Chusta wraca w wielkim stylu - hit wiosny i lata 2026
Jeszcze kilka sezonów temu traktowaliśmy je jako nostalgiczny relikt lat 90. lub praktyczny drobiazg ukryty w odmętach garderoby pozostawiony na festiwale muzyczne. Dziś sprawa jest jasna: chusty, a wśród nich bandany, stały się idealnym dodatkiem na sezon wiosna-lato. Od paryskich bulwarów po ulice Seulu, ten niepozorny kwadrat materiału przechodzi swój najbardziej fascynujący renesans. Znajdzie się coś dla minimalistów, jak i maksymalistów.
- Jak będziemy nosić chustę w 2026 r.?
- Chusta na głowie, czyli dyskretna elegancja w nowym wydaniu
- Uliczna buntowniczka bandama
Jak będziemy nosić chustę w 2026 r.?
Chusta przeżywa swój moment i nie chodzi tu o żaden sezonowy kaprys, który zniknie razem z wiosenną kolekcją. Od kilku lat vintage jest na fali, estetyka "old money" rządzi na Instagramie, a moda uliczna od miesięcy udowadnia, że bandana potrafi uratować nawet najbardziej przeciętną stylizację.
Chusta na głowie, czyli dyskretna elegancja w nowym wydaniu
Estetyka "old money" wyniosła chustę do rangi jednego ze swoich znaków rozpoznawczych i trudno uznać to za przypadek. To świadoma odpowiedź na przesyt logotypami i nadmiarem bodźców w modzie.
Obrazy takie jak szczelnie owinięta chusta wokół głowy Grace Kelly, jedwab na szyi Audrey Hepburn w kabriolecie czy nonszalancko zawiązana pod szyją u Romy Schneider to nie tylko słynne kadry popkultury, ale punkt odniesienia dla współczesnej estetyki. Ten motyw powraca dziś w odświeżonej formie, podobnie jak jego wersja swobodnie zarzucana na ramiona.
Wiązanie blisko szyi, z symetrycznie wypuszczonymi końcami, to zabieg zapożyczony prosto z garderoby np. Harry'ego Stylesa. Również trójkątna chusta wiązana na szyi sprawdzi się doskonale.
Uliczna buntowniczka bandama
Luksus ma jednak konkurencję i pochodzi ona z zupełnie innego miejsca. Bandana nie przyszła z atelier. Przyszła z fabryk, nowojorskich blokowisk i ze sceny hip-hopowej, która w latach dziewięćdziesiątych zrobiła z niej jeden z najmocniejszych symboli kulturowej tożsamości. I teraz wraca. Moda od lat próbuje oswoić energię ulicy: kopiuje ją, reinterpretuje i prezentuje w luksusowych butikach.
Mówiąc o powrocie bandany, nie sposób pominąć jej najbardziej drapieżnego wcielenia. Owszem, jedwabne apaszki w stylu "old money" dominują na salonach, ale to bawełniana, klasyczna bandana z wzorem paisley w kolorach czerwieni, czerni czy granatu rządzić będzie autentyczną modą uliczną. Dlaczego? Ta estetyka nie narodziła się wczoraj. Wystarczy wspomnieć Axla Rose'a z Guns N' Roses, który uczynił z bandany wiązanej na czole swój znak rozpoznawczy w latach 80. i 90.
Bandamka powróciła do nas złożona na szerokość kilku centymetrów i zawiązana wokół czoła, z węzłem ukrytym pod włosami lub wyeksponowanym z przodu, albo też w formie zawiązanego w trójkąta. Do-rag, czyli właśnie chusta owinięta ciasno wokół głowy z węzłem zawiązanym z przodu lub z tyłu, to jeden z tych sposobów noszenia. To idealne dopełnienie dla skórzanej ramoneski.
Zobacz także
Opinie (7) 7 zablokowanych
-
2026-04-17 08:58
(1)
Ta jedwabna chusta, którą nosimy przy twarzy ma swoją nazwę - jest to apaszka. Oczywiście można powiedzieć, że apaszka jest chustą, ale w takim razie jest nią również bandana.
- 30 0
-
2026-04-17 22:45
mlodziez nie wie co to takiego jedwab. Wsadzi do pralki i wyjmuje strzępy.
- 5 0
-
2026-04-17 09:10
Po to sa odpusty by sprzedawac chusty (1)
Babcia z Baranowicz chuste na glowie nosila i pod tramwaj sie wtrynila.
- 24 5
-
2026-04-17 20:23
i to jest najlepszy komentarz do problemu opisanego w powyższym artykule!
- 2 0
-
2026-04-17 11:46
Powinno być
Od Paryskich ulic, poprzez Wejherowo, aż do Seulu.
- 8 0
-
2026-04-17 22:46
panie są chustowe i kapeluszowe.
- 2 0
-
2026-04-19 09:00
dziekuje, bedzie latwiej rozpoznawac na ulicy osoby pozbawione wlasnego rozumu
- 4 2
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.