- 1 Czerwona kartka dla Lechii, czy Cracovii? (60 opinii)
- 2 Bilety na Arka - Lechia, ale nie dla wszystkich (73 opinie)
- 3 Trik Szwargi, odpowiedź Papszuna po Arka - Legia (122 opinie)
- 4 Kiedy medale dla Polski na ZIO 2026? (37 opinii)
- 5 Pobiegli, by uczcić 100-lecie Gdyni. Są wyniki (53 opinie)
- 6 Druga szansa łyżwiarki Stoczniowca w ZIO (1 opinia)
Został mistrzem Europy w bobslejach. Na Zimowe Igrzyska Olimpijskie nie pojedzie
15 stycznia 2026, godz. 06:00
Najnowszy artykuł na ten temat
Kacper Tomasiak wicemistrzem Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan Cortina 2026
-
Lubię to
-
Super 2
-
Trzymaj się
-
Ha ha
-
Wow
-
Przykro mi
-
Wrr
- Wszystkie 2
Seweryn Sosna został mistrzem Europy do lat 23 oraz zdobył brązowy medal w mistrzostwach Europy juniorów, które w bobslejach obejmują zawodników do. 26 roku życia. W Innsbrucku reprezentant AZS AWFiS Gdańsk był rozpychającym w dwójce, którą pilotował Jonathan Lourimi. To największe sukcesy 23-latka, który jeszcze w 2022 roku ustanawiał rekordy życiowe na 60 i 200 metrów w halowych zawodach lekkoatletycznych. Jednak do zdobycia kwalifikacji do startu w Zimowych Igrzyskach Olimpijskich Mediolan-Cortina d'Ampezzo 2026 jeszcze zabrakło.
Seweryn Sosna odniósł największy sukces w bobslejowej karierze. Na torze w Innsbrucku 23-latek został mistrzem Europy do lat 23 oraz zdobył brązowy medal w mistrzostwach Europy juniorów, w których mogli startować zawodnicy do 26 lat.
Reprezentant AZS AWFiS Gdańsk był rozpychającym w dwójce, która pilotował Jonathan Lourimi.
- Dostałem propozycję, żeby wystartować na tych mistrzostwach z Jonathanem i bez zastanowienia się zgodziłem. Mimo krótkiego okresu przygotowawczego już po pierwszym ślizgu mieliśmy ogromną przewagę nad resztą zawodników. Drugi ślizg to była tylko formalność - powiedział Sosna.
W stawce sześciu duetów Polacy uzyskali łączny czas przejazdów 1:46.71. Najgroźniejszych rywali z Austrii (Henning Beierl/Max Forster) pokonali o 1.22 sekundy.
Natomiast w rywalizacji do lat 26, gdzie rywalizowało dziesięć bobów, uznali wyższość niemieckich załóg: Tobias Dostthaler/Simon Buthe (1:45.87) i Laurin Zern/Erik Leypold (1:45.92).
Bobsleiści i skeletoniści po kwalifikacje olimpijskie. Sprawdź, kto może pojechać na igrzyska do Mediolanu i Cortina d'Ampezzo
Seweryn Sosna starty w bobslejach rozpoczął zaledwie w listopadzie 2022 roku. 10 miesięcy przed debiutem w Pucharze Europy w Lillehammer uprawiał jeszcze lekkoatletykę. W halowych zawodach w Toruniu ustanowił rekordy życiowe na: 60 (7.06) i 200 metrów (23.10).
To właśnie szybkość zdecydowała, że zaproponowano gdańskiemu sprinterowi przenosiny do lodowej rynny i spróbowania sił w zimowej Formule 1.
Tytuł mistrza Europy do lat 23 to zbyt mało, aby spełniło się marzenie 23-latka związane ze startem olimpijskim.
- Przez cały rok przygotowywałem się do Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026. Mimo walki do samego końca, nie udało nam się zakwalifikować - podkreślił akademicki bobsleista.
Co prawda ostatnie zawody Pucharu Świata, które zamkną olimpijski rankingi, ruszają 16 stycznia w Altenbergu, ale polscy bobsleiści już wcześniej stracili szansę na igrzyska.
Na przykład Sosna w sezonie 2025/26 czterokrotnie startował w zawodach Pucharu Świata, w tym na olimpijskim torze w Cortina d'Ampezzo. Najlepsze jego miejsca to: 22. w czwórkach i 30. w dwójkach.
Mistrzostw Europy seniorów ukończył z 20. lokatą w czwórkach. Najlepszy seniorski rezultat zanotował w Pucharze Europy, zdobywając 9. pozycję w czwórce w Winterbergu.
Na zimowych igrzyskach w każdej konkurencji wystąpi tylko po 25 osad. Mimo braku przepustki do Włoch sezon dla zawodnika AZS AWFiS jeszcze się nie kończy. W planie ma kolejne starty w Pucharach Europy oraz mistrzostwa świata juniorów.
Z reprezentantów Polski największe szansę na występ w Igrzyskach Olimpijskich Mediolan-Cortina d'Ampezzo 2026 ma Linda Weiszewski. Zawodniczka Floty Gdynia nie mogła osobiście odebrać tytułu Nadziei Gdyńskiego Sportu podczas gali w Teatrze Muzycznym, gdyż z powodzeniem startowała w Innsbrucku w Pucharze Europy.
26-latka zajęła 2. miejsce, ustępując jedynie Brytyjce Adele Nicoll różnicą 0.22 sekundy w dwóch przejazdach.
W grudniu w tej samej rangi zawodach była również druga w Winterbergu w dwójce, w której partnerowała jej Klaudia Adamek. Wtedy różnica między Polkami a triumfatorkami z Niemiec (Charlotte Candrix /Lena Brunnhubner) była jeszcze mniejsza i wyniosła zaledwie 0.18 sekundy.
XXVII Gala Gdyńskiego Sportu. Najlepsi w 2025 roku oraz na 100-lecie miasta
