- 1 Trener Lechii: Już cała Europa o tym rozmawia (31 opinii) LIVE!
- 2 16 rzeczy, które zmienił Banasik w Arce (45 opinii)
- 3 Kadra rugby o awans. Pożegnania i inspekcja (12 opinii)
- 4 Kapitan Lechii w grze o mundial (22 opinie)
- 5 AMW Arka ma przełamać niemoc w delegacji (3 opinie)
- 6 Ceny biletów na ligę żużlową (42 opinie)
Energa Trefla Sopot o Superpuchar Polski. Mikko Larkas: Istotne, kto kończy
Energa Trefl Sopot
Mikko Larkas, który podpisał dwuletni kontrakt z Energą Treflem Sopot, oficjalnie zadebiutuje w turnieju o Superpuchar Polski. W sobotę, 27 września o godzinie 18:45 żółto-czarni zmierzą się z mistrzem Polski, Legią Warszawa, a w przypadku wygranej kolejny rywalem będzie zwycięzca pary PGE Start Lublin - Górnik Zamek Książ Wałbrzych. - W mojej filozofii koszykówki nie jest istotne kto zaczyna, a kto kończy. Najlepsi zawodnicy muszą być na parkiecie, gdy mecz jest rozstrzygany - podkreśla fiński szkoleniowiec. Jeszcze przed rozpoczęciem sezonu z sopocką drużyną pożegnał się Brandon Sampson. Energa Trefl Sopoty poinformował, że skorzystał ze stosownych zapisów kontraktowych, by rozstać się z Amerykaninem, jednocześnie informując, że klub jest w trakcie poszukiwania nowego zawodnika, który wzmocni zespół.
Typuj wynik meczu
Jak typowano
| 77% | 107 typowań | Legia Warszawa | |
| 1% | 1 typowanie | REMIS | |
| 22% | 31 typowań | ENERGA TREFL Sopot |
Maciej Słomiński: Stoimy u progu sezonu koszykarskiego 2025/26, który rozpocznie się turniejem o Superpuchar Polski. Energa Trefl Sopot w sobotę zagra Legią Warszawa. Jak podchodzicie do tych zawodów? Z jednej strony gra toczy się o trofeum, z drugiej w lidze za to punktów dawać nie będą.
Mikko Larkas: Gramy z mistrzem Polski, do tego meczu podchodzimy jak najbardziej poważnie, zwłaszcza że jest szansa na trofeum, które da nam dobre wejście w sezon. To będzie dobra okazja, by sprawdzić w którym miejscu znajdujemy się jako drużyna.
Kto będzie faworytem tego turnieju o Superpuchar?
Myślę, że jest nim Legia Warszawa. To aktualny mistrz kraju, w dodatku będzie grał na swoim obiekcie, wszystko przemawia na ich korzyść. Nasza drużyna wystąpi w roli "underdoga", ale nie narzekamy, jedziemy tam sprawić niespodziankę.
Energa Trefl Sopot zdeklasowany przez Dziki. AMW Arka Gdynia wygrała w Toruniu
Niedawno Energa Trefl Sopot został zdeklasowany aż 71:108 w meczu kontrolnym z Dzikami Warszawa. Martwi pana ten wynik?
Dziki znajdują się w dobrym dla nich momencie. Drużyna została zbudowana nieco inaczej niż reszta zespołów w Orlen Basket Lidze. Każdy z ich zawodników jest bardzo szybki, każdy jest bardzo atletyczny. Nie martwię się wynikiem, a raczej tym co zobaczyłem na boisku. To był nasz słaby występ, nie wszyscy zawodnicy mogli zagrać, część tych którzy wystąpili nie grała na 100%. Wolę, aby zimny prysznic spotkał nas teraz, a nie w czasie sezonu. Rozgrywki koszykarskie to maraton, nie sprint, dlatego zachowuję spokój. Nasza drużyna gra w prawie całkowicie nowym składzie, ja również jestem w Polsce nowy, trzeba trochę czasu, abyśmy się siebie nauczyli. Większość meczów przedsezonowych potoczyła się po naszej myśli, ten wymknął się nam spod kontroli. Co do Dzików - czy będą grali w ten sposób przez cały sezon? Zobaczymy. Będę się przyglądał tej drużynie z zainteresowaniem. Zresztą polska liga jest bardzo wyrównana, przez co ciekawa.
Trefl Sopot w ostatnich latach plasował się w ligowej czołówce, co będzie celem żółto-czarnych w sezonie 2025/26? Poprzeczka jest zawieszona wysoko dla pana i drużyny.
Nie podejmę się precyzyjnie odpowiedzieć na to pytanie. Nie powiem nic odkrywczego - chcemy być jak najmocniejsi, chcemy wygrywać jak najwięcej meczów, zobaczymy gdzie nas to zaprowadzi. Ten sezon jest niewiadomą, wchodzi nowy przepis, nie musi być już Polaka w składzie na parkiecie przez całe spotkanie.
To dobrze czy źle dla Energi Trefla?
Uważam, że to nie paszport powinien decydować czy jesteś na parkiecie, a umiejętności poszczególnych zawodników. Rozumiem, że polscy kibice woleliby oglądać rodaków, z drugiej strony to jest profesjonalny sport, tu nie ma nic za darmo. Koniec końców, wydaje mi się, że dzięki temu poziom ligi będzie wyższy i na dłuższym dystansie polska koszykówka skorzysta, gdyż wasi zawodnicy będą musieli grać na odpowiednim poziomie, by wyjść na parkiet.
Przez ostatnie trzy lata, sopocką drużynę prowadził Żan Tabak, jego zespół grał koszykówkę mocno kontrolowaną. A jak jest z panem, czy daje pan swym zawodnikom trochę więcej swobody?
W mojej filozofii gry jest sporo miejsca na improwizację, nie będzie tak, że rzucamy tylko z określonych miejsc na parkiecie. Staram się być na bieżąco, trudno nie zauważyć, że koszykówka nieustannie ewoluuje, jest coraz więcej biegania, a mniej gry statycznej. W tak dynamicznym otoczeniu, jest coraz mniej miejsca na kontrolę trenera, chcę by moi gracze instynktownie wiedzieli co muszą zrobić w określonej sytuacji. Mam wielki szacunek dla Żana Tabaka, uważam że to świetny trener, o czym zresztą świadczą wyniki jakie osiągnął w Sopocie. Wiem, że wszyscy go w Treflu kochali, ale ja nie będę starał się być nim. Trener Tabak miał wielki przywilej być tu trzy lata, mógł budować po swojemu. Żadna zmiana nie jest łatwa i tu będzie podobnie, jednak jestem dobrej myśli. Nazywam się Mikko Larkas i będę sobą.
Niedawno emocjonowaliśmy się mistrzostwami Europy w koszykówce czy wyciągnął pan z nich coś nowego dla siebie?
Z każdego meczu można dowiedzieć się czegoś nowego, a im wyższy poziom tym więcej. To było ciekawe obserwować starcie różnych stylów koszykówki, zwłaszcza gdy grały drużyny bardzo mocne fizycznie z bardzo szybkimi. Jestem zdania, że w finale zagrały dwa faktycznie najlepsze zespoły w turnieju. Będąc w Polsce, z zaciekawieniem śledziłem jak gra wasza drużyna, na długo zapamiętam mecz z Islandią, gdy nikt nie dawał rywalom najmniejszych szans, a prawie doszło do niespodzianki. W mojej opinii trzeba dostosować styl gry drużyny do tego jakich masz zawodników, a nie na odwrót. Oczywiście, można próbować przeszczepić wzorce z NBA do ligi polskiej, ale nie jestem przekonany, czy to wypali. Cały świat kopiuje, ale trener musi sprawić, że zawodnicy poczują jego filozofię gry jak własną.
Chcę zapytać o pana podejście do zawodników poza boiskiem. Nie ma zastrzeżeń do wyników, ale z tego co wiem wiele osób w Treflu Sopot było trochę zmęczonych codziennym byciem z trenerem Żanem Tabakiem. Być może to nieuniknione, był tu aż trzy lata, w zawodowym sporcie to szmat czasu. Czy zamierza pan wpuścić trochę świeżego powietrza do Ergo Areny?
Szczerze mówiąc, nie słyszałem, by ktoś Treflu był zmęczony trenerem Tabakiem. W sporcie rozlicza się za wyniki i on je miał. Moim zadaniem jest dbanie o zawodników, którzy są w mojej drużynie. Między nami musi być zaufanie, wówczas można wymagać by koszykarze dawali z siebie 100%. Jeśli traktujesz ich jako narzędzia do osiągnięcia sukcesu, to nie zda to egzaminu na dłuższą metę. Dobierając koszykarzy do swej drużyny kieruję się tym jakimi są ludźmi i jak się komunikują. Liczy się przede wszystkim człowiek, nieważne czy jesteś prawnikiem, doktorem czy bezrobotnym.
Bardzo skandynawskie podejście.
Do skandynawskości jeszcze wrócę, na razie chcę wyjaśnić, że kluczowa jest wiedza co motywuje poszczególnych zawodników, by grali na górnej granicy swoich możliwości. Najłatwiej przerzucić odpowiedzialność na sportowców i nałożyć na nich presję, ale to nie zadziała, nie o to chodzi. Trener musi znaleźć wspólny język z zawodnikami, aby byli najlepszą wersją siebie. Nie obiecam, że nie będę krzyczał w czasie meczów i że nie będę twardy wobec moich podopiecznych, jednak chcę aby oni wiedzieli co z czego wynika. Że biegamy nie dlatego, że trener wstał lewą nogą, tylko żeby wiedzieli czemu ma to służyć.
Trefl Sopot rozstał się z Żanem Tabakiem. Prezes Marek Wierzbicki: "Będziemy tęsknić"
W piłce nożnej mówi się, że trener powinien rozmawiać z tymi co grają, a jeszcze więcej komunikować się z ławką rezerwowych, aby zawodnicy którzy na niej siedzą byli w każdej chwili gotowi pomóc drużynie.
W mojej filozofii koszykówki nie jest istotne kto zaczyna, a kto kończy. Najlepsi zawodnicy muszą być na parkiecie, gdy mecz jest rozstrzygany. W każdej drużynie musi być hierarchia, w mojej bycie zmienionym nie jest karą. Każdy ma swoją robotę do zrobienia, ale czas nie jest z gumy, jeden zagra więcej, drugi mniej. Zaufanie i chemia wewnątrz zespołu, to jest najbardziej istotne, nawet bardziej od rzeczy czysto koszykarskich. Nie przychodzę do Sopotu jako osoba wszystkowiedząca, ta organizacja istniała długo przede mną i będzie istniała długo po moim odejściu. Szanuję osoby, które tu pracują od lat, ale jeśli będę mógł podpowiedzieć jakiś mały detal, aby łatwiej było nam wszystkim, nie zawaham się tego zrobić.
Mieliśmy rozstrzygnąć czy Finlandia to państwo skandynawskie.
Mamy bliskie i przyjazne stosunki ze skandynawskimi sąsiadami, ale nasze położenie i język sprawia, że nie należymy do tej grupy państw. Mamy wiele wspólnego z Danią, Szwecją i Norwegią, ale jednak jesteśmy inni. Mamy unikalny system edukacji, uważam, że to nie przypadek, że fińscy trenerzy koszykówki radzą sobie świetnie w każdym zakątku świata, z NBA na czele.
Transfery Energa Trefla Sopot przed sezonem 2025/26
Przyszli:
Mindaugas Kacinas (paszport: Litwa, poprzedni klub: HLA Alicante, pozycja: skrzydłowy, kontrakt do 30.06.2026)
Brandon Sampson (USA, Ottawa Blackjacks, pozycja: rzucający obrońca, kontrakt do 30.06.2026)
Kenny Goins (USA, Manawatu Jets/Nowa Zelandia, pozycja: silny skrzydłowy, kontrakt do 30.06.2026)
Szymon Nowicki (Polska, Śląsk Wrocław, skrzydłowy, kontrakt do 30.06.2028)
Kasper Suurorg (Estonia, BC Kalev/Cramo, rozgrywający, kontrakt do 30.06.2026)
Paul Scgruggs (USA, Hapoel Gilboa Galil, rozgrywający, kontrakt do 30.06.2026)
Franciszek Chac (Polska, Bears Uniwersytet Gdański Trefl Sopot, rozgrywający, kontrakt do 30.06.2028)
Szymon Zapała (Polska, Michigan State University/USA, środkowy, kontrakt do 30.06.2026)
Szymon Kiejzik (Polska, Bears Uniwersytet Gdański Trefl Sopot, rozgrywający, kontrakt do 30.06.2028)
Raymond Cowels III (USA, MKS Dąbrowa Górnicza, kontrakt do 30.06.2026)
Filip Gurtatowski (Polska, powrót z wypożyczenia do Polonii Warszawa, silny skrzydłowy)
Maksymilian Jęch (Polska, środkowy, Bears Uniwersytet Gdański Trefl Sopot, rozgrywający, kontrakt do 30.06.2028)
Zostali:
Mikołaj Witliński (Polska, środkowy, kontrakt do 30.06.2028)
Jakub Schenk (Polska, rozgrywający, kontrakt do 30.06.2028)
Odeszli:
Brandon Sampson (rozwiązanie kontraktu)
Aaron Best (MoraBanc Andorra)
Nick Johnson (Saint-Quentin Basket Ball)
Nahiem Alleyne
Keondre Kennedy (Spartak Subotica)
Marcus Weathers (Academics Heidelberg)
Geoffrey Groselle
Jarosław Zyskowski (AMW Arka Gdynia)
Igor Wadowski
Miłosz Toczek
Energa Trefl Sopot - aktualna kadra pierwszej drużyny
Wywiady
Kluby sportowe
Tabela
| Drużyny | M | Z | P | Bilans | Pkt | |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | King Szczecin | 25 | 17 | 8 | 2080:2053 | 42 |
| 2 | Legia Warszawa | 25 | 17 | 8 | 2148:2014 | 42 |
| 3 | Energa Trefl Sopot | 25 | 15 | 10 | 2202:2113 | 40 |
| 4 | Śląsk Wrocław | 23 | 17 | 6 | 2079:1922 | 40 |
| 5 | Górnik Zamek Książ Wałbrzych | 25 | 14 | 11 | 2055:2087 | 39 |
| 6 | MKS Dąbrowa Górnicza | 25 | 14 | 11 | 2211:2136 | 39 |
| 7 | Dziki Warszawa | 25 | 14 | 11 | 2290:2130 | 39 |
| 8 | AMW Arka Gdynia | 24 | 15 | 9 | 2037:1951 | 39 |
| 9 | Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski | 25 | 14 | 11 | 2088:2124 | 39 |
| 10 | Orlen Zastal Zielona Góra | 25 | 13 | 12 | 2106:2031 | 38 |
| 11 | Anwil Włocławek | 25 | 13 | 12 | 2210:2140 | 38 |
| 12 | Arriva LOTTO Twarde Pierniki Toruń | 24 | 10 | 14 | 2113:2146 | 34 |
| 13 | Energa Czarni Słupsk | 25 | 8 | 17 | 2060:2169 | 33 |
| 14 | PGE Start Lublin | 25 | 8 | 17 | 2040:2245 | 33 |
| 15 | Tauron GTK Gliwice | 25 | 5 | 20 | 1989:2225 | 30 |
| 16 | Miasto Szkła Krosno | 25 | 4 | 21 | 2035:2257 | 29 |
Drużyny z miejsc 11–16 zakończą sezon po rundzie zasadniczej. Ostatnia drużyna zostanie zdegradowana do 1. ligi.
W ćwierćfinale i półfinale play-off gra się do trzech zwycięstw, w finale do czterech, a rywalizacja o brązowy medal toczyć się będzie na zasadzie mecz i rewanż.
Wyniki 26 kolejki
- MKS Dąbrowa Górnicza - AMW ARKA GDYNIA (piątek, 10 kwietnia, godz. 19)
- ENERGA TREFL SOPOT - PGE Start Lublin (sobota, 11 kwietnia, godz. 12:30)
- piątek, 10 kwietnia
- Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń - Dziki Warszawa
- sobota, 11 kwietnia
- Miasto Szkła Krosno - Anwil Włocławek
- Energa Czarni Słupsk - Śląsk Wrocław
- niedziela, 12 kwietnia
- Legia Warszawa - Górnik Zamek Książ Wałbrzych
- Tauron GTK Gliwice - King Szczecin
- poniedziałek, 13 kwietnia
- Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski - Orlen Zastal Zielona Góra
