- 1 Lechia przymierza się do letnich transferów (32 opinie)
- 2 Arka przeciw zarabiającym 10-15 razy więcej (17 opinii)
- 3 Historyczne mistrzostwa zaczęla parada (6 opinii)
- 4 57 lat w niższych ligach, to go uratowało (7 opinii)
- 5 Siatkarze w walce o play-off zależni od siebie (4 opinie)
- 6 Carver to więcej niż trener w Lechii (27 opinii)
W pokera z prezesem Arki Gdynia nie zagra. Będzie wart więcej niż 700 tys. euro
Arka Gdynia
Kamil Jakubczyk o nowy kontrakt nie zamierza grać z prezesem Arki Gdynia w pokera, ale jest przekonany, że będzie wart więcej niż 700 tysięcy euro. Swoją "cenę" może podbić w niedzielę, 15 lutego w mieście, w którym się wychował, przeciwko klubowi, w którym mógł zagrać tylko w rezerwach. Jednak młodzieżowy reprezentant Polski w centrum uwagi na stadionie Pogoni znajdzie się przede wszystkim z powodu najsłynniejszego całusa PKO BP Ekstraklasy sezonu 2025/26, którego posłał w sierpniu ubiegłego roku Tomaszowi Grzegorczykowi, byłemu szkoleniowcowi żółto-niebieskich, obecnie pracującemu w sztabie "Portowców".
Kamil Jakubczyk: Iść do przodu. Czy będę to robił z Arką Gdynia, czy zmienię klub?
Kamil Jakubczyk jest wychowankiem Akademii Piłkarskiej Pogoni Szczecin. Jednak w tym klubie doszedł tylko do drużyny rezerw. Na III-ligowych boiskach rozegrał w niej 32 mecze i strzelił 4 gole.
W Arce Gdynia, i to występując na wyższych poziomach rozgrywkowych, gdyż w PKO BP Ekstraklasie i Betclic 1. Lidze, właśnie przebił tamten dorobek. Bilans pomocnika w żółto-niebieskich barwach to 33 mecze i 3 bramki.
Jednak oczywiście nie z tego względu 21-latek już od kilku dni przed meczem Pogoń - Arka znajduje się w centrum uwagi. Tak też będzie w niedzielę, 15 lutego, gdy o godzinie 14:45 te drużyny staną naprzeciw się w ramach 21. kolejki.
Wszystko z powodu najsłynniejszego całusa PKO BP Ekstraklasy sezonu 2025/26, którego piłkarz posłał w sierpniu ubiegłego roku na Stadionie Miejskim w Gdyni Tomaszowi Grzegorczykowi, byłemu szkoleniowcowi żółto-niebieskich, obecnie pracującemu w sztabie "Portowców".
Kamil Jakubczyk: Emocje się we mnie kisiły. Przeczytaj, co jeszcze mówił piłkarz Arki Gdynia po wygranej nad Pogonią Szczecin 2:1
Arka Gdynia - Pogoń Szczecin 2:1. Bohaterów dwóch: Kamil Jakubczyk i Damian Węglarz
Od tamtej pory ten gest połączył tych panów jeszcze bardziej niż wspólne miejsce urodzenia. Trener przyszedł na świat również w Szczecinie, ale o 23 lata wcześniej niż późniejszy jego podopieczny, a obecnie oponent.
W programie telewizyjnym Liga+ Extra na antenie Canal+ Sport piłkarz Arki wrócił do tamtej sytuacji, a także rzucił nowe światło na to, dlaczego tak wówczas zrobił.
- Nie została ona wyjaśniona i szczerze mówiąc - nie zależy mi na tym, żeby została wyjaśniona, bo to nie chodzi czysto o relacje trener-zawodnik, a jak człowiek z człowiekiem. I o to miałem najbardziej pretensje do trenera. Wiadomo, że każdy trener ma prawo do swoich decyzji, a patrząc na wyniki one się broniły. Drużyna wygrywała i byłbym głupi, gdybym to podważał. Bardziej chodzi mi o szacunek do mnie jako do człowieka. Jeśli na coś się umawiamy, uważam, że powinien to respektować. Najprostsza rzecz. Trener podaje mi, że mam dzień wolny. Coś sobie zaplanowałem, o godz. 9 rano dostaje SMS, że o godz. 12 mam trening w rezerwach. Uważam, że to jest trochę słabe, a tłumaczenie trenera, że "ja tu jestem szefem" - to brak szacunku - zdradził Jakubczyk.
-
Lubię to 2
-
Super 9
-
Trzymaj się
-
Ha ha 9
-
Wow 2
-
Przykro mi 19
-
Wrr 100
- Wszystkie 141
Zawodnik przypomniał też jak wyglądały jego pierwsze miesiące w Gdyni, a zwłaszcza tygodnie, gdy pełniącym obowiązki pierwszego trenera Arki był Tomasz Grzegorczyk.
- Byłem wtedy trochę w pierwszym zespole, trochę w rezerwach. Myślę, że gdyby nie był tymczasowym trenerem, a zostałby na stałe, to ja mógłbym być na stałe w rezerwach, ale jako tymczasowy nie miał takiej mocy. Trenowałem dwa dni z pierwszą drużyną, a potem dwa dni w rezerwach. To był ciężki moment dla mnie, bo zmieniłem nie tylko klub, ale pierwszy raz w życiu także miejsce zamieszkania. Wtedy poczułem jeszcze większą motywację do pracy. Jeszcze więcej trenowałem indywidualnie. Wiedziałem, że jak to przetrwam, to będę tylko silniejszy i to mnie tylko wzmocni. W październiku i listopadzie biegałem po bulwarze w Gdyni. Na treningach pierwszego zespołu pełniłem funkcję tzw. Brazylijczyka, czyli postaci emitującej obrońcę albo robiłem jako... sędzia liniowy, bo stałem obok boiska. Dlatego po takich treningach jechałem sobie pograć na Orlikach - relacjonował piłkarz.
Jest porozumienie. Arka Gdynia skreśla z listy płac szóstego piłkarza. Kto w zamian?
Mimo tych wspomnień w niedzielę, 15 lutego w Szczecinie nie powinno dojść do powtórki z Gdyni.
- Dużo się o tej sytuacji mówiło, ale nie do końca było to mi na rękę. To był szczególny moment: pierwsza wygrana Arki w sezonie, mój pierwszy gol w ekstraklasie, w dodatku przeciwko klubowi, w którym się wychowałem. Gest może nie na miejscu, ale to były emocje. Szanuję opinie ludzi, którym ten gest się nie spodobał, ale my jako piłkarze chcemy dawać kibicom właśnie emocje - przyznał Kamil.
Przypomnijmy, że na tego piłkarza podstawił Dawid Szwarga w końcówce I-ligowego sezonu, gdy awans do ekstraklasy był już pewny, a w tym sezonie znalazł dla niego miejsce w "11" od 2. kolejki. Być może wkrótce 21-latek będzie mógł znów grać bardziej ofensywnie, bo klub szuka jeszcze jednego defensywnego pomocnika.
Kamil Jakubczyk: "Najgorsze w tym wszystkim jest to, że my z boiska w ogóle nie czuliśmy, że Legia może nam zagrozić i wrócić do tego spotkania".
- CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) February 8, 2026
Ligę+Extra oglądaj w CANAL+: https://t.co/Khg2yEWhJW pic.twitter.com/UK7ufJ09lr
Zawodnik
Kamil Jakubczyk
Średnie oceny w kolejnych meczach sezonu
- Na pewno bym skłamał, jeśli bym powiedział, że gramy najładniejszą piłkę w lidze. Nie jest to mega frajda dla zawodnika ofensywnego grać tak jak my gramy, ale zdajemy sobie sprawę z tego, jakie mamy możliwości jako klub, jako drużyna. Wiadomo, że chcemy się rozwijać i coraz lepiej grać w piłkę. Wydaje mi się, że z meczu na mecz to widać, że gramy trochę lepiej w piłkę, ale to co jest najważniejsze, to byśmy wygrywali i zdobywali punkty. Kluczem i taką mądrością klasowej drużyny jest to, żeby znaleźć sposób na to, aby te punkty zdobywać - podkreślił Jakubczyk.
Ambasador 100-lecia z Arki Gdynia: Chcieliśmy dać radość. Nie będziemy płakać
Jesienią właśnie w Szczecinie ten piłkarz zadebiutował w młodzieżowej reprezentacji Polski. Jego kontrakt w Arce ważny jest do 30 czerwca 2027 roku, choć już zimą był nim zainteresowany jeden z klubów PKO BP Ekstraklasy.
- O Koronie Kielce słyszałem, ale byłem na urlopie i miałem wyłączony telefon. Z Arki otrzymałem informację, że raczej tematu nie będzie. Nie naciskałem na to.(...) może jakieś rozmowy są w kuluarach. Mi nie jest to potrzebne, abym wiedział. Dla mnie liczy się efekt finalny, czy będzie oferta z Arki, czy potencjalnego transferu, a nie pogłoski czy plotki - podkreślił piłkarz żółto-niebieskich.
Natomiast w luźniejszej formule Liga+ Extra tzw. Pomidorze, gdy gość może odpowiadać tylko tak lub nie, dowiedzieliśmy się, że o nowy kontrakt nie zagra z prezesem Arki w pokera, a jego wartość transferowa oceniana obecnie na 700 tysięcy euro będzie większa.
W kontekście bieżącego sezonu Kamil Jakubczyk ocenił, że Arka będzie w końcowej tabeli wyżej niż Lechia Gdańsk i Pogoń Szczecin, a z ekstraklasy spadnie ktoś z trójki: Widzew Łódź, Legia Warszawa i właśnie Pogoń.
Otwarta sprzedaż biletów na derby Arka Gdynia - Lechia Gdańsk. Padnie rekord?
Typuj wynik meczu
Jak typowano
| 64% | 145 typowań | Pogoń Szczecin | |
| 17% | 39 typowań | REMIS | |
| 19% | 44 typowania | ARKA Gdynia |
Tabela po 20 kolejkach
| Drużyny | M | Z | R | P | Bramki | Pkt. | |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Jagiellonia Białystok | 19 | 10 | 5 | 4 | 36:23 | 35 |
| 2 | Wisła Płock | 20 | 8 | 9 | 3 | 23:14 | 33 |
| 3 | Górnik Zabrze | 20 | 10 | 3 | 7 | 31:26 | 33 |
| 4 | Zagłębie Lubin | 20 | 8 | 7 | 5 | 33:27 | 31 |
| 5 | Cracovia | 20 | 8 | 7 | 5 | 27:22 | 31 |
| 6 | Raków Częstochowa | 20 | 9 | 3 | 8 | 27:25 | 30 |
| 7 | Lech Poznań | 20 | 7 | 8 | 5 | 31:30 | 29 |
| 8 | Radomiak Radom | 19 | 7 | 6 | 6 | 35:30 | 27 |
| 9 | Korona Kielce | 20 | 7 | 6 | 7 | 24:22 | 27 |
| 10 | Piast Gliwice | 20 | 7 | 5 | 8 | 22:21 | 26 |
| 11 | GKS Katowice | 19 | 8 | 2 | 9 | 26:28 | 26 |
| 12 | Lechia Gdańsk | 20 | 8 | 5 | 7 | 41:39 | 24 |
| 13 | Motor Lublin | 20 | 5 | 9 | 6 | 26:33 | 24 |
| 14 | Pogoń Szczecin | 20 | 6 | 4 | 10 | 30:35 | 22 |
| 15 | Arka Gdynia | 19 | 6 | 4 | 9 | 17:34 | 22 |
| 16 | Legia Warszawa | 20 | 4 | 8 | 8 | 22:25 | 20 |
| 17 | Widzew Łódź | 20 | 6 | 2 | 12 | 27:32 | 20 |
| 18 | Bruk-Bet Termalica Nieciecza | 20 | 5 | 5 | 10 | 25:37 | 20 |
Każda drużyna zagra z każdym mecz i rewanż. Mistrz i wicemistrz Polski zakwalifikują się do eliminacji Ligi Mistrzów, a 3. i 4. drużyna do eliminacji Ligi Konferencji. Dodatkowo zdobywca Pucharu Polski zagra w eliminacjach Ligi Europy. Trzy najsłabsze drużyny zostaną zdegradowane.
Wyniki 20 kolejki
- LECHIA GDAŃSK - Cracovia 1:1 (1:0)
- ARKA GDYNIA - Legia Warszawa 2:2 (1:0)
- Korona Kielce - Zagłębie Lubin 1:2 (1:0)
- Jagiellonia Białystok - Motor Lublin 4:1 (1:1)
- Górnik Zabrze - Lech Poznań 0:1 (0:1)
- Pogoń Szczecin - Bruk-Bet Termalica Nieciecza 1:1 (1:0)
- Raków Częstochowa - Radomiak Radom 0:0
- GKS Katowice - Widzew Łódź 1:0 (1:0)
- Piast Gliwice - Wisła Płock 1:0 (0:0)
