Udany weekend hokeistów Fudeko GAS. Stoczniowiec Gdańsk dwukrotnie przegrał

Jan Golec
1 lutego 2026, godz. 10:00
Opinie (69)
aktualizacja: godz. 19:45 (1 lutego 2025)
W spotkaniu 25. kolejki 1. Ligi Fudeko GAS Gdańsk zapewniło sobie przynajmniej drugie miejsce na koniec rundy zasadniczej. Z kolei Stoczniowiec przegrał 2:7 na lodzie lidera.

Hokeiści Fudeko GAS Gdańsk wywieźli z Nowego Targu 5 punktów. W sobotę pokonali MMKS Podhale 4:3 po rzutach karnych (1:2, 1:1, 1:0, 2:3 k.), a w niedzielę dołożyli pewne zwycięstwo 4:1 (0:3, 1:1, 0:0). Zupełnie inaczej wyglądał wyjazd Stoczniowca Gdańsk do Oświęcimia. Gdańszczanie dwukrotnie przegrali z liderem 1. Ligi - najpierw 2:7 (1:0, 2:2, 4:0), a dzień później 1:6 (0:0, 3:1, 3:0).





Podhale Nowy Targ - Fudeko GAS Gdańsk 2:4 (0:3, 1:1, 1:0)



Bramki: Słowakiewicz (39, 4 na 5). Jakub Worwa (60) - Lehmann (18), Vitek (18), Kurnicki (20), Fuller (33)

Fudeko GAS: Andrew Rocha (Wojciech Jóźwiak) - Oskar Lehmann, Jahwara Rennalls, Michał Sadowski II, Igor Smal, Szymon Marzec - Miroslav Palacka, Adam Tuszkowski, Tomas Balat, Jakub Vitek, Samuel Henriksson - Olivier Kurnicki, Natalian Dobrzeniecki, Szymon Maćkowski, Kacper Ziarkowski, Jakub Prokurat - Miłosz Dobrzyński, Maciej Tuszkowski, Jackson Fuller, Michał Cybulski

Fudeko GAS weszło w spotkanie z dużą energią i błyskawicznie zbudowało przewagę. W 18. minucie najpierw wynik otworzył Oskar Lehmann po podaniu Szymona Marca, a 51 sekund później na 2:0 podwyższył Jakub Vitek po asyście Adama Tuszkowskiego. Podhale nie zdążyło się jeszcze otrząsnąć, gdy w 20. minucie Olivier Kurnicki dołożył trzecie trafienie dla gdańszczan. W drugiej tercji goście kontrolowali przebieg gry i w 33. minucie Jackson Fuller wykorzystał podanie Michała Cybulskiego, podwyższając na 4:0. Gospodarze zdobyli kontaktową bramkę w 39. minucie, gdy grali w przewadze za sprawą Słowankiewicza. Drugie trafienie gracze Podhala dołożyli w ostatniej akcji, jednak nie przeszkodziło to w zdobyciu pełnej puli drużynie Josefa Vitka.

Fudeko GAS jedzie po punkty do Nowego Targu, Stoczniowiec Gdańsk zagra z liderem Fudeko GAS jedzie po punkty do Nowego Targu, Stoczniowiec Gdańsk zagra z liderem

Sabers Oświęcim - Stoczniowiec Gdańsk 6:1 (0:0, 3:1, 3:0)



Bramki: Hramyka (21, 5 na 4), Baida (34, 5 na 4; 34, 5 na 4; 57, 5 na 4), Dubskyi (35, 5 na 4), Bozerockij (46, 5 na 4), Melnyk (54, 5 na 4) - Kaunisto (24)

Stoczniowiec: Mateusz Kołodziej (Daniil Voitsenka) - Cole Brooks, Cole Sonstebo, Adam Laskowski, Stanisław Drozd-Niekurzak, Kory Kaunisto - Wiktor Osmołowski, Stanislau Krautsou, Aliaksandr Kamliuk, Stanislay Guchek, Mykhailo Misiuk - Wiktor Kaczyński, Patryk Muszyński, Karol Piwowarski, Kacper Fruczek, Michał Ziniak - Szymon Wróbel

Stoczniowiec długo trzymał się w meczu, bo po pierwszej tercji było 0:0. Niestety tuż po przerwie gospodarze otworzyli wynik w przewadze, a gdańszczanie szybko odpowiedzieli - w 24. minucie Kory Kaunisto doprowadził do remisu po podaniach Cole'a Brooksa i Cole'a Sonstebo. Kluczowy był jednak środkowy fragment drugiej tercji. Sabers zdobyli dwie bramki w przewadze w odstępie niewiele ponad minuty i po 40 minutach prowadzili 3:1. W trzeciej odsłonie obraz gry się nie zmienił: gospodarze wykorzystywali kolejne wykluczenia, a trzy gole (w tym dwa w przewadze) przypieczętowały zwycięstwo lidera 1. Ligi aż 6:1.

Motława skuta lodem. Zimowa aura w sercu Gdańska Motława skuta lodem. Zimowa aura w sercu Gdańska

Podhale Nowy Targ - Fudeko GAS Gdańsk 3:4 (1:2, 1:1, 1:0, 2:3 k.)



Bramki: Maćkowski (11), Henriksson (20), Ziarkowski (27) - Chyrkin (19), Szlembarski (28), Słowakiewicz (41, 5 na 4)

rzuty karne
0:1 Szymon Maćkowski
1:1 Maksim Melnichuk
2:1 Jakub Vorba
2:2 Olivier Kurnicki
2:3 Igor Smal

Fudeko GAS: Wojciech Jóźwiak (Andrew Rocha) - Oskar Lehmann, Jahwara Rennalls, Michał Sadowski II, Igor Smal, Szymon Marzec - Miroslav Palacka, Maciej Tuszkowski, Tomas Balat, Samuel Henriksson, Marceli Stańczyk - Olivier Kurnicki, Natalian Dobrzeniecki, Jakub Prokurat, Jakub Vitek, Kacper Ziarkowski - Franciszek Polczyński, Miłosz Dobrzyński, Adam Tuszkowski, Michał Cybulski, Szymon Maćkowski

Fudeko GAS Gdańsk przełamało złą serię. Hokeiści Stoczniowca Gdańsk wciąż bez wygranej Fudeko GAS Gdańsk przełamało złą serię. Hokeiści Stoczniowca Gdańsk wciąż bez wygranej

Fudeko GAS bardzo dobrze weszło w mecz i w 11. minucie objęło prowadzenie po golu Szymona Maćkowskiego. Podhale wyrównało pod koniec pierwszej tercji, ale odpowiedź Gdańszczan była natychmiastowa - Samuel Henriksson ponownie wyprowadził gości na prowadzenie. W drugiej odsłonie Kacper Ziarkowski podwyższył na 3:1 i do asysty dopisał bramkę. Gospodarze jeszcze przed przerwą złapali kontakt. Kluczowy moment nastąpił tuż po rozpoczęciu trzeciej tercji - Podhale wykorzystało przewagę i doprowadziło do remisu 3:3.

Wojciech Jóźwiak (na zdjęciu) został bohaterem Gdańszczan w pierwszej weekendowej rywalizacji pomiędzy Podhalem i Fudeko.


Spotkanie było bardzo wyrównane o czym może świadczyć fakt, iż oba zespoły oddały taką samą liczbę strzałów na bramkę rywali. Dogrywka nie przyniosła rozstrzygnięcia, więc o wyniku przesądziły rzuty karne. W serii najazdów skuteczniejsze było Fudeko GAS, a decydującego karnego wykorzystał Igor Smal. Ogromne brawa również dla bramkarza - Wojciecha Jóźwiaka, który zachował zimną krew w kluczowym momencie spotkania i przyczynił się do zapewnienia dwóch punktów podopiecznym Josefa Vitka.

Fudeko GAS Gdańsk i Stoczniowiec Gdańsk chcą przerwać serie porażek Fudeko GAS Gdańsk i Stoczniowiec Gdańsk chcą przerwać serie porażek

Sabers Oświęcim - Stoczniowiec Gdańsk 7:2 (1:0, 2:2, 4:0)



Bramki: Wiśniowski (4, 31), Płatacz (34, 60), Drozd-Niekurzak (33, 5 na 4), Prokopiak (48), Kusak (54), Ziober (58, 5 na 4) - Drozd-Niekurzak (33, 5 na 4), Brooks (38)

Stoczniowiec: Daniil Voitsenka (30 Mateusz Kołodziej) - Cole Brooks, Cole Sonstebo, Adam Laskowski, Stanisław Drozd-Niekurzak, Kory Kaunisto - Wiktor Osmołowski, Stanislay Guchek, Aliaksandr Kamliuk, Stanislau Krautsou, Mykhailo Misiuk - Michał Ziniak, Szymon Wróbel, Karol Piwowarski, Kacper Fruczek



Gospodarze szybko objęli prowadzenie, bo już w 4. minucie Mateusz Wiśniowski otworzył wynik. W drugiej tercji zawodnicy z Oświęcimia podwyższyli na 2:0, ale Stoczniowiec odpowiedział w przewadze po trafieniu Stanisława Drozda-Niekurzaka. Chwilę później było 3:1 dla miejscowych, jednak Gdańszczanie jeszcze przed przerwą wrócili do gry po golu Cole'a Brooksa i po 40 minutach przegrywali tylko 2:3. Trzecia tercja należała już do Sabers - cztery bramki (w tym jedna w przewadze) przesądziły o wysokiej wygranej lidera 1. Ligi aż 7:2.

Tabela po 25 kolejkach

Hokej - I liga
Drużyny M Z Zd Pd P Bramki Pkt.
1 Sabers Oświęcim 21 2 1 1 109:39 53
2 Fudeko GAS Gdańsk 22 14 2 1 5 88:63 47
3 Naprzód Janów Katowice 22 10 3 1 8 95:71 37
4 MMKS Podhale Nowy Targ 21 10 1 2 8 101:80 34
5 Opole United 20 9 2 2 6 96:77 33
6 SMS PZHL Katowice 24 6 0 2 16 86:124 20
7 Stoczniowiec Gdańsk 22 0 0 1 22 39:156 1
Po rundzie zasadniczej odbędzie się play-off w 3 rundach: ćwierćfinał, półfinał i finał.
W ćwierćfinale, do dwóch wygranych, zmierzą się 3 z 6 drużyną i 4 z 5. Gospodarzem 2. i 3. mecz będzie drużyna wyżej sklasyfikowana po rundzie zasadniczej.
W półfinale 1. po rundzie zasadniczej zagra ze zwycięzcą z pary 4-5, a 2. po rundzie zasadniczej zagra ze zwycięzcą z pary 3-6. Zwycięzcy zagrają o 1, a przegrani o trzecie miejsce. Mecze o 1. i 3. miejsce toczą się do dwóch wygranych. Gospodarzami 2. i 3. mecz będą drużyny wyżej sklasyfikowane po rundzie zasadniczej. Zwycięzca finału ma prawo do wzięcia udziału w rozgrywkach THL pod warunkiem opłaty "dzikiej karty" w wysokości 75 000 zł
United Opole z względów regulaminowych nie może brać udział w fazie play-off.
Tabela wprowadzona: 2026-02-01

Wyniki 25 kolejki

  • 25. kolejka
  • Podhale Nowy Targ - FUDEKO GAS GDAŃSK (1:2, 1:1, 1:0, 2:3 k.)
  • Sabers Oświęcim - STOCZNIOWIEC GDAŃSK 7:2 (1:0, 2:2, 4:0)
  • Opole United - SMS PZHL Katowice 3:6 (1:3, 0:2, 2:1)
  • pauzuje Naprzód Janów Katowice
  • 26. kolejka
  • Podhale Nowy Targ - FUDEKO GAS GDAŃSK 2:4 (0:3, 1:1, 1:0)
  • Sabers Oświęcim - STOCZNIOWIEC GDAŃSK 6:1 (0:0, 3:1, 3:0)
  • Opole United - SMS PZHL Katowice 8:1 (1:0, 4:1, 3:0)
  • pauzuje Naprzód Janów Katowice

Relacje LIVE

Najczęściej czytane