk Malow Suwałki | 14 | 8 | 6 | 29:30 | 20 |
| 10 | Cuprum Stilon Gorzów | 14 | 8 | 6 | 26:31 | 19 |
| 11 | Trefl Gdańsk | 14 | 5 | 9 | 28:35 | 17 |
| 12 | Indykpol AZS Olsztyn | 14 | 5 | 9 | 23:29 | 17 |
| 13 | Nowak-Mosty MKS Będzin | 14 | 3 | 11 | 17:34 | 11 |
| 14 | Barkom Każany Lwów | 14 | 3 | 11 | 19:35 | 9 |
| 15 | PSG Stal Nysa | 14 | 2 | 12 | 17:37 | 9 |
| 16 | GKS Katowice | 14 | 1 | 13 | 13:40 | 4 |
Każdy zagra z każdym mecz i rewanż. Najlepsza ósemka awansuje do play-off. W ćwierćfinałach i półfinałach rywalizacja toczyć się będzie do dwóch wygranych meczów ze zmianą gospodarza po każdym spotkaniu. Gospodarzami pierwszych i ewentualnych trzecich meczów będą drużyny, które po fazie zasadniczej rozgrywek zajęły wyższe miejsce w tabeli. Finał i rywalizacja o trzecie miejsce toczyć się będzie do trzech wygranych meczów. Po każdym spotkaniu nastąpi zmiana gospodarza, a pierwszy mecz odbędzie się na terenie drużyny, która po fazie zasadniczej rozgrywek zajęła wyższe miejsce w tabeli.
Zespoły, które po zakończeniu fazy zasadniczej zajmą w tabeli miejsca 9–16, zakończą rozgrywki na tych miejscach. Trzy ostatnie spadną, gdyż od przyszłego sezonu PlusLiga ma być zmniejszona do 14 drużyn.
Zespoły, które po zakończeniu fazy zasadniczej zajmą w tabeli miejsca 9–16, zakończą rozgrywki na tych miejscach. Trzy ostatnie spadną, gdyż od przyszłego sezonu PlusLiga ma być zmniejszona do 14 drużyn.
Tabela wprowadzona: 2024-12-02
Wyniki 14 kolejki
- Steam Hemarpol Norwid Częstochowa - TREFL GDAŃSK 2:3 (23:25, 27:25, 24:26, 25:19, 13:15)
- PGE Projekt Warszawa - PGE GiEK Skra Bełchatów 3:2 (25:17, 19:25, 23:25, 28:26, 17:15)
- GKS Katowice - Ślepsk Malow Suwałki 1:3 (18:25, 21:25, 25:22, 19:25)
- Aluron CMC Warta Zawiercie - PSG Stal Nysa 3:0 (25:19, 25:22, 27:25)
- Asseco Resovia Rzeszów - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 2:3 (11:25, 28:26, 20:25, 31:29, 18:20)
- Bogdanka LUK Lublin - Jastrzębski Węgiel 0:3 (30:32, 23:25, 16:25)
- Barkom Każany Lwów - Nowak-Mosty MKS Będzin 3:0 (25:21, 25:18, 25:14)
- Indykpol AZS Olsztyn - Cuprum Stilon Gorzów 3:0 (25:22, 25:21, 25:21)
