- 1 Trener Lechii wyliczył 6 problemów (34 opinie)
- 2 Zaczął i rekord na Arce, mógł grać w Lechii (16 opinii)
- 3 Junior Wybrzeża Gdańsk na podium kadry (9 opinii)
- 4 Weterani i rezerwowi AMW Arki dali wygraną (15 opinii)
- 5 Lechia rozczarowała. Tragedia kapitana (176 opinii) LIVE!
- 6 Kolejny medal siatkarzy Energi Trefla (2 opinie)
Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2026. Bobsleistka liczy na uśmiech losu
13 lutego 2026, godz. 11:00
Najnowszy artykuł na ten temat
Mistrzostwa Polski w short tracku. Kamila Sellier po operacji zakończyła sezon
Linda Weiszewski w niedzielę, 15 lutego, i poniedziałek, 16 lutego, będzie rywalizowała o medal w monobobie na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich Mediolan i Cortina d'Ampezzo. Zawodniczka Floty Gdynia, która debiutuje na igrzyskach zimowych, w piątek, 20 lutego, i sobotę, 21 lutego, razem z Klaudią Adamek wystartuje w bobslejowych dwójkach. - Wierzę, że limit pecha wyczerpałam i na igrzyskach los się do mnie uśmiechnie - powiedziała Linda Weiszewski.
- Monobob czyli zimowy koncept Formuły 1
- Limit pecha wyczerpany
- Pracowite igrzyska
- Linda Weiszewski na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich Mediolan i Cortina d'Ampezzo (2026)
Monobob czyli zimowy koncept Formuły 1
Monoboby to nowa dyscyplina olimpijska, która wprowadzona została przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski do programu XXIV Zimowych Igrzysk Olimpijskich Pekin 2022. W rywalizacji uczestniczyć mogą tylko kobiety. Koncept Zimowej Formuły 1 i monoboba wymyśliła dwójka Niemców - Franz Wimmer i legenda bobslejów Christoph Langen. Dzięki monobobom zawodnicy mogą trenować indywidualnie. Sprzęt waży 130 kilogramów, czyli mniej niż bobslej dwuosobowy (165) i czteroosobowy (230). Ma 230 centymetrów długości i jest łatwiejszy w transporcie, bo zmieści się w każdym busie. Linda Weiszewski jest pierwszą Polką, która uzyskała kwalifikację olimpijską w tej konkurencji.
Kacper Tomasiak wicemistrzem Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026
Limit pecha wyczerpany
Dla Lindy Weiszewski to mogła być trzecia duża impreza bobslejowa rangi mistrzowskiej. Niestety prześladował ją pech. Cztery lata temu miała szansę na start na igrzyskach w Pekinie, ale straciła ją przez pozytywny wynik testu na covid. W ubiegłym roku tuż przed rozpoczęciem mistrzostw świata w Lake Placid miała wypadek, w wyniku którego straciła kawałek palca. Do trzech razy sztuka. Zawodniczka Floty Gdynia w dobrym stylu wywalczyła kwalifikacje na igrzyska w Mediolanie i Cortina d'Ampezzo w monobobie i dwójce bobslejowej.
Pojechała na mistrzostwa świata, straciła palec. "To była masakra"
- Mam nadzieję, że limit pecha przy okazji dużych imprez mistrzowskich już wyczerpałam. Przed poprzednimi igrzyskami był covid, a przed rokiem straciłam kawałek palca. Mam nadzieję, że nic się teraz nie wydarzy. Po wypadku nie spodziewałam się, że tak dobrze mi pójdzie. Praktycznie w każdym starcie robiłam życiówki w monobobie i w dwójce z Klaudią. Cieszę się, że udało się zdobyć kwalifikację. Może teraz los się do mnie uśmiechnie i na igrzyskach powalczę - powiedziała Linda Weiszewski.
Pracowite igrzyska
Dla Lindy Weiszewski to będą pracowite igrzyska. Od czwartku do soboty miała oficjalne treningi monoboba, a w niedzielę i poniedziałek czeka ją rywalizacja w czterech ślizgach o medal. Od wtorku, 17 lutego, do czwartku, 19 lutego, razem z Klaudią Adamek będą miały treningi przed rywalizacją bobslejowych dwójek.
Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2026. Kamila Sellier przed drugą szansą w short tracku
- Ostatnie starty pokazały, że potrafię jeździć. Dało mi to do myślenia. Na igrzyskach nie musi być źle, może pójść dobrze. Marzy mi się miejsce w ósemce w monobobie i w dwójce. Start w dwóch konkurencjach nie jest rzadkością. Prawie wszystkie zawodniczki chciały zdobyć dwie nominacje. To będą pracowite igrzyska. Prawie cały czas treningi i starty. Trzeba będzie utrzymać koncentrację. Na torze w Cortinie start nie jest aż tak istotny. Ważne, żeby przejechać 1., 2. i 4. wiraż bardzo dobrze. Na tych wirażach można bardzo dużo stracić. Miałyśmy okazję jechać na tym torze w zawodach próbnych i nie za dobrze je wspominam. Nie było zbyt dużo czasu, żeby ogarnąć tor. Włosi też utrudnili nam zadanie, bo na treningach był wolny lód, a na zawody zrobili szybki, na którym nikt nie jeździł oprócz Włochów. Już po pierwszym wirażu w bobie wiedziałam, że tor jest zupełnie inny, bo był twardy lód i płozy się mniej słuchały - powiedziała Linda Weiszewski.
Linda Weiszewski na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich Mediolan i Cortina d'Ampezzo (2026)
urodzony: 11 kwietnia 1999 Viersen (Niemcy)
wzrost: 172 cm
dyscyplina: bobsleje
obecny klub: Flota Gdynia
trener klubowy: Ryszard Sadkowski
trener kadry: Dawid Kupczyk
największe sukcesy seniorskie:
złoty medal Pucharu Europy w Insbrucku (styczeń 2026) w monobobie, 3. miejsce w Pucharze Europy w Insbrucku (styczeń 2026) w dwójkach, 4. miejsce w Pucharze Europy w sezonie 2022/2023
Debiut na igrzyskach olimpijskich
Harmonogram meczów Lindy Weiszewski na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich Mediolan i Cortina d'Ampezzo (2026)
15 lutego
godz. 10 bobsleje - monoboby kobiet, 1. ślizg
godz. 11:47 bobsleje - monoboby kobiet, 2. ślizg
16 lutego
godz. 19 bobsleje - monoboby kobiet, 3. ślizg
godz. 21:04 bobsleje - monoboby kobiet, 4. ślizg, finał
20 lutego
godz. 18 bobsleje - dwójki kobiet, 1. ślizg
godz. 19:48 bobsleje - dwójki kobiet, 2. ślizg
21 lutego
godz. 19 bobsleje - dwójki kobiet, 3. ślizg
godz. 21:03 bobsleje - dwójki kobiet, 4. ślizg, finał
