Przeszczep włosów u mężczyzn to nie kaprys

Mateusz Groen
10 lipca 2025, godz. 13:00
- Dla wielu z tych osób zakola czy przerzedzenia włosów, mimo rosnącej społecznej tolerancji, wciąż są źródłem dyskomfortu. Często słyszą, że za 10 lat i tak wypadną im pozostałe włosy - mówi lek. Mariana Myslovych, dermatolog i właścicielka kliniki Hair Clinic Prive w Gdańsku.

Z roku na rok rośnie liczba osób decydujących się na przeszczep włosów - wśród nich coraz częściej są także bardzo młodzi mężczyźni. Dla wielu to nie kwestia wyglądu, lecz potrzeba psychicznego komfortu, bo choć o łysieniu mówi się dziś więcej niż kiedyś, nadal bywa źródłem wstydu. Czy trzeba lecieć do Turcji, by zaoszczędzić? Jakie są rzeczywiste koszty, ile trwa zabieg i na co naprawdę warto zwrócić uwagę, zanim zdecydujesz się "zrobić sobie włosy"? Zapytaliśmy ekspertów z kliniki Hair Clinic Prive.




Czy przeszczep włosów to dzisiaj nowy "aparat na zęby"?



Czy mając problem z łysieniem, zdecydował(a)byś się na przeszczep włosów?

Choć przeszczep włosów to coraz popularniejszy zabieg, wiele osób nadal podejmuje decyzję o jego wykonaniu pochopnie - kierując się głównie ceną, obietnicą "szybkiego efektu" lub promocją. Tymczasem przeszczep nie jest zabiegiem kosmetycznym, a medycznym, który - jeśli zostanie przeprowadzony źle - może nie tylko nie przynieść efektów, ale wręcz zaszkodzić.

Na czym więc naprawdę polega przeszczep i jakie różnice dzielą polskie standardy od tych popularnych za granicą? O szczegółach opowiada lek. Mariana Myslovych, dermatolog i właścicielka kliniki Hair Clinic Prive.

  • Klinika Hair Clinic Prive to nowoczesna klinika zlokalizowana w centrum Gdańska, specjalizująca się w zaawansowanych metodach przeszczepu włosów: micro FUE oraz DHI.
  • Klinika Hair Clinic Prive to nowoczesna klinika zlokalizowana w centrum Gdańska, specjalizująca się w zaawansowanych metodach przeszczepu włosów: micro FUE oraz DHI.
  • Klinika Hair Clinic Prive to nowoczesna klinika zlokalizowana w centrum Gdańska, specjalizująca się w zaawansowanych metodach przeszczepu włosów: micro FUE oraz DHI.
  • Klinika Hair Clinic Prive to nowoczesna klinika zlokalizowana w centrum Gdańska, specjalizująca się w zaawansowanych metodach przeszczepu włosów: micro FUE oraz DHI.
  • Klinika Hair Clinic Prive to nowoczesna klinika zlokalizowana w centrum Gdańska, specjalizująca się w zaawansowanych metodach przeszczepu włosów: micro FUE oraz DHI.
  • Klinika Hair Clinic Prive to nowoczesna klinika zlokalizowana w centrum Gdańska, specjalizująca się w zaawansowanych metodach przeszczepu włosów: micro FUE oraz DHI.
- Przeszczep włosów polega na przeniesieniu mieszka włosowego z jednego miejsca na skórze głowy w inne - dokładnie tam, gdzie tych włosów brakuje. Technicznie jest to zabieg typu biopsji, podczas którego pobieramy mieszek włosowy wraz z minimalną ilością otaczającej go skóry. W naszej klinice używamy narzędzi o bardzo małej średnicy - 0,5 mm oraz 0,8 mm. Oznacza to, że specjalne mikrowiertło pobiera naprawdę niewielki fragment skóry wokół mieszka, co znacząco zmniejsza inwazyjność i widoczność śladów po zabiegu. W naszej metodzie, dzięki użyciu narzędzi o średnicy 0,5 mm, te ślady są nawet trzy razy mniejsze od używanej w większości klinik średnic nawet 1,5 mm. Dodatkowo stosujemy technikę, w której skóra głowy jest delikatnie napompowana - jak balonik - co zapewnia jeszcze większą precyzję i minimalizuje ryzyko uszkodzeń. Często widać to na zdjęciach i nagraniach z naszych zabiegów - mówi lek. Mariana Myslovych.
Różnice w metodach, sprzęcie i precyzji wykonania są ogromne i nie zawsze widoczne na pierwszy rzut oka. To, co może wydawać się większą liczbą przeszczepionych włosów, często okazuje się po prostu nadmiarem pobranej skóry. Zbyt duża średnica wiertła to większe blizny, trwałe uszkodzenia i widoczny ubytek z tyłu głowy.

- Dla porównania: w wielu zagranicznych klinikach, zwłaszcza w Turcji, używa się narzędzi o średnicy 1,5 mm lub nawet większych. Taki rozmiar pozwala pracować szybko i bez dużej precyzji - nie trzeba dokładnie trafiać w mieszek włosowy, wystarczy "dziabać" kolejne miejsca. Wymaga to dużo mniejszego doświadczenia, ale niesie za sobą sporo problemów. Dlaczego to problem? Ponieważ pobierana jest niepotrzebnie zbyt duża ilość skóry. W efekcie wygląda to tak, jakby wszczepionych graftów było więcej - bo wizualnie głowa wygląda na "gęściej wypełnioną", ale w rzeczywistości większość tej objętości to właśnie zbędna skóra. Ta nadmiarowa skóra zostaje pobrana z tyłu głowy, a im większa średnica narzędzia, tym większe i bardziej widoczne blizny. Jak przy każdej bliźnie - na skórze pozostaje po niej jaśniejszy, zabielony ślad - dodaje Mariana Myslovych.
Zanim przystąpi się do zabiegu, wyznaczana jest linia włosów.

Trwa moda na "robienie sobie włosów"?



Jeszcze kilka lat temu temat przeszczepu włosów kojarzył się głównie z celebrytami i metamorfozami z telewizji. Dziś coraz częściej mówi się o tym zabiegu w zupełnie innym kontekście. Trudno mówić o modzie, gdy do gabinetu pacjent przychodzi z poczuciem wstydu, a czasem nawet objawami depresji. Utrata włosów, podobnie jak utrata innego elementu wyglądu, wpływa na nas nie tylko estetycznie.

- "Moda" trwa od lat, natomiast wygląda to trochę tak, że przez ostatnie kilkanaście lat ludzie żyli w przekonaniu, że jeśli wypadnie nam np. ząb jedynka, to musimy tak z tym chodzić, bo "tak nas natura stworzyła" i że jeśli ktoś wstawi sobie ten ząb, to inni będą się z niego śmiać. A przecież tak nie jest, więc dlaczego miałoby być inaczej w przypadku włosów? Mamy pacjentów, którzy przed wizytą u nas potrafią mieć dosłownie stany depresyjne. Nie zawsze bezpośrednio przez włosy, ale w bardzo wielu przypadkach to właśnie przeszczep powodował zmianę, która wpływała na całe ich życie.

Zdarzały się sytuacje, w których pacjent po zabiegu zaczynał chodzić na siłownię, czuł się lepiej, był pogodniejszy - i to stawało się dla niego impulsem do kolejnych zmian. Bardzo wiele osób pisze nam później, że był to najlepiej wydany pieniądz w ich życiu. Nie żałują decyzji ani przez chwilę i często powtarzają, że nie rozumieją, dlaczego wcześniej się na to nie zdecydowali.


Przykładowe efekty uzyskane po zabiegu w klinice.

Ile trwa zabieg?



Przeszczep włosów to zabieg wymagający precyzji, czasu i pełnego zaangażowania zespołu medycznego, dlatego planowanie dnia operacyjnego jest kluczowe - zarówno dla bezpieczeństwa, jak i dla komfortu pacjenta.

- Standardowy zabieg u nas rozpoczyna się spotkaniem o godz. 8:30. W pierwszej kolejności odbywa się konsultacja, podczas której omawiamy wszystkie aspekty medyczne, planujemy zabieg i ustalamy linię włosów. Sam zabieg zaczyna się zazwyczaj ok. 9:40-10. W godz. 13-14 przewidziana jest przerwa obiadowa, trwająca ok. 40 minut, a zakończenie zabiegu następuje zwykle między 16 a 17. Czasami zabiegi z 3,500-4000 graftów kończą się punktualnie, ale zdarzają się też przypadki, że praca trwa nawet do 19 - mówi nasza ekspertka. I dodaje:

- Nie traktujemy tego jako wyścigu: nie chodzi o to, by chwalić się, że cały zabieg trwał 3 godziny. Wiadomo, że przy takim pośpiechu mogą zostać popełnione błędy. To bardzo precyzyjna procedura, która wymaga ogromnego skupienia i dobrej współpracy między lekarzem a zespołem pielęgniarskim. Jeden pacjent powinien mieć do dyspozycji cały dzień lekarza. Nawet przy mniejszych zabiegach nie powinno się tego przyspieszać. Do dentysty też nikt nie mówi "proszę się spieszyć - jestem umówiony". Takie podejście po prostu nie ma sensu.

Włosy mogą zacząć wypadać nawet w młodym wieku.

Kiedy najczęściej pojawiają się pacjenci i w jakim są wieku?



Z punktu widzenia biologii utrata włosów u mężczyzn może rozpocząć się już w bardzo młodym wieku - nawet przed 25. rokiem życia. Choć łysienie androgenowe to proces naturalny, to współczesna medycyna estetyczna oferuje coraz więcej rozwiązań dla młodych pacjentów, jednak nie wszędzie są one dostępne bez zastrzeżeń. W wielu klinikach obowiązuje ostrożne podejście: zabieg przeszczepu proponuje się dopiero po zakończeniu procesu wypadania.

Tymczasem, jak pokazuje praktyka, nie zawsze jest to najlepsza strategia - szczególnie wtedy, gdy stawką jest jakość życia i zdrowie psychiczne młodych dorosłych, którzy chcą nacieszyć się młodym wyglądem.

Katalog.trojmiasto.plBarberzy w Trójmieście



- Pacjenci trafiają do nas w bardzo różnym wieku. Wykonujemy zabiegi zarówno u osób bardzo młodych, jak i w przypadkach specjalnych - np. u pacjentów z bliznami po wypadkach, operacjach czy innych losowych zdarzeniach. Zdarza się, że wykonujemy zabiegi u osób w wieku już 21 czy 25 lat. W takich przypadkach bardzo ważne jest, aby pacjent miał świadomość, że proces wypadania włosów może u niego nadal postępować - i to nawet przyspieszać. To kluczowe, by podejść do tego odpowiedzialnie.

W wielu klinikach młodzi pacjenci spotykają się z odmową wykonania zabiegu. Lekarze tłumaczą, że lepiej poczekać, aż wypadną wszystkie włosy i dopiero wtedy zdecydować się na przeszczep. My natomiast widzimy, jak ogromne znaczenie w tym wieku ma komfort psychiczny. Presja społeczna, szczególnie między 20. a 30. rokiem życia, jest bardzo silna. To czas, w którym człowiek buduje swoją pozycję, wchodzi w związki, tworzy relacje - wygląd i pewność siebie mają wtedy ogromne znaczenie. Dla wielu z tych osób zakola czy przerzedzenia włosów, mimo rosnącej społecznej tolerancji, wciąż są źródłem dyskomfortu. Często słyszą, że za 10 lat i tak wypadną im pozostałe włosy - tylko że za 10 lat sytuacja medyczna może być już zupełnie inna.

Czy warto odmawiać młodszym pacjentom pomocy, bo najpierw "musi wypaść wszystko, co ma wypaść"? Coraz więcej ekspertów mówi: nie. Bo nie chodzi tylko o włosy, ale o pewność siebie, psychikę i jakość życia tu i teraz.

Przykładowe efekty uzyskane po zabiegu w klinice.
- Postęp w trychologii i dermatologii idzie naprzód w zawrotnym tempie. Już teraz mówi się o realnych szansach na nowe metody leczenia - nie za 20 lat, ale może nawet za 5. Coraz więcej firm, zwłaszcza z Azji, inwestuje ogromne środki w rozwój leków na porost włosów. Kilkadziesiąt z nich znajduje się obecnie w fazach badań klinicznych - i to nie są "cuda z internetu", ale poważne projekty wspierane przez wielki kapitał i naukowców. Jeśli nie byłoby w tym potencjału, nikt nie inwestowałby w to miliardów, dlatego nie powinniśmy oceniać decyzji młodych pacjentów wyłącznie przez pryzmat tego, co stanie się z ich włosami za 40 lat. Dużo ważniejsze jest to, jak funkcjonują teraz i jak możemy im pomóc dziś - dodaje Mariana Myslovych.

Ile kosztuje przeszczep włosów? Za co naprawdę płacisz



Temat przeszczepów włosów zyskuje na popularności, wciąż wiele osób nie ma jasności, ile tak naprawdę kosztuje taki zabieg i od czego ta cena zależy. Wbrew pozorom nie jest to jedna, sztywna kwota, a raczej wachlarz cen uzależnionych od szeregu czynników: liczby graftów (czyli jednostek włosowych), doświadczenia lekarza, metody zabiegu oraz indywidualnych cech pacjenta.

Ceny najczęściej zaczynają się w okolicach 7-8 tys. zł za zabieg podstawowy, ale mogą sięgnąć nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych przy bardziej złożonych przypadkach. Co istotne - nie chodzi tylko o objętość włosów, ale też o jakość wykonania i bezpieczeństwo całego procesu oraz jego skomplikowanie, którego podejmuje się lekarz.

- Za przeciętny zabieg (ok. 2-2,5 tys. graftów) spokojnie możemy mówić o ok. 8 tys. zł. Pacjent może sobie wybrać, jaka będzie specyfikacja jego zabiegu. Zawsze oczywiście zabiegi są wykonywane przez lekarza, jednak nie wykonujemy czegoś takiego najczęściej, jak jednorazowy przeszczep 6 tys. graftów. Nie dlatego, że nie potrafimy, tylko jest to najczęściej zniszczenie okolicy biorczej. Zdarzają nam się tacy pacjenci, którzy mają bardzo wysoką okolicę biorczą, bardzo szeroką i bardzo gęstą. U nich można spokojnie wykonać takie zabiegi, lecz najważniejsze jest to, by pacjent mógł chodzić krótko obcięty z tyłu. Nie jest to wyścig. Ten zabieg ma poprawiać wygląd tego miejsca, gdzie nie ma tych włosów, ale nie może szpecić tego tyłu. W medycynie nie ma drogi na skróty. Każda droga na skróty zawsze przychodzi jakimś kosztem - wyjaśnia ekspertka.
W klinice wykonywane są także bardzo skomplikowane zabiegi dla pacjentów, gdzie pacjenci mają siódmą skalę Norwooda, czyli mają bardzo rzadki tył. Pobierane są wtedy mieszki włosowe z dołu szyi, z klatki piersiowej, z brzucha, jak również z nóg. Taka procedura może kosztować nawet 40-60 tys. zł.

Katalog.trojmiasto.plStomatolodzy - polecane kliniki


Rekonwalescencja w praktyce



Okazuje się, że rekonwalescencja wcale nie musi oznaczać długiego zwolnienia lekarskiego czy wyłączenia z codziennych obowiązków. Oczywiście wiele zależy od charakteru wykonywanej pracy. Inaczej wygląda to w przypadku osób, które pracują przy komputerze, a inaczej u tych, których obowiązki wiążą się z wysiłkiem fizycznym, pyłem czy wysoką temperaturą, dlatego każdy przypadek rozpatrywany jest indywidualnie - z uwzględnieniem bezpieczeństwa pacjenta i efektów całej procedur.

- To zależy od rodzaju wykonywanej pracy. Jeśli ktoś pracuje w biurze, przy komputerze lub zdalnie z domu, to w zasadzie może wrócić do pracy niemal od razu. Mieliśmy pacjentów, w tym notariusza i prawnika, którzy bezpośrednio po zabiegu wracali do kancelarii, a następnego dnia już normalnie pracowali. Inaczej wygląda sytuacja w przypadku prac fizycznych, szczególnie w warunkach zapylenia - takich jak praca na budowie czy przy piecu w pizzerii. Tego typu zajęcia są zdecydowanie niewskazane w pierwszych dniach po zabiegu. Również intensywne pochylanie głowy oraz nadmierne pocenie się należy w tym czasie ograniczyć.
Pacjent podczas zabiegu.

Czy przeszczep włosów boli?



Choć przeszczep włosów to zabieg chirurgiczny, wielu pacjentów może zaskoczyć fakt, że dzięki nowoczesnym technikom i odpowiedniemu znieczuleniu procedura jest w pełni komfortowa - nawet dla osób wyjątkowo wrażliwych. Jedynym momentem, który może powodować krótkotrwały dyskomfort, jest samo podanie znieczulenia igłą na początku zabiegu. Dla tych, którzy szczególnie obawiają się etapu bólu, proponowane są rozwiązania prewencyjne przygotowujące psychicznie i fizycznego do procedury.

- Warto zaznaczyć, że w naszej metodzie zabieg nie wiąże się z bólem, jedyny dyskomfort może pojawić się na samym początku, podczas podawania znieczulenia igłą. Dla pacjentów, którzy szczególnie boją się tego etapu, polecamy wykonanie wcześniej zabiegu osocza bogatopłytkowego. Taka procedura, wykonywana tydzień lub dwa przed przeszczepem, jest bardzo podobna do samego etapu podawania znieczulenia. Pacjent przyzwyczaja się wtedy do warunków zabiegowych, poznaje zespół, miejsce oraz pielęgniarkę, która często bierze udział również w samym przeszczepie. Dzięki temu efekt tzw. "białego fartucha", czyli stres związany z przebywaniem w gabinecie medycznym, jest znacznie mniejszy, a pacjent podczas właściwego zabiegu czuje się spokojniejszy i bezpieczniejszy. To jeden z prostych, a skutecznych sposobów na oswojenie lęku przed zabiegiem - wyjaśnia lek. Mariana Myslovych.

Fakty i mity o opuchliźnie po przeszczepie włosów



Obrzęk po przeszczepie włosów to temat, który często budzi niepokój wśród pacjentów planujących zabieg. Internet pełen jest zdjęć osób z opuchniętą twarzą tuż po procedurze, co rodzi pytania o bezpieczeństwo i prawidłowy przebieg rekonwalescencji. Czy takie reakcje to norma? I jak wygląda to w profesjonalnych, doświadczonych klinikach? Okazuje się, że silne puchnięcie nie powinno być traktowane jako standard.

- Puchnięcie po zabiegu to najczęściej efekt źle przeprowadzonej procedury przez niedoświadczony personel lub rezultat nieprzestrzegania zaleceń po zabiegach. Takie przypadki zdarzały się również u nas, jednak bardzo rzadko. Najważniejsze jest to, aby po zabiegu unikać spożywania słonych i pikantnych potraw oraz alkoholu, szczególnie piwa. Zalecamy, by całkowicie zrezygnować z alkoholu na co najmniej 5-7 dni po zabiegu. Te ograniczenia naprawdę mają wpływ na proces rekonwalescencji. Zdarzało się wcześniej, że pacjenci bagatelizowali te zalecenia - dziś konkretnie tłumaczymy możliwe skutki i takie sytuacje praktycznie już się nie zdarzają - wyjaśnia ekspertka. I dodaje:

- Dodatkowo lekarz podczas zabiegu może zauważyć, że pacjent ma tendencję do większego obrzęku - w takim przypadku przepisywane są odpowiednie leki, które zapobiegają opuchliźnie. A to, co często widzimy na nagraniach np. z Turcji, naszym zdaniem może wynikać właśnie z nieprzestrzegania zaleceń - pacjenci tuż po zabiegu jedzą kebaby, pizzę, pikantne dania i piją alkohol. To możliwe, ale równie prawdopodobne jest, że sam zabieg został wykonany nieprawidłowo. Kusząca cena niestety często oznacza kompromisy w jakości.

W trakcie zabiegu

Czy jest duża różnica cenowa w porównaniu z Turcją?



Wiele osób zachęconych agresywnym marketingiem, zwłaszcza zagranicznym, patrzy na cenę w oderwaniu od kontekstu medycznego. W efekcie zdarza się, że wybierają tańszą opcję bez świadomości, że mogą zapłacić nie tylko pieniędzmi, ale też zdrowiem, estetyką i komfortem rekonwalescencji. Warto więc zadać sobie pytanie: czy naprawdę stać mnie na tani zabieg, jeśli jego efekty będą nieodwracalne?

- Aktualnie jesteśmy w stanie zaoferować zabiegi u trzech lekarzy i tę cenę mamy również dostosowaną do rynku. Mamy opcje, w której zabieg wykonuje lekarz z największym doświadczeniem (droższą) i lekarz z troszeczkę mniejszym doświadczeniem (niższą). Wszyscy lekarze jednak pracują w dokładnie taki sam sposób, gdzie są przez naszą główną panią doktor przeszkoleni. Natomiast zdajemy sobie sprawę, że tak czy inaczej to i tak całkiem sporo pieniędzy, więc mamy w ofercie różne oferty.

Przekuwać ciągłość naskórka może oczywiście lekarz, pielęgniarka i ratownik medyczny. Natomiast zabieg biopsji może wykonywać tylko i wyłącznie lekarz. U nas wykonuje go lekarz dermatolog. Jest to lekarz z polskim prawem wykonywania zawodu, który odpowiada za swój zabieg - dodaje rozmówczyni.


Jaki jest czas oczekiwania?



Organizacja zabiegów przeszczepu włosów w dużej mierze zależy od dostępności personelu medycznego i zaplecza zabiegowego. W dobrze zorganizowanej klinice czas oczekiwania nie musi być długi - szczególnie jeśli placówka dysponuje kilkoma gabinetami i pracuje w zespole kilku lekarzy.

- Czas oczekiwania jest stosunkowo krótki, ponieważ mamy dużą infrastrukturę - pięć gabinetów zabiegowych i obecnie czterech lekarzy, dzięki temu możemy elastycznie planować zabiegi i unikamy długich kolejek. Standardowo czas oczekiwania nie przekracza miesiąca. Wyjątkiem może być główna pani doktor - w jej przypadku termin może wydłużyć się o ok. miesiąc, ale i tak obecnie mówimy o zapisach na lipiec czy sierpień. Mamy też wielu pacjentów, którzy planują zabieg z dużym wyprzedzeniem - nawet na rok do przodu. Już teraz mamy zarezerwowane terminy na wrzesień, październik, listopad, grudzień, a także pierwsze tygodnie stycznia.
  • Przykładowe efekty uzyskane po zabiegu w klinice.
  • Przykładowe efekty uzyskane po zabiegu w klinice.
  • Przykładowe efekty uzyskane po zabiegu w klinice.
  • Przykładowe efekty uzyskane po zabiegu w klinice.

Przyszłość przeszczepów włosów: mieszki włosowe, które odrastają same



Choć przeszczep włosów to obecnie jedna z najskuteczniejszych metod walki z łysieniem, medycyna estetyczna nieustannie idzie naprzód. Pojawiają się już pierwsze terapie, które mogą zrewolucjonizować podejście do tego zabiegu i sprawić, że miejsce po pobranym mieszku włosowym nie pozostanie puste, lecz zostanie naturalnie odtworzone.

- Za 10 czy 20 lat medycyna może rozwinąć się na tyle, że pojawią się zupełnie nowe możliwości ratunku dla pacjentów z zaawansowanym ubytkiem włosów. Już teraz są dostępne dwa leki, które otwierają nowy rozdział w leczeniu łysienia, szczególnie po przeszczepie. W standardowym zabiegu przeszczepiamy mieszek włosowy z jednego miejsca w inne - to znaczy, że mieszek zmienia lokalizację, ale pierwotne miejsce pozostaje puste. W idealnym scenariuszu liczba mieszków włosowych się nie zmienia - po prostu są przeniesione w nowe miejsce, jednak ta "dziura" po pobraniu nadal istnieje.
Istnieją już leki, które pozwalają na zapełnienie obu lokalizacji - zarówno biorczej, jak i dawczej. Na rynku pojawiły się bowiem pierwsze leki, które - odpowiednio zastosowane - mogą uruchomić proces regeneracji mieszków włosowych tam, skąd zostały pobrane.

- Obecnie mamy już dwa leki, które są podawane właśnie w te miejsca, skąd pobrano mieszki. Jeden z nich to lek pierwotnie stosowany na odleżyny. Oba bardzo drogie - ich koszt potrafi dorównać cenie samego przeszczepu - ale w określonych przypadkach podajemy je bezpośrednio po zabiegu. Działają w sposób niezwykły: stymulują organizm do odtworzenia mieszka włosowego w miejscu, z którego został wcześniej pobrany. Aktualnie skuteczność tej metody sięga nawet 80 proc. Oznacza to, że z 1 tys. pobranych graftów aż 800 może naturalnie odrosnąć w miejscu dawczym. To wciąż melodia przyszłości, ale wszystko wskazuje na to, że właśnie w tym kierunku zmierza rozwój tej dziedziny. Rozwiązanie to będzie szczególnie ważne dla pacjentów wymagających dużych przeszczepów lub dla tych, którzy chcieliby w przyszłości całkowicie uniezależnić się od jakiejkolwiek pielęgnacji włosów.
dr Mariana Myslovych - dermatolog, trycholog. Jest transplantologiem włosów z ośmioletnim doświadczeniem w przeszczepach włosów. Wykonała kilkaset zabiegów transplantacji, dzięki którym nabrała niezbędnego doświadczenia i wprawy. Członkini The European Hair Research Society.

* decyzją Redakcji nie ma możliwości dodawania opinii do tego artykułu

Wydarzenia

Wernisaż malarski Art Comes Alive

wernisaż, degustacja

FALE - Targi mody i designu

spotkanie, targi

Stefa Liderek x Autopay

wykład, spotkanie

Festiwal Whisky Sopot

degustacja

Najczęściej czytane