Tylko Gedania 1922 Gdańsk awansowała do półfinału Pucharu Polski na Pomorzu

Mikołaj Pachniewski, dak.
10 maja 2023 (artykuł sprzed 3 lat)
Opinie (20)
aktualizacja: godz. 19:55 (10 maja 2023)
Gedania 1922 Gdańsk to jedyna drużyna z Trójmiasta, która awansowała do półfinału Pucharu Polski na Pomorzu.

Z trójmiejskich zespołów tylko Gedania 1922 Gdańsk awansowała do półfinału Pucharu Polski na Pomorzu. Podopieczni Krystiana Ryczkowskiego pokonali na wyjeździe Cartusię 1923 Kartuzy 3:1 (3:1). Klasycznym hat-trickiem w tym starciu popisał się Marek Niewiadomski. Natomiast swoją przygodę z tymi rozgrywkami zakończył Jaguar Gdańsk, który przegrał na wyjeździe z Aniołami Garczegorze 1:2 (0:0). Kolejne mecze tych drużyn w weekend. III-ligowiec podejmie KP Starogard Gdański w sobotę o godz. 12. Natomiast IV-ligowiec zmierzy się Arką II Gdynia na NSR w niedzielę, o 10:30. W obu przypadkach wstęp wolny.



Aktualizacja, godz. 19:55

Cartusia 1923 Kartuzy - GEDANIA 1922 GDAŃSK 1:3 (1:3)
Gryszkiewicz 45 - Niewiadomski 9, 22, 45

GEDANIA: Zieliński - Molga, Bąk, Stawikowski - Kankowski, Sumiński, Zyska, Pogorzalski - Waliszewski, Niewiadomski - Sosnowski oraz Petza, Flis, Gajewski, Zalewski, Gorwa, Apostołowicz

Anioły Garczegorze - JAGUAR GDAŃSK 1:2
Łapigrowski 72, Syldatk 77 - Deleu 90

JAGUAR: Jakubowski - Pietrowski, Górak, Sulewski, Brzeski, Kula, Bladowski, Czychowski, Pawlak, Filas, Deleu oraz Brejwo, Kryża, Głodek, Gaszka, Mich


Niestety trójmiejskim drużynom nie będzie dane spotkać się w Pucharze Polski na Pomorzu. Do półfinału awansowała tylko Gedania 1922 Gdańsk, która pokonała Cartusię 1923 Kartuzy. Natomiast Jaguar Gdańsk uległ Aniołom Garczegorze 1:2.

Pozostałe wyniki ćwierćfinału Pucharu Polski na Pomorzu:
Pomezania Malbork - Gryf Wejherowo 0:1 (0:0)
Chojniczanka II Chojnice - Grom Nowy Staw 1:0 (1:0)


Typuj wynik meczu

10 maja 2023, godz. 16:30
3 pkt.
Cartusia Kartuzy
GEDANIA 1922 Gdańsk

Jak typowano

3% 7 typowań Cartusia Kartuzy
7% 15 typowań REMIS
90% 198 typowań GEDANIA 1922 Gdańsk

Twoje dane






Tak zapowiadaliśmy mecze z udziałem trójmiejskich drużyn:

Cartusia Kartuzy - Gedania 1922 Gdańsk, środa, godz. 16:30



Do powtórzenia wydarzeń z 5 listopada 2022 roku dążyć będą podopieczni Krystiana Ryczkowskiego. Wtedy to piłkarze Gedanii wygrali w Kartuzach z Cartusią 2:1 po dwóch golach Wojciecha Zyski z rzutów karnych. Taki wynik gdańszczanie biorą w ciemno, a interesuje ich tylko i wyłączenie zwycięstwo.

- Powtórka z rozrywki będzie mile widziana. W każdym meczu walczymy o zwycięstwo i do Kartuz pojedziemy z takim samym nastawieniem. W poprzednim roku nie udało nam się awansować do finału pomorskiego Pucharu Polski. W tym roku jesteśmy zmotywowani, by to zrobić. W Kartuzach damy z siebie wszystko, by awansować do kolejnej rundy i za 3 tygodnie zagrać w półfinale - mówi nam Krystian Ryczkowski, trener Gedanii 1922 Gdańsk.
Bałtyk Gdynia - Gedania 0:1. Przeczytaj relację z poprzedniego meczu Bałtyk Gdynia - Gedania 0:1. Przeczytaj relację z poprzedniego meczu

Szkoleniowiec gdańskiego klubu przyznaje, że nie ma problemu ze zmotywowaniem piłkarzy przed tymi rozgrywkami. W klubie nie potrzebują także podgrzewać atmosfery, tym, jakby nie patrzeć, derbowym pojedynkiem.

- Każdy z naszych zawodników chce wygrywać każdy mecz i nikogo dodatkowo motywować nie potrzeba. Dzięki takiemu nastawieniu, w każdym spotkaniu walczymy o zwycięstwo. Nieważne czy to liga czy puchar - dodaje.
Przeczytaj relację z meczów poprzedniej rundy pomorskiego Pucharu Polski Przeczytaj relację z meczów poprzedniej rundy pomorskiego Pucharu Polski

Trener beniaminka III ligi w ostatnich tygodniach miał nieco problemów, a to wszystko przez kontuzje podstawowych piłkarzy. Dobrą informacją dla sztabu szkoleniowego, jak i dla kibiców Gedanii jest to, że niemal wszyscy zawodnicy wrócili już do treningów.

- Większość zawodników wraca już do składu. Trenujemy niemal w optymalnym zestawieniu. Gorszy okres pod względem kadrowym mamy już chyba za sobą. W środę wystawimy najsilniejszy i najlepszy skład w danym momencie - wyjaśnia Ryczkowski.

Anioły Garczegorze - Jaguar Gdańsk, środa, godz. 18



Kolejnego ligowego rywala z kwitkiem w Pucharze Polski chce odprawić także Jaguar Gdańsk. Piłkarze IV-ligowca w Łęczycach zagrają z Aniołami Garczegorze. Przeciwnicy w ligowej tabeli znajdują się "oczko" wyżej niż gdański zespół, co zwiastować może bardzo zacięte i wyrównane spotkanie.

- Ta nasza IV liga jest taka, że nie zawsze sąsiedzi w tabeli toczą równorzędną rywalizację, a i dół tabeli potrafi wygrać z górą. Nie patrzymy na to, kto jest naszym rywalem, bo dojście do tego etapu sprawia, że każdy chce awansować jeszcze dalej. Spodziewamy się wyrównanego meczu - mówi nam Piotr Formela, trener Jaguara Gdańsk.
Jaguar Gdańsk chce mieć najlepszy ośrodek treningowy. Zobacz, jak urósł w 12 lat Jaguar Gdańsk chce mieć najlepszy ośrodek treningowy. Zobacz, jak urósł w 12 lat

Gdańszczanie chcą uniknąć wpadki, jaka przydarzyła im się w meczu ligowym z Aniołami. Wtedy to, choć na boisku był remis 1:1, Komisja ds. Rozgrywek Pomorskiego Związku Piłki Nożnej, zweryfikowała mecz jako walkower 3:0 na korzyść ekipy z Garczegorza. Powodem tego był występ nieuprawnionego do gry Kajetana Wierczyńskiego.

- Wkradł się nam wtedy błąd. Jesteśmy nastawieni, by rzeczy takiego typu się już nie zdarzały. Chcemy odnieść zwycięstwo. Zagramy najsilniejszym możliwym składem - dodał szkoleniowiec.
Robert Sulewski znów w Trójmieście. Kiedyś ekstraklasa, teraz Jaguar Gdańsk Robert Sulewski znów w Trójmieście. Kiedyś ekstraklasa, teraz Jaguar Gdańsk

Jak mówi nam trener Formela, jego podopiecznych na pucharowe rozgrywki także dodatkowo nie trzeba motywować. Piłkarzy, zwłaszcza młodszych dodatkowo napędzają spekulacje, o możliwości rozegrania finału na Polsat Plus Arenie Gdańsk.

- Lubimy te rozgrywki. Mój zespół dobrze się czuje grając systemem środa-weekend. Uważam, że Puchar Polski to ciekawe rozgrywki i podchodzimy do nich w pełni skoncentrowani. Zrobimy wszystko, by zameldować się w półfinale. Do finału jeszcze daleko, ale takie spekulacje działają na wyobraźnie, szczególnie u młodych zawodników. Byłoby to dla nich spełnienie marzeń - kończy szkoleniowiec Jaguara.

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (20)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.